Grupy dyskusyjne   »   Lotos dla Shella
Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Land Rover Defender na planie filmu o Jamesie Bondzie

Lotos dla Shella



1 Data: Styczen 13 2008 18:30:13
Temat: Lotos dla Shella
Autor: Piotr Z 

mini artykuł z "Motoru" :

"W tym roku Grupa Lotos S.A dostarczy firmie Shell Polska Sp.z o.o paliwa
płynne za 380mln zł. Według porozumienia na stacje Shella trafia olej
napędowy i benzyna bezołowiowa 95. W 2007 roku Lotos sprzedał paliwa za ok.
5,5 mld zł. Paliwa z gdanskiej rafinerii są m.in. w sieci stacji Statoil,
Neste, BP, Shell oraz JET."

I pozniej te dyskusje przy piwie i nie tylko, dotyczace wyboru stacji i
jakosci paliwa na poszczegolnych. Jak wszedzie to samo. Nawet na osławionym
Shellu ...

pzdr
Piotr Z



2 Data: Styczen 13 2008 18:34:20
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Piotrek 

I pozniej te dyskusje przy piwie i nie tylko, dotyczace wyboru stacji i
jakosci paliwa na poszczegolnych. Jak wszedzie to samo. Nawet na
osławionym Shellu ...

a sa tacy co mysla ze shell sobie dam paliwo przywozi z zagranicy?:)
naiwni:) wiadomo ze kazdy koncern bieze lokalnie paliwo bo by ich koszty
transportu zjadly.


--
pzdr
piotrek

3 Data: Styczen 13 2008 18:48:38
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: zkruk [Lodz] 

Piotr Z wrote:

m.in. w sieci stacji Statoil, Neste, BP, Shell oraz JET."

I pozniej te dyskusje przy piwie i nie tylko, dotyczace wyboru stacji
i jakosci paliwa na poszczegolnych. Jak wszedzie to samo. Nawet na
osławionym Shellu ...


no i dlatego tankuje na Neste :P

--
pozdrawiam
www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi

4 Data: Styczen 13 2008 19:33:52
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor:

Użytkownik "zkruk [Lodz]"  napisał w wiadomości

Piotr Z wrote:

m.in. w sieci stacji Statoil, Neste, BP, Shell oraz JET."

I pozniej te dyskusje przy piwie i nie tylko, dotyczace wyboru stacji
i jakosci paliwa na poszczegolnych. Jak wszedzie to samo. Nawet na
osławionym Shellu ...


no i dlatego tankuje na Neste :P

A ja nie tankuje na Orlenie :P. Mój samochód tego paliwa nie znosi (ON).


M.

5 Data: Styczen 15 2008 14:35:12
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: To///ek 

Użytkownik "zkruk [Lodz]"  napisał w wiadomości

no i dlatego tankuje na Neste :P
"Żródłem dostaw paliw jest rafineria Grupy Lotos S.A."
www.neste.pl


--
To/|\ek
Pozegnalem Kappe, Teraz E39 528iAT; Alan 28 v.RS39 & Carolina
Lancia Klub Polska http://lanciapolska.org

6 Data: Styczen 13 2008 10:43:03
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Rafal M 

On 13 Sty, 18:30, "Piotr Z"  wrote:

I pozniej te dyskusje przy piwie i nie tylko, dotyczace wyboru stacji i
jakosci paliwa na poszczegolnych. Jak wszedzie to samo. Nawet na osławionym
Shellu ...



Bo przekrety maja miejsce najczesciej juz na samej stacji benzynowej -
i tutaj jest wlasnie najwaznijesza kontrola i monitorowanie zbiornikow
przez siec stacji.


Pozdrawiam
rafal

7 Data: Styczen 13 2008 20:30:07
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: ****************** 

Dnia Sun, 13 Jan 2008 18:30:13 +0100, Piotr Z napisał(a):

I pozniej te dyskusje przy piwie i nie tylko, dotyczace wyboru stacji i
jakosci paliwa na poszczegolnych. Jak wszedzie to samo. Nawet na osławionym
Shellu ...

