Grupy dyskusyjne   »   TK / KR] Rondo turbinowe
Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Ferrari P80/C w oficjalnym klipie

TK / KR] Rondo turbinowe



1 Data: Listopad 09 2007 11:48:26
Temat: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: JKK 

http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4656461.html?nltxx=1077754&nltdt=2007-11-09-02-06

"Pierwsze w Polsce rondo turbinowe oddano do użytku dwa lata temu w
krakowskiej Nowej Hucie.
Rondo Kocmyrzowskie, do tej pory kolizyjne i niebezpieczne dla przechodniów,
stało się bezpieczniejsze.
Poprawiła się też jego przepustowość."

Czy faktycznie ?

Bo to poniżej a propos Kielc nie brzmi optymistycznie:
"Pomyłka oznacza, że trzeba objechać spory kawałek miasta i jeszcze raz
wjechać na rondo, już odpowiednim pasem"

Pzdr

JKK



2 Data: Listopad 09 2007 12:42:53
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Wojtekk 


Użytkownik "JKK"  napisał w wiadomości

http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4656461.html?nltxx=1077754&nltdt=2007-11-09-02-06

"Pierwsze w Polsce rondo turbinowe oddano do użytku dwa lata temu w krakowskiej Nowej Hucie.
Rondo Kocmyrzowskie, do tej pory kolizyjne i niebezpieczne dla przechodniów, stało się bezpieczniejsze.
Poprawiła się też jego przepustowość."

Czy faktycznie ?
Jakoś teraz łatwiej mi się przejeżdża przez to skrzyżowanie. Dawniej to nie było rondo, tylko skrzyżowanie typu "podwójne T" (brak mozliwości przejazdu na wprost, trzeba było korzystać z nawrotek).

Bo to poniżej a propos Kielc nie brzmi optymistycznie:
"Pomyłka oznacza, że trzeba objechać spory kawałek miasta i jeszcze raz wjechać na rondo, już odpowiednim pasem"

Faktycznie może być to nieciekawe dla nieobeznanych z miastem. Dla pocieszenia: pomyłka na rozjeździe autostrady może kosztować kilkadziesiąt kilometrów ;-)
Jak już ukazało się porównanie z krakowskim rondem, to zaznaczę, że w Krakowie nie ma separatorów. Są tylko namalowane linie. (http://www.krakow.pl/kwm/?id=02.html)

Pozdrawiam
Wojtek

3 Data: Listopad 09 2007 12:43:58
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: WW 

JKK pisze:

http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4656461.html?nltxx=1077754&nltdt=2007-11-09-02-06

"Pierwsze w Polsce rondo turbinowe oddano do użytku dwa lata temu w krakowskiej Nowej Hucie.
Rondo Kocmyrzowskie, do tej pory kolizyjne i niebezpieczne dla przechodniów, stało się bezpieczniejsze.
Poprawiła się też jego przepustowość."

Czy faktycznie ?

Bo to poniżej a propos Kielc nie brzmi optymistycznie:
"Pomyłka oznacza, że trzeba objechać spory kawałek miasta i jeszcze raz wjechać na rondo, już odpowiednim pasem"

Takie rondo od jakiegoś czasu jest w Łodzi.
Co prawda bez progów zwalniających, ale z pasami spiralnie odwijającymi sie na zewnątrz.
Do dziś nie wiem, jak je przejechać poprawnie i zawsze włosy mi sie jeża, jak je pokonuje.

Pozdrawiam
WW

4 Data: Listopad 09 2007 12:47:40
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Grejon 

WW pisze:

Takie rondo od jakiegoś czasu jest w Łodzi.
Co prawda bez progów zwalniających, ale z pasami spiralnie odwijającymi sie na zewnątrz.

I w Warszawie pod mostem Poniatowskiego. Jak ktoś chce Mokotowa pojechać na Pragę to musi objechać całe rondo co chwila zmieniając pas :).

--
Grzegorz Jońca    GG: 7366919    Szara ReniaM 1.4 E7J PMS-edycja limitowana ;)
http://www.fitness4you.pl - wszystko dla aktywnych

5 Data: Listopad 09 2007 13:23:48
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Noel 

Użytkownik Grejon napisał:

WW pisze:

Takie rondo od jakiegoś czasu jest w Łodzi.
Co prawda bez progów zwalniających, ale z pasami spiralnie odwijającymi sie na zewnątrz.


I w Warszawie pod mostem Poniatowskiego. Jak ktoś chce Mokotowa pojechać na Pragę to musi objechać całe rondo co chwila zmieniając pas :).


Zawrócić na moście Poniatowskiego to jest piękne.

http://maps.google.com/?ie=UTF8&ll=52.233911,21.038303&spn=0.009475,0.019999&z=16&om=1

--
Tomek "Noel" B.

