Grupy dyskusyjne   »   Nie chcę auta z ABS.

Nie chcę auta z ABS.



1 Data: Pa?dziernik 03 2008 21:46:01
Temat: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: nalesnik 

Witam,
czy ABS można wzglÄ™dnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?

--
pozdr
nalesnik



2 Data: Pa?dziernik 03 2008 21:57:12
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "nalesnik"  napisał w wiadomoĹ›ci

Witam,
czy ABS można wzglÄ™dnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?

1. Dlaczego nie chcesz ABS?

2. Nie robi sie już aut bez ABS. Nie dostaniesz nowego auta bez ABS.

3. Można odłÄ…czyć ABS. Jak chcesz to zrobić doć dobrze, dorwij kabel zasilajÄ…cy ABS i zrób na nim włÄ…cznik, który zamontuj gdzies na kokpicie lub desce. Pstry i masz ABS, pstryk i nie masz.


MK

3 Data: Pa?dziernik 04 2008 14:15:40
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: .Peeter 

Sanctum Officium wrote:

2. Nie robi sie już aut bez ABS. Nie dostaniesz nowego auta bez ABS.

Dostanie - TVR nie montuje w swoich autach ABSu. :>

--
Pozdrawiam
  __
 |__)_ _|_ _ _
..|  (-(-|_(-|

4 Data: Pa?dziernik 04 2008 17:06:24
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik ".Peeter"  napisał w wiadomo¶ci

Sanctum Officium wrote:
2. Nie robi sie już aut bez ABS. Nie dostaniesz nowego auta bez ABS.

Dostanie - TVR nie montuje w swoich autach ABSu. :>

GAZ i WAZ też nie :-)


MK

5 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:03:59
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 


Użytkownik "nalesnik"  napisał w wiadomo¶ci

Witam,
czy ABS można wzglÄ™dnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?

Wystarczy jeden ruch - wyciagniecie bezpiecznika.

6 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:07:04
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Boombastic pisze:


Użytkownik "nalesnik"  napisał w wiadomoĹ›ci
Witam,
czy ABS moÄąĽna wzgl�dnie Äąďż˝atwo i tanio wymontowa� (przykÄąďż˝adowo z Suzuki
Swift)?

Wystarczy jeden ruch - wyciagniecie bezpiecznika.

Pozostaje pytanie co na to komputer i co jeszcze jest na tym bezpieczniku?

7 Data: Pa?dziernik 04 2008 01:46:30
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Fri, 03 Oct 2008 22:07:04 +0200,  Tomasz Pyra wrote:

Boombastic pisze:
Wystarczy jeden ruch - wyciagniecie bezpiecznika.

Pozostaje pytanie co na to komputer i co jeszcze jest na tym bezpieczniku?

I pytanie co jeszcze zapewnia uklad ABS - wspomaganie ? Korekta sily
hamowania tylnej osi ? Chciany ASR/TCS ? ESP i mozliwosc zaladowania
drugiego roweru na dach ? Wyjscie calo z testu losia ?

J.

8 Data: Pa?dziernik 10 2008 20:36:55
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: kffiatek 

Dnia Sat, 04 Oct 2008 01:46:30 +0200, J.F. napisał(a):

Wyjscie calo z testu losia ?

Cziki nie polec± na łosia. Cziki lec± na drift...

pozdrawiam
--
kffiatek

9 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:09:43
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci


Użytkownik "nalesnik"  napisał w wiadomo¶ci
Witam,
czy ABS można wzglÄ™dnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?

Wystarczy jeden ruch - wyciagniecie bezpiecznika.

O ile cos jeszcze nie jest na tym bezpieczniku. U mnie w Astrze II razem z ABS jest wspomaganie kierownicy i TC. Wszystkie inne urz±dzenia maj± własny bezpiecznik, poza tymi trzema, które s± na jednym. Wyjmiesz bezpiecznik, nie masz wspomagania. My¶lę, że celowo tak zrobili, żeby zniechęcić do wył±czania ABS.


MK

10 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:23:42
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

O ile cos jeszcze nie jest na tym bezpieczniku. U mnie w Astrze II razem z ABS jest wspomaganie kierownicy i TC. Wszystkie inne urz±dzenia maj± własny bezpiecznik, poza tymi trzema, które s± na jednym. Wyjmiesz bezpiecznik, nie masz wspomagania. My¶lę, że celowo tak zrobili, żeby zniechęcić do wył±czania ABS.

W±tpie by Joanna Brodzik miała TC. Ale jesli jest zgrupowane to trzeba rozpi±ć jeden czujnik od ABS.

11 Data: Pa?dziernik 03 2008 20:26:09
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Myjk 

Sanctum Officium napisać:

My¶lę, że celowo tak zrobili, żeby zniechęcić do wył±czania ABS.

Albo zwrócić uwagę kierowcy że mu ABS nie działa.
Ciężej kręc±c± kierownicę łatwiej zauważyć niż brak ABSu.
Z drugiej strony, mogłaby być po prostu kontrolka. :P

--
Pozdor Myjk
http://emide.pl
xCarLink *MP3* Player

12 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:28:59
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Myjk"  napisał w wiadomo¶ci

Sanctum Officium napisać:

My¶lę, że celowo tak zrobili, żeby zniechęcić do wył±czania ABS.

Albo zwrócić uwagę kierowcy że mu ABS nie działa.
Ciężej kręc±c± kierownicę łatwiej zauważyć niż brak ABSu.
Z drugiej strony, mogłaby być po prostu kontrolka. :P

Kontrolka jest chyba w każdym aucie z ABS??


MK

13 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:05:47
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

nalesnik pisze:

Witam,
czy ABS można wzglÄ™dnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?

Z nowego samochodu? Bez szans.

ABS zajmuje siÄ™ również korekcjÄ… siły hamowania - przód/tył. Po wyłÄ…czeniu bÄ™dziesz miał zły balans hamulców i dużo gorzej niż z ABSem.

Sens wyłÄ…czania ABS-u jest jedynie w tych samochodach gdzie ABS był opcjÄ… i gdzie układ hamulcowy może działać bez ABS-u.

Sam ABS to można jako tako wyłÄ…czyć chociażby wymontowujÄ…c jeden z czujników w kołach, ale hamowanie czymĹ› takim to bÄ™dzie masakra (jeżeli w ogóle komputer nie przejdzie w tryb awaryjny).

A swojÄ… drogÄ…, to dlaczego chcesz wyłÄ…czyć ABS?
Jeżeli nie Ĺ›cigasz siÄ™ po szutrach, to to nie ma sensu.
Złudzenie gorszego hamowania na asfalcie to tylko złudzenie.

14 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:21:38
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: nalesnik 

Tomasz Pyra wrote:

A swojÄ… drogÄ…, to dlaczego chcesz wyłÄ…czyć ABS?
Jeżeli nie Ĺ›cigasz siÄ™ po szutrach, to to nie ma sensu.
Złudzenie gorszego hamowania na asfalcie to tylko złudzenie.


Bardzo realne.
Miałem okazjÄ™ pojezdzić MazdÄ… MX3 i Subaru Justy z ABS. Przy bardzo
silnym naciśnięciu hamulca efekt jest taki jak przy lekko-średnim w
Hondzie Civic V, w obu przypadkach trzebabyło dawać hamulec w podłogÄ™
dla jakiegokolwiek rezultatu. A w mieĹ›cie zdarza siÄ™, że goć tuż przed
tobÄ… nagle hamuje, albo nagle ktoĹ› wyjeżdża z podporzÄ…dkowanej i trzeba
gwałtownie zahamować. Wtedy potrzebny jest hamulec, który hamuje
cholera;) a nie zwalnia.

--
pozdr
nalesnik

15 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:39:53
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

nalesnik pisze:

Tomasz Pyra wrote:
A swojÄ… drogÄ…, to dlaczego chcesz wyłÄ…czyć ABS?
Jeżeli nie Ĺ›cigasz siÄ™ po szutrach, to to nie ma sensu.
Złudzenie gorszego hamowania na asfalcie to tylko złudzenie.


Bardzo realne.

Owszem, ale nadal złudzenie - zachÄ™cam gorÄ…co do pomierzenia sobie rzetelnie drogi hamowania.
W wyniki aż trudno uwierzyć.

Miałem okazjÄ™ pojezdzić MazdÄ… MX3 i Subaru Justy z ABS. Przy bardzo
silnym naciśnięciu hamulca efekt jest taki jak przy lekko-średnim w
Hondzie Civic V, w obu przypadkach trzebabyło dawać hamulec w podłogÄ™
dla jakiegokolwiek rezultatu.

Ale to o akurat osobnicza cecha danego modelu samochodu i nie ma nic wspólnego z jakoĹ›ciÄ… hamulców czy nawet ABS-em.
Takie np. Seicento ma pod tym wzglÄ™dem chyba najmocniejsze hamulce Ĺ›wiata - wystarczy lekko musnąć pedał i można walnąć głowÄ… w kierownice z wrażenia.


A w mieĹ›cie zdarza siÄ™, że goć tuż przed
tobÄ… nagle hamuje, albo nagle ktoĹ› wyjeżdża z podporzÄ…dkowanej i trzeba
gwałtownie zahamować. Wtedy potrzebny jest hamulec, który hamuje
cholera;) a nie zwalnia.

Ale ten ledwo hamujÄ…cy samochód z ABS zatrzyma Ci siÄ™ np. na 38m, a ten z hamulcami jak żyleta bÄ™dzie hamował 45m.

To jest _złudzenie_ wynikajÄ…ce z tego że hamujÄ…c samochodem z ABS żeby uzyskać optymalnÄ… skutecznoć musisz wbić pedał hamulca ile masz tylko siły w nodze.
Bez ABS owszem naciskasz hamulec ze Ĺ›redniÄ… siłÄ… i on blokuje koła, co daje lepsze wrażenie, ale z prawdziwÄ… skutecznoĹ›ciÄ… hamowania to ma niewiele wspólnego.

Skutecznoć hamulców to długoć drogi hamowania.
W samochodzie z ABS wsiada kierowca pierwszy raz w życiu po kursie, wbija hamulec do dechy i ma bardzo przyzwoitÄ… drogÄ™ hamowania. Ĺ»eby siÄ™ w ogóle do niej zbliżyć w samochodzie bez ABS kierowca już to musi trenować.