Nieprawda. Jak zauważyłeś tylko 95 jest ta sama (a więc i VPower). Za to
VPower Racing 100 oktanów oraz 98 nie pochodzi już z tej rafinerii :-) Tak
poza tym to nie opłaca się lać 95 - jak ktoś kiedyś zmierzył nasza beznyna
95 ma z 85-87 oktanów średnio i jest najbardziej prawdopodobne że właśnie
pzekręty będą robione na 95. Niewiele kosztuje więcej 98, a jest o niebo
lepsza (nie pisząc już nawet tego, że auto mniej jej pali niz 95).

--
http://www.orinoco.wlan.webd.pl
Unofficial ORiNOCO Support Page including ORiNOCO USB Classic Client
Simply the best!!!

8 Data: Styczen 13 2008 19:39:35
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Robert Rędziak 

On Sun, 13 Jan 2008 20:30:07 +0100, ******************
 wrote:

Nieprawda. Jak zauważyłeś tylko 95 jest ta sama (a więc i VPower). Za to
VPower Racing 100 oktanów oraz 98 nie pochodzi już z tej rafinerii :-) Tak
poza tym to nie opłaca się lać 95 - jak ktoś kiedyś zmierzył nasza beznyna
95 ma z 85-87 oktanów średnio

 Chyba motorowej. Jakbyś wlał paliwo LOB85 do silnika, który
 wymaga 95, to prawdopodobnie dosyć szybko byś ten silnik
 zarżnął.

(nie pisząc już nawet tego, że auto mniej jej pali niz 95).

 Ale masz jakieś wsparcie? Bo jeśli ECU nie potrafi przyspieszyć
 zapłonu, to jest dokładnie odwrotnie.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak    mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
globalne o...głupienie:  http://archiwum.wiz.pl/1998/98051700.asp
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

9 Data: Styczen 13 2008 21:16:30
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Marek P. 


Nieprawda. Jak zauważyłeś tylko 95 jest ta sama (a więc i VPower).

A gdzie jest napisane, że to to samo. Tam jest napisane, ze pochodzi z
jednej rafinerii a nie, że leją z jednego kranu :)
--
Pozdr

Marek P.

10 Data: Styczen 13 2008 21:25:40
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Tomasz Pyra 

****************** pisze:

Tak
poza tym to nie opłaca się lać 95 - jak ktoś kiedyś zmierzył nasza beznyna
95 ma z 85-87 oktanów średnio i jest najbardziej prawdopodobne że właśnie
pzekręty będą robione na 95.

Proponuję zapoznać się z tym czy różni się parametr RON (Research Octane Number) od MON (Motor Octane Number).
85-87 MON odpowiada 94-96 RON a więc to co podałeś to zapewne poprawne parametry benzyny 95 oktanowej przy pomiarze MON.

Gdyby do silnik na benzynę 95 RON nalać paliwo 85 RON to albo by się szybko zepsuł, albo w ogóle nie działał z powodu spalania stukowego.
Kiedyś jechałem kawałek na jakiejś takiej zupie. Efekt był taki że po przekroczeniu 3000rpm silnik przechodził w tryb awaryjny i gasł. Delikatnie poniżej 3000rpm jechać się dało.

Niewiele kosztuje więcej 98, a jest o niebo
lepsza (nie pisząc już nawet tego, że auto mniej jej pali niz 95).

Jeżeli silnik potrafi zwiększyć kąt wyprzedzenia zapłonu tak żeby ją wykorzystać. Bo inaczej to jedyny "zysk" jest z trochę cichszej pracy przy niskich obrotach.

