Grupy dyskusyjne   »   droga hamowania motocykla

droga hamowania motocykla




1 Data: Lipiec 27 2009 09:47:14
Temat: droga hamowania motocykla
Autor: wilkxt 

Witam
Jak± mniej więcej predkosć musi mieć motocykl waż±cy okolo 200kg
(xj600Diversion,Bandit600,sv650, itp.), zeby droga hamowania wynisila okolo
15 m?

--
Pozdrawiam
Enduro Motocross
Tomek W




2 Data: Lipiec 27 2009 09:57:30
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Mariusz Kruk 

epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "wilkxt"

Witam
Jak± mniej więcej predkosć musi mieć motocykl waż±cy okolo 200kg
(xj600Diversion,Bandit600,sv650, itp.), zeby droga hamowania wynisila okolo
15 m?

42.

--
d'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'Yb THIS    PUNISHMENT   IS   NOT   BORING   AND
`b  Kruk@epsilon.eu.org   d' POINTLESS(Bart  Simpson  on  chalkboard   in
d' http://epsilon.eu.org/ Yb episode 8F24)
`b,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.d'

3 Data: Lipiec 27 2009 09:46:44
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Jasio 


Użytkownik "Mariusz Kruk" napisał w wiadomo¶ci news:slrnh6qnfa.baj.Mariusz.Krukepsilon.rdc.pl...


42.


To była naprawdę Głęboka OdpowiedĽ.

Ach, te hermetyczne dowcipy.

--
Jasio
vx etz
Jesli wyszlo Ci raz, sprobuj raz jeszcze.
FAQ: http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wakka=MotocykloweFAQ&v=qvj

4 Data: Lipiec 27 2009 04:27:05
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Nikanor 

On 27 Lip, 10:46, "Jasio" <bylystud...@gazeta.pl> wrote:

> 42.

To była naprawdę Głęboka OdpowiedĽ.

Ach, te hermetyczne dowcipy.

Tam hermetyczne. A jakie było pytanie? :))

--
Nikanor

5 Data: Lipiec 27 2009 10:41:39
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: trud 

Dnia Mon, 27 Jul 2009 09:47:14 +0200, wilkxt napisał(a):

Witam
Jak± mniej więcej predkosć musi mieć motocykl waż±cy okolo 200kg
(xj600Diversion,Bandit600,sv650, itp.), zeby droga hamowania wynisila okolo
15 m?

Nie można tego okre¶lić. Zbyt wiele zmiennych.

--
pozdrawiam
trud
bj250

6 Data: Lipiec 27 2009 10:53:56
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: wilkxt 

Jak± mniej więcej predkosć musi mieć motocykl waż±cy okolo 200kg
(xj600Diversion,Bandit600,sv650, itp.), zeby droga hamowania wynisila
okolo
15 m?

Nie można tego okre¶lić. Zbyt wiele zmiennych.

mniej wiecej ,asfalt suchy i czysty, hamulce sprawne, bedzie to przedzial ok
45-55km/?


--
Pozdrawiam
Enduro Motocross
Tomek W

7 Data: Lipiec 27 2009 11:00:03
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

wilkxt pisze:

mniej wiecej ,asfalt suchy i czysty, hamulce sprawne, bedzie to przedzial ok 45-55km/?

A opony jakie ? A tarcz przednich ile (Diversion miala roznie) ? A kierowca umie hamowac czy nie umie ? A klocki jakie ? A przednie zawieszenie wystukane juz czy nie ?

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

8 Data: Lipiec 27 2009 11:32:19
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Jacek Czerwinski 

Kuczu pisze:

wilkxt pisze:

mniej wiecej ,asfalt suchy i czysty, hamulce sprawne, bedzie to przedzial ok 45-55km/?

A opony jakie ? A tarcz przednich ile (Diversion miala roznie) ? A kierowca umie hamowac czy nie umie ? A klocki jakie ? A przednie zawieszenie wystukane juz czy nie ?

No i czy kierowca precel czy sikacz ;)

9 Data: Lipiec 27 2009 11:37:20
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Kuczu wydusił z siebie te słowy:

wilkxt pisze:

mniej wiecej ,asfalt suchy i czysty, hamulce sprawne, bedzie to
przedzial ok 45-55km/?

A opony jakie ? A tarcz przednich ile (Diversion miala roznie) ? A
kierowca umie hamowac czy nie umie ? A klocki jakie ? A przednie
zawieszenie wystukane juz czy nie ?

To ta częsc usnetu, kiedy aż nie chce sie patrzec.


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

10 Data: Lipiec 27 2009 03:21:13
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Ditron 

On 27 Lip, 11:00, Kuczu <qczu...@gmail.com> wrote:
A

kierowca umie hamowac czy nie umie ?

A jak to jest umieć ? na czym polega takie hamowanie ?

11 Data: Lipiec 27 2009 12:22:08
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor:

On Mon, 27 Jul 2009 03:21:13 -0700 (PDT), Ditron <ditron@wp.pl> wrote:

A jak to jest umieć ? na czym polega takie hamowanie ?

Na hamowaniu na granicy uslizgu?

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

12 Data: Lipiec 27 2009 03:33:22
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Ditron 

On 27 Lip, 12:22, new...@spamcom.com wrote:

On Mon, 27 Jul 2009 03:21:13 -0700 (PDT), Ditron <dit...@wp.pl> wrote:
>A jak to jest umieć ? na czym polega takie hamowanie ?

Na hamowaniu na granicy uslizgu?

aha tylko tyle ?
ale dwoma czy tylnym niee ?

a wracajac do pytania - powinno chyba być " jak± maksymaln± ...

13 Data: Lipiec 27 2009 12:39:26
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor:

On Mon, 27 Jul 2009 03:33:22 -0700 (PDT), Ditron <ditron@wp.pl> wrote:

aha tylko tyle ?
ale dwoma czy tylnym niee ?

Skuteczniej jest utrzymywac obydwa kola na granicy uslizgu.

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

14 Data: Lipiec 27 2009 04:03:15
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: frank.castle0407@googlemail.com 

On Jul 27, 11:21 am, Ditron <dit...@wp.pl> wrote:

On 27 Lip, 11:00, Kuczu <qczu...@gmail.com> wrote:
A

> kierowca umie hamowac czy nie umie ?

A jak to jest umieć ? na czym polega takie hamowanie ?

kladziesz motor na glebe. Im wiecej metalowych czesci, tym ciezszy i
szybciej przestanie czesac iskry. Jest to nota bene jedyny sposob,
zeby zatrzymac harleya na drodze mniejszej niz 1000 m jadacego z
maksymalna predkoscia jaka ta bestia potrafi wykrzesac.. czyli okolo
100kmh :)

15 Data: Lipiec 27 2009 14:38:43
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Użytkownik wydusił z siebie te słowy:

On Jul 27, 11:21 am, Ditron <dit...@wp.pl> wrote:
On 27 Lip, 11:00, Kuczu <qczu...@gmail.com> wrote:
A

kierowca umie hamowac czy nie umie ?

A jak to jest umieć ? na czym polega takie hamowanie ?

kladziesz motor na glebe. Im wiecej metalowych czesci, tym ciezszy i
szybciej przestanie czesac iskry. Jest to nota bene jedyny sposob,
zeby zatrzymac harleya na drodze mniejszej niz 1000 m jadacego z
maksymalna predkoscia jaka ta bestia potrafi wykrzesac.. czyli okolo
100kmh :)

LOL :D


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

16 Data: Lipiec 27 2009 15:01:14
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

frank.castle0407@googlemail.com pisze:

100kmh :)

No raczej 100 mph

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

17 Data: Lipiec 27 2009 06:19:45
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: frank.castle0407@googlemail.com 

> 100kmh :)

No raczej 100 mph

To byl taki dowcip, ktory ludzie inni niz pokroju Pietraza ignoruja, a
ludzie pokroju Pietraza draza temat. Czyzbys znal Pietraza?

18 Data: Lipiec 27 2009 04:01:26
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: frank.castle0407@googlemail.com 

On Jul 27, 10:00 am, Kuczu <qczu...@gmail.com> wrote:

wilkxt pisze:

> mniej wiecej ,asfalt suchy i czysty, hamulce sprawne, bedzie to przedzial ok
> 45-55km/?

A opony jakie ? A tarcz przednich ile (Diversion miala roznie) ? A
kierowca umie hamowac czy nie umie ? A klocki jakie ? A przednie
zawieszenie wystukane juz czy nie ?

Ale poszles kuczu. Przeciez wyraznie widac, ze chodzi o 'mniej
wiecej', a nie o jakies wydmuchane wyliczenia.

19 Data: Lipiec 27 2009 14:12:49
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: fv 

frank.castle0407@googlemail.com wrote:

On Jul 27, 10:00 am, Kuczu <qczu...@gmail.com> wrote:
wilkxt pisze:

mniej wiecej ,asfalt suchy i czysty, hamulce sprawne, bedzie to przedzial ok
45-55km/?
A opony jakie ? A tarcz przednich ile (Diversion miala roznie) ? A
kierowca umie hamowac czy nie umie ? A klocki jakie ? A przednie
zawieszenie wystukane juz czy nie ?

Ale poszles kuczu. Przeciez wyraznie widac, ze chodzi o 'mniej
wiecej', a nie o jakies wydmuchane wyliczenia.

Ale te właśnie informacje potrzebne są do oceny mniej-więcej.

Nawet eksperymenty nie dałyby wiążącej odpowiedzi, bo zawsze może się zdarzyć
a) że dwa motóry będą miały inne temperatury opon
b) że tarcze i klocki będą miały inną temperaturę
c) ĹĽe przewody hamulcowe w jednym spuchnÄ… a w innym nie
d) że będzie mały wybój albo nie będzie

Wpływa to niebagatelnie na drogę hamowania.

I jeszcze "około 200kg" to w przypadku Bandit vs SV oznacza 60kg różnicy. Nikt mi nie powie, że to
nie ma znaczenia.

Może być tak, że jeden motór potrzebuje 15m do hamowania z 60 a inny z 40.

--
fv
Xbox gamertag: fastviper PL
Moto: Suzuki GSX 650F
Auto: Nissan Primera 2,0

20 Data: Lipiec 27 2009 14:39:58
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

fv wydusił z siebie te słowy:

Nawet eksperymenty nie dałyby wiążącej odpowiedzi, bo zawsze może się
zdarzyć
a) że dwa motóry będą miały inne temperatury opon
b) że tarcze i klocki będą miały inną temperaturę
c) ĹĽe przewody hamulcowe w jednym spuchnÄ… a w innym nie
d) że będzie mały wybój albo nie będzie

Wpływa to niebagatelnie na drogę hamowania.


jakoś jednak da sie to zmierzyc - wszak niektórzy producentci podają takie wartości dla nowych maszyn, i w zasadzie wszyscy producenci samochodow.


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

21 Data: Lipiec 28 2009 08:31:12
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: fv 

Kuba (aka cita) wrote:

fv wydusił z siebie te słowy:

Nawet eksperymenty nie dałyby wiążącej odpowiedzi, bo zawsze może się
zdarzyć
a) że dwa motóry będą miały inne temperatury opon
b) że tarcze i klocki będą miały inną temperaturę
c) ĹĽe przewody hamulcowe w jednym spuchnÄ… a w innym nie
d) że będzie mały wybój albo nie będzie

Wpływa to niebagatelnie na drogę hamowania.


jakoĹ› jednak da sie to zmierzyc - wszak niektĂłrzy producentci podajÄ…
takie wartości dla nowych maszyn, i w zasadzie wszyscy producenci
samochodow.

Nie przyszło ci do głowy, że po prostu oszczędnie gospodarują faktami?

Odkąd przestano podawać masę własną samochodów w testach, skończył się pewien etap rzetelnej oceny w
automobilizmie. My motocykliści mamy jeszcze nieco szczęścia, że jeszcze są tacy, którzy krytycznie
podchodzą do danych producenta i potrafią napisać: chłam, bzdura, brednie, kalumnie itp.

