Do mi³o�ników zielonych strza³ek
| 1 | Data: Luty 16 2008 18:04:58 |
| Temat: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | |
| Autor: Poldekk |
2 |
Data: Luty 16 2008 18:07:14 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Wycior | Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, ¿e ¶wiec±ca siê zielona Nigdy nie zapomne o tym przepisie - obla³em na tym egzamin :) -- Pozdrawiam Wycior W chwilach zagro¿enia nie licz na innych, bo oni licz± na Ciebie! Sony Ericsson K750i @ soft mod GG: 3693263 3 |
Data: Luty 16 2008 18:12:51 | Temat: Re: Do mi³oœników zielonych strza³ek | Autor: J.F. | On Sat, 16 Feb 2008 18:04:58 +0100, Poldekk wrote: Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, ¿e ¶wiec±ca siê zielona Raczej znak "STOP" nale¿y stan±æ, a potem mo¿na ew. PO SPE£NIENIU DOATKOWYCH WARUNKóW Eee tam, a bo to pierwszy durny przepis ktory olewamy ? :-) J. 4 |
Data: Luty 16 2008 18:21:17 | Temat: Re: Do mi³o�ników zielonych strza³ek | Autor: Tomasz Pyra | J.F. pisze: Palanty jadÄ… i jeszcze trÄ…biÄ…, bo im siÄ™ wydaje, ¿e wolno jechać na W niektórych miejscach owszem jest durny. Ale fakt ¿e ju¿ nie raz widzia³em kogoÅ› kto traktowa³ zielonÄ… strza³kÄ™ jak zielone dla jego kierunku, ominÄ…³ stojÄ…ce przed przejÅ›ciem samochodu i ma³o nie wbi³ siÄ™ w pieszego który mu zza tych samochodów nagle siÄ™ pojawi³, a który przechodzi³ na zielonym. Mam takie skrzy¿owanie po drodze z pracy gdzie taka sytuacja jest nagminna. 5 |
Data: Luty 16 2008 21:25:36 | Temat: Re: Do mi³o?ników zielonych strza³ek | Autor: bart | Palanty jad± i jeszcze tr±bi±, bo im siê wydaje, ¿e wolno jechaæ na Moim zdaniem przepisy powinny byc konstruowane z mysla o ludziach zdroworozs±dkowych (pozostali powinni odpadaæ na egzaminie - jak kto¶ wymy¶li taki tester, to bêdzie Nobel :)) i zgodnie z "janosikow± regu³±": wydaj±c przepis trzeba zawsze wiedzieæ, czemu ma on s³u¿yæ. Bzdurne przepisy ¶wiadcz± o tym, ¿e ustawodawca sam nie jest najm±drzejszy i mierzy innych swoj± miar±.... Ja zbli¿aj±c siê do skrzy¿owania z zielon± strza³k± nigdy nie zatrzymujê siê przed ni± tylko po to, aby siê zatrzymaæ. Widzê bowiem sytuacjê z daleka i jesli nie ma pieszych chc±cych przej¶æ (w pobli¿u przej¶cia) lub ju¿ przechodz±cych, to nie ma sensu siê zatrzymywaæ. Pomijam ju¿ tu skrzy¿owania, gdzie tu¿ za strza³k± w ogóle nie ma przej¶cia dla pieszych (np. w Szczecinie prawoskrêt z MieszkaI w Milczañsk±, za³o¿ê siê, ¿e w innych miastach te¿ s± takie miejsca). Je¶li kto¶ mimo wszystko lubi sobie porozje¿d¿aæ pieszych za strza³k±, to _¿aden_ przepis tego nie zmieni. To samo dotyczy wszelkich innych przepisów, ale to ju¿ temat na inna opowie¶æ.... Pozdrawiam, bart 6 |
Data: Luty 16 2008 22:01:40 | Temat: Re: Do mi³o?ników zielonych strza³ek | Autor: Tomasz Pyra | bart pisze: Moim zdaniem przepisy powinny byc konstruowane z mysla o ludziach Oj z tym to ró¿nie bywa. Prawo nigdy nie wymaga my¶lenia - po prostu nie mo¿na kogo¶ skazaæ za bezmy¶lno¶æ. O czyjej¶ winie decyduje to czy z³ama³, czy nie z³ama³ obowi±zuj±cego prawa, dodatkowym kryterium jest to czy z³ama³ to prawo ¶wiadomie czy przypadkiem. W sytuacji kiedy ustawa czego¶ nie nakazuje - nie trzeba tego robiæ. I po to te wszystkie przepisy bez których my¶l±cy cz³owiek móg³by siê obyæ - to raczej cecha ogólna takiego systemu prawnego, a nie konkretnego ustawodawcy. 7 |