6 Data: Listopad 11 2007 22:40:31
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Maciek "Sołtys" 

Noel pisze:

Zawrócić na moście Poniatowskiego to jest piękne.

http://maps.google.com/?ie=UTF8&ll=52.233911,21.038303&spn=0.009475,0.019999&z=16&om=1
Oj rany miałem przyjemność :) niedawno :) hehe masakra

--
Maciek "Sołtys"
Kraków

7 Data: Listopad 09 2007 12:54:48
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Wojtekk 


Użytkownik "WW"  napisał w wiadomości

Takie rondo od jakiegoś czasu jest w Łodzi.
Co prawda bez progów zwalniających, ale z pasami spiralnie odwijającymi sie na zewnątrz.
Do dziś nie wiem, jak je przejechać poprawnie i zawsze włosy mi sie jeża, jak je pokonuje.
To proste. Wskakujesz przed rondem na odpowiedni pas, w zależności gdzie chcesz później zjechać. Następnie przejeżdzasz przez rondo trzymając się lini bez konieczności zmiany pasa na rondzie. Ustępujesz pierwszeństwa tylko raz przed wiazdem na rondo, później jesteś panem na swoim pasie.
Pamiętaj, że znak "skrzyżowanie z ruchem okrężnym" oprócz omijania wysepki centralnej z odpowiedniej strony do niczego więcej nie zobowiązuje. Wszystkie inne zachowania wynikają z dodatkowego oznakowania (w tym poziomego) oraz ogólnych zasad PoRD.

Pozdrawiam
Wojtek

8 Data: Listopad 09 2007 13:26:41
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: WW 

Wojtekk pisze:

To proste. Wskakujesz przed rondem na odpowiedni pas, w zależności gdzie chcesz później zjechać.

Rondo ma 2 pasy i 5 zjazdów. W efekcie co chwila musisz zmienić pas.

Następnie przejeżdzasz przez rondo trzymając się
lini bez konieczności zmiany pasa na rondzie.

A niby jak wg powyższego. Chcąc zjechać 3 zjazdem, muszę co najmniej 2 razy na rondzie zmienić pas.

Pozdrawiam
WW

9 Data: Listopad 09 2007 15:02:39
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Wojtekk 


Użytkownik "WW"  napisał w wiadomości

Wojtekk pisze:

To proste. Wskakujesz przed rondem na odpowiedni pas, w zależności gdzie chcesz później zjechać.

Rondo ma 2 pasy i 5 zjazdów. W efekcie co chwila musisz zmienić pas.

Następnie przejeżdzasz przez rondo trzymając się
lini bez konieczności zmiany pasa na rondzie.

A niby jak wg powyższego. Chcąc zjechać 3 zjazdem, muszę co najmniej 2 razy na rondzie zmienić pas.

Wjeżdzasz najpierw z lewego pasa na wewnętrzny pas ronda. Trzymasz się blisko wysepki aż do pojawienia się upragnionego zjazdu. Wtedy robisz pa pa wysepce i zjeżdżasz z ronda bezkolizyjnie bez zmiany pasa. Przy wcześniejszych zjazdach wewnętrzny pas powinien być, co prawda, wyprowadzany do zjazdów, ale przerywana linia z lewej pozwala na kontynuację jazdy po rondzie. Zewnętrzny pas powinien być zawsze wyprowadzany do najbliższego zjazdu (ciągła linia po lewej, tym pasem nie można jeździc w kółko), więc nigdy nie koliduje ze zjeżdżającymi z wewnętrznego.

Jeżeli rondo o którym piszesz, faktycznie jest typu "turbina" to właśnie tak powinna wygladać na nim organizacja ruchu.

Pozdrawiam
Wojtek

10 Data: Listopad 09 2007 12:55:16
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Kamil 'czemu' Bista 

WW pisze:

Do dziś nie wiem, jak je przejechać poprawnie i zawsze włosy mi sie jeża, jak je pokonuje.

Potrenuj w nocy, wtedy jest dużo czasu na zastanowienie się, którym pasem trzeba jechać :-))

--
k.

11 Data: Listopad 09 2007 14:10:07
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Mariusz Kłosiński 

Użytkownik "WW"  napisał w wiadomości

JKK pisze:
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4656461.html?nltxx=1077754&nlt
dt=2007-11-09-02-06 "Pierwsze w Polsce rondo turbinowe oddano do
użytku dwa lata temu w  krakowskiej Nowej Hucie.
Rondo Kocmyrzowskie, do tej pory kolizyjne i niebezpieczne dla
przechodniów,  stało się bezpieczniejsze.
Poprawiła się też jego przepustowość."
Czy faktycznie ?
Bo to poniżej a propos Kielc nie brzmi optymistycznie:
"Pomyłka oznacza, że trzeba objechać spory kawałek miasta i
jeszcze raz  wjechać na rondo, już odpowiednim pasem"
Takie rondo od jakiegoś czasu jest w Łodzi.
Co prawda bez progów zwalniających, ale z pasami spiralnie odwijającymi sie na zewnątrz.
Do dziś nie wiem, jak je przejechać poprawnie i zawsze włosy mi sie jeża, jak je pokonuje.
Pozdrawiam
WW

