Grupy dyskusyjne   »   Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania

Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania




1 Data: Styczeń 08 2008 10:27:48
Temat: Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Maciek 

Ile wynosi "uczciwa cena" za zamontowanie czujnika cofania?
Opis procedury w przypadku mojej Feli: http://tiny.pl/pp2x
Ile moga za to wziac?

Gdzie lepiej sie z tym udac - do zwyklej stacji obslugi, czy raczej do elektryka?
Znacie jakis dobry zaklad w Lodzi lub okolicach, ktory zrobi wszystko estetycznie i rowno?
Wiem, ze to nic trudnego, ale nie mam czasu sam  sie tym zajac.

Dzieki!




2 Data: Styczeń 08 2008 11:28:51
Temat: Re: Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Scyzoryk 


Gdzie lepiej sie z tym udac - do zwyklej stacji obslugi, czy raczej do
elektryka?
Znacie jakis dobry zaklad w Lodzi lub okolicach, ktory zrobi wszystko
estetycznie i rowno?
Wiem, ze to nic trudnego, ale nie mam czasu sam  sie tym zajac.


w CK zajmuja sie tym zaklady ktore montuja alarmy i radia. Co do ceny nie
wypowiem sie bo nie montowałem ale mysle (strzelam) ze nie powinien
kosztowac wiecej jak 100zł


--
Pozdr
Scyzoryk
Corolla e11
GSX 550

3 Data: Styczeń 08 2008 12:58:04
Temat: Re: [OT]Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: glizda 


Użytkownik "Maciek" napisał

Ile wynosi "uczciwa cena" za zamontowanie czujnika cofania?
Opis procedury w przypadku mojej Feli: http://tiny.pl/pp2x
Ile moga za to wziac?
Gdzie lepiej sie z tym udac - do zwyklej stacji obslugi, czy raczej do
elektryka?
Znacie jakis dobry zaklad w Lodzi lub okolicach, ktory zrobi wszystko
estetycznie i rowno?
Wiem, ze to nic trudnego, ale nie mam czasu sam  sie tym zajac.

Pytanie do posiadających i zamierzających posiadać ten gadget,
czy to naprawdę jest przydatne urządzenie?
Jeżdżę dość dużo, codziennie, po mieście i nie sądzę, aby takie urządzenie
byłoby pomocne i potrzebne.
Kiedykolwiek i w jakimkolwiek stopniu.
A mimo wszystko oszpeca z zewnątrz i zaśmieca wewnątrz.
Z kolei ilość aut jaka ma to pozakładane zastanawia.
Tak se myśle, ze gdybym miał kupić auto używane i miałbym do wyboru dwa
identyczne egzemplarze - jeden z czujkami, drugi bez - wybrałbym ten bez
dziur w zderzaku.

4 Data: Styczeń 08 2008 12:05:24
Temat: Re: [OT]Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Spiderman 


Użytkownik "glizda" <hlysta@o754.pl> napisał w wiadomości news:flvohc$bp9$1news.onet.pl...

czy to naprawdę jest przydatne urządzenie?

ja jezdzilem i bardzo mi sie spodobal

S

5 Data: Styczeń 08 2008 13:14:14
Temat: Re: [OT]Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Scyzoryk 


Pytanie do posiadających i zamierzających posiadać ten gadget,
czy to naprawdę jest przydatne urządzenie?

do czasu jak sie nie sprobuje wydaje sie malo przydatne bo od zawsze jezdzi
sie bez tego gadżetu. Jak jest to okazuje sie ze jest to calkiem fajne
urzadzenie. Ojciec ma w Fabii kombi. Najbardziej podstawowy model z 3
czujnikami i brzeczykiem. Jest to urzadzenie fabryczne i działa super.
Spokojnie cofasz na lusterka bez obawy ze cos wskoczy z tyłu pod zderzak, w
ciasnych miejacach dojezdzasz bez zadnej gimnastyki na 20cm do przeszkody.
Działa bardzo poprawnie chociaz czasem oszukuje jak stoisz pod kątem i
załapie jakis kraweznik, wieksza trawkę czy gałązkę.