16 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:49:58
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Ale ten ledwo hamuj±cy samochód z ABS zatrzyma Ci się np. na 38m, a ten z
hamulcami jak żyleta będzie hamował 45m.


ale zdajesz sobie sprawe ze w momencie kiedy ABS bedzie mial co robic(utrata
przyczepnosci) ABS moze wydluzyc droge hamowania. bo ABS nie sluzy do
skracania drogi hamowania ale do zapewnienia kontroli nad samochodem w
trakcie hamowania z utrata przyczeponosci.

co nie zmienia faktu ze podczas normalnej jazdy w miescie hamowanie
samochodem z ABS i bez ABS jest takie samo i nie mozna mowic ze przez ABS
samochod gorzej hamuje. zludzenie i tyle a ABS niema tu nic do rzeczy mimo
ze autor watku twierdzi co innego.

--
pzdr
piotrek

17 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:56:27
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Piotrek"  napisał w wiadomo¶ci

Ale ten ledwo hamuj±cy samochód z ABS zatrzyma Ci się np. na 38m, a ten z hamulcami jak żyleta będzie hamował 45m.


ale zdajesz sobie sprawe ze w momencie kiedy ABS bedzie mial co robic(utrata przyczepnosci) ABS moze wydluzyc droge hamowania. bo ABS nie sluzy do skracania drogi hamowania ale do zapewnienia kontroli nad samochodem w trakcie hamowania z utrata przyczeponosci.

co nie zmienia faktu ze podczas normalnej jazdy w miescie hamowanie samochodem z ABS i bez ABS jest takie samo i nie mozna mowic ze przez ABS samochod gorzej hamuje. zludzenie i tyle a ABS niema tu nic do rzeczy mimo ze autor watku twierdzi co innego.

Na asfalcie ABS skraca drogę hamowania. Dotyczy to w szczególno¶ci nowszych systemów ABS. Na nawierzchniach luĽnych i o małej przyczepno¶ci (szuter, ¶nieg) ABS wydłuża drogę hamowania. Przyznam się, że nie wiem, dlaczego na asfalce skraca. Syszałem, że lepiej hamuje szczęka tr±ca o tarczę, niż opona (zablokowane koło) tr±ca o asfalt. W przypadku luĽnych nawierzchni sprawa jest dla mnie oczywista. Zablokowane koła wryj± się w nawierzchnię i auto lepiej hamuje.


MK

18 Data: Pa?dziernik 03 2008 23:09:17
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Przyznam się, że nie wiem, dlaczego na asfalce skraca. Syszałem, że lepiej
hamuje szczęka tr±ca o tarczę, niż opona (zablokowane koło) tr±ca o
asfalt.

oczywiscie ze tak, kola jak zlapia poslizg to maja mniejsze tracie niz na
graniczy przyczepnosci.
ale ja pisalem nie o az tak ekstremalnej sytuacji kiedy to blokujemy kola na
asfalcie, zreszta tworca watku nie pisal o jakims ekstremalnym hamowaniu z
blokowaniem kol.
ja to bardziej odczytalem jako narzekanie na hamulce(ew sile z jaka trzeba
nacisnac na hamulec) zeby zahamowac.

sam przyznaje ze przesiadanie sie pomiedzy samochodami czasami u mnie
powoduje ze uwazam iz moj samochod ktorym na codzien sie poruszam ma slabe
hamulce. ostatnio na wakacjach zrobilem corsa 1800 km(wczesniej punto 2800
km) i pierwsze chwile za kolkiem tych samochodow powodowaly ze przy
hamowaniu wbijalem zeby w kierownice. ale nie z powodu lepszych hamulcow(co
sie okazalo przy ostrym hamowaniu corsa kiedy to moje prawie 2 tonowe kombi
by sie szybciej chyba zatrzymalo:) ale z powodu inaczej reagujacego pedalu
hamulca(w niewielkim zakresie na poczatku i przy niewielkim nacisku, gdzie
np w innych samochodach reaguje w "wiekszym zakresie" co nie oznacza ze
dziala slabiej.

potem bo takiej dluzszej jezdzie tymi samochodami wsiadam do swojego
samochodu i mam wraznie ze on wogole nie hamuje :) pozniej sie przyzwyczajam
do tego jak pracuje pedal hamulca i jest OK. a nie jest to tylko wrazenie,
:)
poprostu pierwsze mylne wrazenie, jak sie czlowiek do czegos przyzwyczai to
pozniej przy przesiadce moze miec chwile inne odczucia:)


--
pzdr
piotrek

19 Data: Pa?dziernik 03 2008 23:49:04
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Piotrek pisze:

Przyznam się, że nie wiem, dlaczego na asfalce skraca. Syszałem, że lepiej hamuje szczęka tr±ca o tarczę, niż opona (zablokowane koło) tr±ca o asfalt.

oczywiscie ze tak, kola jak zlapia poslizg to maja mniejsze tracie niz na graniczy przyczepnosci.
ale ja pisalem nie o az tak ekstremalnej sytuacji kiedy to blokujemy kola na asfalcie, zreszta tworca watku nie pisal o jakims ekstremalnym hamowaniu z blokowaniem kol.
ja to bardziej odczytalem jako narzekanie na hamulce(ew sile z jaka trzeba nacisnac na hamulec) zeby zahamowac.

Nim koła nie zaczn± się blokować nie ma różnicy między hamowaniem z i bez ABS.
To czy pedał hamulca chodzi lekko czy ciężko to kwestia jakie były założenia przy projektowaniu układu.
W jednych modelach hamulce działaj± tak że lekkie naci¶nięcie powoduje że samochód staje dęba, a w innych trzeba użyć znacznie większej siły.

Ale to nie ma nic wspólnego z ABS-em.


potem bo takiej dluzszej jezdzie tymi samochodami wsiadam do swojego samochodu i mam wraznie ze on wogole nie hamuje :)

Ale takie same efekty dotycz± innych układów sterowania - tego że w jednym samochodzie sprzęgło łapie inaczej, inaczej działa gaz albo układ kierowniczy.

Jak ja się przesiadam z Vectry do Corolli to mam problem z tym żeby bezwypadkowo opu¶cić parking, tylko u mnie problem mam z gazem. Pomimo że Corolla ma 3x mniejsz± moc, to jednak na "mu¶nięcie" pedału gazu reaguje dużo bardziej żywiołowo i można porozbijać auta s±siadów :)
Hamulce w Corolli też sprawiaj± bardziej tępe wrażenie.

20 Data: Pa?dziernik 04 2008 00:51:12
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor:

W jednych modelach hamulce działaj± tak że lekkie naci¶nięcie powoduje
że samochód staje dęba, a w innych trzeba użyć znacznie większej siły.

Ale to nie ma nic wspólnego z ABS-em.

Bezposrednio nie ma. Ale posrednio tak, najczesciej w autach
fabrycznie bez ABS sa duzo latwiejsze w dozowaniu. Jesli auto ma ABS
to pewnie producent wychodzac z zalozenia, ze ludzie zazwyczaj za
slabo naciskaja pedal w sytuacjach zagrozenia projektuje uklad
hamulcowy w taki sposob, ze przy wysokich opoznieniach czyli mocnym
hamowaniu dozowanie sily hamowania jest bardzo trudne. Sa oczywiscie
wyjatki, szczegolnie jesli wezmiemy pod uwage auta bardzo tanie albo
kosmicznie drogie. Moim zdaniem jesli uklad hamulcowy zaprojektowno do
pracy z systemem ABS to nie nalezy z niego rezygnowac, chyba ze chodzi
o cele edukacyjne.

21 Data: Pa?dziernik 04 2008 12:54:44
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

speed_zone pisze:

Bezposrednio nie ma. Ale posrednio tak, najczesciej w autach fabrycznie
bez ABS sa duzo latwiejsze w dozowaniu. Jesli auto ma ABS to pewnie
producent wychodzac z zalozenia, ze ludzie zazwyczaj za slabo naciskaja
pedal w sytuacjach zagrozenia projektuje uklad hamulcowy w taki sposob,
ze przy wysokich opoznieniach czyli mocnym hamowaniu dozowanie sily
hamowania jest bardzo trudne. Sa oczywiscie wyjatki, szczegolnie jesli
wezmiemy pod uwage auta bardzo tanie albo kosmicznie drogie. Moim
zdaniem jesli uklad hamulcowy zaprojektowno do pracy z systemem ABS to
nie nalezy z niego rezygnowac, chyba ze chodzi o cele edukacyjne.

Nieprawda, zazwyczaj w lepszych autach pedał hamulca działa po prostu
progresywnie, co umożliwia lepsze dozowanie siły hamowania. Niedociskanie
pedału do koĹ„ca przy awaryjnym hamowaniu kompensuje układ elektroniczny
obecny w większości nowszych aut z ABS.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

22 Data: Pa?dziernik 04 2008 21:31:27
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Rosomaczunio"  napisał w wiadomoĹ›ci

speed_zone pisze:

Bezposrednio nie ma. Ale posrednio tak, najczesciej w autach fabrycznie
bez ABS sa duzo latwiejsze w dozowaniu. Jesli auto ma ABS to pewnie
producent wychodzac z zalozenia, ze ludzie zazwyczaj za slabo naciskaja
pedal w sytuacjach zagrozenia projektuje uklad hamulcowy w taki sposob,
ze przy wysokich opoznieniach czyli mocnym hamowaniu dozowanie sily
hamowania jest bardzo trudne. Sa oczywiscie wyjatki, szczegolnie jesli
wezmiemy pod uwage auta bardzo tanie albo kosmicznie drogie. Moim
zdaniem jesli uklad hamulcowy zaprojektowno do pracy z systemem ABS to
nie nalezy z niego rezygnowac, chyba ze chodzi o cele edukacyjne.

Nieprawda, zazwyczaj w lepszych autach pedał hamulca działa po prostu
progresywnie, co umożliwia lepsze dozowanie siły hamowania. Niedociskanie
pedału do koĹ„ca przy awaryjnym hamowaniu

Raczej nie ma problemu niedociskania hamulca do końca w sytuacji awrayjnej, gdy ze strachy przeciętny kierowca dusi do końca.

kompensuje układ elektroniczny
obecny w większości nowszych aut z ABS.

Chodzi o BAS? Nie do tego służy. BAS daje pełne ciĹ›nienie w układzie hamulcowym przy gwałtownym wciskaniu pedału hamulca. Kierowca zaczyna gwałtownie wciskać pedał hamulca, a układ hamulcowy daje pełne ciĹ›nienie już na poczÄ…tku ruchu pedału hamulca i pedał dalej już nie idzie. Jest twardy tak, jakby był wciĹ›niÄ™ty do oporu, a jest wciĹ›niÄ™ty bardzo płytko. Jego zadaniem jest zapewnienie od razu pełnego ciĹ›nienie, a wiÄ™c maksymalnej siły hamowania, w sytacji awaryjnej. Bez BAS mija ileĹ› tam czasu, zanim kierowca wciĹ›nie pedał hamulca do oporu, co trochÄ™ wydłuża drogÄ™ hamowania.