Jeśli mówisz o rondzie Lotników Lwowskich to ogólnie fajny pomysł ale dopóki widoczne są namalowane pasy. Bo obecnie to pasy się pozacierały, a wieczorem w czasie deszczu to juz nic nie widać. Obecnie jedni jeżdża tak jak mówią nie widoczne już prawie oznaczenia a inni na wyczucie. Chociaż nawet jak pasy były widoczne to na tych z nie łódzką rejestracją trzeba było bardzo uważać.

Pozdrawiam
Mariusz Kłosiński

12 Data: Listopad 09 2007 15:46:39
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: WW 

Mariusz Kłosiński pisze:

Jeśli mówisz o rondzie Lotników Lwowskich

Dokładnie, dawniej Titowa  :-P


Chociaż nawet jak pasy były widoczne to na tych z nie łódzką rejestracją trzeba było bardzo uważać.

To właśnie przez nich mam ciarki na plecach, zwłaszcza tiry z Pabianickiej.

Pozdrawiam
WW

13 Data: Listopad 09 2007 23:09:57
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: jerzu 

On Fri, 9 Nov 2007 14:10:07 +0100, Mariusz Kłosiński
 wrote:

Jeśli mówisz o rondzie Lotników Lwowskich to ogólnie fajny pomysł ale
dopóki widoczne są namalowane pasy.

Dokładnie. Ja tym rondem jeżdżę na wyczucie (chociaż z Łodzi nie
jestem) a dzisiaj by mi na nim przypier... jakiś dziadek w Fabii na
łódzkich blachach. No i ile razy tam jestem to 2/3 przypadków na
Pabianickiej w stronę Jeta stoją potłuczone dwa czy trzy auta ;-) No i
jeszcze na tramwaje trzeba tam uważać. Generalnie oczy dookoła głowy
;-)

--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński 
http://jerzu.lubi.luftbrandzlung.org  GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

14 Data: Listopad 10 2007 00:16:59
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Robert Rędziak 

On Fri, 09 Nov 2007 12:43:58 +0100, WW  wrote:

Do dziś nie wiem, jak je przejechać poprawnie i
zawsze włosy mi sie jeża, jak je pokonuje.

 Normalnie, jak pasy wskazują. Jak jedziesz gdzieś dalej, to
 ustawiasz się na wewnętrznym pasie. Jak potrzebujesz zjechać na
 wewnętrzny, bo Cię wywozi zbyt wcześnie na wylot, to włączasz
 lewy kierunkowskaz i zmieniasz pas. Pokazać Ci, jak już odmalują
 na nowo pasy? ;>

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak    mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
klubsubaru.pl  uratuj stratopoloneza: http://www.stratopolonez.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

15 Data: Listopad 10 2007 08:50:13
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: WW 

Robert Rędziak pisze:

On Fri, 09 Nov 2007 12:43:58 +0100, WW  wrote:

Do dziś nie wiem, jak je przejechać poprawnie i zawsze włosy mi sie jeża, jak je pokonuje.

 Normalnie, jak pasy wskazują. Jak jedziesz gdzieś dalej, to
 ustawiasz się na wewnętrznym pasie. Jak potrzebujesz zjechać na
 wewnętrzny, bo Cię wywozi zbyt wcześnie na wylot, to włączasz
 lewy kierunkowskaz i zmieniasz pas. Pokazać Ci, jak już odmalują
 na nowo pasy? ;>

 r.

Wytłumaczyć to i ja potrafię, ale nie rozumiem  :-P

A dokładniej.
Na rondzie są i pasy turbinowe i pasy równoległe.
Jak chcesz z Politechniki w Gagarina, to dajesz na lewy pas - przecinasz jeden równoległy i jeden turbinowy.
Po ok 3 m. zaczyna odchodzić pas turbinowy - prawy   - w Gagarina. Jednak krzyżuje się z 2 równoległymi. Na wysokości Pabianickiej zaczyna sie drugi pas turbinowy - lewy - w Gagarina i przecina 2 równoległe. W efekcie na wprost Gagarina masz piękne romby z pasów .
Wszystkie przerywane.

I jak tu jechać. Do  tego kierowcy jadący od Pabianickiej nie maja wiedzy, że tu sa pasy turbinowe i jada po staremu. Ilość wypadków tam występująca nie jest dziełem przypadku.
Obecnie pasy sa mocno zatarte a dziś przykryte śniegiem, co właśnie sprawdziłem.