Data: Luty 18 2008 12:57:31 | Temat: Re: Do mi³o?ników zielonych strza³ek | Autor: Rafal |
Oj z tym to ró¿nie bywa. Nie do koñca.. w prawie te¿ s± pewne ogólne zasady którymi ono siê kierujei jak konkretny zapis jest sprzeczny z tymi ogólnymi zasadami to sprawa jest do wygrania O czyjej¶ winie decyduje to czy z³ama³, czy nie z³ama³ obowi±zuj±cego Ooo kolego :) No to ³adnie upro¶ci³e¶ kwestie winy :D A co to jest iwna i jakie s± jej warunki/przes³anki to zagadnienie cholernie skomplikowane w prawie - niejeden student prawa wybi³ sobie na egzaminie na tym zêby :D W sytuacji kiedy ustawa czego¶ nie nakazuje - nie trzeba tego robiæ.A to akurat prawda :) W prawie ¶cieraj± sie 2 teorie - jedna (tzw pozytywizm prawniczy) mówi ¿e prawo to to co zosta³o ustanowione. Druga natomiast - mówi ¿e prawo to co¶ co istnieje niezale¿nie od wszystkiego, a przepisy jedynie unaoczniaj± fakt jego istnienia Ale to ju¿ "inna inszo¶æ" -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl 8 |
Data: Luty 16 2008 22:07:10 | Temat: Re: Do mi³o?ników zielonych strza³ek | Autor: J.F. | On Sat, 16 Feb 2008 21:25:36 +0100, bart wrote: Moim zdaniem przepisy powinny byc konstruowane z mysla o ludziach Niestety calkowicie tak sie nie da. Kierowcy zawsze sie beda dowiadywac ze sa glupi jak juz bedzie za pozno :-) Albo wprowadzimy troche przepisow ograniczajacych i bedziemy pilnowac ich przestrzegania, albo wypadkowosc wzrosnie .. Niby wystarczyloby w kodeksie tylko okreslic zasady pierwszenstwa, a jednak przydaja sie i ograniczenia predkosci, i ciagle linie itp. Choc moze ktos doswiadczony w arabskim czy azjatyckim stylu jazdy opisze jakie to tam daje efekty :-) Ja zbli¿aj±c siê do skrzy¿owania z zielon± strza³k± nigdy nie zatrzymujê siê Zawsze mozna przypomniec ze przez tyle lat nie trzeba bylo i tez sie dalo jezdzic. Choc rowerzysta potrafi zaskoczyc. J. 9 |
Data: Luty 18 2008 03:48:03 | Temat: Re: Do mi³o?ników zielonych strza³ek | Autor: SHP | bart wrote: Ja zbli¿aj±c siê do skrzy¿owania z zielon± strza³k± nigdy nie Szanowny kolega siê myli. Czasami zjawiam siê na Mieszka I na rowerze (drogi dla rowerów po obu stronach ulicy) i p...i kierowcy wpadaj± na zielonej strza³ce w momencie, kiedy ja mam zielone na przeje¼dzie dla rowerów (na drodze, w któr± skrêcaj±, czyli na Milczañskiej). Zaczyna mnie to lekko irytowaæ i my¶lê o podes³aniu stosownego materia³u do UM... Je¶li kto¶ mimo wszystko lubi sobie porozje¿d¿aæ pieszych za Problem w tym, ¿e pod¶wietlana zielona strza³ka w obecnej formie kierowców myli. Zw³aszcza wtedy, gdy zapala siê w nieodpowiednim momencie. Przeciêtny kierowca (nie rozró¿niaj±cy zielonej strza³ki od sygnalizatora kierunkowego) uzna, ¿e, jak mu siê zapali³o zielone w prawo, to droga wolna. A tymczasem na wielu skrzy¿owaniach jest to b³êdne za³o¿enie, bo faktyczne zielone maj± np. piesi. Dupy da³ ustawodawca, dupy daj± organizatorzy ruchu i kierowcy... IMO zielone pod¶wietlane strza³ki bezwzglêdnie nale¿y wyeliminowaæ z u¿ytku tam, gdzie s± kolizje. Pod¶wietlane zielone strza³ki powinno stosowaæ siê najwy¿ej w miejscach, gdzie faktycznie nie ma kolizyjno¶ci ruchu (a'la sygnalizatory kierunkowe). Nie powinno wymagaæ siê zatrzymywania w takich miejscach.. Natomiast na miejsce pod¶wietlanych 'kolizyjnych' strza³ek ewentualnie mog³yby wróciæ tabliczki, umieszczane na wysoko¶ci czerwonego ¶wiat³a. STOP bezwzglêdny. Pozdr Tomek 10 |