Przy normalnym i szybkim wciskaniu pedału hamulca BAS nie wchodzi do gry. Dopiero przy na prawde gwałtownym wciskaniu działa. Jest to zaprojektowane tak w sam raz. BAS działa tylko wtedy, kiedy trzeba, w czasie zwykłych hamowaĹ„ w ogóle siÄ™ jego działania nie czuje.


MK

23 Data: Pa?dziernik 04 2008 20:07:49
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Sat, 4 Oct 2008 21:31:27 +0200, Sanctum Officium
 wrote:

Przy normalnym i szybkim wciskaniu pedału hamulca BAS nie wchodzi do gry.
Dopiero przy na prawde gwałtownym wciskaniu działa.

 No to poszukaj np. postów JZN-a, który ujeżdżał jakiego¶
 ,,Renoira'', gdzie BAS co chwilę interweniował w normalnej
 (aczkolwiek dynamicznej) jeĽdzie, a auto rado¶nie migało
 awaryjnymi.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

24 Data: Pa?dziernik 04 2008 22:18:19
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Robert Rędziak"  napisał w wiadomo¶ci

On Sat, 4 Oct 2008 21:31:27 +0200, Sanctum Officium
 wrote:

Przy normalnym i szybkim wciskaniu pedału hamulca BAS nie wchodzi do gry.
Dopiero przy na prawde gwałtownym wciskaniu działa.

No to poszukaj np. postów JZN-a, który ujeżdżał jakiego¶
,,Renoira'', gdzie BAS co chwilę interweniował w normalnej
(aczkolwiek dynamicznej) jeĽdzie, a auto rado¶nie migało
awaryjnymi.

U mnie nie ma z nim problemów. Oczywi¶cie do wyczynu auta z ABS, BAS, TC, ESP itp. się nie nadaj±. Z różnych aut, którymi jeĽdziłem, do zabawy zim± na jakim¶ placu najlepiej nadawał się Maluch. Nie miał nic, żadnych wspomagań, ani elektorniki. DF 125p i Polonez już były gorsze - miały wspomagnie hamulców. Malec był idealny - totalny golas :-) Czuło się go przez to duże lepiej niż jakikolwiek współczesny, seryjny samochód. Zawsze to powtarzam przy okazji takich dyskusji :-)


MK

25 Data: Pa?dziernik 04 2008 22:21:17
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: nalesnik 

Sanctum Officium wrote:

TC, ESP itp. się nie nadaj±. Z różnych aut, którymi jeĽdziłem, do zabawy
zim± na jakim¶ placu najlepiej nadawał się Maluch. Nie miał nic, żadnych
wspomagań, ani elektorniki. DF 125p i Polonez już były gorsze - miały
wspomagnie hamulców. Malec był idealny - totalny golas :-) Czuło się go
przez to duże lepiej niż jakikolwiek współczesny, seryjny samochód.
Zawsze to powtarzam przy okazji takich dyskusji :-)

Wkońcu kto¶ kto mnie trochę rozumie!
Założenie jest takie, że auto ma być w miarę tanie, zapie*dalać na obie
osie i dać mi w nadchodz±cej zimie trochę frajdy - tyle ;) ( np. takie
http://www.youtube.com/watch?v=YmlwmOtHWJk )

--
pozdr
nalesnik

26 Data: Pa?dziernik 04 2008 22:51:12
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "nalesnik"  napisał w wiadomo¶ci

Sanctum Officium wrote:
TC, ESP itp. się nie nadaj±. Z różnych aut, którymi jeĽdziłem, do zabawy
zim± na jakim¶ placu najlepiej nadawał się Maluch. Nie miał nic, żadnych
wspomagań, ani elektorniki. DF 125p i Polonez już były gorsze - miały
wspomagnie hamulców. Malec był idealny - totalny golas :-) Czuło się go
przez to duże lepiej niż jakikolwiek współczesny, seryjny samochód.
Zawsze to powtarzam przy okazji takich dyskusji :-)

Wkońcu kto¶ kto mnie trochę rozumie!
Założenie jest takie, że auto ma być w miarę tanie, zapie*dalać na obie
osie i dać mi w nadchodz±cej zimie trochę frajdy - tyle ;) ( np. takie
http://www.youtube.com/watch?v=YmlwmOtHWJk )

Nie zamieniłbym współczesnego auta na malucha. Nigdy. Kup sobie malucha jako drugie auto (koszt to zaledwie kilkaset złotych). Kilka godzin w roku się nim pobawisz na ¶niegu, a resztę czasu przestoi. Na codzień zapomnij o nim, a także zapomnij o wył±czniu ABS w aucie, które takowy ma.

A jesli chodzi o zabawę, jest ona możliwa tylko na nieużywanym placu czy lotnisku, bo na zwykłych drogach wiecej rado¶ci z jazdy da Ci auto z ABS, BAS, ESP, TC itp. Serio.


MK

27 Data: Pa?dziernik 05 2008 06:13:00
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: złoty 

 pisze:

.. Moim zdaniem jesli uklad hamulcowy zaprojektowno do
pracy z systemem ABS to nie nalezy z niego rezygnowac, chyba ze chodzi
o cele edukacyjne.

...i ja się z tym zgadzam.

pzdr
A.

28 Data: Pa?dziernik 05 2008 17:33:37
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomo¶ci

 pisze:
.. Moim zdaniem jesli uklad hamulcowy zaprojektowno do
pracy z systemem ABS to nie nalezy z niego rezygnowac, chyba ze chodzi
o cele edukacyjne.

..i ja się z tym zgadzam.

Także się z tym zgadzam. Zim± porobię próby na swoim aucie. Wyci±gnę bezpiecznik i zobaczę, jak hamuje bez ABS.


MK

29 Data: Pa?dziernik 04 2008 13:01:21
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Nim koła nie zaczn± się blokować nie ma różnicy między hamowaniem z i bez
ABS.

dokladnie o tym samym pisalem :)

To czy pedał hamulca chodzi lekko czy ciężko to kwestia jakie były
założenia przy projektowaniu układu.

zgadzam sie.

W jednych modelach hamulce działaj± tak że lekkie naci¶nięcie powoduje że
samochód staje dęba, a w innych trzeba użyć znacznie większej siły.

Ale to nie ma nic wspólnego z ABS-em.


no to przeciez to samo opisuje.

jedna niewiadoma jest jak tworca watku hamowal, moze ABS wogole nie dzialal
a jemu sie zdawalo ze hamuje slabiej bo porpsotu inna konstrukcja ukladu
hamulcowego w tym samochodzie daje takie wrazenie a niema to nic wspolnego z
rzeczywistoscia i z ABSem.

--
pzdr
piotrek

30 Data: Pa?dziernik 03 2008 23:06:33
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

Na asfalcie ABS skraca drogę hamowania. Dotyczy to w szczególno¶ci nowszych systemów ABS. Na nawierzchniach luĽnych i o małej przyczepno¶ci (szuter, ¶nieg) ABS wydłuża drogę hamowania. Przyznam się, że nie wiem, dlaczego na asfalce skraca. Syszałem, że lepiej hamuje szczęka tr±ca o tarczę, niż opona (zablokowane koło) tr±ca o asfalt. W przypadku luĽnych nawierzchni sprawa jest dla mnie oczywista. Zablokowane koła wryj± się w nawierzchnię i auto lepiej hamuje.

Jest w tym czę¶c prawdy. Na pocz±tek fizyka - najefektywniejsze jest hamowanie na pograniczu po¶lizgu i ABS to umożliwia. Gdy koło jest zablokowane to efektywno¶ć hamowania maleje. Ale czy to jest przewaga ABS? Niekoniecznie. Dla niewprawnego użytkownika oznacza to wci¶nięcie pedału hamulca w podłogę i czekanie na efekt ABSu. W aucie bez ABS wprawny uzytkownik może osi±gn±ć taki sam efekt.

A co do efektu wrycia się na szutrze to nie wiem czy osi±gniesz taki efekt. Głównym minusem braku ABS jest niekierowalno¶ć i możliwo¶ć obrotu auta ze względu na różnice w przyczepno¶ci kół na niejednorodnym podłożu.

31 Data: Pa?dziernik 03 2008 23:18:42
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci

Na asfalcie ABS skraca drogę hamowania. Dotyczy to w szczególno¶ci nowszych systemów ABS. Na nawierzchniach luĽnych i o małej przyczepno¶ci (szuter, ¶nieg) ABS wydłuża drogę hamowania. Przyznam się, że nie wiem, dlaczego na asfalce skraca. Syszałem, że lepiej hamuje szczęka tr±ca o tarczę, niż opona (zablokowane koło) tr±ca o asfalt. W przypadku luĽnych nawierzchni sprawa jest dla mnie oczywista. Zablokowane koła wryj± się w nawierzchnię i auto lepiej hamuje.

Jest w tym czę¶c prawdy. Na pocz±tek fizyka - najefektywniejsze jest hamowanie na pograniczu po¶lizgu i ABS to umożliwia. Gdy koło jest zablokowane to efektywno¶ć hamowania maleje. Ale czy to jest przewaga ABS? Niekoniecznie. Dla niewprawnego użytkownika oznacza to wci¶nięcie pedału hamulca w podłogę i czekanie na efekt ABSu. W aucie bez ABS wprawny uzytkownik może osi±gn±ć taki sam efekt.

Nie do końca. Hamowanie na granicy przyczepno¶ci jest efektywniejsze, niż hamowanie na zablokowanych kołach, ale nie tak efektywne jak hamowanie pulsacyjne (impulsowe). Gdyby technika hamowania na granaicy przyczepno¶ci była najefektywniejsza, to system ABS tak by hamował, ale jednak hamowanie pulsacyjne (impulsowe) jest efektywniejsze i własnie tak± technię hamowania wybrano (zastosowano w ABS).

A co do efektu wrycia się na szutrze to nie wiem czy osi±gniesz taki efekt.

Troche osi±gniesz. Na miekkim, ¶wieżym ¶niegu efekt będzie oczywi¶cie większy.

Głównym minusem braku ABS jest niekierowalno¶ć i możliwo¶ć obrotu auta ze względu na różnice w przyczepno¶ci kół na niejednorodnym podłożu.

Jeszcze Wikipedia:

Zablokowane koła:
sucha jezdnia 45 m
¶nieg 53 m
lód 255 m

ABS:
sucha jezdnia: 32 m
¶nieg  64 m
lód  404 m

http://pl.wikipedia.org/wiki/ABS_(motoryzacja)


MK

32 Data: Pa?dziernik 03 2008 23:34:49
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Artur Ma¶lag 

Sanctum Officium pisze:
(...)

