Grupy dyskusyjne   »   Jak sie reguluje gaz ?

Jak sie reguluje gaz ?




1 Data: Wrzesień 22 2007 17:42:55
Temat: Jak sie reguluje gaz ?
Autor: Fantom 

Witam
Mam CC 700 na gazie. Czy moze mi ktos wyjtlumaczyc podstawy regulacji gazu ?
Sa ogolnie trzy "sruby" : dwie na parowniku i jedna na gumowej rurce z
parownika do gaznika.
Ta ostatnia mam rozumiec rzadzi tym ile gazu leci do gaznika. Jedna w
parowniku to chyba wolne obroty a tzrecia ?
Moze ktos mi podac "schemat" ustawienia gazu "na sluch" ?

Nie musze tego zrobic super. Jak bede palil nawet 5 litowr wiecej niz
moglbym po regulacji u mechanika to nic mi sie nie stanie. Chodzi mi tylko o
to abym mogl do mechanika dojechac :) Bo teraz to wystarczy ze zdejme noge z
gazu i od razu gasnie. Potem nie chce odpalac. Jak chche przygazowac to sie
dlawi - krotko mowiac do krzyzowki dojade a potem kicha. Benzyny juz dawno w
baku nie ma :)

Fantom




2 Data: Wrzesień 22 2007 19:48:37
Temat: Re: Jak sie reguluje gaz ?
Autor: Milo 


Nie musze tego zrobic super. Jak bede palil nawet 5 litowr wiecej niz
moglbym po regulacji u mechanika to nic mi sie nie stanie. Chodzi mi tylko
o
to abym mogl do mechanika dojechac :) Bo teraz to wystarczy ze zdejme noge
z
gazu i od razu gasnie. Potem nie chce odpalac. Jak chche przygazowac to
sie
dlawi - krotko mowiac do krzyzowki dojade a potem kicha. Benzyny juz dawno
w
baku nie ma :)

sorki, ale nie możesz dojechać na benzynie? będzie taniej niż "5 litrów gazu
więcej"

tylko nie pisz że nie masz paliwa, grozi to zatarciem pompy.

pozdr.

3 Data: Wrzesień 22 2007 20:27:24
Temat: Re: Jak sie reguluje gaz ?
Autor:

Kurkiem

Nie dotykaj bo popsujesz
aby tym kręcić trzeba mieć uprawnienia albo chociaż pojęcie

Nie wiem co to za sknerstwo zeby nie mieć chociaż pół baku paliwa
pewnie przeglądów tez nie robisz ani nie wymieniasz oleju
jeździsz taką cykająca trumną i zrobisz sobie albo komuś krzywdę



Użytkownik "Milo" <Milo@polbox.com> napisał w wiadomości
news:fd3khp$r6q$1inews.gazeta.pl...


Nie musze tego zrobic super. Jak bede palil nawet 5 litowr wiecej niz
moglbym po regulacji u mechanika to nic mi sie nie stanie. Chodzi mi
tylko o
to abym mogl do mechanika dojechac :) Bo teraz to wystarczy ze zdejme
noge z
gazu i od razu gasnie. Potem nie chce odpalac. Jak chche przygazowac to
sie
dlawi - krotko mowiac do krzyzowki dojade a potem kicha. Benzyny juz
dawno w
baku nie ma :)

sorki, ale nie możesz dojechać na benzynie? będzie taniej niż "5 litrów
gazu więcej"

tylko nie pisz że nie masz paliwa, grozi to zatarciem pompy.

pozdr.


4 Data: Wrzesień 23 2007 09:15:39
Temat: Re: Jak sie reguluje gaz ?
Autor: Fantom 

Kurkiem

Nie dotykaj bo popsujesz
aby tym kręcić trzeba mieć uprawnienia albo chociaż pojęcie

Nie wiem co to za sknerstwo zeby nie mieć chociaż pół baku paliwa
pewnie przeglądów tez nie robisz ani nie wymieniasz oleju
jeździsz taką cykająca trumną i zrobisz sobie albo komuś krzywdę

:)
Hehe. Oj wielki sknera ze mnei ale literek tu troche popisze i nie
poskneruje. Aktualnie mam trzy samochody a CC stoi od jakiegos pol roku
nieuzywane. I szczerze powiedziawszy jest to auto akurat w ktore najwiecej
kasy wpakowalem w zyciu. Dwa pozostale to w sumie nowki (2 i 3 lata) wiec
ich eksploatacja to tylko koszty paliwa i przeglady gwaranycjne. A w CC
walnalem remont generalny silnika i calej reszty. W sumie jedyne czego nie
zrobilem dobrze do konca to nie pojechalem specjalnie do gazownika aby je
ustawil, a ten pierwszy mechanik zrobil to tak jak umial.
Teraz podlaczylem je na klemy i kontrolka benzyny jest na zero :) Nie udalo
mi sie nawet odpalic. Mam nadzieje ze faktycznei pompa nie jest zatarta. Ale
przelaczylem na gaz i odpalilem (dziwne w sumie bo wszyscy mowia ze sie nie
da tak zrobic). Tylko "nie chce jechac" - tak jak pisalem w glownym watku