Data: Luty 18 2008 08:59:44 | Temat: Re: Do mi³o?ników zielonych strza³ek | Autor: Robert J. | ...Pomijam ju¿ tu Godzinê temu tamtêdy jecha³em i jako¶ by³o. Podobnie jak wczoraj, przedwczoraj, tydzieñ temu, rok temu.... 11 |
Data: Luty 18 2008 18:42:52 | Temat: Re: Do mi³o?ników zielonych strza³ek | Autor: PAndy |
Godzinê temu tamtêdy jecha³em i jako¶ by³o. Podobnie jak wczoraj, przedwczoraj, tydzieñ temu, rok temu.... co zrobisz - widze go ja, widzisz ty, widzi shp a kolega bart nie... 12 |
Data: Luty 19 2008 04:04:29 | Temat: Re: Do mi³o?ników zielonych strza³ek | Autor: SHP | PAndy wrote: "Robert J." wrote in message Mo¿e bart mia³ na my¶li przej¶cie poprzeczne na Mieszka I (przed skrêtem w Milczañsk±). Tam faktycznie takiego nie ma. Nie zmienia to faktu, ¿e samochody skrêcaj± w prawo rozpêdzone i potem s± piski opon i inne takie ;-] Pozdr Tomek 13 |
Data: Luty 19 2008 11:02:50 | Temat: Re: Do mi³o?ników zielonych strza³ek | Autor: PAndy |
PAndy wrote: hmmm http://maps.google.com/maps?num=50&ie=UTF8&oe=utf-8&q=szczecin&ll=53.410709,14.51825&spn=0.003022,0.006695&t=h&z=18&iwloc=addr 14 |
Data: Luty 16 2008 18:20:14 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: QkamCoSieDzieje | U¿ytkownik "Poldekk" napisa³ w wiadomo¶ci
Jak juz ktos Cie uswiadomil, nie czerwone swiatlo, a znak STOP. Czerwone swiatlo, to _bezwzgledny_ zakaz wjazdu za sygnalizator. Najpierw No wiec wolno, czy nie wolno? Bo najpierw sam piszesz, ze wolno po spelnieniu kilku warunkow, a pozniej twierdzisz, ze jednak nie wolno. -- Pozdrawiam Qkam 15 |
Data: Luty 16 2008 18:32:47 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Poldekk | QkamCoSieDzieje wrote: Jak juz ktos Cie uswiadomil, nie czerwone swiatlo, a znak STOP. Czerwone Tzw. zielona strza³ka zapala siê tylko wtedy, kiedy pali siê dla nadje¿d¿aj±cych pojazdów czerwone ¶wiat³o. Wiêc NIE WOLNO jechaæ. Jak s³usznie zauwa¿y³e¶, czerwone ¶wiat³o oznacza zakaz wjazdu za sygnalizator. Dopiero, je¿eli s± spe³nione specjalnie okre¶lone warunki, mo¿na PO WCZE¶NIEJSZYM ZATRZYMANIU POJAZDU ruszyæ i próbowaæ kontynuwaæ jazdê w prawo JE¿ELI NIE NADJE¿D¿A POJAZD, NA PRZEJ¶CIU NIE MA PIESZYCH, ANI ROWERZYSTóW NA ¶CIE¿CE ROWEROWEJ, ANI NIKT SIê NIE ZBLI¿A DO PRZEJ¶CIA. Najpierw TRZEBA SIê ZARZYMAæ. A tr±bienie i robienie min, gestów do przekraczaj±cych skrzy¿owanie NA ZIELONYM jest ¶wiadectwem kalectwa. 16 |
Data: Luty 16 2008 19:07:09 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Tomasz Pyra | Poldekk pisze: mo¿na PO WCZE¶NIEJSZYM ZATRZYMANIU POJAZDU ruszyæ i próbowaæ kontynuwaæ NIE uwa¯asz ¿E mAsZ jaKI¶ problem TECHNIczNY? 17 |
Data: Luty 18 2008 10:15:24 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: szerszen |
