Grupy dyskusyjne   »   corsa B - pyka zamiast zapalać
Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Land Rover Defender na planie filmu o Jamesie Bondzie

corsa B - pyka zamiast zapalać



1 Data: Styczen 13 2008 04:35:43
Temat: corsa B - pyka zamiast zapalać
Autor: BearBag 

Witam
w mojej corsie B (96r) 1.2 cos sie stalo z rozrusznikiem, w 19 na 20
przypadkow zamaist zakrecic to tylko slychac glosne pykniecie.
kontrolki lekko przygasają. Co wewnatrz rozrusznika moglo paść? Da sie
to samemu wymienic?
 I jeszcze jedno, jak w ogole go wyjac bo dostep jest koszmarny -
rozrusznik znajduje sie pod kolektorem i masa innych rurek i przewodow
(m.in z chlodnicy) Jest na to jakis knif? czy trzeba wszystko
rozkrecac ?



2 Data: Styczen 13 2008 15:05:54
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalać
Autor: KsZZysiek 

w mojej corsie B (96r) 1.2 cos sie stalo z rozrusznikiem, w 19 na 20
przypadkow zamaist zakrecic to tylko slychac glosne pykniecie.
kontrolki lekko przygasają. Co wewnatrz rozrusznika moglo paść? Da sie
to samemu wymienic?

Bendiks się zaciął chyba. Mozna to wymienic ... o ile masz dobry dostep
do rozrusznika. W wiekszosci przypadków potrzebny jest minimum kanał w
jakims garazu albo podjazd.

--
Krzysiek, Krakow, http://kp.oz.pl/

3 Data: Styczen 13 2008 15:13:45
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalać
Autor: J.F. 

On Sun, 13 Jan 2008 04:35:43 -0800 (PST),  BearBag wrote:

w mojej corsie B (96r) 1.2 cos sie stalo z rozrusznikiem, w 19 na 20
przypadkow zamaist zakrecic to tylko slychac glosne pykniecie.
kontrolki lekko przygasają. Co wewnatrz rozrusznika moglo paść?

Szczotki sie skonczyly.

Da sie to samemu wymienic?
I jeszcze jedno, jak w ogole go wyjac bo dostep jest koszmarny -
rozrusznik znajduje sie pod kolektorem i masa innych rurek i przewodow
(m.in z chlodnicy) Jest na to jakis knif? czy trzeba wszystko
rozkrecac ?

I pewnie dlatego trzeba jechac do mechanika, ktory ma kanal lub
podnosnik.

J.

4 Data: Styczen 13 2008 11:09:00
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalać
Autor: BearBag 



Szczotki sie skonczyly.



I pewnie dlatego trzeba jechac do mechanika, ktory ma kanal lub
podnosnik.

J.

to w koncu szczotki czy bendiks? :)
Kanal mam w garazu, z gory nie wygladalo na to ze jest do rozrusznika
dostep od dolu ale sprawdze to.

5 Data: Styczen 14 2008 02:12:44
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalać
Autor: J.F. 

On Sun, 13 Jan 2008 11:09:00 -0800 (PST),  BearBag wrote:

Szczotki sie skonczyly.

I pewnie dlatego trzeba jechac do mechanika, ktory ma kanal lub
podnosnik.

to w koncu szczotki czy bendiks? :)

Tak czy inaczej trzeba rozrusznik wykrecic :-)

Skoro kontrolki tylko lekko przygasaja to raczej wirnik nie jest
zablokowany.
Mogl bendix zablokowac sie na przesuwanie i nie dopuscza do wlaczenia
pradu, mogly pasc szczotki i nie wlacza sie cewka robocza w
elektromagnesie.

J.

6 Data: Styczen 14 2008 08:44:30
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalać
Autor: BearBag 



Tak czy inaczej trzeba rozrusznik wykrecic :-)

Skoro kontrolki tylko lekko przygasaja to raczej wirnik nie jest
zablokowany.
Mogl bendix zablokowac sie na przesuwanie i nie dopuscza do wlaczenia
pradu, mogly pasc szczotki i nie wlacza sie cewka robocza w
elektromagnesie.

J.

kilka wnioskow po wykreceniu rozrusznika:
-nie są to szczotki bo są w swietnym stanie
-zeby wyjac szczotki w corsie nie trzeba wyjmowac rozrusznika:)
wystarczy zdjac nakladke z konca rozrusznika
-auto ma 70tys przebiegu  a po wyjeciu rozrusznika okazalo sie ze byl
juz wymieniany przez poprzedniego wlasciciela (ma naklejki posrednika)
Dlugo te rozruszniki nie wytrzymują w tych autach...
Oddam chyba rozrusznik do jakiegos speca bo chyba sam nic nie wymysle.

7 Data: Styczen 14 2008 21:57:46
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalac
Autor: 666 

Dopiero co 270 złociszy :-(
Jakieś tulejki itp. + najdrożej robocizna.
JaC


-- -- -

Oddam chyba rozrusznik do jakiegos speca bo chyba sam nic nie wymysle.

8 Data: Styczen 14 2008 14:42:12
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalac
Autor: BearBag 


Dopiero co 270 złociszy :-(
Jakieś tulejki itp. + najdrożej robocizna.
JaC


oj a mogles np to http://www.allegro.pl/item291755608_nowy_rozrusznik_opel_astra_corsa_kadet_i_inne.html
+ 15 minut ma wymiane (4 srubki).

9 Data: Styczen 13 2008 18:38:38
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalać
Autor: gobo 

Hej
A jaka masz pewnosc, ze padl rozrusznik, a nie akku?
Pzdr
Piotrek

10 Data: Styczen 13 2008 11:06:07
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalać
Autor: BearBag 

On 13 Sty, 18:38, gobo  wrote:

Hej
A jaka masz pewnosc, ze padl rozrusznik, a nie akku?
Pzdr
Piotrek

potrafie to odroznic, aku jest w bardzo dobrym stanie.

11 Data: Styczen 13 2008 18:50:18
Temat: Re: corsa B - pyka zamiast zapalać
Autor: giecik 

BearBag pisze:

Witam
w mojej corsie B (96r) 1.2 cos sie stalo z rozrusznikiem, w 19 na 20
przypadkow zamaist zakrecic to tylko slychac glosne pykniecie.
kontrolki lekko przygasają. Co wewnatrz rozrusznika moglo paść? Da sie
to samemu wymienic?
 I jeszcze jedno, jak w ogole go wyjac bo dostep jest koszmarny -
rozrusznik znajduje sie pod kolektorem i masa innych rurek i przewodow
(m.in z chlodnicy) Jest na to jakis knif? czy trzeba wszystko
rozkrecac ?
U mnie w Punto dzieje się tak po zbyt mocnym przekręceniu stacyjki.
Mam do wymiany stacyjkę sprawdź u siebie, czy gdy delikatnie przekręcisz stacyjkę czy będzie kręcił czy tylko pykał

corsa B - pyka zamiast zapalać



Grupy dyskusyjne