IMO bardzo fajne. Tzn jesli mialbym doplacac do tego 1200-1500zł w salonie
to raczej bym olał (chyba ze bylby to zakup jakiegos nieporecznego, duzego
autka), natomiast jesli mogłbym miec bez dopłat to jak najbardziej OK.


--
Pozdr
Scyzoryk
Corolla e11
GSX 550

6 Data: Styczeń 08 2008 13:33:17
Temat: Re: [OT]Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Marcin J. Kowalczyk 

glizda pisze:

Pytanie do posiadających i zamierzających posiadać ten gadget,
czy to naprawdę jest przydatne urządzenie?

tak - wczoraj w Holandii musialem parkowac wzdluz kanalu. z tylu drzewo auto zapakowane pod sufit... no i jakos trzeba cofnac coby w drzewo nie walnac.

Jeżdżę dość dużo, codziennie, po mieście i nie sądzę, aby takie urządzenie byłoby pomocne i potrzebne.

tez mi sie tak wydawalo ;)

Kiedykolwiek i w jakimkolwiek stopniu.

pojezdzisz troche i zmienisz zdanie - tak jak ja ;)

A mimo wszystko oszpeca z zewnątrz i zaśmieca wewnątrz.

true

Z kolei ilość aut jaka ma to pozakładane zastanawia.
Tak se myśle, ze gdybym miał kupić auto używane i miałbym do wyboru dwa identyczne egzemplarze - jeden z czujkami, drugi bez - wybrałbym ten bez dziur w zderzaku.

kupilem uzywane z czujnikami i naprawde pomagaja.

7 Data: Styczeń 08 2008 12:46:27
Temat: Re: [OT]Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Seba 

"glizda" <hlysta@o754.pl> napisal w wiadomosci news:flvohc$bp9$1
@news.onet.pl :

Pytanie do posiadajacych i zamierzajacych posiadac ten gadget,
czy to naprawde jest przydatne urzadzenie?

Powiem tak - jest ono bardzo rozleniwiajace (jak wiekszosc tego typu dodatkow). Do tego stopnia,
ze raz o malo nie uszkodzilem sobie zderzaka na parkingu, jadac (cofajac) autem nie
wyposazonym w czujniki cofania - po prostu wrzucilem wsteczny i powoli cofajac czekalem na
sygnal do zatrzymania. Dobrze, ze sie jednak zreflektowalem. Ot taki chwilowy brak pomyslunku :-)



--
Pozdrawiam
Sebastian S.

8 Data: Styczeń 08 2008 15:02:06
Temat: Re: [OT]Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Jan Kowalski 


Użytkownik "glizda" <hlysta@o754.pl> napisał w wiadomości
news:flvohc$bp9$1news.onet.pl...


Pytanie do posiadających i zamierzających posiadać ten gadget,
czy to naprawdę jest przydatne urządzenie?

Trochę tak. Ale snieg, brud czy inne trochę zakłócają pracę. I nie jest to
zastępnik głowy+oczu tylko wspomaganie.

Tak se myśle, ze gdybym miał kupić auto używane i miałbym do wyboru dwa
identyczne egzemplarze - jeden z czujkami, drugi bez - wybrałbym ten bez
dziur w zderzaku.

W moim (C5) otwory już były ale fabrycznie a nie było (szumna nazwa) radaru
parkowania.
I nic nie widać na zewnątrz ani wewnątrz - tak - nie mam wyświetlacza
(fabrycznie pewnie byłby wkomponowany w wyświetlacz i na tył i na przód)

Przy okazji: kto ma czujnik/radar na przód ale nie fabryczny i jak się go
włącza na przód (tył to do czujnika od wstecznego).

9 Data: Styczeń 08 2008 16:50:59
Temat: Re: [OT]Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Marcin J. Kowalczyk 

Jan Kowalski pisze:

Pytanie do posiadających i zamierzających posiadać ten gadget,
czy to naprawdę jest przydatne urządzenie?

Trochę tak. Ale snieg, brud czy inne trochę zakłócają pracę. I nie jest to zastępnik głowy+oczu tylko wspomaganie.

u mnie tego problemu nie stiwerdzono.