Nie do końca. Hamowanie na granicy przyczepno¶ci jest efektywniejsze, niż hamowanie na zablokowanych kołach, ale nie tak efektywne jak hamowanie pulsacyjne (impulsowe).

Interesuj±ce :)

Gdyby technika hamowania na granaicy przyczepno¶ci była najefektywniejsza,
> to system ABS tak by hamował,

I tak hamuje.

> ale jednak hamowanie pulsacyjne (impulsowe) jest efektywniejsze

Nieprawda.

i własnie tak± technię hamowania wybrano (zastosowano w ABS).

Też nieprawda :)

Zainteresuj się jak wygl±da przetworzenie cyfrowego zapisu z CD
na sygnał analogowy.

33 Data: Pa?dziernik 04 2008 11:49:04
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Pa_blo 


Użytkownik "Sanctum Officium"  napisał w wiadomo¶ci



 Gdyby technika hamowania na granaicy przyczepno¶ci była
najefektywniejsza, to system ABS tak by hamował,

Tak naprawde ABS stara sie hamowac na granicy przyczepnosci ale dziala to
troche inaczej, to, ze Ty czujesz na pedale uderzenie o niczym nie swiadczy.
Czujniki predkosci obrotowej kol wykrywaja zatrzymanie kola i
elektrozawory/pompa abs dbaja o to zeby kola nie byly zablokowane

A moze wyobrazasz sobie to tak
Skromne dane: typ opon, rodzaj nawierzchni, temperatura opon i nawierzni,
czym pokryta jest nawierzchnia - proste prawda? Przy tych danych i
odpowiednim oprogramowaniu kolo nie zatrzyma sie nawet na ulamek sekundy...
ale dostarcz mu te dane...

Picasso

34 Data: Pa?dziernik 04 2008 12:50:23
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Pa_blo pisze:

Tak naprawde ABS stara sie hamowac na granicy przyczepnosci ale dziala
to troche inaczej, to, ze Ty czujesz na pedale uderzenie o niczym nie
swiadczy. Czujniki predkosci obrotowej kol wykrywaja zatrzymanie kola i
elektrozawory/pompa abs dbaja o to zeby kola nie byly zablokowane

Nieprawda, czujniki wykrywajÄ… (w przybliżeniu) gdy koło zaczyna siÄ™
krÄ™cić wolniej niż pozostałe, a wiÄ™c ABS może zareagować już w
początkowej, niewyczuwalnej dla kierowcy fazie poślizgu.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

35 Data: Pa?dziernik 06 2008 11:54:09
Temat: Re: Nie chcĂŞ auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Rosomaczunio pisze:

Pa_blo pisze:

Tak naprawde ABS stara sie hamowac na granicy przyczepnosci ale dziala
to troche inaczej, to, ze Ty czujesz na pedale uderzenie o niczym nie
swiadczy. Czujniki predkosci obrotowej kol wykrywaja zatrzymanie kola i
elektrozawory/pompa abs dbaja o to zeby kola nie byly zablokowane

Nieprawda, czujniki wykrywajÄ… (w przybliżeniu) gdy koło zaczyna siÄ™ krÄ™cić wolniej niż pozostałe, a wiÄ™c ABS może zareagować już w poczÄ…tkowej, niewyczuwalnej dla kierowcy fazie poĹ›lizgu.

A jeśli wszystkie spowalniają podobnie? :)
Poz atym ABS abs-owi nierówny, ten system rozwija siÄ™ od XX lat...

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogÄ… być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całoĹ›ci poglÄ…dom ich Autora.

36 Data: Pa?dziernik 04 2008 12:26:17
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

Nie do końca. Hamowanie na granicy przyczepno¶ci jest efektywniejsze, niż hamowanie na zablokowanych kołach, ale nie tak efektywne jak hamowanie pulsacyjne (impulsowe). Gdyby technika hamowania na granaicy przyczepno¶ci była najefektywniejsza, to system ABS tak by hamował, ale jednak hamowanie pulsacyjne (impulsowe) jest efektywniejsze i własnie tak± technię hamowania wybrano (zastosowano w ABS).

Tylko jest jeden mankament - ABS nie hamuje pulsacyjnie.

37 Data: Pa?dziernik 04 2008 10:49:02
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: kamil 

On Oct 3, 10:18 pm, "Sanctum Officium"  wrote:

Jeszcze Wikipedia:

Zablokowane koła:
sucha jezdnia 45 m
¶nieg 53 m
lód 255 m

ABS:
sucha jezdnia: 32 m
¶nieg  64 m
lód  404 m



Z zablokowanymi kolami na lodzie moze i faktycznie zatrzymasz sie po
255 metrach, ale bardzo watpliwe zeby samochod hamowal w linii
prostej, predzej zrobisz kilka efektownych baczkow i skonczysz na
drzewie.


Poza tym Wikipedia to nie jest jakies wybitnie wiarygodne zrodlo
informacji, jak chcesz to zmienie zaraz te liczby w wiki miejscami i
wkleje w kolejnym poscie. ;)

Pozdrawiam
Kamil

38 Data: Pa?dziernik 04 2008 12:12:25
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: WS 

On 3 PaĽ, 23:18, "Sanctum Officium"  wrote:

Nie do ko ca. Hamowanie na granicy przyczepno ci jest efektywniejsze, ni
hamowanie na zablokowanych ko ach, ale nie tak efektywne jak hamowanie
pulsacyjne (impulsowe).

no, bez przesady, najefektywniejsze jest raczej na granicy uslizgu

Gdyby technika hamowania na granaicy przyczepno ci
by a najefektywniejsza, to system ABS tak by hamowa , ale jednak hamowanie
pulsacyjne (impulsowe) jest efektywniejsze i w asnie tak techni hamowania
wybrano (zastosowano w ABS).

nie wiem jak dzialaja obecne ABSy, ale u mnie (Astra F 1.6 16V '97)
hamuje pulsacyjnie (fakt, z duza czestotliwoscia)
przypuszczam, ze wybrano takie hamowanie ze wzgledu na prostote i
niezawodnosc systemu - potrzeba tylko czujnik predk.obrotowej kola
(kreci sie/stoi)...
gdyby chciec hamowac na granicy uslizgu sprawa sie bardzo komplikuje -
trzeba znac predkosc obr. kola (proste), obwod (powiedzmy stala), z
czego mozna oszacowac predkosc liniowa obwodu opony, teraz nalezy znac
predkosc samochodu (najlepiej dla kazdego kola osobno - bo w zakrecie
sie roznia) i utrzymywac predkosc kol powiedzmy na ~80% predk.
chwilowej samochodu...
tylko skad ta predkosc samochodu brac? jakies akcelerometry
synchronizowane predkoscia z licznika, GPSa... ????

takie pulasacyjne hamowanie potrafi tragicznie dzialac nie tylko na
sniegu/lodzie, ale np. tralce przed skrzyzowaniem... jesli
czestotliwosc pulsacji zsynchronizuje sie z podrzucaniem kola na
tralce to hamowania zupelnie nie ma... trafilo mi sie tak 2x w ciagu
11lat, 160tys km...
po prostu kolo w gore, zatrzymuje je hamulec (nawet przy stosunkowo
lekkim hamowaniu), kolo spada, ale nie hamuje bo odpuszcza ABS... i
tak w kolko... na szczescie udalo mi sie zjechac na drugi pas...

WS

39 Data: Pa?dziernik 04 2008 20:05:23
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Sat, 4 Oct 2008 12:12:25 -0700 (PDT), WS
 wrote:

gdyby chciec hamowac na granicy uslizgu sprawa sie bardzo komplikuje -
trzeba znac predkosc obr. kola (proste), obwod (powiedzmy stala), z
czego mozna oszacowac predkosc liniowa obwodu opony, teraz nalezy znac
predkosc samochodu (najlepiej dla kazdego kola osobno - bo w zakrecie
sie roznia) i utrzymywac predkosc kol powiedzmy na ~80% predk.
chwilowej samochodu...
tylko skad ta predkosc samochodu brac? jakies akcelerometry
synchronizowane predkoscia z licznika, GPSa... ????

 Jak to sk±d? Z kół. Wszystkie cztery maj± wytracać prędko¶ć ze
 zbliżon± intensywno¶ci± (nie jest ważna różnica prędko¶ci między
 kołami, tylko różnica jej wytracania). Je¶li które¶ zaczyna
 wyhamowywać szybciej, to znaczy, że traci przyczepno¶ć.
 Czujniki przeci±żeń to też nic nowego, moja 323 GT-R, rocznik
 92, miała ABS trzykanałowy z czujnikami przeci±żeń (a i tak
 najlepiej było go wył±czyć, bo na ¶liskim odpuszczał
 zdecydowanie za wcze¶nie). S± też auta, które maj± czujnik k±ta
 skrętu kierownicy.

takie pulasacyjne hamowanie potrafi tragicznie dzialac nie tylko na
sniegu/lodzie, ale np. tralce przed skrzyzowaniem... jesli
czestotliwosc pulsacji zsynchronizuje sie z podrzucaniem kola na
tralce to hamowania zupelnie nie ma... trafilo mi sie tak 2x w ciagu
11lat, 160tys km...

 Ach. Uroki ABS-u :) Na zapiaszczonym asfalcie i wszelkich
 nawierzchniach, gdzie trzeba zablokować koła i przekopać się
 przez wierzchni± warstwę do nawierzchni o lepszej przyczepno¶ci.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

40 Data: Pa?dziernik 04 2008 22:12:17
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Robert Rędziak"  napisał w wiadomo¶ci

On Sat, 4 Oct 2008 12:12:25 -0700 (PDT), WS
 wrote:


Ach. Uroki ABS-u :) Na zapiaszczonym asfalcie i wszelkich
nawierzchniach, gdzie trzeba zablokować koła i przekopać się
przez wierzchni± warstwę do nawierzchni o lepszej przyczepno¶ci.

ABS ma swoje wady. Ale zalet ma więcej. Najlepszy byłby pstryczek na desce. Chcesz, masz ABS, nie chcesz, nie masz. W takiej sytuacji jak li¶cie na jezdni nawet w czasie hamowania, można by było wył±czyć ABS.


MK

41 Data: Pa?dziernik 04 2008 22:08:44
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Sat, 4 Oct 2008 22:12:17 +0200, Sanctum Officium
 wrote:

ABS ma swoje wady. Ale zalet ma więcej. Najlepszy byłby pstryczek na desce.
Chcesz, masz ABS, nie chcesz, nie masz. W takiej sytuacji jak li¶cie na
jezdni nawet w czasie hamowania, można by było wył±czyć ABS.