--
fv
Xbox gamertag: fastviper PL
Moto: Suzuki GSX 650F
Auto: Nissan Primera 2,0

22 Data: Lipiec 28 2009 10:03:01
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Kuba (aka cita) pisze:

jakoś jednak da sie to zmierzyc - wszak niektórzy producentci podają takie wartości dla nowych maszyn

Tak, ale w warunkach testowych, z zawodowym kierowca. To sie ma nijak do codziennego uzytkowania.
i w zasadzie wszyscy producenci samochodow.

I przyspieszenia tez. W warunkach testowych z kierowca testowym. Zwykly kierowca nie osiaga na ogol przyspieszen katalogowych bo albo spali opony albo sprzeglo.
Poza tym hamowanie w dzisiejszych autach wlasciwie sprowadza sie do nacisniecia pedalu hamulca przez kierowce. Reszte robi elektronika. Tu akurat nie trzeba miec mega zdolnosci, wystarczy zaprzec sie pedalem hamulca w podloge. Auto zrobi reszte. W przypadku motocykli nie jest to takie proste.

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

23 Data: Lipiec 28 2009 10:24:40
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Kuczu wydusił z siebie te słowy:

Kuba (aka cita) pisze:

jakoĹ› jednak da sie to zmierzyc - wszak niektĂłrzy producentci podajÄ…
takie wartości dla nowych maszyn

Tak, ale w warunkach testowych, z zawodowym kierowca. To sie ma nijak
do codziennego uzytkowania.


I przyspieszenia tez. W warunkach testowych z kierowca testowym.


Zwykly kierowca nie osiaga na ogol przyspieszen katalogowych bo albo
spali opony albo sprzeglo.


AleĹĽ zgadzam sie - co nie znaczy, ze nie da sie tego zmierzyc. To, ze warunki sÄ… zmienne - to oczywiste, jednak daje pewien obraz.
I tak jak testowe warunki dają porównanie między maszynami, tak warunki 'nietestowe' też dają pewnien obraz. Bo przecież nie powiesz mi, ze nie ma czegoś takiego jak zwykły/przeciętny kierowca - zawsze jakąś srednia da sie wyciągnąć, podobnie ze srednią z długości hamowania. I założe sie, ze odchylenia od sredniej wcale nie będą takei duze (na prostym odcinku, bez udziwnien). Wiec mozna okreslic czy to będzie 10, 20, 30, 40, czy 50m z jakiejs tam prędkości.
Przecież nie mówimy tu o dokladności do pół metra - a o jakiejs skali porównawczej.

ps. nawet warunki testowe i kierowcy zawodowi nie muszÄ… byc powtarzalni.


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

24 Data: Lipiec 28 2009 10:36:34
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Kuba (aka cita) pisze:

AleĹĽ zgadzam sie - co nie znaczy, ze nie da sie tego zmierzyc. To, ze warunki sÄ… zmienne - to oczywiste, jednak daje pewien obraz.

Wszystko da sie zmierzyc. Tyle ze dane katalogowe maja sie czesto nijak do zycia i sluza wylacznie podnietom kupujacych prase motoryzacyjna i przegladajacych internet. Takim typowym Mustafom :)

I tak jak testowe warunki dają porównanie między maszynami, tak warunki 'nietestowe' też dają pewnien obraz. Bo przecież nie powiesz mi, ze nie ma czegoś takiego jak zwykły/przeciętny kierowca - zawsze jakąś srednia da sie wyciągnąć, podobnie ze srednią z długości hamowania.

Nie ma przecietnego kierowcy ! Mozna co najwyzej usrednic dane mierzone dla 100, 200, 1000 roznych kierowcow. I to bedzie kierowca statystyczny.

I założe sie, ze odchylenia od sredniej wcale nie będą takei duze (na prostym odcinku, bez udziwnien). Wiec mozna okreslic czy to będzie 10, 20, 30, 40, czy 50m z jakiejs tam prędkości.

Mozna podac w przyblizeniu, zgadza sie. Jednak przyblizenie wymaga pewnej ilosci danych. Co z tego ze ja wsiade na jakis motocykl i zmierze sobie droge hamowania ? A nawet zmierze kilka razy, przy roznej temp hamulcow, na roznych asfaltach ? Czy to da jakis reprezentatywny obraz ? Nie, bo juz jutro bede mial slabszy dzien i zamiast na 15 metrach, wyhamuje na 18 co juz da duze odchylenie rzedu 20% od podanych przeze mnie dzisiaj danych. Koles lepiej obcykany ode mnie, lzejszy, na lepszych oponach i klockach wyhamuje na metrach 12. To nam daje odhylenie w druga manke, znowu o jakies 20%. A 20% to, jak dla mnie, mala dokladnosc jest. Oczywiscie mozna to usrednic i podac te 15 metrow, bo tak wychodz ze zwyklej sredniej arytmetycznej ale czy moge powiedziec ze to bedzie wiazacy wynik ? Podam 15, chlopaczek poczyta w necie, uwierzy, zechce sprawdzic i sie wjebie w dupe auta bo mu akurat wyjdzie droga hamowania 18 metrow i te 3 metry mu zabrakna. Rozumiesz juz o co mi kaman ?


ps. nawet warunki testowe i kierowcy zawodowi nie muszÄ… byc powtarzalni.

Dlatego producenci podaja jedno a fachowcom na testach wychodzi co innego.

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

25 Data: Lipiec 28 2009 11:25:23
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Kuczu wydusił z siebie te słowy:

(...)

Kuczu kuĹşwa ale z Ciebie teoretyko-filozof-perfekcjonista.

Nie wszytsko na świecie musi być białe lub czarne.

Wszystko co piszesz jest prawdziwe, ale na litość - gadamy sobie w gronie 'przeciętnych użytkowników motocykli'. Tak tak. Przeciętnych. Nawet jesli wsród nas są nowicjusze i mega profesjonaliści .. to zdecydowana większość to tacy, ktorzy jeżdzą na motocyklach od jakiegoś czasu i tyle. Jak kogoś obraża okreslenie 'przeciętny' to przepraszam ...
Mimo wszytsko - jak wsiąde na moje moto i zmierze droge hamowania z jakiejs prędkości i wyjdzie mi ileś tam - to daje to jakiś pogląd na droge hamowania. Nic wiecej.
Tak samo jak dane katalogowe dajÄ… pewnien  poglÄ…d na maszyne i ... nic wiecej.

W czym więc problem?
Jak mozesz mówisz, ze nie ma przeciętnych kierowców. Ty nazywasz ich srednimi statystycznymi - ok, niech tak będzie. Tyulko co za różnica. Po co czepiać sie słówek?

I nawet jak jakis chłopaczek wyjebie sie na ulicy, bo przeczyta jakies durne dane przeczytane na usnecie, to nie dlatego, ze ktoś je podał, tylko dlatego, ze jest durny i nic tego nie zmieni.
Mało tego - danych w necie i na grupach jest tyle, wiele z nich jest totalnie od czapy, ze gdyby w ten sposob patrzeć na rzeczywistość ... to należałoby sie bać wyjsc z domu.


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

26 Data: Lipiec 28 2009 11:38:45
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Kuba (aka cita) pisze:

Kuczu kuĹşwa ale z Ciebie teoretyko-filozof-perfekcjonista.

A taki mam dzisiaj filozoficzny dzien :)


Nie wszytsko na świecie musi być białe lub czarne.

Bo i nie jest.

Wszystko co piszesz jest prawdziwe, ale na litość - gadamy sobie w gronie 'przeciętnych użytkowników motocykli'. Tak tak. Przeciętnych.

A mi sie wydaje ze wiekszosc z dyskutantow to teoretycy z kalkulatorem w reku a nie praktycy.

Nawet jesli wsród nas są nowicjusze i mega profesjonaliści .. to zdecydowana większość to tacy, ktorzy jeżdzą na motocyklach od jakiegoś czasu i tyle. Jak kogoś obraża okreslenie 'przeciętny' to przepraszam ...
Mimo wszytsko - jak wsiąde na moje moto i zmierze droge hamowania z jakiejs prędkości i wyjdzie mi ileś tam - to daje to jakiś pogląd na droge hamowania. Nic wiecej.

Ale co ja innego napisalem ? Tyle ze uwazam iz na podstawie wlasnych doswiadczen i obliczen nie jestem w stanie podac wiazacej, do konca prawdziwej odpowiedzi. Bo nie jestem reprezentatywny. I tyle.

Tak samo jak dane katalogowe dajÄ… pewnien  poglÄ…d na maszyne i ... nic wiecej.

Ja juz napisalem dla kogo sa dane katalogowe.

W czym więc problem?

W niczym.

Jak mozesz mówisz, ze nie ma przeciętnych kierowców. Ty nazywasz ich srednimi statystycznymi - ok, niech tak będzie. Tyulko co za różnica. Po co czepiać sie słówek?

Bo nie ma definicji przecietnego kierowcy !! Chyba ze komus sie uda zdefiniowac to pojecie. Ale wtedy by trzeba usrednic wiek, doswiadczenie, wzrost, wage i jeszcze pare innych czynnikow. A tego sie nie da zrobic.

I nawet jak jakis chłopaczek wyjebie sie na ulicy, bo przeczyta jakies durne dane przeczytane na usnecie, to nie dlatego, ze ktoś je podał, tylko dlatego, ze jest durny i nic tego nie zmieni.

Mosz recht :)

Mało tego - danych w necie i na grupach jest tyle, wiele z nich jest totalnie od czapy, ze gdyby w ten sposob patrzeć na rzeczywistość ... to należałoby sie bać wyjsc z domu.

I tu tez mosz.


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

27 Data: Lipiec 28 2009 11:58:32
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Kuczu wydusił z siebie te słowy:

Kuba (aka cita) pisze:

Kuczu kuĹşwa ale z Ciebie teoretyko-filozof-perfekcjonista.

A taki mam dzisiaj filozoficzny dzien :)


ja nie wiem jaki mam dzien, bo wlasnie 2 min temu wyszedłem z łóżka dopiero, wiec zaczne dzien po sniadaniu ;)



Nie wszytsko na świecie musi być białe lub czarne.

Bo i nie jest.

Wszystko co piszesz jest prawdziwe, ale na litość - gadamy sobie w
gronie 'przeciętnych użytkowników motocykli'. Tak tak. Przeciętnych.

A mi sie wydaje ze wiekszosc z dyskutantow to teoretycy z
kalkulatorem w reku a nie praktycy.

też mam takie wrazenie wlasnie .. i przez te Twoje konkretności z drogą hamowania - też do tej grupy Cie zaliczam (mimo, ze masz swoją praktyke)

Ale co ja innego napisalem ? Tyle ze uwazam iz na podstawie wlasnych
doswiadczen i obliczen nie jestem w stanie podac wiazacej, do konca
prawdziwej odpowiedzi. Bo nie jestem reprezentatywny. I tyle.


aleĹĽ jestes!
Wlasnie o to chodzi. Reprezentujesz siebie. Masz jakies doswiadczenie, jakies umiejętności. Dlaczego sądzisz, ze są lepsze/gorsze od innych piszących tu. Jedni jeżdzą mniej, inni więcej .. ale przeciętny jeżdzący jest wlasnie taki jak Ty, ja, on..
To wlasnie jest przeciętny motocyklista - jeździ, interesuje sie, kombinuje.
ps. no fakt, inni majÄ… mniejsze kierownice, ale to Cie nie czyni wyjÄ…tkowym :P ;-)


Bo nie ma definicji przecietnego kierowcy !! Chyba ze komus sie uda
zdefiniowac to pojecie. Ale wtedy by trzeba usrednic wiek,
doswiadczenie, wzrost, wage i jeszcze pare innych czynnikow. A tego
sie nie da zrobic.


i znów zaczynasz. Przeciętny to wlasnie brak podziały na wiek, doswiadczenie, wzrost, wage i inne czynniki. Przeciętny to taki, ktory posiada motocykl i jeździ.
Stattystyka ma to do siebie, ze im większa próba, tym dokladniejszy wynik/usrednienie ... ale ta sama statystyka mówi, ze z całej próby wszyscy są zbliżeniu do sredniej.
To oznacza, ze wlasnie Ty, ja i inni - statystycznie, sÄ… przecietnymi motocyklistami.
I choćby nie wiem jakbys sie starał i wyróżniał .. to będziesz przeciętnym motocyklistą, bo (i nie mam nic złego na mysli) takich jak Ty czy ja .. to jest wielu.