mo¿na PO WCZE¶NIEJSZYM ZATRZYMANIU POJAZDU ruszyæ i próbowaæ kontynuwaæ wiec jak juz cie poprawiono odpowiada to bardziej znakowi stop niz czerwonemu swiatlu, jak masz czerwone to stoisz i nie jedziesz, bez wzgledu na inne warunki, w przeciwienstwie wlasnie do znaku stop 18 |
Data: Luty 16 2008 20:05:00 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: michaça | Jak juz ktos Cie uswiadomil, nie czerwone swiatlo, a znak STOP. Czerwone swiatlo, to _bezwzgledny_ zakaz wjazdu za sygnalizator.a znak stop to nie jest bezwzgledy zakaz wjazdu za ten znak badz ciagla linie przy nim narysowana (jesli jest)? piszesz jakbys przejezdzal znak stop warunkowo - LOL tylko nie mowcie, ze juz tylko L-ki hamuja do 0km/h i ruszaja z 1-ki na znaku stop ;-) 19 |
Data: Luty 16 2008 21:17:34 | Temat: Re: Do mi³oœników zielonych strza³ek | Autor: J.F. | On Sat, 16 Feb 2008 20:05:00 +0200, michaça wrote: Jak juz ktos Cie uswiadomil, nie czerwone swiatlo, a znak STOP. Czerwonea znak stop to nie jest bezwzgledy zakaz wjazdu za ten znak badz ciagla Nie zakaz wjazdu za znak, tylko nakaz zatrzymania na chwile przed znakiem. tylko nie mowcie, ze juz tylko L-ki hamuja do 0km/h i ruszaja z 1-ki na A to swoja droga :-) J. 20 |
Data: Luty 17 2008 11:28:17 | Temat: Re: Do mi | Autor: michaça | oczywiscie, wjechac za znak stop mozna ;-) (mam nadzieje ze z powodu mojeg posta nikt nie utknal przed znakiem stop na wiecznosc)a znak stop to nie jest bezwzgledy zakaz wjazdu za ten znak badz ciagla pozdro 21 |
Data: Luty 16 2008 18:26:54 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Piter | Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, ¿e ¶wiec±ca siê zielona widzia³e¶ kiedy¶ ¿eby policja siê zatrzymywa³a przy zielonej strza³ce ? ale masz racjê trzeba wiêcej uwa¿aæ jak siê wyje¿dza na niej, to niby stop ale traktowany jako ust±p 22 |
Data: Luty 16 2008 18:38:09 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Poldekk | Piter wrote:
Nie widzia³em, ¿eby mnie policja próbowa³a staranowaæ i jeszcze obtr±biaæ, kiedy przekraczam skrzy¿owanie na zielonym, a rzekoma policja na czerwonym z WARUNKOW± strza³k±. Notorycznie jakie¶ (... cenzura) w cywilnych samochodach, o ma³y w³os mnie nie rozjad± i jeszcze robi± miny, kiedy przekraczam przej¶cie NA ZIELONYM, a on/ona ma CZERWONE. Nieraz skrêcaj± nawet kiedy nie ma zielonej strza³ki! 23 |
Data: Luty 16 2008 18:36:51 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Mellow | widzia³e¶ kiedy¶ ¿eby policja siê zatrzymywa³a przy zielonej strza³ce ? ale Co wolno wojewodzie ... 24 |
Data: Luty 16 2008 14:14:19 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: tripod | Piter wrote: Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, ¿e ¶wiec±ca siê zielona Taki 'WARUNKOWY' skrêt w prawo jest dozwolony nawet gdy nie ma zieloknej strza³ki. Po co wiec jest ona instalowana? widzia³e¶ kiedy¶ ¿eby policja siê zatrzymywa³a przy zielonej strza³ce ?Polska policja ma specjalne przywileje nawet gdy nie jest w akcji. Jezeli jakiegos przywileju dot. ruchu drogowego nie posiada, to sobie go przywlaszczy. 25 |
Data: Luty 16 2008 20:55:48 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Piter |