Fantom
ps. Chyab przesadzacie z ta trumna. Czy faktycznie krecac sobie losowa gazem
moge krzywde komus zrobic ? Jezeli tak to przyznam racej, ze LPG jest
bardziej niebezpieczny od benzyny, bo gaznikiem mozna krecici w kazda strone
na maksa jak sie chce i nie zagrozi to w zaden sposob typu wybuch. Co
najwyzej bedzie zle chodzil, zarl paliwo i z rury dawal pelno
zanieczyszczen.

Użytkownik "Milo" <Milo@polbox.com> napisał w wiadomości
news:fd3khp$r6q$1inews.gazeta.pl...
>
>> Nie musze tego zrobic super. Jak bede palil nawet 5 litowr wiecej niz
>> moglbym po regulacji u mechanika to nic mi sie nie stanie. Chodzi mi
>> tylko o
>> to abym mogl do mechanika dojechac :) Bo teraz to wystarczy ze zdejme
>> noge z
>> gazu i od razu gasnie. Potem nie chce odpalac. Jak chche przygazowac to
>> sie
>> dlawi - krotko mowiac do krzyzowki dojade a potem kicha. Benzyny juz
>> dawno w
>> baku nie ma :)
>
> sorki, ale nie możesz dojechać na benzynie? będzie taniej niż "5 litrów
> gazu więcej"
>
> tylko nie pisz że nie masz paliwa, grozi to zatarciem pompy.
>
> pozdr.
>



5 Data: Wrzesień 22 2007 22:22:07
Temat: Re: Jak sie reguluje gaz ?
Autor: ici 


Użytkownik "Fantom" <szczukot@SPAM.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fd3dfu$11m$1nemesis.news.tpi.pl...

Witam
Mam CC 700 na gazie. Czy moze mi ktos wyjtlumaczyc podstawy regulacji gazu
?
Sa ogolnie trzy "sruby" : dwie na parowniku i jedna na gumowej rurce z
parownika do gaznika.
Ta ostatnia mam rozumiec rzadzi tym ile gazu leci do gaznika. Jedna w
parowniku to chyba wolne obroty a tzrecia ?
Moze ktos mi podac "schemat" ustawienia gazu "na sluch" ?

Nie musze tego zrobic super. Jak bede palil nawet 5 litowr wiecej niz
moglbym po regulacji u mechanika to nic mi sie nie stanie. Chodzi mi tylko
o
to abym mogl do mechanika dojechac :) Bo teraz to wystarczy ze zdejme noge
z
gazu i od razu gasnie. Potem nie chce odpalac. Jak chche przygazowac to
sie
dlawi - krotko mowiac do krzyzowki dojade a potem kicha. Benzyny juz dawno
w
baku nie ma :)

Fantom


Ja mam w Huyndaju jakąś starą Polonezowską instalację ale są 2 śruby.
Jedna na rurze dolotowej - nią steruję skład mieszanki szybkich obrotów.
Jak się za mocno podkręci to nie przekracza 80-tki, jak za mało,
to kotłuje dużo gazu, ale da się metodą prób i błędów ustawić optimum,
tylko trzeba to robić w trasie na gorąco. Od razu czuć pod pedałem.
Generalnie nie dotykam się do niej, bo nie ma po co. Raz ustawiłem i jest
OK.
    Druga mała na parowniku to skład mieszanki wolnych obrotów.
I tu mam cyrki totalne.
Raz mi gazuje do 1500 - 2000 obr/min innego dnia gaśnie.
A na benzynie chodzi równo.
Tak że czasem w drodze muszę nią regulować wolne obroty bo na krzyżówce
gaśnie.
Widać mam coś zwalone?
Ale już kolejny raz do tych paproków co zakładali i spaprali nie pójdę.
Generalnie obroty "żyją" w funkcji pogody (ciśnienia atmosferycznego) i
własnej chimery.
        Może ktoś mądry wie o co chodzi ???
        Membrana do wymiany?
        Chociaż to było już od czasu wstawienia gazu w różnym stopniu
nasilenia przez 110kkm.
        Czasem da się jeździć, czasem (żonę) trafia szlag jak gaśnie.
        Nowa sonda lambda niewiele pomogła - a jeśli to na krótko.

Mam jeszcze korek spustowy (3-cia śrubka od spodu) od filterka
i czasem warto spuścić nim olej, wodę i inny syf z gazu.
Jak się tego za dużo nazbiera to też się dławi.
Wypadało by czasem wymienić filterek.