Pozdrawiam
Ww

16 Data: Listopad 10 2007 18:59:00
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Robert Rędziak 

On Sat, 10 Nov 2007 08:50:13 +0100, WW  wrote:

Wytłumaczyć to i ja potrafię, ale nie rozumiem  :-P

 Wystarczy pojeździć tam regularnie przez jakiś czas (tak ze dwa,
 trzy razy dziennie) i samo w krew wchodzi. ;)

A dokładniej.
Na rondzie są i pasy turbinowe i pasy równoległe.

 Yyyy? Są, a właściwie to były, dwa pasy: prawy, którym
 wyjedziesz na Pabianicką (Tagore widać jest zbyt mała i nie
 dostała własnego pasa) i lewy, którym wyjedziesz na
 Paderewskiego. W okolicach Tagore wyrasta kolejny pas, którym
 możesz pójść do Paderewskiego, bądź do Pabianickiej.

Jak chcesz z Politechniki w Gagarina, to dajesz na
lewy pas - przecinasz jeden równoległy i jeden
turbinowy.

 Ale pasy równoległe, z tego co pamiętam, są chyba tylko po to,
 żeby wprowadzić ruch na pasy odśrodkowe. Nawet tam dziś
 jechałem, ale nie to, żebym był w stanie jeszcze cokolwiek
 zobaczyć.

I jak tu jechać. Do  tego kierowcy jadący od
Pabianickiej nie maja wiedzy, że tu sa pasy
turbinowe i jada po staremu.

 Większość kierowców jeździ tam na pamięć, niezależnie od tego,
 czy te pasy były widoczne, czy nie. Przy czym jest to pamięć
 jeszcze z czasów Gierka ;> Z efektem godnym pożałowania. A
 jeszcze spróbuj na takiego zatrąbić, to będzie dziąsłował, że on
 wie lepiej (dygresja: ostatnio jeden pajacyk z podporządkowanej
 zastawił mi wjazd w nią i jeszcze miał pretensje, że mi się to
 nie spodobało ;)).

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak    mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
klubsubaru.pl  uratuj stratopoloneza: http://www.stratopolonez.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

17 Data: Listopad 09 2007 13:55:25
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: Adam Płaszczyca 

On Fri, 9 Nov 2007 11:48:26 +0100, "JKK" >"Pierwsze w Polsce rondo
turbinowe oddano do użytku dwa lata temu w

krakowskiej Nowej Hucie.
Rondo Kocmyrzowskie, do tej pory kolizyjne i niebezpieczne dla przechodniów,
stało się bezpieczniejsze.
Poprawiła się też jego przepustowość."

Czy faktycznie ?


Faktycznie.

--
     ___________ (R)
    /_  _______    Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___    ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
 _______/ /_     http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/    PMS*PJ+S+++P++M+++W-- P++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++

18 Data: Listopad 10 2007 01:31:25
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: SW3 

Aż trzeba było wymyślić specjalną nazwę, żeby wreszcie zacząć wprowadzać  normalne rozwiązania... Przecież w ten sposób są wyznaczane pasy na  większości rond ze światłami. Dlaczego więc nie można było do tej pory tak  samo robić na rondach bez świateł, tylko trzeba było malować koncentryczne  kółka? Od zawsze mnie to dziwiło i denerwowało, że jak nie ma świateł to  się nie da rozsądnie pomalować a jak są to już nie.
Oby się ta nowa moda przyjęła.

--
SW3
"Socjalizm bohatersko walczy z problemami nieznanymi w żadnym innym  ustroju." (Stefan Kisielewski).

19 Data: Listopad 10 2007 09:28:15
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: JKK 


Użytkownik "SW3"  napisał w wiadomości

Od zawsze mnie to dziwiło i denerwowało, że jak nie ma świateł to  się nie
da rozsądnie pomalować a jak są to już nie.
Oby się ta nowa moda przyjęła.


Ale jak w nadchodzącym okresie spadnie śnieg i na drogach będzie maź,
to całe malowanie będzie guzik warte.

Pzdr

JKK

20 Data: Listopad 10 2007 11:50:42
Temat: Re: TK / KR] Rondo turbinowe
Autor: SW3 

Dnia 10-11-2007 o 09:28:15 JKK  napisał(a):

Ale jak w nadchodzÂącym okresie spadnie Âśnieg i na drogach bĂŞdzie maÂź,
to caÂłe malowanie bĂŞdzie guzik warte.

Jak wszystkie ronda wielopasmowe będą turbinowe to ludzie sobie poradzą i  bez malowania :-)

--
SW3
"Socjalizm bohatersko walczy z problemami nieznanymi w żadnym innym  ustroju." (Stefan Kisielewski).

TK / KR] Rondo turbinowe



Grupy dyskusyjne