I nawet jak jakis chłopaczek wyjebie sie na ulicy, bo przeczyta
jakies durne dane przeczytane na usnecie, to nie dlatego, ze ktoĹ› je
podał, tylko dlatego, ze jest durny i nic tego nie zmieni.

Mosz recht :)

choć raz. No ale od czegoś trzeba zacząć ;)


Mało tego - danych w necie i na grupach jest tyle, wiele z nich jest
totalnie od czapy, ze gdyby w ten sposob patrzeć na rzeczywistość
... to należałoby sie bać wyjsc z domu.

I tu tez mosz.

No .. teraz juĹĽ moge powiedziec, ze mam dobry dzien ;)


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

28 Data: Lipiec 28 2009 12:09:50
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Kuba (aka cita) pisze:

też mam takie wrazenie wlasnie .. i przez te Twoje konkretności z drogą hamowania - też do tej grupy Cie zaliczam (mimo, ze masz swoją praktyke)


Nie, bo moj motocykl podobno nie hamuje :)



--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

29 Data: Lipiec 28 2009 12:13:52
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Kuczu wydusił z siebie te słowy:

Kuba (aka cita) pisze:

też mam takie wrazenie wlasnie .. i przez te Twoje konkretności z
drogÄ… hamowania - teĹĽ do tej grupy Cie zaliczam (mimo, ze masz swojÄ…
praktyke)

Nie, bo moj motocykl podobno nie hamuje :)


takich jak Twoj niehamujących jest wiele .. wiec to nei pogarsza 'przecietności' ;-)


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

30 Data: Lipiec 28 2009 12:17:35
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Kuba (aka cita) pisze:

takich jak Twoj niehamujących jest wiele .. wiec to nei pogarsza 'przecietności' ;-)

No ja wiem. Tyle ze, wbrew wszystkim teoretykom wrzucajacym tu swoje wzory i obliczenia, po zmianie tarcz na nierdzewne DNA i zaciskow na 4 tloczkowe Nissiny skutecznosc hamowania mojego pojazdu wzrosla dosyc znacznie. I ani motocykl nie schudl, ani ja nie przytylem, ani nie rozmnozyly mi sie hamulce ani nie ulegl polepszeniu asfalt w okolicy. Cud pewnie jakis. Trzeba by to wyslac do pogromcow mitow.


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

31 Data: Lipiec 28 2009 12:31:35
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Kuczu wydusił z siebie te słowy:

Kuba (aka cita) pisze:

takich jak Twoj niehamujÄ…cych jest wiele .. wiec to nei pogarsza
'przecietności' ;-)

No ja wiem. Tyle ze, wbrew wszystkim teoretykom wrzucajacym tu swoje
wzory i obliczenia,

tjunung panie ;-)

ps. pisalismy już i zgodzilismy sie w tym temacie, ze na grupach bredni, głupot, niepełnych prawd a czasem po prostu pomyłek - nie brakuje.
I wszytsko jest ok, jak ktoś chce coś wytłumaczyc, poda jakiś argument, ktoś inny go przyjmie i w ogole jest fajnie. Gorzej, jak jeden coś palnie (bez znaczenia, czy to pomyłka, brak wiedzy, głupie pytanie, brednia, czy skrót myslowy) a drugi od razu wyzywa go od kretynów, debili, idiotów i analfabetów, lub inaczej - ktoś podaje poprawne dane w sposob konkretny i uargumentowany, a ten pierwszy zaczyna wyzywać od idiotów tego drugiego.

CoĹĽ .. usenet Panie ..


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

32 Data: Lipiec 28 2009 03:49:14
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: frank.castle0407@googlemail.com 


Podam 15, chlopaczek poczyta w necie,
uwierzy, zechce sprawdzic i sie wjebie w dupe auta bo mu akurat wyjdzie
droga hamowania 18 metrow i te 3 metry mu zabrakna. Rozumiesz juz o co
mi kaman ?

Hahaha, w zyciu Ci nie uwierze, ze idac takim tropem myslenia
zdecydowales sie nie podac przyblizonej predkosci. Bo ktos Ci uwierzy
i sobie wymierzy 15 metrow od samochodu i bedzie sprawdzal :)

No wez to przeczytaj jeszcze raz :)


marcepan

33 Data: Lipiec 28 2009 12:55:10
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

frank.castle0407@googlemail.com pisze:

Hahaha, w zyciu Ci nie uwierze, ze idac takim tropem myslenia
zdecydowales sie nie podac przyblizonej predkosci. Bo ktos Ci uwierzy
i sobie wymierzy 15 metrow od samochodu i bedzie sprawdzal :)

Wiesz, glupich nie sieja :)

No wez to przeczytaj jeszcze raz :)

Czytalem. Ty tez poczytaj wszystko.

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

34 Data: Lipiec 27 2009 06:02:59
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: frank.castle0407@googlemail.com 

Nawet eksperymenty nie dałyby wi±ż±cej odpowiedzi, bo zawsze może się zdarzyć
a) że dwa motóry będ± miały inne temperatury opon
b) że tarcze i klocki będ± miały inn± temperaturę
c) że przewody hamulcowe w jednym spuchn± a w innym nie
d) że będzie mały wybój albo nie będzie

Wpływa to niebagatelnie na drogę hamowania.

I jeszcze "około 200kg" to w przypadku Bandit vs SV oznacza 60kg różnicy. Nikt mi nie powie, że to
nie ma znaczenia.

Może być tak, że jeden motór potrzebuje 15m do hamowania z 60 a inny z 40.

Ej no robicie sobie z ludzi JAJA czy tylko ze Smolenia? Skoro koles
pyta o 'mniej wiecej', to nie rozpatrujmy wariantu, w ktorym bedzie
wyboj i przez x centy/metrow kolo w ogole nie bedzie hamowac. Albo ze
przewody spuchna. Albo ze kierowcy wpadnie osa do nosa.

http://serwisy.gazeta.pl/motocykle/1,56421,1437594.html?as=2&ias=2

Okolo 15 m = nieco ponizej 60kmh na suchym asfalcie.

35 Data: Lipiec 28 2009 08:34:01
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: wilkxt 



http://serwisy.gazeta.pl/motocykle/1,56421,1437594.html?as=2&ias=2

Okolo 15 m = nieco ponizej 60kmh na suchym asfalcie.

Własnie o to chodziło, dzieki.


Pozdrawiam
Enduro Motocross
Tomek W

36 Data: Lipiec 28 2009 11:44:39
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

fv pisze:

Nawet eksperymenty nie dałyby wiążącej odpowiedzi, bo zawsze może się zdarzyć
a) że dwa motóry będą miały inne temperatury opon
b) że tarcze i klocki będą miały inną temperaturę
c) ĹĽe przewody hamulcowe w jednym spuchnÄ… a w innym nie
d) że będzie mały wybój albo nie będzie

Jestem w stanie zeskanowac i udostepnic dwa rozne testy w ktorych:

1. zakladano klocki roznych producentow, hamowal ten sam kierowca, tym samym motocyklem i wyniki byly znaczaco rozne. Mierzono na hamulcach zimnych i rozgrzanych

2. Zakladano zaciski roznych producentow, motocykl ten sam, tarcze te same, kierowca ten sam. Wyniki mocno rozbierzne.

Chce kto ? To moge wygrzebac gazety ze stosu i poskanowac. Tlumaczyc z niemieckiego nie bede ale sa obrazki i tabelki.


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

37 Data: Lipiec 28 2009 11:47:02
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Ivam 

"Kuczu" <qczu666@gmail.com> wrote in message news:h4mhah$c6f$4news.onet.pl...

Chce kto ? To moge wygrzebac gazety ze stosu i poskanowac. Tlumaczyc z niemieckiego nie bede ale sa obrazki i tabelki.

Ja... nie znam germanskiego, ale tabelki rozgryze, a ciekawskie ze mnie zwierze;)

--
pzdr:
Ivam

38 Data: Lipiec 27 2009 14:55:47
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

frank.castle0407@googlemail.com pisze:

Ale poszles kuczu.

Co najwyzej poszedlem a nie poszlem

Przeciez wyraznie widac, ze chodzi o 'mniej
wiecej', a nie o jakies wydmuchane wyliczenia.

Mniej wiecej to ja moge wysikac na sniegu swoje inicjaly.

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

39 Data: Lipiec 27 2009 06:04:40
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: frank.castle0407@googlemail.com 

On Jul 27, 1:55 pm, Kuczu <qczu...@gmail.com> wrote:

frank.castle0...@googlemail.com pisze:

> Ale poszles kuczu.

Co najwyzej poszedlem a nie poszlem

> Przeciez wyraznie widac, ze chodzi o 'mniej
> wiecej', a nie o jakies wydmuchane wyliczenia.

Mniej wiecej to ja moge wysikac na sniegu swoje inicjaly.

Ale jesli najpierw wypijesz piwo, czy nie?
ale bedziesz na bosaka, czy nie?
ale bedziesz sikal z wiatrem, czy pod wiatr? A snieg zmrozony czy
puszysty?

40 Data: Lipiec 27 2009 15:07:09
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

frank.castle0407@googlemail.com pisze:

Ale jesli najpierw wypijesz piwo, czy nie?

wypije trzy, Heineken 0,5 litra, z puszki.

ale bedziesz na bosaka, czy nie?

nie biegam po sniegu na bosaka. Bede mial buty, glany, rozmiar 46, wisniowe

ale bedziesz sikal z wiatrem, czy pod wiatr? A snieg zmrozony czy
puszysty?

Sikam tylko z wiatrem a snieg puszysty


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

41 Data: Lipiec 27 2009 20:09:34
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor:

On Mon, 27 Jul 2009 15:07:09 +0200, Kuczu <qczu666@gmail.com> wrote:

Sikam tylko z wiatrem a snieg puszysty

Idziesz na latwizne!

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

42 Data: Lipiec 27 2009 21:53:22
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Mustafa 

buty(...)wisniowe

No i mamy odpowiedz na wiekszosc pytan :D
A na parady równosci tez chodzisz ?? :D :D :D

Wiesz... jakkolwiek Twoje odpowiedzi w temacie watku sa idiotyczne i udowadniaja ze nie masz wiedzy tylko jak zwykle sie zgrywasz to Ci powiem, ze
opony, ilosc tarcz, klocki maja w swietle pytania znaczenie delikatnie mówiac takie sobie.
Znaczy to po prostu tyle ze nie wiesz jak odpowiedziec tylko jak zwykle bedziesz zgrywal znawce.
A policz sobie:
Droga hamowania to stosunek KWADRATU predkosci do podwójnego opóznienia.
Czyli rzeczy które wymieniasz jako najwazniejsze maja takie znaczenie ze róznica opóznienia to bedzie kilka-kilkanascie % (zwlaszcza ze zalezy przede wszystkim od warunków na drodze)
No to teraz wez kalkukator i zastanów jak to sie ma do predkosci.
Na odpowiedz masz dwa tygodnie (ja akurat jade na wakacje a Ty i tak szybciej nie dasz rady)

43 Data: Lipiec 28 2009 01:51:42
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Jasio 


Uzytkownik "Mustafa" napisal w wiadomosci news:h4l0jj$6nm$1news.onet.pl...

Wiesz... jakkolwiek Twoje odpowiedzi w temacie watku sa idiotyczne i udowadniaja ze nie masz wiedzy tylko jak zwykle sie zgrywasz to Ci powiem, ze
opony, ilosc tarcz, klocki maja w swietle pytania znaczenie delikatnie mówiac takie sobie.