11 Data: Styczen 13 2008 21:45:37
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: ****************** 

Dnia Sun, 13 Jan 2008 21:25:40 +0100, Tomasz Pyra napisał(a):

Proponuję zapoznać się z tym czy różni się parametr RON (Research Octane
Number) od MON (Motor Octane Number).
85-87 MON odpowiada 94-96 RON a więc to co podałeś to zapewne poprawne
parametry benzyny 95 oktanowej przy pomiarze MON.

Może i tak :) Nie będę się kłócił :)

Jeżeli silnik potrafi zwiększyć kąt wyprzedzenia zapłonu tak żeby ją
wykorzystać. Bo inaczej to jedyny "zysk" jest z trochę cichszej pracy
przy niskich obrotach.

Zrobiłem kiedyś eksperyment i do poloneza atu plusa 1.6 gli (ten z
wtryskiem boscha mono-motronic ma 1.7) - czyli do najzwyklejszego auta bez
żadnych tam cudów itd - nalałem VPower Racing 100 oktanów na Shellu. W
porównaniu z EuroSuper 95 po prostu różnica jest olbrzymia. Nie tylko mniej
jej palił (o jakieś 1,5l/100km), to jeszcze przypsieszenie do 130 km/h
poprawiło się o parę sekund, nie mówiąc juz o mocy :-) Na 3 biegu bez
problemów zasuwał przy 5500 obr/min około 125 km/h (mierzone rownolegle
pomiarem z GPS'a, więc odczyt prawdziwy).

Tak więc nawet w przypadku takiego zwykłego auta widać sporą różnicę :)

--
http://www.orinoco.wlan.webd.pl
Unofficial ORiNOCO Support Page including ORiNOCO USB Classic Client
Simply the best!!!

12 Data: Styczen 13 2008 22:45:58
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Tomasz Pyra 

****************** pisze:

Jeżeli silnik potrafi zwiększyć kąt wyprzedzenia zapłonu tak żeby ją wykorzystać. Bo inaczej to jedyny "zysk" jest z trochę cichszej pracy przy niskich obrotach.

Zrobiłem kiedyś eksperyment i do poloneza atu plusa 1.6 gli (ten z
wtryskiem boscha mono-motronic ma 1.7) - czyli do najzwyklejszego auta bez
żadnych tam cudów itd - nalałem VPower Racing 100 oktanów na Shellu. W
porównaniu z EuroSuper 95 po prostu różnica jest olbrzymia. Nie tylko mniej
jej palił (o jakieś 1,5l/100km), to jeszcze przypsieszenie do 130 km/h
poprawiło się o parę sekund, nie mówiąc juz o mocy :-) Na 3 biegu bez
problemów zasuwał przy 5500 obr/min około 125 km/h (mierzone rownolegle
pomiarem z GPS'a, więc odczyt prawdziwy).

Tak więc nawet w przypadku takiego zwykłego auta widać sporą różnicę :)

Oczywiście że widać. Sam jak parę razy zalałem VPower racing to samochód był nie do poznania. Moc nieporównywalnie wyższa, mój rekord spalania w mieście też mam chyba zrobiony właśnie na VPower Racing.

Kłopot w tym że mi się wydawało. Po użyciu stopera jakoś się okazało że przyspieszenia są identyczne, a zużycie paliwa - no cóż, jak się człowiek stara żeby wyszło małe, to wychodzi małe :)

Dlatego doskonalę rozumiem ludzi którzy montują magnetyzery i im "działają". :)


Kolejna sprawa że to co zaobserwowałeś mogło nawet być mierzalne i prawdziwe. Wystarczy że samochód miał zbyt duży kąt wyprzedzenia zapłonu - wtedy wyżej oktanowe paliwo będzie działać lepiej.