 Pstryczki już były i zniknęły. Po czę¶ci zapewne dlatego, żeby
 się uchronić przed pozwami ze strony idiotów, którzy wył±czyli
 ABS, a potem mieli pretensje, że nie działał. Obecnie ABS jest
 obowi±zkowy, więc pstryczek nie ma racji bytu.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

42 Data: Pa?dziernik 05 2008 17:27:27
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Robert Rędziak"  napisał w wiadomo¶ci

On Sat, 4 Oct 2008 22:12:17 +0200, Sanctum Officium
 wrote:

ABS ma swoje wady. Ale zalet ma więcej. Najlepszy byłby pstryczek na desce.
Chcesz, masz ABS, nie chcesz, nie masz. W takiej sytuacji jak li¶cie na
jezdni nawet w czasie hamowania, można by było wył±czyć ABS.

Pstryczki już były i zniknęły. Po czę¶ci zapewne dlatego, żeby
się uchronić przed pozwami ze strony idiotów, którzy wył±czyli
ABS, a potem mieli pretensje, że nie działał. Obecnie ABS jest
obowi±zkowy, więc pstryczek nie ma racji bytu.

Jest chyba zalecany a nie obowi±zkowy?


MK

43 Data: Pa?dziernik 05 2008 20:37:56
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Jest chyba zalecany a nie obowi±zkowy?

obowiazkowy w samochodach osobowych.
juz ci kiedys podsylalem linki odnosnie tego ze w warunkach homologacji
samochodow osobowych dopuszczonych do ruchu w polsce wymagany jest ABS.

jak widac pamiec masz slaba :)

--
pzdr
piotrek

44 Data: Pa?dziernik 05 2008 14:18:46
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: WS 

On 5 PaĽ, 00:08, Robert Rędziak  wrote:

Obecnie ABS jest
 obowi±zkowy, więc pstryczek nie ma racji bytu.

ale tylko w samochodach (osobowych?)
w motocyklach dalej montuja - ale to pojazdy tylko dla ludzi
inteligentnych :)

WS

45 Data: Pa?dziernik 06 2008 11:57:11
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Robert Rędziak pisze:

 ABS, a potem mieli pretensje, że nie działał. Obecnie ABS jest
 obowi±zkowy, więc pstryczek nie ma racji bytu.

¦wiatła też s± obowi±zkowe, więc wył±cznik nie ma racji bytu?

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mog± być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w czę¶ci
gts /kropka/ pl    |  lub cało¶ci pogl±dom ich Autora.

46 Data: Pa?dziernik 06 2008 13:30:23
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 


Użytkownik "Jakub Witkowski"  napisał w wiadomo¶ci

Robert Rędziak pisze:

 ABS, a potem mieli pretensje, że nie działał. Obecnie ABS jest
 obowi±zkowy, więc pstryczek nie ma racji bytu.

¦wiatła też s± obowi±zkowe, więc wył±cznik nie ma racji bytu?

W niektórych motocyklach już nie ma wył±czników.

47 Data: Pa?dziernik 06 2008 11:12:57
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Sanctum Officium pisze:

Nie do końca. Hamowanie na granicy przyczepno¶ci jest efektywniejsze, niż hamowanie na zablokowanych kołach, ale nie tak efektywne jak hamowanie pulsacyjne (impulsowe).

A to niby dlaczego, hę?

Gdyby technika hamowania na granaicy przyczepno¶ci była najefektywniejsza, to system ABS tak by hamował, ale
> jednak hamowanie pulsacyjne (impulsowe) jest efektywniejsze i własnie
> tak± technię hamowania wybrano (zastosowano w ABS).

ABS hamowałby na granicy przyczepno¶ci, gdyby mógł to wykryć.
"Wybrano" impulsowe odhamowywanie, bo nic innego nie dało się łatwo zrobić.
Kluczowy jest problem czujników. Blokowanie koła wykryć jest do¶ć łatwo,
natomiast stan "koło jest na granicy przyczepno¶ci" - bardzo trudno.
Więs oparto się na tym pierwszym, z czego wynika wła¶nie taka nierówna
praca ABS-u: reaguje niejako post factum zamiast prewencyjnie.
Jednak im nowszy pojazd tym lepiej komputery radz± sobie z modelowaniem,
tym szybciej reaguj± na pierwsze oznaki blokady kół i tym lepiej to działa.

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mog± być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w czę¶ci
gts /kropka/ pl    |  lub cało¶ci pogl±dom ich Autora.

48 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:57:43
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Michal Jankowski 

Jakub Witkowski  writes:

ABS hamowałby na granicy przyczepno¶ci, gdyby mógł to wykryć.
"Wybrano" impulsowe odhamowywanie, bo nic innego nie dało się łatwo zrobić.
Kluczowy jest problem czujników. Blokowanie koła wykryć jest do¶ć łatwo,
natomiast stan "koło jest na granicy przyczepno¶ci" - bardzo trudno.
Więs oparto się na tym pierwszym, z czego wynika wła¶nie taka nierówna
praca ABS-u: reaguje niejako post factum zamiast prewencyjnie.
Jednak im nowszy pojazd tym lepiej komputery radz± sobie z modelowaniem,
tym szybciej reaguj± na pierwsze oznaki blokady kół i tym lepiej to działa.

No ale naiwnie wydaje sie, ze to powinno dzialac tak, ze ABS w
momencie utraty przyczepnosci odpuszcza, a po zlapaniu znowu dociska i
tak sobie hamuje pulsacyjnie.

A w praktyce to wydaje mi sie, ze raz sie wlaczywszy dziala juz az do
konca hamowania (zatrzymania lub zdjecia nogi z hamulca), nie
dochodzac juz do takiej sily hamowania, przy ktorej nastapilo pierwsze
zerwanie przyczepnosci, nawet jesli to zerwanie mialy przyczyne
lokalna (nierownosc drogi, 10 cm lodu) a dalej jedziemy po szorstkim
asfalcie. Ale to jest obserwacja z kilku sytuacji na drodze, wiec moze
wniosek jest falszywy...

  MJ

49 Data: Pa?dziernik 06 2008 21:44:16
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Jakub Witkowski"  napisał w wiadomo¶ci

Sanctum Officium pisze:

Nie do końca. Hamowanie na granicy przyczepno¶ci jest efektywniejsze, niż hamowanie na zablokowanych kołach, ale nie tak efektywne jak hamowanie pulsacyjne (impulsowe).

A to niby dlaczego, hę?

Gdyby technika hamowania na granaicy przyczepno¶ci była najefektywniejsza, to system ABS tak by hamował, ale jednak hamowanie pulsacyjne (impulsowe) jest efektywniejsze i własnie
> tak± technię hamowania wybrano (zastosowano w ABS).

ABS hamowałby na granicy przyczepno¶ci, gdyby mógł to wykryć.
"Wybrano" impulsowe odhamowywanie, bo nic innego nie dało się łatwo zrobić.
Kluczowy jest problem czujników. Blokowanie koła wykryć jest do¶ć łatwo,
natomiast stan "koło jest na granicy przyczepno¶ci" - bardzo trudno.
Więs oparto się na tym pierwszym, z czego wynika wła¶nie taka nierówna
praca ABS-u: reaguje niejako post factum zamiast prewencyjnie.
Jednak im nowszy pojazd tym lepiej komputery radz± sobie z modelowaniem,
tym szybciej reaguj± na pierwsze oznaki blokady kół i tym lepiej to działa.

Raczej maj± lepsze modele, które tworz± ludzie. Komputery mog± jedynie być na tyle wydajne, że można stosować skomplikowane modele, które komputery s± w stanie przeliczać :-) Na razie komputery modeli nie tworz±.


MK

50 Data: Pa?dziernik 07 2008 10:38:40
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Sanctum Officium pisze:

Jednak im nowszy pojazd tym lepiej komputery radz± sobie z modelowaniem,
tym szybciej reaguj± na pierwsze oznaki blokady kół i tym lepiej to działa.

Raczej maj± lepsze modele, które tworz± ludzie. Komputery mog± jedynie być na tyle wydajne, że można stosować skomplikowane modele, które komputery s± w stanie przeliczać :-) Na razie komputery modeli nie tworz±.

Oj czepiasz się słówek, modelowanie to zarówno tworzenie modelu,
jak i liczenie zachowania w oparciu o model...

BTW niektóre modele s± generowane automatycznie, np. modelowanie przez
sieci neuronowe, ale nawet je¶li model jest klasyczny - zaszyty, ale
niektóre jego parametry dobierane s± np. adaptacyjnie, to "autorem"
konkretnej realizacji czę¶ciowo jest również komputer :)

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mog± być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w czę¶ci
gts /kropka/ pl    |  lub cało¶ci pogl±dom ich Autora.

51 Data: Pa?dziernik 07 2008 22:33:04
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Jakub Witkowski"  napisał w wiadomo¶ci

Sanctum Officium pisze:

Jednak im nowszy pojazd tym lepiej komputery radz± sobie z modelowaniem,
tym szybciej reaguj± na pierwsze oznaki blokady kół i tym lepiej to działa.

Raczej maj± lepsze modele, które tworz± ludzie. Komputery mog± jedynie być na tyle wydajne, że można stosować skomplikowane modele, które komputery s± w stanie przeliczać :-) Na razie komputery modeli nie tworz±.

Oj czepiasz się słówek, modelowanie to zarówno tworzenie modelu,
jak i liczenie zachowania w oparciu o model...

BTW niektóre modele s± generowane automatycznie, np. modelowanie przez
sieci neuronowe, ale nawet je¶li model jest klasyczny - zaszyty, ale
niektóre jego parametry dobierane s± np. adaptacyjnie, to "autorem"
konkretnej realizacji czę¶ciowo jest również komputer :)

No niech będzie :-)


MK

52 Data: Pa?dziernik 03 2008 23:42:21
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Boombastic pisze:

W aucie bez ABS wprawny uzytkownik może osi±gn±ć taki sam efekt.

No trzeba mieć jeszcze możliwo¶ć sterowania balansem hamulców.

W cywilnych  samochodach przód hamuje zdecydowanie szybciej (im bardziej ¶lisko tym jeszcze szybciej), a tył podczas hamowania się nudzi (a akurat na ¶liskim jego udział w hamowaniu jest spory).

53 Data: Pa?dziernik 04 2008 01:01:38
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Boombastic pisze:

Jest w tym częśc prawdy. Na początek fizyka - najefektywniejsze jest
hamowanie na pograniczu poĹ›lizgu i ABS to umożliwia. Gdy koło jest
zablokowane to efektywnoć hamowania maleje. Ale czy to jest przewaga
ABS? Niekoniecznie. Dla niewprawnego użytkownika oznacza to wciĹ›niÄ™cie
pedału hamulca w podłogÄ™ i czekanie na efekt ABSu. W aucie bez ABS
wprawny uzytkownik może osiÄ…gnąć taki sam efekt.