Wiesz co, stary?
O ile Twoja fascynacje chinskim sprzetem motocyklopodobnym i fanatyczne propagowanie tegoz jestem w stanie zrozumiec...
To teraz pierdolnales taka bzdure, ze powinno Ci byc wstyd.

Jezeli Twoim zdaniem ilosc tarcz, ich wielkosc, miekkosc opon i rodzaj klocków nie maja znaczenia w drodze hamowania, lub sa pomijalne - powinienes sie wziac za cokolwiek innego, a nie za dyskusje ponizej wszelkiego poziomu merytorycznego. Dyskusja czy to o motocyklach czy o technice motocyklowej czy o czymkolwiek zwiazanym z rzeczywistoscia motocyklowa na tej grupie nie powinna byc absolutnym pierdoleniem glupot. Na to zgody nie ma i niniejszym ladujesz w KFie. Bo wole czytac co smaczniejsze kaski takich pierdól odpowiednio skomentowane przez ludzi majacych o motocyklach niejakie pojecie niz taki stek bzdur, jaki zaprezentowales powyzej.

Zegnam ostatecznie.

--
Jasio
vx etz
Jesli wyszlo Ci raz, sprobuj raz jeszcze.
FAQ: http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wakka=MotocykloweFAQ&v=qvj

44 Data: Lipiec 28 2009 10:27:35
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Jasio wydusil z siebie te slowy:



Jezeli Twoim zdaniem ilosc tarcz, ich wielkosc, miekkosc opon i rodzaj
klocków nie maja znaczenia w drodze hamowania, lub sa pomijalne -
powinienes sie wziac za cokolwiek innego, a nie za dyskusje ponizej
wszelkiego poziomu merytorycznego.

ale kiedy mowa o niezawodowych kierowcach, warunkach normalo-drogowych, a nei torowych i przy dosc duzym bledzie pomiaru - rodzaj opony i klocków faktycznie ma mniejsze znaczenie niz mogloby sie wydawac.
Poza tym - jesli pytamy o rzad wielkosci dlugosci drogi hamowania dla przecietnego uzyszkodnika .. to taki uzyszkodnik bedzie wlasnie jechal na przecietnych oponach, przecietnych klockach i przecietnych warunkach. No nie?


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

45 Data: Lipiec 28 2009 17:49:03
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Mustafa 

Jezeli Twoim zdaniem ilosc tarcz, ich wielkosc, miekkosc opon i rodzaj

Oczywiscie umiesz czytac ze zrozumieniem ??
To wszystko ma znaczenie, ale KLUCZOWE znaczenie ma jednak predkosc i tego nie zmienisz.
Poza tym ilosc tarcz, opony itp ma mniejsze znaczenie niz to czy akurat jestes na chropowatym czy na sliskim kawalku asfaltu.
Zreszta zobacz testy hamulców samochodowych - róznica miedzy bebnami w niskiej klasie a super tarczami w wysokiej klasie jest dziwnie mala - i to w warunkach testowych.
Ergo tak jak pisalem - droga hamowania zalezy od predkosci i p...lenie ze nie da sie okreslic "mniej wiecej" pozostaje p....leniem.

46 Data: Lipiec 28 2009 17:23:01
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Robert Rędziak 

On Tue, 28 Jul 2009 17:49:03 +0200, Mustafa
<Mustafa@Berdyczow.xx> wrote:

Zreszta zobacz testy hamulców samochodowych - róznica miedzy bebnami w
niskiej klasie a super tarczami w wysokiej klasie jest dziwnie mala - i to w
warunkach testowych.

 Tarcze generalnie nie s± po to, żeby hamować krócej. Tarcze s±
 po to, żeby hamować więcej.

Ergo tak jak pisalem - droga hamowania zalezy od predkosci i p...lenie ze
nie da sie okreslic "mniej wiecej" pozostaje p....leniem.

 To dlaczego, że nadal będziemy przy samochodach, 100-0 można
 zrobić na 50, 40, a nawet 35-33 metrach na tej samej
 nawierzchni?

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com

   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

47 Data: Lipiec 28 2009 07:51:06
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Ivam 

"Mustafa" <Mustafa@Berdyczow.xx> wrote in message news:h4l0jj$6nm$1news.onet.pl...

Ci powiem, ze
opony, ilosc tarcz, klocki maja w swietle pytania znaczenie delikatnie mówiac takie sobie.
(...)
Czyli rzeczy które wymieniasz jako najwazniejsze maja takie znaczenie ze róznica opóznienia to bedzie kilka-kilkanascie % (zwlaszcza ze zalezy przede wszystkim od warunków na drodze)

Wez pozycz np. GS'a albo, zahamuj z 80km/h, a potem pozycz fazera, albo jakas szlifierke i zahamuj z tych samych 80km/h... mowisz, ze ilosc tarcz, rodzaj klockow i przedniego zawieszenia nie ma znaczenia?

Wez przeczytaj swoje wypociny zanim wyslesz. Wiem, ze starasz sie jak najbardziej udowodnic Kuczowi (Kuczemu? Kuczu'owi?), ze sie chlopak nie zna, ale przeginasz totalna "atechnicznoscia" swoich wypowiedzi.

--
pzdr:
Ivam

48 Data: Lipiec 28 2009 08:22:24
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Marcin N 


Uzytkownik "Ivam" <filipz@-WYTNIJ-TO-BARDZO-PROSZE-poczta.fm> napisal w wiadomosci news:h4m474$s87$1nemesis.news.neostrada.pl...

"Mustafa" <Mustafa@Berdyczow.xx> wrote in message news:h4l0jj$6nm$1news.onet.pl...
Ci powiem, ze
opony, ilosc tarcz, klocki maja w swietle pytania znaczenie delikatnie mówiac takie sobie.
(...)
Czyli rzeczy które wymieniasz jako najwazniejsze maja takie znaczenie ze róznica opóznienia to bedzie kilka-kilkanascie % (zwlaszcza ze zalezy przede wszystkim od warunków na drodze)

Wez pozycz np. GS'a albo, zahamuj z 80km/h, a potem pozycz fazera, albo jakas szlifierke i zahamuj z tych samych 80km/h... mowisz, ze ilosc tarcz, rodzaj klockow i przedniego zawieszenia nie ma znaczenia?

Wez przeczytaj swoje wypociny zanim wyslesz. Wiem, ze starasz sie jak najbardziej udowodnic Kuczowi (Kuczemu? Kuczu'owi?), ze sie chlopak nie zna, ale przeginasz totalna "atechnicznoscia" swoich wypowiedzi.


A jak ilosc tarcz wplywa na przyczepnosc opony? Wlasnie niedawno o tym dyskutowalem ze znajomym.
Wyszlo nam, ze ilosc tarcz i jakosc klocków moze decydowac o sile, z jaka naciskam dzwignie hamulca, ale ostatecznie i tak waskim gardlem staje sie styk opona-asfalt. Jesli wiec na GS500 z jedna tarcza z predkosci 40km/h zatrzymam sie w 5m (mniej wiecej), to na tym samym GS500 z dwiema tarczami mialbym sie zatrzymac szybciej? Niby czemu?

MN

49 Data: Lipiec 28 2009 08:44:03
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor:

On Tue, 28 Jul 2009 08:22:24 +0200, "Marcin N"
<marcin5_usun@wykasuj_onet.pl> wrote:


A jak ilosc tarcz wplywa na przyczepnosc opony?

wcale

Wyszlo nam, ze ilosc tarcz i jakosc klocków moze decydowac o sile, z jaka
naciskam dzwignie hamulca, ale ostatecznie i tak waskim gardlem staje sie
styk opona-asfalt.

Problem jest inny, prawie kazdym klockiem w prawie kazdym zacisku
zblokujesz kolo. Ale to nie zmniejszy drogi hamowania.
Potrzebujesz dozowalnosci hamulcow, a tu nie do przecenienia sa 2
tarcze, dobre klocki (zeby hamowanie rozpoczelo sie odrazu, a nie
dopiero jak wcisniesz klamke na 1/3) czy nie peczniejace hamulce
(oplot stalowy).

pozdr
newrom
PS. Tak na wyczucie, bo ogolnie to sie nie znam.
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

50 Data: Lipiec 28 2009 09:01:38
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Ivam 

"Marcin N" <marcin5_usun@wykasuj_onet.pl> wrote in message news:h4m5er$ag1$1news.onet.pl...

A jak ilosc tarcz wplywa na przyczepnosc opony? Wlasnie niedawno o tym dyskutowalem ze znajomym.
Wyszlo nam, ze ilosc tarcz i jakosc klocków moze decydowac o sile, z jaka naciskam dzwignie hamulca, ale ostatecznie i tak waskim gardlem staje sie styk opona-asfalt.

Ale uwzgledniasz, ze mozesz hamowac mocniej, zatem srodek ciezkosci motocykla przesuwa sie, dociazajac przednia opone, dzieki czemu sila tarcia jest wieksza?

Uwzgledniasz rowniez, ze nie raz moze Ci braknac sily w lapie, zeby zahamowac odpowiednio mocno?

Ale nie zaprzeczam, ze jesli uwzglednic tylko jedno hamowanie to wyniki 2 tarcze vs. 1 tarcza moga byc bardzo zblizone.

--
pzdr:
Ivam

51 Data: Lipiec 28 2009 09:52:19
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kefir 

Elou!
"Marcin N" <marcin5_usun@wykasuj_onet.pl> wrote in message news:h4m5er$ag1$1news.onet.pl...


Uzytkownik "Ivam" <filipz@-WYTNIJ-TO-BARDZO-PROSZE-poczta.fm> napisal w wiadomosci news:h4m474$s87$1nemesis.news.neostrada.pl...

Wez przeczytaj swoje wypociny zanim wyslesz. Wiem, ze starasz sie jak najbardziej udowodnic Kuczowi (Kuczemu? Kuczu'owi?), ze sie chlopak nie zna, ale przeginasz totalna "atechnicznoscia" swoich wypowiedzi.

A jak ilosc tarcz wplywa na przyczepnosc opony? Wlasnie niedawno o tym dyskutowalem ze znajomym.
Wyszlo nam, ze ilosc tarcz i jakosc klocków moze decydowac o sile, z jaka naciskam dzwignie hamulca, ale ostatecznie i tak waskim gardlem staje sie styk opona-asfalt.

Jednym slowem, pogrzebaliscie wszystkie badania i wydatki na rzecz skutecznosci hamulcow ;) Na przyczepnosc opony na stuku z asfaltem rzeczywiscie nie ma. Na skutecznosc / droge hamowania na tej samej oponie, przy tej samej masie jak najbardziej. Przypominam: najskuteczniejsze hamowanie jest na granicy uslizgu. Kazdy najbardziej badziewny chinski hamulec moze zablokowac kolo lecz "drewniane" (dzialajace bez dozowalnosci) hamulce w ogole granicy przyczepnosci nie pozwola wyczuc. Kolejna rzecz to odpornosc na nagrzewanie / przegrzanie. Itd itp. Poczytaj w Necie (wyguglam Ci nieco teorii jesli bedziesz mial problem) i pogadaj ze znajomym jeszcze raz zanim, bazujac na swych radosnych teoriach, pozabijacie sie.

--
Pozdrawiam, Artu / Kef & padaki ST955 / XT660X
Znajdowanie slabych punktow jest moja najmocniejsza strona
FAQ: http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wakka=MotocykloweFAQ&v=qvj
NETYKIETA: http://www.grush.one.pl/article.php?id=netykieta

52 Data: Lipiec 28 2009 09:59:34
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Marcin N pisze:

A jak ilosc tarcz wplywa na przyczepnosc opony? Wlasnie niedawno o tym dyskutowalem ze znajomym.

Wcale ?

Wyszlo nam, ze ilosc tarcz i jakosc klocków moze decydowac o sile, z jaka naciskam dzwignie hamulca, ale ostatecznie i tak waskim gardlem staje sie styk opona-asfalt.