Taki 'WARUNKOWY' skrêt w prawo jest dozwolony nawet gdy nie ma zieloknej tak to w stanach jest a nie w polsce, 26 |
Data: Luty 18 2008 19:14:06 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: S³awomir Siwek |
No to ju¿ wiadomo, kto skrêca na czerownym przy braku zielonych strza³ek. Ymygranczy. 27 |
Data: Luty 18 2008 12:37:10 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Micha³G | tripod pisze: Piter wrote: litosci.... a czerwone to dla niektórych rózowe.... M. 28 |
Data: Luty 18 2008 12:52:38 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Grych | tripod pisze: Taki 'WARUNKOWY' skrêt w prawo jest dozwolony nawet gdy nie ma zieloknej strza³ki.Przegapi³em zmiany w PoRD? Od kiedy?? -- Grych 29 |
Data: Luty 18 2008 19:05:27 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: S³awomir Siwek |
widzia³e¶ kiedy¶ ¿eby policja siê zatrzymywa³a przy zielonej strza³ce ? myslisz ze w policji to sa jakies klony. Tak samo kombinuja jak i Ty :-) Natomiat wiêkszym problemem sa ci co uwa¿aja, ze brak zielonej strza³ki nie jest przeszkoda by na czerwonym skreciæ w prawo. 30 |
Data: Luty 16 2008 18:34:49 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Eneuel Leszek Ciszewski |
Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, ¿e ¶wiec±ca siê zielona W Polsce funkcjonuj± co najmniej trzy ró¿ne zielone strza³ki. :) (chodzi rzecz jasna o sygnalizacjê uliczn±) No i dwie z nich (w tym opisana przez Ciebie) niczym siê nie ró¿ni± z wygl±du pomiêdzy sob±, choæ pe³ni± ró¿ne funkcje :) i wymagaj± ró¿nego zachowania siê. I wiem to na pewno -- aby uci±æ dywagacjo-komentarze. :) -=- Na wszelki wypadek zauwa¿ê, ¿e na skrzy¿owaniach (i tu¿ przed nimi chyba tak¿e) nale¿y zachowaæ szczególn± ostro¿no¶æ a zawsze trzeba dostosowaæ szybko¶æ do warunków, w tym do ruchu, a zerowa szybko¶æ to te¿ jaka¶ szybko¶æ. :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/.... 31 |
Data: Luty 16 2008 18:58:51 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Poldekk | Eneuel Leszek Ciszewski wrote: W Polsce funkcjonuj± co najmniej trzy ró¿ne zielone strza³ki. :) Nic nie napisa³e¶, tylko siê próbujesz siê wym±drzaæ. Przy czym ka¿dy doskonale wie, o co chodzi, tylko Ty - (udajesz, ¿e) nie. 32 |
Data: Luty 16 2008 18:38:39 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: 'Tom N' | Eneuel Leszek Ciszewski w "Poldekk" Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, ¿e ¶wiec±ca siê zielona W Polsce funkcjonuj± co najmniej trzy ró¿ne zielone strza³ki. :) Sygnalizatory S-2, S-3 i S-4 No i dwie z nich (w tym opisana przez Ciebie) niczym siê nie No tak, niektórzy nie widza ró¿nicy pomiêdzy zielonym na "czarnym" i "czarnym" na zielonym, oraz w lewo/prawo i do do³u... -- Tomasz Nycz [priv-- >>X-Email] 33 |
Data: Luty 17 2008 01:07:06 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Eneuel Leszek Ciszewski |
(chodzi rzecz jasna o sygnalizacjê uliczn±) I tylko o strza³ki w prawo. :) "'Tom N'" No tak, niektórzy nie widza ró¿nicy pomiêdzy zielonym na "czarnym" i -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/.... 34 |
Data: Luty 16 2008 23:53:35 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Kris |