Tak, pod warunkiem, że zamontuje sobie 3 dodatkowe pedały i bÄ™dzie miał 4
nogi.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

54 Data: Pa?dziernik 04 2008 14:36:08
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: radekp@konto.pl 

4 Oct 2008 03:01:38 +0200, w  Rosomaczunio
 napisał(-a):

> wprawny uzytkownik może osi±gn±ć taki sam efekt.

Tak, pod warunkiem, że zamontuje sobie 3 dodatkowe pedały i będzie miał 4
nogi.

Hehe, no cóż, byłem drugi :).

55 Data: Pa?dziernik 04 2008 17:06:10
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 


Użytkownik "Rosomaczunio"  napisał w wiadomo¶ci

Boombastic pisze:

Jest w tym częśc prawdy. Na początek fizyka - najefektywniejsze jest
hamowanie na pograniczu poĹ›lizgu i ABS to umożliwia. Gdy koło jest
zablokowane to efektywnoć hamowania maleje. Ale czy to jest przewaga
ABS? Niekoniecznie. Dla niewprawnego użytkownika oznacza to wciĹ›niÄ™cie
pedału hamulca w podłogÄ™ i czekanie na efekt ABSu. W aucie bez ABS
wprawny uzytkownik może osiÄ…gnąć taki sam efekt.

Tak, pod warunkiem, że zamontuje sobie 3 dodatkowe pedały i bÄ™dzie miał 4
nogi.

Przy hamowaniu tył jest tak odci±żany, że przeniesienie siły hamowania na tył jest nieporównywalnie mniejszy niż w przypadku przodu, więc jego udział jest marginalny. Je¶li dobrze pamiętam to na przykład w Hondzie było to kilkana¶cie razy mniejsza siła.

56 Data: Pa?dziernik 04 2008 17:45:38
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On 4 Oct 2008 03:01:38 +0200, Rosomaczunio
wrote:

Tak, pod warunkiem, że zamontuje sobie 3 dodatkowe pedały i będzie miał 4
nogi.

 Wiesz że s± trzy rodzaje prawdy? Wła¶nie to powyżej jest tym
 trzecim. ABS nie dopuszcza do dużych różnic sił hamowania
 stronami, bo powstałaby siła obracaj±ca samochód. A z tym
 przeciętny zjadacz samochodu mógłby sobie nie poradzić.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

57 Data: Pa?dziernik 04 2008 19:56:54
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: radekp@konto.pl 

Sat, 4 Oct 2008 17:45:38 +0000 (UTC), w
 Robert Rędziak
napisał(-a):

> Tak, pod warunkiem, że zamontuje sobie 3 dodatkowe pedały i będzie miał 4
> nogi.

 Wiesz że s± trzy rodzaje prawdy? Wła¶nie to powyżej jest tym
 trzecim. ABS nie dopuszcza do dużych różnic sił hamowania
 stronami, bo powstałaby siła obracaj±ca samochód.

Nie będzie dużych różnic, dziwne gdyby były skoro każde koło jedzie po tej
samej nawierzchni.

Gdyby auta bez ABS hamowały lepiej niż najlepszy kierowca, to nie byłoby sensu
stosowania ich w F1 (a nie stosuje się, ponieważ zabroniono tego).

Ale widać polscy kierowcy s± lepsi od driverów F1 i hamuj± lepiej bez ABS ;p.

58 Data: Pa?dziernik 04 2008 19:49:02
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Sat, 04 Oct 2008 19:56:54 +0200,
 wrote:

Nie będzie dużych różnic, dziwne gdyby były skoro każde koło jedzie po tej
samej nawierzchni.

 Skoro każde koło jedzie po tej samej nawierzchni, to nie
 potrzeba czterech mitycznych pedałów. Wystarczy jeden i dobrze
 zestrojony korektor hamowania tylnej osi.

Gdyby auta bez ABS hamowały lepiej niż najlepszy kierowca, to nie byłoby sensu
stosowania ich w F1 (a nie stosuje się, ponieważ zabroniono tego).

 Jest bardzo duża różnica między ABS-em sportowym, a ABS-em na
 ulicę. A jako ciekawostkę dodam, że w WRC jedynym kierowc±,
 który używał i sobie chwalił, był Didier Auriol.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

59 Data: Pa?dziernik 04 2008 23:21:22
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Robert Rędziak pisze:

On Sat, 04 Oct 2008 19:56:54 +0200,  wrote:

Nie będzie dużych różnic, dziwne gdyby były skoro każde koło jedzie po tej
samej nawierzchni.

 Skoro każde koło jedzie po tej samej nawierzchni, to nie
 potrzeba czterech mitycznych pedałów. Wystarczy jeden i dobrze
 zestrojony korektor hamowania tylnej osi.

Gdyby auta bez ABS hamowały lepiej niż najlepszy kierowca, to nie byłoby sensu
stosowania ich w F1 (a nie stosuje się, ponieważ zabroniono tego).

 Jest bardzo duża różnica między ABS-em sportowym, a ABS-em na
 ulicę. A jako ciekawostkę dodam, że w WRC jedynym kierowc±,
 który używał i sobie chwalił, był Didier Auriol.

No o ile mi wiadomo, to przepisy ograniczaj±ce takiego typu systemy w zasadzie umożliwiały stosowanie tylko do¶ć prymitywnych systemów.
W dodatku nie wiem kiedy chwalił, bo mistrzem ¶wiata to on był jakie¶ 4 generacje ABS-u temu.

Poza tym uważam że rajd czy ogólnie sport to do¶ć specyficzne warunki - tam nie ma awaryjnego hamowania. Tam hamowanie jest z góry zaplanowane, sprzęt ustawiony pod konkretne warunki, a kierowca szczególnie skupiony.

A trochę co innego jak kierowca sobie jedzie niczego się nie spodziewaj±c i mu się co¶ nagle na drodze pojawia.

Różnica jak przejechać zakręt po¶lizgiem, a wpa¶ć w po¶lizg na zakręcie.

Już pomijaj±c to że nie porównujmy się do ludzi którzy wiele godzin dziennie trenuj± tak± jazdę samochodem. To że oni co¶ potrafi± zrobić na odcinku specjalnym to na prawdę słabo się przekłada na to co nawet zaawansowany kierowca jest w stanie pokazać na drodze.

60 Data: Pa?dziernik 06 2008 14:56:13
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: radekp@konto.pl 

Sat, 4 Oct 2008 19:49:02 +0000 (UTC), w
 Robert Rędziak
napisał(-a):

On Sat, 04 Oct 2008 19:56:54 +0200,
 wrote:

> Nie będzie dużych różnic, dziwne gdyby były skoro każde koło jedzie po tej
> samej nawierzchni.

 Skoro każde koło jedzie po tej samej nawierzchni, to nie
 potrzeba czterech mitycznych pedałów. Wystarczy jeden i dobrze
 zestrojony korektor hamowania tylnej osi.

To dlaczego McLarenowi w 1998 roku zabroniono stosowania osobnego pedały na
tyln± o¶, gdy nokautował rywali o 1s/okr.?

> Gdyby auta bez ABS hamowały lepiej niż najlepszy kierowca, to nie byłoby sensu
> stosowania ich w F1 (a nie stosuje się, ponieważ zabroniono tego).

 Jest bardzo duża różnica między ABS-em sportowym, a ABS-em na
 ulicę. A jako ciekawostkę dodam, że w WRC jedynym kierowc±,
 który używał i sobie chwalił, był Didier Auriol.

W WRC ABS jest zbędny, tam jazda polega na kontr. po¶lizgach.
A 15 lat temu ciężko mówić, by ABS nawet w F1 był czym¶ kosmicznym.
Raczej był prymitywny jak na dzisiejsze standardy.

61 Data: Pa?dziernik 06 2008 15:01:12
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Adam 'Chloru' Drzewososki 

Dnia 06.10.2008   napisał/a:

W WRC ABS jest zbędny, tam jazda polega na kontr. po¶lizgach.

Kiedy ostatnio widziałe¶ auta WRC :-> ?

--
___________________________________________
Chloru *** D14A1 *** chloru at chloru net

62 Data: Pa?dziernik 06 2008 13:46:02
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Mon, 06 Oct 2008 14:56:13 +0200,
 wrote:

To dlaczego McLarenowi w 1998 roku zabroniono stosowania osobnego pedały na
tyln± o¶, gdy nokautował rywali o 1s/okr.?

 Zapewne dlatego, że był wygodniejszy niż pokrętło korektora. To
 ostatnie wci±ż jest dostępne.

W WRC ABS jest zbędny, tam jazda polega na kontr. po¶lizgach.

 O tak, tak. Szczególnie dzisiaj, szczególnie na asfalcie.

A 15 lat temu ciężko mówić, by ABS nawet w F1 był czym¶ kosmicznym.
Raczej był prymitywny jak na dzisiejsze standardy.

 15 lat temu w aucie cywilnym można było spotkać ABS z czujnikami
 przeci±żeń.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

63 Data: Pa?dziernik 06 2008 17:59:34
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: radekp@konto.pl 

Mon, 6 Oct 2008 13:46:02 +0000 (UTC), w
 Robert Rędziak
napisał(-a):

On Mon, 06 Oct 2008 14:56:13 +0200,
 wrote:

> To dlaczego McLarenowi w 1998 roku zabroniono stosowania osobnego pedały na
> tyln± o¶, gdy nokautował rywali o 1s/okr.?

 Zapewne dlatego, że był wygodniejszy niż pokrętło korektora. To
 ostatnie wci±ż jest dostępne.

Nie, pewnie dlatego, że korektora nie da się użyć chwilowo.

> W WRC ABS jest zbędny, tam jazda polega na kontr. po¶lizgach.

 O tak, tak. Szczególnie dzisiaj, szczególnie na asfalcie.

Tak, szczególnie przydatny byłby na nawrotach.

> A 15 lat temu ciężko mówić, by ABS nawet w F1 był czym¶ kosmicznym.
> Raczej był prymitywny jak na dzisiejsze standardy.

 15 lat temu w aucie cywilnym można było spotkać ABS z czujnikami
 przeci±żeń.

64 Data: Pa?dziernik 07 2008 12:27:34
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Mon, 06 Oct 2008 17:59:34 +0200,
 wrote:

 Zapewne dlatego, że był wygodniejszy niż pokrętło korektora. To
 ostatnie wci±ż jest dostępne.