Zgadza sie. Ale z nalepszymi slickami nie wyhamujesz jesli bedziesz mial drewniane klocki hamulcowe i wywalona zawieche przez ktora przod bedzie podskakiwal jak pilka. Dlatego problem trzeba rozwazac calosciowo a nie na przykladzie pojedynczych elementow. I zeby nie bylo to umiejetnosci kierowcy tez odgrywaja role. Jeden nacisnie hampel do oporu i bedzie sie modlil o cud a drugi bedzie potrafil dozowac hamulce tak aby hamowac a nie sie slizgac. No i nie zapominajmy ze tylny hamulec tez bierze udzial w eksperymencie. Umiejetnosc dozowania sily hamowania przod/tyl tez jest dosyc wazna.

Jesli wiec na GS500 z jedna tarcza z predkosci 40km/h zatrzymam sie w 5m (mniej wiecej), to na tym samym GS500 z dwiema tarczami mialbym sie zatrzymac szybciej? Niby czemu?

Bo dwie tarcze daja wieksza sile hamowania niz jedna ?


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

53 Data: Lipiec 28 2009 10:10:07
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Marcin N 


Uzytkownik "Kuczu" <qczu666@gmail.com> napisal w wiadomosci news:h4mb5g$q4e$1news.onet.pl...

Marcin N pisze:

A jak ilosc tarcz wplywa na przyczepnosc opony? Wlasnie niedawno o tym dyskutowalem ze znajomym.

Wcale ?

Wyszlo nam, ze ilosc tarcz i jakosc klocków moze decydowac o sile, z jaka naciskam dzwignie hamulca, ale ostatecznie i tak waskim gardlem staje sie styk opona-asfalt.

Zgadza sie. Ale z nalepszymi slickami nie wyhamujesz jesli bedziesz mial drewniane klocki hamulcowe i wywalona zawieche przez ktora przod bedzie podskakiwal jak pilka. Dlatego problem trzeba rozwazac calosciowo a nie na przykladzie pojedynczych elementow. I zeby nie bylo to umiejetnosci kierowcy tez odgrywaja role. Jeden nacisnie hampel do oporu i bedzie sie modlil o cud a drugi bedzie potrafil dozowac hamulce tak aby hamowac a nie sie slizgac. No i nie zapominajmy ze tylny hamulec tez bierze udzial w eksperymencie. Umiejetnosc dozowania sily hamowania przod/tyl tez jest dosyc wazna.

Jesli wiec na GS500 z jedna tarcza z predkosci 40km/h zatrzymam sie w 5m (mniej wiecej), to na tym samym GS500 z dwiema tarczami mialbym sie zatrzymac szybciej? Niby czemu?

Bo dwie tarcze daja wieksza sile hamowania niz jedna ?

Alez ja sie nie spieram, ze dwie tarcze i dobre inne elementy moga dawac lepsza kontrole nad klockami.
Tyle, ze wplywaja na komfort i latwosc uzywania hamulców, a nie na droge hamowania. Wiadomo, ze im latwiej precyzyjnie dozowac hamulce tym wieksza grupa motocyklistów bedzie hamowala skuteczniej. Podobnie jak ABS w samochodzie: pozwala laikowi zahamowac niemal tak skutecznie jak kierowcy rajdowemu ale oczywiscie drogi hamowania (pojazdu) nie skraca.

MN

54 Data: Lipiec 28 2009 10:25:15
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Marcin N pisze:

Alez ja sie nie spieram, ze dwie tarcze i dobre inne elementy moga dawac lepsza kontrole nad klockami.
Tyle, ze wplywaja na komfort i latwosc uzywania hamulców, a nie na droge hamowania.

I tu sie bede spierac. Wez 250 kg turystyczny motocykl i zdemontuj mu jedna tarcze. Zapewniam Cie ze droga hamowania wzrosnie dosyc drastycznie.

Wiadomo, ze im latwiej precyzyjnie dozowac hamulce tym wieksza grupa motocyklistów bedzie hamowala skuteczniej.

Dozowalnosc mozna zwiekszyc bez zwiekszania ilosci tarcz hamulcowych.


Podobnie jak ABS w samochodzie: pozwala laikowi zahamowac niemal tak skutecznie jak kierowcy rajdowemu ale oczywiscie drogi hamowania (pojazdu) nie skraca.

No wlasnie ABS czesto wydluza droge hamowania. On nie ma za zadanie hamowania skrocic, ma odciazyc kierowce i umozliwic sterowalnosc pojazdu nawet przy hamulcu wcisnietym do oporu.


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

55 Data: Lipiec 28 2009 10:31:39
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Marcin N 


Uzytkownik "Kuczu" <qczu666@gmail.com> napisal w wiadomosci news:h4mcll$uqc$1news.onet.pl...

Marcin N pisze:

Alez ja sie nie spieram, ze dwie tarcze i dobre inne elementy moga dawac lepsza kontrole nad klockami.
Tyle, ze wplywaja na komfort i latwosc uzywania hamulców, a nie na droge hamowania.

I tu sie bede spierac. Wez 250 kg turystyczny motocykl i zdemontuj mu jedna tarcze. Zapewniam Cie ze droga hamowania wzrosnie dosyc drastycznie.


Dlaczego?

56 Data: Lipiec 28 2009 10:37:29
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Marcin N pisze:

I tu sie bede spierac. Wez 250 kg turystyczny motocykl i zdemontuj mu jedna tarcze. Zapewniam Cie ze droga hamowania wzrosnie dosyc drastycznie.


Dlaczego?


A nie wiem, sprobuj :)

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

57 Data: Lipiec 28 2009 11:47:43
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Marek Borowski 

Kuczu wrote:

Marcin N pisze:

I tu sie bede spierac. Wez 250 kg turystyczny motocykl i zdemontuj mu jedna tarcze. Zapewniam Cie ze droga hamowania wzrosnie dosyc drastycznie.


Dlaczego?

Bo pewnie jest tak zaprojektowany aby sila hamujaca rozkladala sie na 2 tarcze. (Obciazenie temperaturowe, wytrzymalosc elementow etc). Wiec nie dziwne. Pytanie co by bylo gdyby zdemontowac jedno tarcze i wiekszyc przelozenie w klamce tak aby cisnienie w ukladzie hamulcowym (czyt. sila na taczy) bylo 2 x wieksze.


A nie wiem, sprobuj :)

Jak zwykle czysta praktyka bez zadnej wiedzy.


Pozdr

Marek

58 Data: Lipiec 28 2009 11:53:09
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Marek Borowski pisze:

Bo pewnie jest tak zaprojektowany aby sila hamujaca rozkladala sie na 2 tarcze. (Obciazenie temperaturowe, wytrzymalosc elementow etc). Wiec nie dziwne.

Czyste teoretyzowanie, zero praktyki :)

Pytanie co by bylo gdyby zdemontowac jedno tarcze i wiekszyc przelozenie w klamce tak aby cisnienie w ukladzie hamulcowym (czyt. sila na taczy) bylo 2 x wieksze.

j.w. Nie da sie wprost zmienic przelozenia na klamce i nawet wtedy niewiele to da. Pompa hamulcowa o okreslonej strednicy tloczyska ma okreslone maksymalne cisnienie i wiecej sie nie da. Potme zacznie puszczac uszczelnienie. Zreszta zmiana cisnienia pompy nie pomoze a wrecz moze nawet przeszkodzic. Pompa o zbyt duzym przekroju dramatycznie zmniejsza dozowalnosc hamulcow.


Jak zwykle czysta praktyka bez zadnej wiedzy.

j.w.


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

59 Data: Lipiec 28 2009 02:56:26
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: WS 

On 28 Lip, 10:37, Kuczu <qczu...@gmail.com> wrote:

>> I tu sie bede spierac. Wez 250 kg turystyczny motocykl i zdemontuj mu
>> jedna tarcze. Zapewniam Cie ze droga hamowania wzrosnie dosyc
>> drastycznie.

> Dlaczego?

A nie wiem, sprobuj :)


ze "szkolnych"  wzorow

s=v*t-(a*t^2)/2 a=v/t otrzymujemy

s=v^2/(2*a)  czyli droga hamowania nie zalezy od masy (co pi razy oko
widac porownujac droge hamowania moto ~250kg z samochodem ~2.5tony)
przyjmujac jakies sensowne opoznienie mozna sobie policzyc...
(powiedzmy ok. 8m/s2, 10 to absolutny max dla opon o wsp. tarcia ok.1)

przy jednokrotnym hamowaniu z predkosci rzedu 80km/h to raczej nic sie
nie zmieni.
co do zmiany 2 tarcz na jedna - powierzchnia tloczkow spadnie o
polowe, sila na tych pracujacych bedzie 2 x wieksza wiec i tak raczej
kolo da sie zablokowac - czyli da sie hamowac tak samo efektywnie...

problem bedzie przy czestym hamowaniu lub  z duzej predk., bo na tej
tarczy wydzieli sie 2x wiecej ciepla, czyli latwiej zagotowac plyn/
spalic klocki...

WS

60 Data: Lipiec 28 2009 12:05:47
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

WS wydusil z siebie te slowy:



s=v^2/(2*a)  czyli droga hamowania nie zalezy od masy (co pi razy oko
widac porownujac droge hamowania moto ~250kg z samochodem ~2.5tony)


to tylko czysto labolatoryjna teoria. Praktyka jest inna.
Twoje porównanie ma sie o tyle nijak do jej potwierdzenia, ze motocykl ma jakas tam powierzchnie styku z podlozem, a samochód inna.

Podam inne porównanie:
Samochod ciezarowy - pusty i pelny.
Zakladajac, ze jest zaladowany tak, ze w jednym i drugim wypadku uklad hamulcowy jest w stanie doprowadzic do zablokowania kól - nie powiesz mi, ze oba zahamuja na tym samym odcinku.
Dochodzi zwiekszenie tarcia ze wzgledu na mase i ped. Niby moga sie równowazyc .. ale w praktyce bywa jednak róznie.

Myle sie?


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

61 Data: Lipiec 28 2009 03:17:18
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: WS 

On 28 Lip, 12:05, "Kuba \(aka cita\)" <yes.or...@wp.pl> wrote:

Dochodzi zwiekszenie tarcia ze wzgledu na mase i ped. Niby moga sie
równowazyc .. ale w praktyce bywa jednak róznie.

Myle sie?

oczywiscie to tylko teoria, ale pozwala oszacowac jako tako droge
hamowania
a i tak najtrudniej (?) przyjac jakies sensowne opoznienie srednie...

wiadomo, ze z dokladnoscia typu ~5% to sie nie da bez astronomicznej
ilosci danych :)

WS

62 Data: Lipiec 28 2009 12:32:55
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

WS wydusil z siebie te slowy:

wiadomo, ze z dokladnoscia typu ~5% to sie nie da bez astronomicznej
ilosci danych :)

wg mnie dokladnosc rzedu 5% to jak na dane szacunkowe calkiem niezla precyzja


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

63 Data: Lipiec 28 2009 12:34:12
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Kuba (aka cita) wydusil z siebie te slowy:

WS wydusil z siebie te slowy:

wiadomo, ze z dokladnoscia typu ~5% to sie nie da bez astronomicznej
ilosci danych :)

wg mnie dokladnosc rzedu 5% to jak na dane szacunkowe calkiem niezla
precyzja


no w kazdym razie w porównaniu np. do pelnej i pustej ciezarówki - gdzie róznica w dlugosci drogi hamowania bedzie pewnie zdecydowanie wieksza niz 5%


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

64 Data: Lipiec 28 2009 04:50:19
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: WS 

On 28 Lip, 12:34, "Kuba \(aka cita\)" <yes.or...@wp.pl> wrote:

w kazdym razie w porównaniu np. do pelnej i pustej ciezarówki - gdzie
róznica w dlugosci drogi hamowania bedzie pewnie zdecydowanie wieksza niz 5%

byc moze, TIRa to tylko z daleka widzialem ;)
ale wydaje mi sie, ze to nie jest najlepszy przyklad  tzn. nie mam
zielonego pojecia jak wyglada rozklad sil hamowania w takim TIRze, czy
ma np. ABS niezaleznie na wszystkie kola wraz z naczepa...(raczej
watpie)

w porownaniu motocykl - samochod optymalne hamowanie wykorzystuje
maksymalna przyczepnosc kazdego z kol  - o ile w motocyklu kierowca
potrafi :)
w TIRze jesli np. wszystkie kola maja jednakowa sile hamowania to tu
jest powod wydluzenia drogi hamowania - jesli jakies kolo sie
zablokuje albo kreci nie hamujac z maksymalna mozliwa sila (a przenosi
czesc ciezaru na asfalt), to droga sie wydluzy...