Po prostu żeby wykorzystać wysokooktanowe paliwo zapłon musiałby się odbywać trochę wcześniej niż wynika z map paliwa dla 95. Jeżeli jakiś samochód potrafi sam się zaadaptować do paliwa, albo po prostu ma tak ustawiony kąt wyprzedzenia zapłonu to na 99+ pojedzie lepiej niż na 95 czy np. 91.
Natomiast większość samochodów nie potrafi.
Kąt wyprzedzenia zapłonu ma ustawiony na 95 i jedynie jeżeli paliwo jest wyraźnie gorsze, to czujnik spalania stukowego opóźni zapłon. Natomiast żeby się adaptować przyspieszając zapłon to o takich cudach nie słyszałem (ale nie wykluczone że są stosowane).
Widziałem za to przełączniki 91/95 które wpływały na kąt wyprzedzenia zapłonu. Może też gdzieś są takie przełączniki 95/98 ?

13 Data: Styczen 14 2008 02:19:12
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Tomasz Motyliński 

 Witam,

 W poście
 Tomasz Pyra  m.in. napisał(a)::

Widziałem za to przełączniki 91/95 które wpływały na kąt wyprzedzenia
zapłonu. Może też gdzieś są takie przełączniki 95/98 ?

W C1XNZ oplowskich to zwykły opornik, w sensie dla 91 zwarcie, dla 95
kilkadziesiąt Ohm. Nie pamiętam dokładnie ile, ale wstawiając tam rezystor
o określonej rezystancji auto miało lepszą dynamikę na 98 i LPG.

--
Tomasz Motyliński
"Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany działa wiecznie"
.... i do tego jaki ładny :) http://satfilm.pl/~motto77/mydesktop.jpg
http://debian.linux.pl/ - Polskie Forum Użytkowników Debiana

14 Data: Styczen 14 2008 10:39:11
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Tomasz Pyra 

Tomasz Motyliński pisze:

W C1XNZ oplowskich to zwykły opornik, w sensie dla 91 zwarcie, dla 95
kilkadziesiąt Ohm. Nie pamiętam dokładnie ile, ale wstawiając tam rezystor
o określonej rezystancji auto miało lepszą dynamikę na 98 i LPG.

W takim układzie można by sobie wyprowadzić do kabiny nawet potencjometr   i regulować po każdym tankowaniu :)

--
PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++
http://free.of.pl/h/hellfire/

15 Data: Styczen 14 2008 14:03:38
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Rafał VFR 

Takie cos kiedys znalazlem - osobiscie siez tym zgadzam.

94, 95, 98, 98 super, 99 nitro, 99 absolut...
Czy wiemy, co wlewac do baku? Czy dajac silnikowi do picia to, co w naszym
mniemaniu jest lepsze, nie popelniamy bledu?
Podobnie jak lejac do gardla denaturat, który zasadniczo "kopa" ma
wiekszego, ale jego wplyw na organizm moze doprowadzic do nieciekawych
efektów.

Ponizej krotkie i klarowne wytlumaczenie podstawowych kwestii zwiazanych z
liczbz oktanowa benzyny. Pozwala zrozumiec, dlaczego "wiecej" nie w kazdych
warunkach oznacza "lepiej"

Liczba oktanowa nie ma nic wspolnego z kalorycznscia benzyny. Liczba
oktanowa jest teoretycznie liczona na podstawie wlasciwosci dwoch
weglowodorow . Paliwo skladajace sie tylko z pierwszego z nich ma
teoretycznie przyjeta liczbe oktanowa 0, a skladajace sie w 100% z drugiego
ma liczbe oktanowa 100.
Benzyna jest mieszanina roznych weglowodorow o wlasciwosciach gdzies
pomiedzy jednym a drugim weglowodorem (obecnie raczej w okolicach tego
drugiego). Liczba oktanowa danego paliwa moze tez byc wieksza od 100, jesli
jego parametry przekraczaja te drugiego porownawczego weglowodoru.

Liczba oktanowa oznacza glownie dwie wlasciwosci paliwa: temperature
samozaplonu i predkosc spalania mieszanki (predkosc, z jaka plomien biegnie
w mieszance), bo - o dziwo - benzyna w cylindrze nie wybucha (nie powinna,
bo to jest dla silnika bardzo szkodliwe, o czym bedzie pozniej), tylko sie
zapala od iskry i sferycznie sciana ognia biegnie od swiecy do brzegow
cylindra (w sporym uproszczeniu). Predkosc, z jaka plomien biegnie, jest
wlasnie bezposrednio zwiazana z liczba oktanowa benzyny.