Nie, pewnie dlatego, że korektora nie da się użyć chwilowo.

 Nie, ale można ustawić na dan± warto¶ć przed danym zakrętem. Na
 tym zreszt± to polega.

> W WRC ABS jest zbędny, tam jazda polega na kontr. po¶lizgach.

 O tak, tak. Szczególnie dzisiaj, szczególnie na asfalcie.

Tak, szczególnie przydatny byłby na nawrotach.

 Do czego?

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

65 Data: Pa?dziernik 07 2008 15:31:03
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: radekp@konto.pl 

Tue, 7 Oct 2008 12:27:34 +0000 (UTC), w
 Robert Rędziak
napisał(-a):

On Mon, 06 Oct 2008 17:59:34 +0200,
 wrote:

>>  Zapewne dlatego, że był wygodniejszy niż pokrętło korektora. To
>>  ostatnie wci±ż jest dostępne.
>
> Nie, pewnie dlatego, że korektora nie da się użyć chwilowo.

 Nie, ale można ustawić na dan± warto¶ć przed danym zakrętem. Na
 tym zreszt± to polega.

I tak się robi. Gdyby była możliwo¶ć stosowania ABS czy osobnych pedałów na
przód i tył, to używałoby się tego.

>> > W WRC ABS jest zbędny, tam jazda polega na kontr. po¶lizgach.
>>
>>  O tak, tak. Szczególnie dzisiaj, szczególnie na asfalcie.
>
> Tak, szczególnie przydatny byłby na nawrotach.

 Do czego?

Już widzę te nawroty z ABS-em...

66 Data: Pa?dziernik 07 2008 23:26:11
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

 pisze:

Tue, 7 Oct 2008 12:27:34 +0000 (UTC), w
 Robert Rędziak napisał(-a):

On Mon, 06 Oct 2008 17:59:34 +0200,  wrote:

 Zapewne dlatego, że był wygodniejszy niż pokrętło korektora. To
 ostatnie wci±ż jest dostępne.
Nie, pewnie dlatego, że korektora nie da się użyć chwilowo.
 Nie, ale można ustawić na dan± warto¶ć przed danym zakrętem. Na
 tym zreszt± to polega.

I tak się robi. Gdyby była możliwo¶ć stosowania ABS czy osobnych pedałów na
przód i tył, to używałoby się tego.

W WRC ABS jest zbędny, tam jazda polega na kontr. po¶lizgach.
 O tak, tak. Szczególnie dzisiaj, szczególnie na asfalcie.
Tak, szczególnie przydatny byłby na nawrotach.
 Do czego?

Już widzę te nawroty z ABS-em...

Jakiego¶ szczególnego problemu nie ma.
Na ręcznym nie ma ABS-u.

A ze zrobieniem LFB z ABS też nie ma jaki¶ szczególnych problemów - kół się nie zablokuje, ale nawet takie hamowanie na ile da się je zrobić z ABS wystarcza do wybicia tyłu z toru jazdy :)

67 Data: Pa?dziernik 07 2008 21:50:10
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Tue, 07 Oct 2008 23:26:11 +0200, Tomasz Pyra
 wrote:

A ze zrobieniem LFB z ABS też nie ma jaki¶ szczególnych problemów - kół
się nie zablokuje, ale nawet takie hamowanie na ile da się je zrobić z
ABS wystarcza do wybicia tyłu z toru jazdy :)

 Czasami wystarczy, czasami niekoniecznie, zwłaszcza że ABS
 wpływa na balans. ABS będzie też uniemożliwiał rozmy¶lne
 zablokowanie kół.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

68 Data: Pa?dziernik 07 2008 15:29:52
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: radekp@konto.pl 

Mon, 6 Oct 2008 21:48:04 +0200, w  "Sanctum
Officium"  napisał(-a):

Od tego jest ręczny (hydrauliczny).

Chyba w wy¶cigach podwórkowych...

69 Data: Pa?dziernik 07 2008 22:33:44
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik  napisał w wiadomo¶ci Mon, 6 Oct 2008 21:48:04 +0200, w  "Sanctum
Officium"  napisał(-a):

Od tego jest ręczny (hydrauliczny).

Chyba w wy¶cigach podwórkowych...



W WRC też.


MK

70 Data: Pa?dziernik 06 2008 21:47:11
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Robert Rędziak"  napisał w wiadomo¶ci

On Mon, 06 Oct 2008 14:56:13 +0200,  wrote:

To dlaczego McLarenowi w 1998 roku zabroniono stosowania osobnego pedały na
tyln± o¶, gdy nokautował rywali o 1s/okr.?

Zapewne dlatego, że był wygodniejszy niż pokrętło korektora. To
ostatnie wci±ż jest dostępne.

W WRC ABS jest zbędny, tam jazda polega na kontr. po¶lizgach.

O tak, tak. Szczególnie dzisiaj, szczególnie na asfalcie.

A jak to teraz jest w F1, WRC i innych wy¶cigach oraz rajdach? Maj± ABS? Pytam, bo co¶ ostatnio nie jestem na bież±co :-(


MK

71 Data: Pa?dziernik 07 2008 15:31:41
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: radekp@konto.pl 

Mon, 6 Oct 2008 21:47:11 +0200, w  "Sanctum
Officium"  napisał(-a):

A jak to teraz jest w F1, WRC i innych wy¶cigach oraz rajdach? Maj± ABS?
Pytam, bo co¶ ostatnio nie jestem na bież±co :-(

W F1 nie maj± -- zabronione. Nawet nie można mieć osobnych pedałów na przód i
tył, bo dawało to zbyt duż± przewagę.

72 Data: Pa?dziernik 07 2008 22:35:14
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik  napisał w wiadomo¶ci Mon, 6 Oct 2008 21:47:11 +0200, w  "Sanctum
Officium"  napisał(-a):

A jak to teraz jest w F1, WRC i innych wy¶cigach oraz rajdach? Maj± ABS?
Pytam, bo co¶ ostatnio nie jestem na bież±co :-(

W F1 nie maj± -- zabronione. Nawet nie można mieć osobnych pedałów na przód i
tył, bo dawało to zbyt duż± przewagę.



A gdyby można było używać ABS, to pewnie by wszyscy go mieli...


MK

73 Data: Pa?dziernik 04 2008 20:07:35
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Robert Rędziak pisze:

On 4 Oct 2008 03:01:38 +0200, Rosomaczunio wrote:

Tak, pod warunkiem, że zamontuje sobie 3 dodatkowe pedały i będzie miał 4 nogi.

 Wiesz że s± trzy rodzaje prawdy? Wła¶nie to powyżej jest tym
 trzecim. ABS nie dopuszcza do dużych różnic sił hamowania
 stronami, bo powstałaby siła obracaj±ca samochód.

Z tym nie jest tak Ľle, przynajmniej na przedniej osi.
Na tylnej osi już gorzej, bo jak samochód już zaczyna jechać lekko bokiem, to tył zaczyna się łatwo blokować i ABS go będzie odpuszczał.

Ale tak ogólnie to z t± różnic± nie ma problemu - przynajmniej w tych nowszych, czterokanałowych ABS które niezależnie hamuj± każdym kołem.

A z tym
 przeciętny zjadacz samochodu mógłby sobie nie poradzić.

No i w sumie nie jest lekko.
Nie wiem jak takie nowe z ESP, ale mój samochód w sytuacji hamowania praw± stron± na trawie, a lew± na asfalcie dostaje całkiem konkretny moment obracaj±cy w lewo - bez kontry to można się ładnie zdziwić i przelecieć na drug± stronę drogi.
Tyle że mój ABS to rocznik 98, więc jaki¶ bardzo zaawansowany to nie jest, ale czterokanałowy.

74 Data: Pa?dziernik 04 2008 21:14:55
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Tomasz Pyra"  napisał w wiadomo¶ci

Robert Rędziak pisze:
On 4 Oct 2008 03:01:38 +0200, Rosomaczunio wrote:

Tak, pod warunkiem, że zamontuje sobie 3 dodatkowe pedały i będzie miał 4 nogi.

 Wiesz że s± trzy rodzaje prawdy? Wła¶nie to powyżej jest tym
 trzecim. ABS nie dopuszcza do dużych różnic sił hamowania
 stronami, bo powstałaby siła obracaj±ca samochód.

Z tym nie jest tak Ľle, przynajmniej na przedniej osi.
Na tylnej osi już gorzej, bo jak samochód już zaczyna jechać lekko bokiem, to tył zaczyna się łatwo blokować i ABS go będzie odpuszczał.

Ale tak ogólnie to z t± różnic± nie ma problemu - przynajmniej w tych nowszych, czterokanałowych ABS które niezależnie hamuj± każdym kołem.

A z tym
 przeciętny zjadacz samochodu mógłby sobie nie poradzić.

No i w sumie nie jest lekko.
Nie wiem jak takie nowe z ESP, ale mój samochód w sytuacji hamowania praw± stron± na trawie, a lew± na asfalcie dostaje całkiem konkretny moment obracaj±cy w lewo - bez kontry to można się ładnie zdziwić i przelecieć na drug± stronę drogi.
Tyle że mój ABS to rocznik 98, więc jaki¶ bardzo zaawansowany to nie jest, ale czterokanałowy.

U mnie (rocznik 2006) hamuje w takiej sytuacji bardzo dobrze.


MK

75 Data: Pa?dziernik 04 2008 19:51:45
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Sat, 04 Oct 2008 20:07:35 +0200, Tomasz Pyra
 wrote:

Ale tak ogólnie to z t± różnic± nie ma problemu - przynajmniej w tych
nowszych, czterokanałowych ABS które niezależnie hamuj± każdym kołem.

 Jak nie ma? Jak nie ma z czego dohamować drugiej strony, to tę o
 lepszej przyczepno¶ci musi odpu¶cić. Inaczej auto zaczyna się
 obracać i Pan Kierowca jest ugotowany. A jak wiadomo,
 konstruktorzy (a może bardziej prawnicy danego koncernu),
 Komisja Europejska i inne ustrojstwa nie chc±, żeby Pan Kierowca
 był ugotowany, bo to się może skończyć w s±dzie.

Nie wiem jak takie nowe z ESP, ale mój samochód w sytuacji hamowania
praw± stron± na trawie, a lew± na asfalcie dostaje całkiem konkretny
moment obracaj±cy w lewo - bez kontry to można się ładnie zdziwić i
przelecieć na drug± stronę drogi.

 O. Wła¶nie to.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

76 Data: Pa?dziernik 04 2008 22:48:49
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Robert Rędziak pisze:

On Sat, 04 Oct 2008 20:07:35 +0200, Tomasz Pyra
 wrote:

Ale tak ogólnie to z t± różnic± nie ma problemu - przynajmniej w tych nowszych, czterokanałowych ABS które niezależnie hamuj± każdym kołem.