WS

65 Data: Lipiec 28 2009 16:32:34
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

WS wydusil z siebie te slowy:

On 28 Lip, 12:34, "Kuba \(aka cita\)" <yes.or...@wp.pl> wrote:

w kazdym razie w porównaniu np. do pelnej i pustej ciezarówki - gdzie
róznica w dlugosci drogi hamowania bedzie pewnie zdecydowanie
wieksza niz 5%

byc moze, TIRa to tylko z daleka widzialem ;)
ale wydaje mi sie, ze to nie jest najlepszy przyklad  tzn. nie mam
zielonego pojecia jak wyglada rozklad sil hamowania w takim TIRze, czy
ma np. ABS niezaleznie na wszystkie kola wraz z naczepa...(raczej
watpie)

to zalezy o jakich TIRach mówimy.
Nowsze konkstrukcje maja ABSy na wszytsko kola, maja tez rózne inne fajne systemy, jak blokada siodla, regulacja zawieszenia w zaleznosci od obciazenia i takie tam.

Zaczynajac o wadze ciezkiej mialem na mysli jednak bardziej po prostu ciezarówke, niz ciagnik z naczepa. Ciezarówke dlatego, ze wlasnie róznica mas w tym samym pojezdzie bywa tu najwieksza.

Ale co ja tam wiem o fizyce.

--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

66 Data: Lipiec 28 2009 15:01:05
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: de Fresz 

On 2009-07-28 12:05:47 +0200, "Kuba \(aka cita\)" <yes.or.no@wp.pl> said:

Samochod ciezarowy - pusty i pelny.
Zakladajac, ze jest zaladowany tak, ze w jednym i drugim wypadku uklad hamulcowy jest w stanie doprowadzic do zablokowania kól - nie powiesz mi, ze oba zahamuja na tym samym odcinku.
Dochodzi zwiekszenie tarcia ze wzgledu na mase i ped. Niby moga sie równowazyc .. ale w praktyce bywa jednak róznie.

Myle sie?

Tak. Było tu już o tym. Masa zwiększa siłę tarcia z podłożem, dzięki czemu "się skraca" we wzorze. W tirach większym problemem s± opony o przeciętnej przyczepno¶ci, bo maj± za zadanie zrobić jakie¶ kosmiczne przebiegi.

--
Pozdrawiam

Sebastian
Hunda Sewen Ffy und Czarny Ciongnik El-Ce-Cztery
Kawa GT550 na wydaniu nieustajaco

67 Data: Lipiec 28 2009 15:25:04
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Mariusz Kruk 

epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "de Fresz"

Samochod ciezarowy - pusty i pelny.
Zakladajac, ze jest zaladowany tak, ze w jednym i drugim wypadku uklad
hamulcowy jest w stanie doprowadzic do zablokowania kól - nie powiesz
mi, ze oba zahamuja na tym samym odcinku.
Dochodzi zwiekszenie tarcia ze wzgledu na mase i ped. Niby moga sie
równowazyc .. ale w praktyce bywa jednak róznie.

Myle sie?
Tak. Było tu już o tym. Masa zwiększa siłę tarcia z podłożem, dzięki
czemu "się skraca" we wzorze.

Tyle teoria. W praktyce może występować różnica zwi±zana np. z
odkształceniem opony i zwi±zan± z tym różnic± współczynnika tarcia.

--
[-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- ] I speak Esperanto like a native.
[  Kruk@epsilon.eu.org   ]
[ http://epsilon.eu.org/ ]
[-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- ]

68 Data: Lipiec 28 2009 02:24:05
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Artur Zabroński 

On 28 Lip, 10:10, "Marcin N" <marcin5_usun@wykasuj_onet.pl> wrote:


Alez ja sie nie spieram, ze dwie tarcze i dobre inne elementy moga dawac
lepsza kontrole nad klockami.
No i nad skuteczno¶ci±. To weĽ teraz sobie policz ilo¶ć generowanego
ciepła przy takim hamowaniu (albo trochę grubszym). W przypadku jednej
tarczy to nagrzewa się tylko jedna (więcej ciepła per tarcza).

--
Artur

69 Data: Lipiec 28 2009 11:15:48
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Marek Borowski 

Ivam wrote:

"Mustafa" <Mustafa@Berdyczow.xx> wrote in message news:h4l0jj$6nm$1news.onet.pl...
Ci powiem, ze
opony, ilosc tarcz, klocki maja w swietle pytania znaczenie delikatnie mówiac takie sobie.
(...)
Czyli rzeczy które wymieniasz jako najwazniejsze maja takie znaczenie ze róznica opóznienia to bedzie kilka-kilkanascie % (zwlaszcza ze zalezy przede wszystkim od warunków na drodze)

Wez pozycz np. GS'a albo, zahamuj z 80km/h, a potem pozycz fazera, albo jakas szlifierke i zahamuj z tych samych 80km/h... mowisz, ze ilosc tarcz, rodzaj klockow i przedniego zawieszenia nie ma znaczenia?

Doklanie. Przy OSZACOWYWANIU 10 % nie ma znaczenia.

Wez przeczytaj swoje wypociny zanim wyslesz. Wiem, ze starasz sie jak najbardziej udowodnic Kuczowi (Kuczemu? Kuczu'owi?), ze sie chlopak nie zna, ale przeginasz totalna "atechnicznoscia" swoich wypowiedzi.

IMHO Kuczu jest beznadziejny jesli chodzi o merytorycznosc rozmowy. Strata czasu na probe udowodnienia czegokolwiek. Typowy Katolik.


Pozdr

Marek

70 Data: Lipiec 28 2009 11:17:13
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Marek Borowski pisze:

IMHO Kuczu jest beznadziejny jesli chodzi o merytorycznosc rozmowy. Strata czasu na probe udowodnienia czegokolwiek. Typowy Katolik.

O !! Wreszcie mnie ktos rozgryzl :)

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

71 Data: Lipiec 28 2009 11:38:42
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor:

On Tue, 28 Jul 2009 11:17:13 +0200, Kuczu <qczu666@gmail.com> wrote:

Harley Davidson FXR-C 666 Edition
zmien se siga na
Harley Davidson FXR-C  Roman Christian Edition

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

72 Data: Lipiec 28 2009 11:40:09
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

newrom@spamcom.com pisze:

zmien se siga na Harley Davidson FXR-C  Roman Christian Edition

Kurwa, zalakierowalem pentagram na blotniku. Myslisz ze da sie nakleic na to rybke i nie bedzie widac ?

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

73 Data: Lipiec 28 2009 02:44:08
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Artur Zabroński 

On 28 Lip, 11:40, Kuczu <qczu...@gmail.com> wrote:


Kurwa, zalakierowalem pentagram na blotniku. Myslisz ze da sie nakleic
na to rybke i nie bedzie widac ?

Dziadek Mróz ma rybki, zapytaj.

--
Artur

74 Data: Lipiec 28 2009 11:45:21
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor:

On Tue, 28 Jul 2009 11:40:09 +0200, Kuczu <qczu666@gmail.com> wrote:

Kurwa, zalakierowalem pentagram na blotniku. Myslisz ze da sie nakleic
na to rybke i nie bedzie widac ?

Da sie, ale naklej leszcza albo skalara. Dzieki proporcjom dlugosci i
wysokosci bedzie najlepszy efekt.

Pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

75 Data: Lipiec 28 2009 22:57:26
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Leszek Karlik 

On Tue, 28 Jul 2009 11:45:21 +0200, <newrom@spamcom.com> wrote:

[...]

Kurwa, zalakierowalem pentagram na blotniku. Myslisz ze da sie nakleic
na to rybke i nie bedzie widac ?

Da sie, ale naklej leszcza albo skalara.

Nie lepiej wektora?

newrom
Leslie
--
Leszek 'Leslie' Karlik

76 Data: Lipiec 28 2009 09:53:15
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Mustafa pisze:

No i mamy odpowiedz na wiekszosc pytan :D
A na parady równosci tez chodzisz ?? :D :D :D

Oczywiscie.

Wiesz... jakkolwiek Twoje odpowiedzi w temacie watku sa idiotyczne i udowadniaja ze nie masz wiedzy tylko jak zwykle sie zgrywasz to Ci powiem, ze opony, ilosc tarcz, klocki maja w swietle pytania znaczenie delikatnie mówiac takie sobie.

Oczywiscie, masz jak zawsze racje.

Znaczy to po prostu tyle ze nie wiesz jak odpowiedziec tylko jak zwykle bedziesz zgrywal znawce.

O wlasnie !! No to iloma motocyklami jezdziles bo jakos nie doczytalem sie Twojej odpowiedzi do dzisiaj.

A policz sobie:
Droga hamowania to stosunek KWADRATU predkosci do podwójnego opóznienia.
Czyli rzeczy które wymieniasz jako najwazniejsze maja takie znaczenie ze róznica opóznienia to bedzie kilka-kilkanascie % (zwlaszcza ze zalezy przede wszystkim od warunków na drodze)

No to tak ze szkoly pamietasz. A wiecej cos moze ?

No to teraz wez kalkukator i zastanów jak to sie ma do predkosci.
Na odpowiedz masz dwa tygodnie (ja akurat jade na wakacje a Ty i tak szybciej nie dasz rady)

Pewnie ze nie dam bo i po co ?

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

77 Data: Lipiec 28 2009 20:55:20
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Mustafa 

O wlasnie !! No to iloma motocyklami jezdziles bo jakos nie doczytalem sie Twojej odpowiedzi do dzisiaj.

Powiedzialem Ci juz, ze na pytania osobiste nie udzialam odpowiedzi na forum publicznym.
Jesli piszesz moja biografie to zlóz podanie o wywiad :)

No to tak ze szkoly pamietasz. A wiecej cos moze ?

No dobrze - chcesz masz, bo rozmowy z Toba bywaja zabawne ale do szkoly miales pod górke :)

Pytajacy chcial sie dowiedziec z jakiej MNIEJ WIECEJ predkosci mozna sie zatrzymac na 15 metrach

Zalózmy w uproszczeniu g=10m/s^2
No i teraz

Zalózmy, ze jedzie na kiepskich oponach i moze hamowac z przyspieszeniem ok -0,7g
sqrt(2*7*15) = 14,5

Zalózmy, ze jedzie na dobrych oponach i moze hamowac z przyspieszeniem ok -0,9g
sqrt(2*9*15) = 16,4

Czyli w pierwszym przypadku zeby wyhamowac na 15 metrach moze jechac z predkoscia 52km/h a w drugim.... niespodzianka.... 59km/h
OMG... toz to rzeczywiscie taka róznica, ze trzeba pitolic o oponach, ilosci tarcz (tu bys sie nawet nie blaznil), zaciskach itp

Pewnie ze nie dam bo i po co ?

Bo nie potrafisz ??

78 Data: Lipiec 28 2009 21:06:08
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Mustafa pisze:


No dobrze - chcesz masz, bo rozmowy z Toba bywaja zabawne ale do szkoly miales pod górke :)

Mialem pod gorke. Tylko nie wiem o ktorej szkole mowisz. Bo do tej ostatniej to mialem akurat z gorki.


Zalózmy w uproszczeniu g=10m/s^2
No i teraz

Zalózmy, ze jedzie na kiepskich oponach i moze hamowac z przyspieszeniem ok -0,7g

Skad wziales akurat takie opoznienie a nie inne ? Serio pytam.

sqrt(2*7*15) = 14,5

Zalózmy, ze jedzie na dobrych oponach i moze hamowac z przyspieszeniem ok -0,9g

A takie ?

sqrt(2*9*15) = 16,4

Wyprowadz mi prosze wzor i oblicz dokladnie opoznienie dla zadanego motocykla wazacego z kierowca 300 kg reszte mozesz wziac dowolne - opony, hamulce, czas reakcji itp. Tylko uwzglednij wszystkie dane. Prosze !