Benzynę musisz mieć, bo załatwisz pompę i wyrdzewieje ci z czasem dziura w
baku.
Paliwo trzeba też od czasu do czasu wyjeździć / zmieniać, bo ci zarosną
otworki "mąką".
Potem jest kłopot z przedmuchaniem, a osadza się to świństwo jak gips.
Pół roku i poważny kłopot z przetkaniem.

Tyle mojego praktycznego doświadczenia w temacie.
Choć generalnie nie znam się zbytnio na automatyce gazowej i z racji swoich
permanentnych kłopotów od czasu założenia, mam do niej stosunek negatywny.
ici

6 Data: Wrzesień 22 2007 23:12:16
Temat: Re: Jak sie reguluje gaz ?
Autor: Stoout 

Użytkownik "Fantom" <szczukot@SPAM.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fd3dfu$11m$1nemesis.news.tpi.pl...

Witam
Mam CC 700 na gazie. Czy moze mi ktos wyjtlumaczyc podstawy regulacji gazu
?
Sa ogolnie trzy "sruby" : dwie na parowniku i jedna na gumowej rurce z
parownika do gaznika.
Ta ostatnia mam rozumiec rzadzi tym ile gazu leci do gaznika. Jedna w
parowniku to chyba wolne obroty a tzrecia ?
Moze ktos mi podac "schemat" ustawienia gazu "na sluch" ?

jak masz linke to moge Cie pociągnąć w PN rano do jakiegos gazownika.
Albo wykręci sie linke z busa, tam są chyba dwie

Stoout

7 Data: Wrzesień 23 2007 09:16:05
Temat: Re: Jak sie reguluje gaz ?
Autor: Fantom 

> Mam CC 700 na gazie. Czy moze mi ktos wyjtlumaczyc podstawy regulacji
gazu
?
> Sa ogolnie trzy "sruby" : dwie na parowniku i jedna na gumowej rurce z
> parownika do gaznika.
> Ta ostatnia mam rozumiec rzadzi tym ile gazu leci do gaznika. Jedna w
> parowniku to chyba wolne obroty a tzrecia ?
> Moze ktos mi podac "schemat" ustawienia gazu "na sluch" ?

jak masz linke to moge Cie pociągnąć w PN rano do jakiegos gazownika.
Albo wykręci sie linke z busa, tam są chyba dwie

Ok. Dam Ci znac. W niedziele mamy imprezke intergacyjna wiec nei wiem czy w
poniedzialek bede w stanie :)

Fantom

8 Data: Wrzesień 23 2007 19:00:58
Temat: Re: Jak sie reguluje gaz ?
Autor: Adam 

Fantom pisze:

Witam
Mam CC 700 na gazie. Czy moze mi ktos wyjtlumaczyc podstawy regulacji gazu ?

ftp://ftp.capri.pl/user/trojkat/krotki_poemat_na_gazu_temat.pdf

Ta ostatnia mam rozumiec rzadzi tym ile gazu leci do gaznika. Jedna w
parowniku to chyba wolne obroty a tzrecia ?

Nie mam pojęcia, do czego może służyć trzecia śrubka. Zawsze miałem tylko dwie (a instalacje gazowe do gaźnika miałem w trzech samochodach).

Moze ktos mi podac "schemat" ustawienia gazu "na sluch" ?

Nie ruszaj śruby wolnych obrotów.
Śruba na gumowej rurce do gaźnika jest podstawową do regulacji. Kręcisz tak, by silnik na wolnych obrotach nie gasł.
Jak chcesz wyregulować dokładniej, to albo z analizatorem spalin, albo naprawdę musisz mieć dobry słuch, albo po prostu eksperymentujesz - ustawiasz, żeby było mniej więcej dobrze i jeździsz. Potem poprawiasz, jeśli pali za dużo (zbyt bogata mieszanka) albo za mało (zbyt uboga).

to abym mogl do mechanika dojechac :) Bo teraz to wystarczy ze zdejme noge z
gazu i od razu gasnie. Potem nie chce odpalac. Jak chche przygazowac to sie

Jedź na ssaniu, może się uda do mechanika dociągnąć.

dlawi - krotko mowiac do krzyzowki dojade a potem kicha. Benzyny juz dawno w
baku nie ma :)

I błąd, bo jak nie chcesz sobie szybko rozwalić membran w zimie w instalacji gazowej, to powinieneś odpalać na benzynie. Poza tym pompa benzynowa nie może chodzić na sucho. Naprawdę, 5 litrów benzyny w baku na stałe to chyba nie jest taki wielki wydatek?

--

Fiat Uno 999 ccm, 1993 r., gaźnik + LPG

Jak sie reguluje gaz ?