Predkosc, z jaka biegnie plomien w mieszance jest tez zwiazana z wieloma
innymi czynnikami, na przyklad cisnieniem (stopniem kompresji). Im wyzsze
cisnienie - tym szybsza predkosc spalania.

Poza tym w pewnej temperaturze nastepuje samozaplon mieszanki. Im wyzsza
liczba oktanowa mieszanki - tym wyzsza temperatura, i teraz dochodzimy do
sedna.

Podczas fazy sprezania cisnienie mieszanki rosnie. Rosnie automatycznie jej
temperatura i jesli mamy mieszanke z benzyny o za niskiej liczbie oktanowej,
to zanim wystapi iskra, mieszanka zapali sie sama. Wtedy dzieje sie tak
fatalnie, ze ognisko zapalne wystepuje w wielu miejscach na raz
(teoretycznie w calej mieszance jednoczesnie), zamiast w jednym miejscu,
skad plomien rozprzestrzeni sie na cala przestrzen miedzy tlokiem a glowica.
Efekty tego sa takie, ze spalanie nastepuje gwaltownie, i w duzo wyzszej
temperaturze. Nazywa sie to spalaniem detonacyjnym albo stukowym i ma takie
minusy, ze wypala dziury w tlokach, niszczy silnik. Dlatego nie nalezy
stosowac benzyny o nizszej liczbie oktanowej, niz zalecana przez producenta.

Ale to nie koniec; co sie natomiast dzieje, jesli wlejemy benzyne o wyzszej
liczbie oktanowej ?
Po pierwsze spalanie nastapi wolniej, a wiec nie spali sie cala benzyna;
silnik bedzie mial mniejsza moc, poza tym niedopalone resztki benzyny beda
sie odkladac w cylindrach, na tlokach i w ogole beda zdrowo syfic. Moc na
pewno nie wzrosnie, raczej spadnie; wzrosnie za to spalanie i zuzycie
silnika.

Dlaczego w takim razie do mocniejszych silnikow leje sie leje sie benzyne o
wyzszej liczbie oktanowej ?
Bo moc silnika najlatwiej podniesc przez zwiekszenie stopnia kompresji,
wtedy spalanie mieszanki nastepuje szybciej i przy benzynie o mniejszej
liczbie oktanowej bedzie wystepowac spalanie detonacyjne.

Reasumujac:
Nalezy zawsze stosowac benzyne taka, jaka poleca producent silnika, chyba ze
jest to silnik przez nas rasowany (wyzszy stopien kompresji). Jesli nie
wiemy jaka producent benzyne poleca, to jest taka zasada, ze stosuje sie
benzyne o najnizszej liczbie oktanowej, jaka nie powoduje pracy
detonacyjnej.
A teksty o tym, jak to ktos wlal do zwyklego, odprezonego silnika na benzyne
95 - jakas 99 super turbo, i jeszcze dorzucil jakies ekstra dodatki
zwiekszajace liczbe oktanowa, i jego sprzet zaczal wygarniac jak maly
odrzutowiec - mozna spokojnie wlozyc miedzy bajki.




Zrobiłem kiedyś eksperyment i do poloneza atu plusa 1.6 gli (ten z
wtryskiem boscha mono-motronic ma 1.7) - czyli do najzwyklejszego auta bez
żadnych tam cudów itd - nalałem VPower Racing 100 oktanów na Shellu. W
porównaniu z EuroSuper 95 po prostu różnica jest olbrzymia. Nie tylko
mniej
jej palił (o jakieś 1,5l/100km), to jeszcze przypsieszenie do 130 km/h
poprawiło się o parę sekund, nie mówiąc juz o mocy :-) Na 3 biegu bez
problemów zasuwał przy 5500 obr/min około 125 km/h (mierzone rownolegle
pomiarem z GPS'a, więc odczyt prawdziwy).