Tak se myśle, ze gdybym miał kupić auto używane i miałbym do wyboru dwa identyczne egzemplarze - jeden z czujkami, drugi bez - wybrałbym ten bez dziur w zderzaku.

W moim (C5) otwory już były ale fabrycznie a nie było (szumna nazwa) radaru parkowania.
I nic nie widać na zewnątrz ani wewnątrz - tak - nie mam wyświetlacza (fabrycznie pewnie byłby wkomponowany w wyświetlacz i na tył i na przód)

w PSA wtedy na wyswietlaczu pojawiwa sie symbol auta i odleglosc od przeszkody (307 po FL tak ma)

Przy okazji: kto ma czujnik/radar na przód ale nie fabryczny i jak się go włącza na przód (tył to do czujnika od wstecznego).

pewno pod pierwszy bieg...

10 Data: Styczeń 08 2008 17:59:26
Temat: Re: Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Michał 

Ile wynosi "uczciwa cena" za zamontowanie czujnika cofania?
Opis procedury w przypadku mojej Feli: http://tiny.pl/pp2x
Ile moga za to wziac?

Gdzie lepiej sie z tym udac - do zwyklej stacji obslugi, czy raczej do elektryka?
Znacie jakis dobry zaklad w Lodzi lub okolicach, ktory zrobi wszystko estetycznie i rowno?
Wiem, ze to nic trudnego, ale nie mam czasu sam  sie tym zajac.

Ja jeżdżę 5-cio metrowym BMW serii 7, często parkuje w mieście... czujników nie mam choć mogłem trafić na egzemplarz który miał seryjnie... zaraz po zakupie tego auta myślałem nad dokupieniem tych seryjnych... ale tak sobie myślę dużo roboty z instalacją a dokładność nie jest jakaś super... z przodu potrafię podjechać na 10-20 cm, z tyłem   mam wielki problem... czasami wychodzę z auta i patrzę ale i tak najtrudniejsze jest zrobienie optymalnej koperty a w tym czujnik nie pomoże. Poza tym mam alufelgi 17" niepokrzywione szkoda mi tego i patrze czasem czy nie zawadzam już o krawężnik.
Parkowanie nie jest łatwe ale daje rade w Krakowie, w Katowicach. Czasami wjadę naprawdę na styk... ale czujnik by wiele nie pomógł co najwyżej dałby jakąś pewność w pewnym punkcie koperty ale dla mnie to zbyt mało... gdyby sprzedawali system który szukałby miejsc do parkowania to bym kupił :)


Pozdrawiam

11 Data: Styczeń 08 2008 18:38:15
Temat: Re: Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania
Autor: Boombastic 


Użytkownik "Maciek" <test@test.pl> napisał w wiadomości news:flvfp2$qrn$1atlantis.news.tpi.pl...

Ile wynosi "uczciwa cena" za zamontowanie czujnika cofania?
Opis procedury w przypadku mojej Feli: http://tiny.pl/pp2x
Ile moga za to wziac?

Gdzie lepiej sie z tym udac - do zwyklej stacji obslugi, czy raczej do elektryka?
Znacie jakis dobry zaklad w Lodzi lub okolicach, ktory zrobi wszystko estetycznie i rowno?
Wiem, ze to nic trudnego, ale nie mam czasu sam  sie tym zajac.

Montowałem to ostatnio w nowym aucie w ASO, więc wiadomo, ze cna znacznie wyższa. Czujnik 4 sonarowy, każdy sonar jest wyświetlany osobno, pokazuje odległość w cm i sygnalizuje dźwiekiem. Niestety, koszt to 800 zł brutto za całość.
A co do zasadności montażu to w starym aucie było to zbędne, bo przez tyle lat już się nauczyłem wyczuwać koniec auta, ale pewien perfidny kwietnik mnie zaatakował w czasie deszczu i zderzak pękł. W kiepskich warunkach pogodowych, w ciemności można się nadziać na różne elementy krajobrazu, moze jednak przydatny bajer.

Jaka uczciwa cena? Montaz czujnika cofania