Czyli w pierwszym przypadku zeby wyhamowac na 15 metrach moze jechac z predkoscia 52km/h a w drugim.... niespodzianka.... 59km/h

Wiec wystarczylo pytajcy odpowiedziec ze 45-60 i by bylo ok. A nie rzucac doskonale wyliczonymi cyframi bez zalozen poczatkowych.

> ilosci tarcz (tu bys sie nawet nie blaznil), zaciskach itp

No widzisz. A jednak w ilosci i rodzaju hamulcow roznica jest. Zaloz sobie do Rometa druga tarcze z przodu i sprawdz. Tak samo jak istnieje zaleznosc miedzy ciezarem zatrzymywanego pojazdu a jego droga hamowania. I jesli udowodnisz mi inaczej to sie pokajam. Obiecuje.

Bo nie potrafisz ??

Dobrze, skoro wiesz lepiej :)

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

79 Data: Lipiec 28 2009 21:56:08
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Mustafa 

Skad wziales akurat takie opoznienie a nie inne ? Serio pytam.

Z testów opon

A takie ?

Z testów opon

Wyprowadz mi prosze wzor i oblicz dokladnie opoznienie dla zadanego

Godzina mojej pracy kosztuje ok 50 zl :)
Placisz - masz

motocykla wazacego z kierowca 300 kg reszte mozesz wziac dowolne - opony, hamulce, czas reakcji itp. Tylko uwzglednij wszystkie dane. Prosze !

Z takimi zalozeniami blaznisz sie jak dziecko.
Masa ma jedynie wplyw na sile tarcia a to zalezy tez od opon.

rzucac doskonale wyliczonymi cyframi

Liczbami mój drogi - LICZBAMI

bez zalozen poczatkowych.

Z zalozeniami

Zaloz sobie do Rometa druga tarcze z przodu i sprawdz.

Po co ??
Jest policzony na jedna tarcze.
Jesli jestes w stanie hamulcem zablokowac kolo to reszta zalezy od reki kierownika a nie od ilosci tarcz.
To ma wplyw tylko na wygode uzytkowania i jest policzone pod katem wydzielanego ciepla i stalosci dzialajacych sil.

Tak samo jak istnieje zaleznosc miedzy ciezarem zatrzymywanego pojazdu a jego droga hamowania.

A wiesz, ze niechcacy udalo Ci sie powiedziec cos madrego ??
Tzn udalo Ci sie juz uzaleznic skutek od przyczyny gdzie "ciezar" jest skutkiem a nie przyczyna :)
Jest taka zaleznosc, ale nie wprost i uzaleznianie tego tylko od masy jest powaznym bledem merytorycznym.
Przyspieszenie zalezy w tym przypadku od tarcia a to z kolei zalezy od masy. Ale znowu ta masa nie jest to czynnikiem kluczowym.

Bo nie potrafisz ??

Dobrze, skoro wiesz lepiej :)

Wiem - a Ty naucz sie czasem sluchac a nie tylko mówic :)

P.S.
"Wróblewskiego i Zakrzewskiego" polecal Ci nie bede choc to ledwie wstep :)
Kup sobie lepiej jakis podrecznik fizyki do gimnazjum....

80 Data: Lipiec 28 2009 13:40:31
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Artur Zabroński 

On 28 Lip, 21:56, "Mustafa" <Must...@Berdyczow.xx> wrote:


Godzina mojej pracy kosztuje ok 50 zl :)
Placisz - masz

To musisz być oszczędny bujaj±c się chińczykiem ;-)

BM NMSP
--
Artur

81 Data: Lipiec 28 2009 23:38:39
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Mustafa 

To musisz być oszczędny bujaj±c się chińczykiem ;-)

hmm... a jest w tym co¶ złego ?

82 Data: Lipiec 28 2009 22:42:00
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Mustafa pisze:

Z testów opon

A takie ?

Z testów opon

No to przynajmniej teraz wiem

Godzina mojej pracy kosztuje ok 50 zl :)
Placisz - masz

Beznadziejne to bylo


Z takimi zalozeniami blaznisz sie jak dziecko.

A dlaczego ? Serio pytam.

Masa ma jedynie wplyw na sile tarcia a to zalezy tez od opon.

I co z pedem ? Ja teraz naprawde serio pytam.

Liczbami mój drogi - LICZBAMI

wiem, mea culpa

Jest policzony na jedna tarcze.
Jesli jestes w stanie hamulcem zablokowac kolo to reszta zalezy od reki kierownika a nie od ilosci tarcz.
To ma wplyw tylko na wygode uzytkowania i jest policzone pod katem wydzielanego ciepla i stalosci dzialajacych sil.

A tu sie nie zgodze. Moze i masz racje w przypadku hamowania jednorazowego. W trakcie uzytkowania duzego motocykla w sposob intensywny to jednak ilosc i wielkosc ukladow hamulcowych ma znaczenie.

A wiesz, ze niechcacy udalo Ci sie powiedziec cos madrego ??
Tzn udalo Ci sie juz uzaleznic skutek od przyczyny gdzie "ciezar" jest skutkiem a nie przyczyna :)
Jest taka zaleznosc, ale nie wprost i uzaleznianie tego tylko od masy jest powaznym bledem merytorycznym.
Przyspieszenie zalezy w tym przypadku od tarcia a to z kolei zalezy od masy. Ale znowu ta masa nie jest to czynnikiem kluczowym.

Wiem - a Ty naucz sie czasem sluchac a nie tylko mówic :)

No to ja chetnie poczytam wyklad o teorii hamowania.

P.S.
"Wróblewskiego i Zakrzewskiego" polecal Ci nie bede choc to ledwie wstep :)
Kup sobie lepiej jakis podrecznik fizyki do gimnazjum....

A nie. Zawsze bylem slaby z fizyki. Zreszta ostatni raz mialem zajecia z tego przemiotu 16 lat temu. I nie tesknie.

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

83 Data: Lipiec 28 2009 23:38:41
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Mustafa 

No to przynajmniej teraz wiem

Ciesze sie ze moglem pomóc :)

Beznadziejne to bylo

Moze.... ale tak jest :)

A dlaczego ? Serio pytam.

Poniewaz chaotycznie wyrywasz dane z kontekstu

I co z pedem ? Ja teraz naprawde serio pytam.

A ja naprawde serio odpowiadam :)
Masa (w kontekscie energii lub pedu i pracy przy hamowaniu) w wyliczeniu drogi hamowania sie zredukuje
Ma znaczenie tylko przy sile tarcia

ilosc i wielkosc ukladow hamulcowych ma znaczenie.

Ma - owszem, ale tylko jesli chodzi o wygode a nie fizyczna skutecznosc.
Pomijajac wygode mozna powiedziec, ze kazdy uklad hamulcowy bedacy w stanie zablokowac kolo jest równie skuteczny.

A nie. Zawsze bylem slaby z fizyki.

Szkoda - to piekna nauka :)

84 Data: Lipiec 29 2009 09:48:17
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Mustafa pisze:

Moze.... ale tak jest :)

Szczerze ? za 50 pln to by sie z lozka wstac nie chcialo :)

Ma - owszem, ale tylko jesli chodzi o wygode a nie fizyczna skutecznosc.
Pomijajac wygode mozna powiedziec, ze kazdy uklad hamulcowy bedacy w stanie zablokowac kolo jest równie skuteczny.

Tyle ze jeden zablokuje go wczesniej a drugi pozniej. No i jeden po kilkukrotnym hamowaniu w gora przestanie hamowac w ogole a drugi bedzie hamowac zawsze.
Tu nie chodzi o hamowanie w ogole. Na upartego to zahamujesz, z pomoca matki Ziemi, podeszwami butow. Chodzi o to aby hamowac efektywnie i na mozliwie najkrotszym dystansie.

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

85 Data: Lipiec 29 2009 11:23:22
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Marek Borowski 

Kuczu wrote:

Mustafa pisze:

Moze.... ale tak jest :)

Szczerze ? za 50 pln to by sie z lozka wstac nie chcialo :)

Ma - owszem, ale tylko jesli chodzi o wygode a nie fizyczna skutecznosc.
Pomijajac wygode mozna powiedziec, ze kazdy uklad hamulcowy bedacy w stanie zablokowac kolo jest równie skuteczny.

Tyle ze jeden zablokuje go wczesniej a drugi pozniej. No i jeden po kilkukrotnym hamowaniu w gora przestanie hamowac w ogole a drugi bedzie hamowac zawsze.
Tu nie chodzi o hamowanie w ogole. Na upartego to zahamujesz, z pomoca matki Ziemi, podeszwami butow. Chodzi o to aby hamowac efektywnie i na mozliwie najkrotszym dystansie.

Mustafa ma racje. Kazdy uklad hamulcowy ktory jest w stanie zablokowac kolo jest teoretycznie zachamowac na bardzo podobnym dystansie. Tylko zamiast kierownika trzeba wstawic idealny uklad ktory bedzie utrzymywal kolo na granicy tarcia statycznego.

Pozdr

Marek

86 Data: Lipiec 29 2009 12:04:31
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor:

On Wed, 29 Jul 2009 11:23:22 +0200, Marek Borowski
<marek@lidersdpl.com> wrote:

Mustafa ma racje. Kazdy uklad hamulcowy ktory jest w stanie zablokowac
kolo jest teoretycznie zachamowac na bardzo podobnym dystansie. Tylko
zamiast kierownika trzeba wstawic idealny uklad ktory bedzie utrzymywal
kolo na granicy tarcia statycznego.

tak to chyba nawet ABS nie zabangla.

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

87 Data: Lipiec 29 2009 12:06:38
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kefir 

Elou!
<newrom@spamcom.com> wrote in message news:mj70755qbb6lm5den7u4c4nd8ducbg68q44ax.com...

On Wed, 29 Jul 2009 11:23:22 +0200, Marek Borowski
<marek@lidersdpl.com> wrote:

Mustafa ma racje. Kazdy uklad hamulcowy ktory jest w stanie zablokowac
kolo jest teoretycznie zachamowac na bardzo podobnym dystansie. Tylko
zamiast kierownika trzeba wstawic idealny uklad ktory bedzie utrzymywal
kolo na granicy tarcia statycznego.

tak to chyba nawet ABS nie zabangla.

Ten ktory "teraz" wprowadzila *onda ma szanse. Podobno rzondzi.

--
Pozdrawiam, Artu / Kef & padaki ST955 / XT660X
Znajdowanie slabych punktow jest moja najmocniejsza strona
FAQ: http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wakka=MotocykloweFAQ&v=qvj
NETYKIETA: http://www.grush.one.pl/article.php?id=netykieta

88 Data: Lipiec 29 2009 13:00:46
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor:

On Wed, 29 Jul 2009 12:06:38 +0200, "Kefir" <kefir_spamfe_@riders.pl>
wrote:

Elou!

hi

Ten ktory "teraz" wprowadzila *onda ma szanse. Podobno rzondzi.

A jesli wsadze jednotloczkowy zacisk z detka do tej chondy to tez
zadziala tak samo ? :)

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!

89 Data: Lipiec 29 2009 12:40:55
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Marek Borowski pisze:

Mustafa ma racje. Kazdy uklad hamulcowy ktory jest w stanie zablokowac kolo jest teoretycznie zachamowac na bardzo podobnym dystansie.

No wlasnie chodzi o to ze ten " podobny" dystans moze zdecydowac o wygranej zawodnika na torze albo zyciu motocyklisty na drodze.