tylko w polsce panuje jeszcze ten idiotyzm stopu na strzalce w innych krajach to sciagneli u nas zalozyli:) papugi i tyle 35 |
Data: Luty 17 2008 01:09:53 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Eneuel Leszek Ciszewski |
tylko w polsce panuje jeszcze ten idiotyzm stopu na strzalce W Polsce jest sporo odstêpstw od europejskich norm. (chodzi rzecz jasna o sygnalizacjê uliczn± i o skrzy¿owania) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/.... 36 |
Data: Luty 18 2008 03:57:49 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: SHP | Kris wrote: tylko w polsce panuje jeszcze ten idiotyzm stopu na strzalce Co masz na my¶li pisz±c "inne kraje"? W Niemczech STOP obowi±zuje, je¶li jest tabliczka za strza³k±. Je¶li jest pod¶wietlana, to wiadomo, ¿e w³±cza siê w momencie, kiedy droga jest bezkolizyjna - nie trzeba siê zatrzymywaæ. 37 |
Data: Luty 17 2008 19:19:36 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Przemyslaw Popielarski | Poldekk wrote: Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, ¿e ¶wiec±ca siê zielona^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Kierunek tej strzalki nie ma znaczenia. p. 38 |
Data: Luty 17 2008 20:41:03 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Lewis | Strza³ka warunkowa to jeszcze idzie przeboleæ ale na rondzie o wyznaczonych 2 pasach ruchu skrêt w lewo z prawego pasa... to dopiero mistrzostwo... 39 |
Data: Luty 21 2008 01:51:23 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Eneuel Leszek Ciszewski |
Strza³ka warunkowa to jeszcze idzie przeboleæ ale na rondzie o wyznaczonych Na rondach skrêca siê tylko w prawo. :) Wje¿d¿a siê na rondo, jedzie siê nim tak d³ugo, jak siê chce (mo¿na dooko³a ronda) i wyje¿d¿aj±c, skrêca siê tylko w prawo. :) I ten z jad±cy prawym/zewnêtrznym pasem ma pierwszeñstwo przed jad±cym lewym/wewnêtrznym pasem. Mo¿na co najwy¿ej zjechaæ z prawego/zewnêtrznego pasa na lewy/wewnêtrzny. Mo¿na, choæ mnie uczono na kursie (æwieræ wieku temu) ¿e nie wolno :) tak je¼dziæ. :) ¯e trzeba trzymaæ siê pasa, na który siê wjecha³o. :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/.... 40 |
Data: Luty 21 2008 09:27:43 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Boombastic | I ten z jad±cy prawym/zewnêtrznym pasem ma pierwszeñstwo przed Bzdura. Nie ma znaczenia kto jakim pasem jedzie. Zmieniaj±c pas masz obowi±zek ust±piæ pojazdowi ju¿ sie na nim znajduj±cemu. A ten z wewnêtrzengo pasa by opuscic rondo musi przejechac przez zewnêtrzny i musi ustapic pojazdom poruszaj±cym sie tym pasem. 41 |
Data: Luty 21 2008 10:36:24 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Cavallino | U¿ytkownik "Boombastic" napisa³ w wiadomo¶ci I ten z jad±cy prawym/zewnêtrznym pasem ma pierwszeñstwo przed Chyba ¿e oznakowanie poziome wskazuje inaczej. W Poznaniu chyba ¿adnym rondzie nie da siê je¼dziæ zewnêtrznym pasem w kó³ko. 42 |
Data: Luty 21 2008 16:48:05 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Piotr W. |
Chyba ¿e oznakowanie poziome wskazuje inaczej. Nie tylko w Poznaniu. W kraju jest coraz wiêcej rond, gdzie prawy pas wyprowadza na najbli¿szy zjazd z ronda. i chc±c zjechaæ którym¶ z nastêpnych zjazdów MUSIMY zmieniæ pas na lewy. pozdr. Piotr W. 43 |