16 Data: Styczen 13 2008 21:44:00
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: kovalek 


Użytkownik "******************"  napisał w wiadomości

Nieprawda. Jak zauważyłeś tylko 95 jest ta sama (a więc i VPower). Za to
VPower Racing 100 oktanów oraz 98 nie pochodzi już z tej rafinerii :-) Tak
poza tym to nie opłaca się lać 95 - jak ktoś kiedyś zmierzył nasza beznyna
95 ma z 85-87 oktanów średnio i jest najbardziej prawdopodobne że właśnie
pzekręty będą robione na 95. Niewiele kosztuje więcej 98, a jest o niebo
lepsza (nie pisząc już nawet tego, że auto mniej jej pali niz 95).

Wg badań próbek paliwa, które są zawsze do wglądu na stacji benzyna EuroSuper95 ma przeważnie 95,3 do 96 oktanów.
Na BP w Gorzowie często paliwo przywożone jest z rafinerii w Schwedt (Niemcy).


--
pozdrawiam
Leszek Kowalski

17 Data: Styczen 13 2008 21:14:35
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Marek P. 

I pozniej te dyskusje przy piwie i nie tylko, dotyczace wyboru stacji
i jakosci paliwa na poszczegolnych. Jak wszedzie to samo. Nawet na
osławionym Shellu ...

Tylko nie wziełeś pod uwagę, że Shell kupując paliwa z Polski podpisuje
umowę i obostrza je wszelakimi normami a o jakość dba LOTOS i ORLEN.
Gadałem z właścicielem stacji pod patronatem Lotos. Jak ma problemy z
jakością to Lotos umywa ręce. Jak przyjeżdża partia przeznaczona gdzie
indziej od razu po chodzeniu silnika można poznać, ze się postarali.
Shell , BP i inne stacje starają się dbać o jakość i to że biorą z tąd
paliwa o niczym nie świadczy. Wiśc dyskusja, zew tankowanie na markowych
stacjach statystycznie bardziej się opłaca ma sens :)
--
Pozdr

Marek P.

18 Data: Styczen 13 2008 23:51:55
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Worek 

No pewnie tak.
Spodziewam sie, ze na podstawie tej logiki Orlen ma kilka obiegow destylacji
dla zagranicznych koncernow i dla lokalnych matolkow.
Nie mowiac juz o kilku rurociagach dla roznych odbiorcow.

Pozdrawiam


Worek

19 Data: Styczen 14 2008 00:21:57
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Marek P. 

Spodziewam sie, ze na podstawie tej logiki Orlen ma kilka obiegow
destylacji dla zagranicznych koncernow i dla lokalnych matolkow.
Nie mowiac juz o kilku rurociagach dla roznych odbiorcow.

Na podstawie tej logiki można wywnioskować, ze dla poszczególnych dyżych
odbiorców przygotowywane sa paliwa z różnymi dodatkami. Byłes kiedyś na
terenie rafinerii. Myslisz, że tam jest tylko 1 kran ? Zreszto każdy
wywnioskuje co chce. Taki ejest moje zdanie po rozmowach z właścicielami
stacji i kierowcami cystern.
--
Pozdr

Marek P.

20 Data: Styczen 15 2008 21:38:20
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Przemek V 


Użytkownik "Marek P."  napisał w wiadomości

Spodziewam sie, ze na podstawie tej logiki Orlen ma kilka obiegow
destylacji dla zagranicznych koncernow i dla lokalnych matolkow.
Nie mowiac juz o kilku rurociagach dla roznych odbiorcow.

Na podstawie tej logiki można wywnioskować, ze dla poszczególnych dyżych
odbiorców przygotowywane sa paliwa z różnymi dodatkami. Byłes kiedyś na
terenie rafinerii. Myslisz, że tam jest tylko 1 kran ? Zreszto każdy
wywnioskuje co chce. Takie jest moje zdanie po rozmowach z właścicielami
stacji i kierowcami cystern.