--
Kuczu
LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition /soon/

90 Data: Lipiec 29 2009 13:45:21
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Marek Borowski wydusil z siebie te slowy:


Mustafa ma racje. Kazdy uklad hamulcowy ktory jest w stanie zablokowac
kolo jest teoretycznie zachamowac na bardzo podobnym dystansie. Tylko
zamiast kierownika trzeba wstawic idealny uklad ktory bedzie
utrzymywal kolo na granicy tarcia statycznego.


bylo juz chyba w watku napisane - dla kazdego motocykla hamulce obliczane sa indywidualnie i porónywanie dwóch róznycn motocykli jednego z jedna a drugiego z dwiema tarczami .. biorac pod uwage tylko droge hamowania.

Sa motocykle z dwiema tarczami umieszczonymi prawie na obwodzie kola i co .. i hamuja tak samo jak te z "normalnymi" tarczami, mimo, ze powierzchnia tych tarcz jest ... bardzo duza.
Mozna zrobic tak, ze bedzie potrzeba mniejszej sily na klocku, a tym samym na klamce.


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

91 Data: Lipiec 29 2009 14:15:21
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuczu 

Kuba (aka cita) pisze:

Sa motocykle z dwiema tarczami umieszczonymi prawie na obwodzie kola


Jakie ? Bu Buelle maja chyba jedna tarcze. No i wlasnie dlatego do Buella nalezy rekord swiata w dlugosci przejazdu na przednim kole.


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

92 Data: Sierpień 01 2009 06:33:36
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: zbigi 

Kuba (aka cita) ZAMAJACZYĹ‚:


[...] Sa motocykle z dwiema tarczami umieszczonymi prawie na obwodzie kola i
co .. i hamuja tak samo jak te z "normalnymi" tarczami, mimo, ze powierzchnia tych tarcz jest ... bardzo duza.
Mozna zrobic tak, ze bedzie potrzeba mniejszej sily na klocku, a tym samym na klamce.

Powierzchnia tarczy jest wazna dla szybkosci jej (i klockow) zuzywania sie. Dla sily hamowania wplyw ma zerowy w porownaniu z jej promieniem.

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy JanĂłw - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)

93 Data: Lipiec 28 2009 22:52:25
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Ivam 

"Mustafa" <Mustafa@Berdyczow.xx> wrote in message news:h4nl4q$cvn$1news.onet.pl...

Zaloz sobie do Rometa druga tarcze z przodu i sprawdz.

Po co ??

Zaloz to sie zdziwisz.

Jest policzony na jedna tarcze.

Policzony? Chyba ekonomicznie... co najwyzej dobrany - nawet w nowoczesnych i zaawansowanych konstrukcjach w dzisiejszych czasach dobiera sie hamulce - z katalogu producentow, ktorzy to projektuja i podaja dane potrzebne do doboru. Podobnie jest z ukladami wtryskowymi/gaznikami - zwrociles uwage, ze zwykle te elementy produkuje jakas inna firma, niz producent silnika?

Jesli jestes w stanie hamulcem zablokowac kolo to reszta zalezy od reki kierownika a nie od ilosci tarcz.

To nie samochod - nie masz po prostu zablokowac i miec w dupie, tylko efektywnie hamowac.

To ma wplyw tylko na wygode uzytkowania i jest policzone pod katem wydzielanego ciepla i stalosci dzialajacych sil.

No... i jeszcze mi powiedz, ze zawsze hamulce sa wystarczajace i wszystko to wina opon. Wezmy przykladowego bandita i fazera, ide o flaszke, ze na tych samych oponach i z tym samym kierownikiem, na tej samej drodze, z tej samej predkosci ten drugi zatrzyma sie szybciej.

"Wróblewskiego i Zakrzewskiego" polecal Ci nie bede choc to ledwie wstep :)

Chodzi Ci oczywiscie o Macieja Wroblewskiego - doskonalego fryzjera i o Romana Zakrzewskiego - artyste malarza? ;)

Kup sobie lepiej jakis podrecznik fizyki do gimnazjum....

I wydalo do jakiej szkoly chodzisz;)... juz ciagne moj wywod:
- osoby, ktore znam, ktore nie chodzily do gimnazjum, nigdy nie wiedzialoby jakie podreczniki sa w gimnazjum i sie do czegos nadaja
- nikt, kto jest w gumnazjum nie wie jakie ksiazki sa w liceum, zatem nie poda zadnej
- w podstawowce chyba juz ucza tylko jakiejs wiedzy o seksie czy o czyms

--
pzdr:
Ivam

94 Data: Lipiec 28 2009 23:24:52
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Marcin N 


Uzytkownik "Ivam" <filipz@-WYTNIJ-TO-BARDZO-PROSZE-poczta.fm> napisal w wiadomosci news:h4np13$93c$1nemesis.news.neostrada.pl...

(...)

Wezmy przykladowego bandita i fazera, ide o flaszke, ze na tych samych oponach i z tym samym kierownikiem, na tej samej drodze, z tej samej predkosci ten drugi zatrzyma sie szybciej.

Dlaczego?

95 Data: Lipiec 28 2009 14:26:50
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Artur Zabroński 

On 28 Lip, 23:24, "Marcin N" <marcin5_usun@wykasuj_onet.pl> wrote:


>Wezmy przykladowego bandita i fazera, ide o flaszke, ze na tych samych
>oponach i z tym samym kierownikiem, na tej samej drodze, z tej samej
>predkosci ten drugi zatrzyma sie szybciej.

Dlaczego?
No bo pierwszy to Suzuki a drugi Yamaha ;-)

--
Artur

96 Data: Lipiec 29 2009 10:20:15
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Ivam 

"Marcin N" <marcin5_usun@wykasuj_onet.pl> wrote in message news:h4nqb4$qcd$1news.onet.pl...

Wezmy przykladowego bandita i fazera, ide o flaszke, ze na tych samych oponach i z tym samym kierownikiem, na tej samej drodze, z tej samej predkosci ten drugi zatrzyma sie szybciej.

Dlaczego?

Wez sie przewiez na ktorejs yamaszce z tymi monoblokowymi zaciskami, do tego przewiez sie na bandziorze - zrozumiesz dlaczego;)

--
pzdr:
Ivam

97 Data: Lipiec 28 2009 23:38:43
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Mustafa 

Zaloz to sie zdziwisz.

ale pytam sie po co mam zakladac
zeby sie zdziwic, ze róznice beda tylko w sile nacisku na klamke ???

dobiera sie hamulce - z katalogu producentow

no ale chyba trzeba cos policzyc zeby wybrac...

To nie samochod - nie masz po prostu zablokowac i miec w dupie, tylko efektywnie hamowac.

efektywnosc hamowania w kazdym przypadku zalezy od reki i treningu

No... i jeszcze mi powiedz, ze zawsze hamulce sa wystarczajace

jesli sa w stanie zablokowac kolo to zawsze sa wystarczajace
róznice wynikaja z ich uzytkowania

Chodzi Ci oczywiscie o Macieja Wroblewskiego - doskonalego fryzjera i o Romana Zakrzewskiego - artyste malarza? ;)

a oni robili cos wspólnie ??
bo Andrzej Wróblewski i Janusz Zakrzewski wspólnie cos napisali :)
a na fryzjerach to ja sie nie znam :)

I wydalo do jakiej szkoly chodzisz;)

OMG.... a jakies podstawy logiki to jarzysz ???

- osoby, ktore znam

widocznie osoby które znasz nie sa wyznacznikiem calosci spoleczenstwa :)

- nikt, kto jest w gumnazjum

musisz bardziej uwazac przy uzywaniu slów "nikt", "wszyscy" itp :)

- w podstawowce chyba juz ucza tylko jakiejs wiedzy o seksie czy o czyms

a seks to juz chyba ntg choc niektórzy polecali onanizowanie sie przy motocyklu, ale raczej nie skorzystam :)

98 Data: Lipiec 27 2009 12:04:28
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Marek Borowski 

wilkxt wrote:

Witam
Jak± mniej więcej predkosć musi mieć motocykl waż±cy okolo 200kg (xj600Diversion,Bandit600,sv650, itp.), zeby droga hamowania wynisila okolo 15 m?

Brakuje danych dot. sily hamowania aby policzyc to klasycznie.

Ale mozna tak:

Opoznienie takie daja wpolczesne uniwersalne motocykle to -10 m/s2 i jest ono dosyc stale. (Dla kuczu i innych temu typu detalistow - spojzcie na doswiadczalne wykresy).

po scalkowaniu rownan ruchu, mozna latwo policzyc iz jest to jakies max 17m/s czyli 62 km/h



Pozdr

Marek

99 Data: Lipiec 27 2009 12:34:10
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Marcin N 


Użytkownik "Marek Borowski" <marek@lidersdpl.com> napisał w wiadomo¶ci news:h4ju39$abv$1news.onet.pl...

wilkxt wrote:
Witam
Jak± mniej więcej predkosć musi mieć motocykl waż±cy okolo 200kg (xj600Diversion,Bandit600,sv650, itp.), zeby droga hamowania wynisila okolo 15 m?

Brakuje danych dot. sily hamowania aby policzyc to klasycznie.

Ale mozna tak:

Opoznienie takie daja wpolczesne uniwersalne motocykle to -10 m/s2 i jest ono dosyc stale. (Dla kuczu i innych temu typu detalistow - spojzcie na doswiadczalne wykresy).

po scalkowaniu rownan ruchu, mozna latwo policzyc iz jest to jakies max 17m/s czyli 62 km/h

Chętnie zobaczę te do¶wiadczalne wykresy. Przecież siła hamowania ro¶nie wraz ze spadkiem prędko¶ci.

100 Data: Lipiec 27 2009 04:03:49
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: frank.castle0407@googlemail.com 

Chętnie zobaczę te do¶wiadczalne wykresy. Przecież siła hamowania ro¶nie
wraz ze spadkiem prędko¶ci.

Jakim cudem?

101 Data: Lipiec 27 2009 14:40:32
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: Kuba (aka cita) 

Użytkownik wydusił z siebie te słowy:

Chętnie zobaczę te do¶wiadczalne wykresy. Przecież siła hamowania
ro¶nie wraz ze spadkiem prędko¶ci.

Jakim cudem?

bo tarcie jest coraz bardziej statyczne ;-)


--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968   www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S |  Omega A R6 3,0 24V  |  i zwykle jakies TDI

102 Data: Sierpień 01 2009 13:28:52
Temat: Re: droga hamowania motocykla
Autor: marider 

Marek Borowski pisze:

wilkxt wrote:
Witam
Jak± mniej więcej predkosć musi mieć motocykl waż±cy okolo 200kg (xj600Diversion,Bandit600,sv650, itp.), zeby droga hamowania wynisila okolo 15 m?

Brakuje danych dot. sily hamowania aby policzyc to klasycznie.

Ale mozna tak:

Opoznienie takie daja wpolczesne uniwersalne motocykle to -10 m/s2 i jest ono dosyc stale. (Dla kuczu i innych temu typu detalistow - spojzcie na doswiadczalne wykresy).

po scalkowaniu rownan ruchu, mozna latwo policzyc iz jest to jakies max 17m/s czyli 62 km/h

Ale co tu calkowac? Wystarczy rozsuplac przyblizone klasyczne rownanie na droge

s=v* (t+T_n/2)+(v^2)/2a_n

gdzie s to przebyta droga (dokladniej rzecz nazywajac dlugosc drogi awaryjnego hamowania pojazdu), v - predkosc motocykla, a_n - max opoznienie hamowanego moto, T_n - czas uruchamiania ukl.hamulcowego (srednio 0,3s ale zalezy od kierownika i gdzie trezyma paluchy), t- czas reakcji kierujacego hamujacego w danej porze dnia :)

Kazdy "rzeczoznawca" czy "biegly sadowy" ma te rownanie wbite na blache w mozg lub w komputer a pozniej za swoje "ekspertzy" biora po 4 tys zl mimo ze z odpowiedzia na pytanie "Dlaczego?" wiekszosc z nich ma juz spore problemy ;)

O, to tyle ode mnie. Moze komus sie kiedys to proste rownanko przyda (oby nie).
Pzdr
PS: fizyka nie klamie ;]
--
marider
Wsciekla R1 + dodatki
http://tinyurl.com/yvjtdk

droga hamowania motocykla