Data: Luty 23 2008 09:33:10 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Cavallino | U¿ytkownik "Piotr W." napisa³ w wiadomo¶ci
Ale w Poznaniu takiego to chyba nie ma, prawy pas zazwyczaj s³u¿y do skrêtu w prawo na rondzie i jazdy na wprost, czyli tak jak na klasycznym skrzy¿owaniu. 44 |
Data: Luty 23 2008 02:00:06 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Eneuel Leszek Ciszewski |
Bzdura. Mo¿e bzdura, choæ j± uzna³e¶. Nie ma znaczenia kto jakim pasem jedzie. Zmieniaj±c pas masz -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/.... 45 |
Data: Luty 23 2008 10:48:26 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Boombastic |
Chyba masz problem z rozumieniem tekstu i przepisów. 46 |
Data: Luty 17 2008 22:39:50 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Hautameki | Poldekk pisze: Palanty jad± i jeszcze tr±bi±, bo im siê wydaje, ¿e wolno jechaæ na Przypomnia³a mi siê historia jednego kierownika, który polowa³ na kierowców w³a¶nie na zielonej strza³ce. Mia³ do zrobienia ty³ pojazdu, uszkodzony podczas krêcenia b±czków. ¯eby nie naprawiaæ zderzaka i baga¿nika z w³asnej kieszeni je¼dzi³ po mie¶cie, wyszukuj±c kierowców, którzy nie zachowywali bezpiecznej odleg³o¶ci od poprzedzaj±cego pojazdu. Polowa³ w bardzo wyrafinowany sposób - doje¿d¿aj±c do zielonej strza³ki utrzymywa³ sta³± prêdko¶æ aby zmyliæ kierowcê z ty³u ¿e niby nie bêdzie wykonywa³ obowi±zkowego stopu, gdy znajdowa³ siê bardzo blisko sygnalizatora gwa³townie hamowa³. Nie musia³ d³ugo czekaæ na ofiarê. Oczywi¶cie potêpiam takie zachowania, ale trzeba uwa¿aæ, bo jest wielu kierowników, którzy tylko wyszukuj± momentów ¿eby kto¶ w nich przywali³ w celu wy³udzenia pieniêdzy z w³asnego AC i OC sprawcy. -- _,.-"``````````````````"'-. (}<` Pozdrowienia : [] ``'-. Hautameki : /\ `"-.,,,,,,,,,,,,,,,..-" 47 |
Data: Luty 21 2008 01:58:42 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Eneuel Leszek Ciszewski |
Przypomnia³a mi siê historia jednego kierownika, który polowa³ na Z w³asnego AC mo¿esz chyba zawsze. :) Poza przypadkiem wyp³acenia za kradzie¿, gdy samochód sprzeda³e¶ ;) czy wyp³acenia za wypadek, po którym ju¿ otrzyma³e¶ odszkodowanie. :) A tego kierowcê jak pozna³e¶? Je¼dzi³e¶ za nim d³ugimi tygodniami i przygl±da³e¶ siê jego ³owom? :) A mo¿e pozna³e¶ w inny sposób? ;) Mo¿e to Ty? :) Ja, profilaktycznie, je¿d¿ê po mie¶cie z szybko¶ci± mniejsz± ni¿ 40 km/h :) i trzymam przed sob± nie mniej ni¿ 30 metrów :) wolnego miejsca. :) Wprawdzie przy tej szybko¶ci zapominam o tym, ¿e w ogóle jadê/prowadzê, ale spokojnie jest. :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/.... 48 |
Data: Luty 21 2008 17:00:54 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Piotr W. | Ja, profilaktycznie, je¿d¿ê po mie¶cie z szybko¶ci± mniejsz± ni¿ 40 km/h:) i trzymam przed sob± nie mniej ni¿ 30 metrów :) wolnego miejsca. :) A ja je¿d¿ê z szybko¶ci± maxymaln± dla danego odcinka drogi, ale utrzymujê do¶æ spor± odleg³o¶æ od poprzedzaj±cego (choæ nie 30 m:) Powoduje to, ¿e w t± lukê przede mn± wpycha siê coraz to nowy "miszcz". I tak z pierwszego samochodu w kolumnie, stajê siê szybko 4-5-6........ Ale nie zawsze. Ostatnio zosta³em w tyle mimo mojej szybko¶ci max + 10 km..... ale dogoni³em ca³± kolumnê przy najbli¿szych ¶wiat³ach, gdzie pierwszy zahamowa³ z racji zmiany ¶wiate³ a reszta z ty³u my¶la³a, ¿e przeskoczy na ¿ó³tym i....... 4 samochody pogiête zderzaki i kupry......... Stali jeszcze i pisali protoko³y/o¶wiadczenia + policja kiedy wraca³em za godzinkê.... Nie spieszcie siê, puszczajcie przodem "miszczów" .......... pozdrowienia Piotr W. 49 |