Dodatki się dozuje w bazach gdzie są napełniane autocysterny.

21 Data: Styczen 14 2008 14:15:32
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Przemysław Gubernat 

Worek pisze:

No pewnie tak.
Spodziewam sie, ze na podstawie tej logiki Orlen ma kilka obiegow destylacji dla zagranicznych koncernow i dla lokalnych matolkow.
Nie mowiac juz o kilku rurociagach dla roznych odbiorcow.

Wystarczy że dla siebie "zleje" z góry,a dla konkurencji z "dołu" zbiornika.


--
[WRC] Biały Scenic 2000 1,9 dTI
CB: Intek M-490 + ML 145

+-=-=-=-=-=-=-=- Przemysław Gubernat -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
| _API Internet_ A. Stolarczyk i P. Gubernat Spółka Jawna   |
+-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+

22 Data: Styczen 16 2008 11:02:12
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: J.F. 

On Sun, 13 Jan 2008 23:51:55 +0100,  Worek wrote:

Spodziewam sie, ze na podstawie tej logiki Orlen ma kilka obiegow destylacji
dla zagranicznych koncernow i dla lokalnych matolkow.

Ma 4 instalacje destylujace w Plocku i przerabia dwa gatunki
ropy [rosyjska i troche arabskiej].

Ma jeszcze rafinerie Jedlicze i Trzebinia, oraz Mozejki.

Nie mowiac juz o kilku rurociagach dla roznych odbiorcow.

Chyba nie maja wiele. W planach do Ostrowia i Wroclawia ..
moze nie byc dla wszystkich.

J.

23 Data: Styczen 13 2008 21:27:52
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Tomasz Pyra 

Piotr Z pisze:

I pozniej te dyskusje przy piwie i nie tylko, dotyczace wyboru stacji i jakosci paliwa na poszczegolnych. Jak wszedzie to samo. Nawet na osławionym Shellu ...

Problemem nie jest jakość paliwa wychodzącego z rafinerii, bo ta akurat jest zapewne absolutnie wystarczająca i spełniająca wszelkie normy, a to co do zbiornika doleje ajent stacji i na ile skuteczną metodę wykrywania takich przekrętów ma jego sieć.

Mniej więcej tak jak gdyby dwie restauracje mięso brały od tego samego rolnika, ale w jednej Ci naplują do kotleta, a w drugiej nie :)

24 Data: Styczen 14 2008 00:03:39
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: blur 

Użytkownik "Tomasz Pyra"  napisał w wiadomości

Piotr Z pisze:

I pozniej te dyskusje przy piwie i nie tylko, dotyczace wyboru stacji i
jakosci paliwa na poszczegolnych. Jak wszedzie to samo. Nawet na
osławionym Shellu ...

Problemem nie jest jakość paliwa wychodzącego z rafinerii, bo ta akurat
jest zapewne absolutnie wystarczająca i spełniająca wszelkie normy, a to
co do zbiornika doleje ajent stacji i na ile skuteczną metodę wykrywania
takich przekrętów ma jego sieć.

Mniej więcej tak jak gdyby dwie restauracje mięso brały od tego samego
rolnika, ale w jednej Ci naplują do kotleta, a w drugiej nie :)

ja mam inny powód kupowania na shelu, na stacji lotos jest drożej :)

25 Data: Styczen 14 2008 00:06:43
Temat: Re: Lotos dla Shella
Autor: Tomasz Pyra 

blur pisze:

ja mam inny powód kupowania na shelu, na stacji lotos jest drożej :)

No ja też.
Z pięciu stacji które są w mojej okolicy (Jet, Lotos, Neste, Shell i jedna lokalna) zazwyczaj na Shellu jest najtaniej :)

Lotos dla Shella



Grupy dyskusyjne