Data: Luty 21 2008 20:29:42 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Cavallino | U¿ytkownik "Piotr W." napisa³ w wiadomo¶ci news: A ja je¿d¿ê z szybko¶ci± maxymaln± dla danego odcinka drogi, ale utrzymujê A najlepiej zostañcie w domu. Apel do wszystkich kapeluszników. 50 |
Data: Luty 21 2008 20:44:35 | Temat: Re: Do mi³oÅ›ników zielonych strza³ek | Autor: Artur 'futrzak' MaÅ›lÄ… | Cavallino napisa³(a): A najlepiej zostaÅ„cie w domu. Takie rady mo¿esz dawać swej rybce, bÄ…d¼ innemu chomikowi. -- Jutro to dziÅ› tyle, ¿e jutro... 51 |
Data: Luty 21 2008 20:55:50 | Temat: Re: Do mi³oÅ›ników zielonych strza³ek | Autor: Cavallino | U¿ytkownik "Artur 'futrzak' napisa³ w wiadomoÅ›ci Cavallino napisa³(a): A co za ró¿nica, rybka, chomik czy kapelusznik - rozumek ten sam, osobowoæ podobnie. 52 |
Data: Luty 21 2008 21:12:42 | Temat: Re: Do mi³oÅ›ników zielonych strza³ek | Autor: Artur 'futrzak' MaÅ›lÄ… | Cavallino napisa³(a): A co za ró¿nica, rybka, chomik czy kapelusznik - rozumek ten sam, osobowoæ KiedyÅ› siÄ™ przekonasz, ¿e to nieprawda, ale i tak tego nie zrozumiesz... -- Jutro to dziÅ› tyle, ¿e jutro... 53 |
Data: Luty 23 2008 02:04:14 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Eneuel Leszek Ciszewski |
Nie spieszcie siê, puszczajcie przodem "miszczów" .......... Ja puszczam -- miszcze dopad³y ;) mnie na parkingu pod galeri±. :) W miesi±c po remontowaniu blach. :) Dopad³y i odjecha³y bez pozostawienia listu po¿egnalnego. :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/.... 54 |
Data: Luty 18 2008 10:46:51 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: jarki | Poldekk pisze: Uprzejmie przypominam szanownym kierowcom, ¿e ¶wiec±ca siê zielona I w zwi±zku z du¿ym zamieszaniem z tymi strza³kami na chyba wszystkich nowych lub modernizowanych skrzy¿owania ju¿ siê jej nie montuje od jakiego¶ czasu. Swoj± droga zawsze nerwowo patrze we wsteczne lusterko czy aby kto¶ mi nie wjedzie na zielonej strza³ce w kufer gdy sie przed nia zatrzymam, jak widzê pêdz±cego kierownika za mna to czasami wole siê nie zatrzymaæ (je¶li oczywi¶cie warunki na to pozwalaj±, nie ma np. pieszych na przej¶ciu) -- Pozdrowienia jarki -- http://free.of.pl/j/jarki/ 55 |
Data: Luty 18 2008 16:29:51 | Temat: Re: Do mi³o¶ników zielonych strza³ek | Autor: Boombastic |
Na skrzy¿owaniu przy moim domu zawsze musze pilnie uwa¿aæ co siê dzieje na drodze, bo kierowcy skrecaj± w prawo na czerwonym bez strza³ki, na czerwonym ze strza³k± nie zatrzymuj±c siê nawet jak s± piesi na pasach. Pewna pani jaki¶ czas temu o ma³y w³os by mnie potr±ci³a na pasach skrecaj±c w prawo na czerwonym ze strza³k±. Dosta³a w nagrodê kopa w drzwi. Teraz zawsze jestem gotowy na tak± reakcjê. |