 Jak nie ma? Jak nie ma z czego dohamować drugiej strony, to tę o
 lepszej przyczepno¶ci musi odpu¶cić. Inaczej auto zaczyna się
 obracać i Pan Kierowca jest ugotowany. A jak wiadomo,
 konstruktorzy (a może bardziej prawnicy danego koncernu),
 Komisja Europejska i inne ustrojstwa nie chc±, żeby Pan Kierowca
 był ugotowany, bo to się może skończyć w s±dzie.

Nie wiem jak takie nowe z ESP, ale mój samochód w sytuacji hamowania praw± stron± na trawie, a lew± na asfalcie dostaje całkiem konkretny moment obracaj±cy w lewo - bez kontry to można się ładnie zdziwić i przelecieć na drug± stronę drogi.

 O. Wła¶nie to.

No ale jednak się to dzieje - wła¶nie dlatego że lewe przednie koło jest hamowane mocno, a prawe przednie słabo. I mam ABS.

Czy nowe hamulce zrobi± jeszcze co¶ innego to sprawdzę przy najbliższej okazji.

Ale bez ABS to chyba jeszcze gorzej - prawe koła szybko się zablokuj±, a lewe poci±gn± samochód w lewo. Kierowca odpu¶ci hamulec i jak mu to wtedy nagle złapie przyczepno¶ć to nim odkręci kierownice to będzie leciał nad rowem po przeciwnej stronie jezdni.

77 Data: Pa?dziernik 04 2008 21:13:41
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Robert Rędziak"  napisał w wiadomo¶ci

On 4 Oct 2008 03:01:38 +0200, Rosomaczunio wrote:

Tak, pod warunkiem, że zamontuje sobie 3 dodatkowe pedały i będzie miał 4
nogi.

Wiesz że s± trzy rodzaje prawdy? Wła¶nie to powyżej jest tym
trzecim. ABS nie dopuszcza do dużych różnic sił hamowania
stronami, bo powstałaby siła obracaj±ca samochód. A z tym
przeciętny zjadacz samochodu mógłby sobie nie poradzić.

Z tym sobie nikt nie poradzi. Co zrobisz, gdy jedziesz jedn± stron± auta (bez ABS) po ¶niegu lub lodzie, a drug± po suchym asfalcie? Możesz jedynie bardzo delikatnie hamować, a droga hamowania będzie koszmarnie długa, bo wszystkie koła ledwo hamuj±. W aucie z ABS dwa koła z jednej strony hamuj± bardzo dobrze.


MK

78 Data: Pa?dziernik 04 2008 19:54:21
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Sat, 4 Oct 2008 21:13:41 +0200, Sanctum Officium
 wrote:

Z tym sobie nikt nie poradzi. Co zrobisz, gdy jedziesz jedn± stron± auta
(bez ABS) po ¶niegu lub lodzie, a drug± po suchym asfalcie? Możesz jedynie
bardzo delikatnie hamować, a droga hamowania będzie koszmarnie długa, bo
wszystkie koła ledwo hamuj±. W aucie z ABS dwa koła z jednej strony hamuj±
bardzo dobrze.

 Je¶li z jednej strony hamuj± na full, a z drugiej nie, to za
 chwilę auto stoi bokiem, a Pan Kierowca ma pełne portki. I pół
 biedy, je¶li na portkach się kończy. Je¶li układ stabilizacji
 kierunku jazdy nie ma z czego dohamować drugiej strony, musi
 odpu¶cić tę o większej przyczepno¶ci.

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

79 Data: Pa?dziernik 04 2008 22:09:10
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Robert Rędziak"  napisał w wiadomo¶ci

On Sat, 4 Oct 2008 21:13:41 +0200, Sanctum Officium
 wrote:

Z tym sobie nikt nie poradzi. Co zrobisz, gdy jedziesz jedn± stron± auta
(bez ABS) po ¶niegu lub lodzie, a drug± po suchym asfalcie? Możesz jedynie
bardzo delikatnie hamować, a droga hamowania będzie koszmarnie długa, bo
wszystkie koła ledwo hamuj±. W aucie z ABS dwa koła z jednej strony hamuj±
bardzo dobrze.

Je¶li z jednej strony hamuj± na full, a z drugiej nie, to za
chwilę auto stoi bokiem, a Pan Kierowca ma pełne portki. I pół
biedy, je¶li na portkach się kończy. Je¶li układ stabilizacji
kierunku jazdy nie ma z czego dohamować drugiej strony, musi
odpu¶cić tę o większej przyczepno¶ci.

Gdy jest nowszy ABS, nie zarzuci i ESP w ogóle nie wejdzie do akcji.


MK

80 Data: Pa?dziernik 04 2008 22:07:27
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Robert Rędziak 

On Sat, 4 Oct 2008 22:09:10 +0200, Sanctum Officium
 wrote:

Je¶li z jednej strony hamuj± na full, a z drugiej nie, to za
chwilę auto stoi bokiem, a Pan Kierowca ma pełne portki. I pół
biedy, je¶li na portkach się kończy. Je¶li układ stabilizacji
kierunku jazdy nie ma z czego dohamować drugiej strony, musi
odpu¶cić tę o większej przyczepno¶ci.

Gdy jest nowszy ABS, nie zarzuci i ESP w ogóle nie wejdzie do akcji.

 Nie zarzuci, bo?

 r.
--
_________________________________________________________________
robert rędziak                     mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkę na kropeczkę:              http://forum-subaru.pl
   I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

81 Data: Pa?dziernik 05 2008 08:57:14
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sat, 4 Oct 2008 22:07:27 +0000 (UTC),  Robert Rędziak wrote:

On Sat, 4 Oct 2008 22:09:10 +0200, Sanctum Officium
Je¶li z jednej strony hamuj± na full, a z drugiej nie, to za
chwilę auto stoi bokiem, a Pan Kierowca ma pełne portki. I pół
biedy, je¶li na portkach się kończy. Je¶li układ stabilizacji
kierunku jazdy nie ma z czego dohamować drugiej strony, musi
odpu¶cić tę o większej przyczepno¶ci.

Gdy jest nowszy ABS, nie zarzuci i ESP w ogóle nie wejdzie do akcji.

Nie zarzuci, bo?

Wcale nie trzeba jakis najnowszych, dopoki auto jest dluzsze [rozstaw
osi] niz szersze to mozna hamowac dosc mocno i sie nie obracac.

Bez ABS tez - choc troche pomaga  ...

J.

82 Data: Pa?dziernik 05 2008 17:32:16
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Robert Rędziak"  napisał w wiadomo¶ci

On Sat, 4 Oct 2008 22:09:10 +0200, Sanctum Officium
 wrote:

Je¶li z jednej strony hamuj± na full, a z drugiej nie, to za
chwilę auto stoi bokiem, a Pan Kierowca ma pełne portki. I póło
biedy, je¶li na portkach się kończy. Je¶li układ stabilizacji
kierunku jazdy nie ma z czego dohamować drugiej strony, musi
odpu¶cić tę o większej przyczepno¶ci.

Gdy jest nowszy ABS, nie zarzuci i ESP w ogóle nie wejdzie do akcji.

Nie zarzuci, bo?

Bo mi nie zarzucał, gdy robiłem próby hamowania, jad±c jedn± stron± po sniegu, drug± po asfalcie (lub betonie).


MK

83 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:09:56
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Sanctum Officium pisze:

Gdy jest nowszy ABS, nie zarzuci i ESP w ogóle nie wejdzie do akcji.

Nie zarzuci, bo?

Bo mi nie zarzucał, gdy robiłem próby hamowania, jad±c jedn± stron± po sniegu, drug± po asfalcie (lub betonie).

A: gdy myszka jest zielona, komputer działa szybko
B: bo?
A: bo mam zielon± i działa szybko

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mog± być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w czę¶ci
gts /kropka/ pl    |  lub cało¶ci pogl±dom ich Autora.

84 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:07:49
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Sanctum Officium pisze:

Użytkownik "Robert Rędziak"  napisał w wiadomo¶ci
On 4 Oct 2008 03:01:38 +0200, Rosomaczunio wrote:

Tak, pod warunkiem, że zamontuje sobie 3 dodatkowe pedały i będzie miał 4
nogi.

Wiesz że s± trzy rodzaje prawdy? Wła¶nie to powyżej jest tym
trzecim. ABS nie dopuszcza do dużych różnic sił hamowania
stronami, bo powstałaby siła obracaj±ca samochód. A z tym

Samo powstanie takiej siły nie powoduje jeszcze obrotu samochodu.
Istnieje bowiem siła reakcji tocz±cych się kół - zwłaszcza tych
jad±cych po lepszej nawierzchni. Owszem odczuwasz tę siłę
na kierownicy - trzeba tylko utrzymać kierunek.

przeciętny zjadacz samochodu mógłby sobie nie poradzić.

Z tym sobie nikt nie poradzi. Co zrobisz, gdy jedziesz jedn± stron± auta (bez ABS) po ¶niegu lub lodzie, a drug± po suchym asfalcie? Możesz jedynie bardzo delikatnie hamować, a droga hamowania będzie koszmarnie długa, bo wszystkie koła ledwo hamuj±. W aucie z ABS dwa koła z jednej strony hamuj± bardzo dobrze.

Z abs i bez abs hamuje bardzo podobnie, aż do momentu
a) zablokowania się kół jad±cych po asfalcie, lub
b) do chwili gdy moment obrotowy wynikaj±cy z nierównego hamowania
przewyższy mozliwo¶ci utrzymywania kierunku przez koła jad±ce na asfalcie,
tzn do wyst±pienia bocznego po¶lizgu tych kół.

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mog± być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w czę¶ci
gts /kropka/ pl    |  lub cało¶ci pogl±dom ich Autora.

85 Data: Pa?dziernik 04 2008 14:34:54
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: radekp@konto.pl 

Fri, 3 Oct 2008 22:56:27 +0200, w  "Sanctum
Officium"  napisał(-a):

Przyznam się, że nie wiem, dlaczego na
asfalce skraca.

Bo wtedy każde koło hamuje na granicy przyczepno¶ci?
A przy wył. ABS nie masz na to szans? (no chyba, że będziesz mega kierowc± o 4
nogach, a auto będzie miało 4 pedały po jednym na każde koło...)

86 Data: Pa?dziernik 03 2008 23:39:20
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Piotrek pisze:

Ale ten ledwo hamuj±cy samochód z ABS zatrzyma Ci się np. na 38m, a ten z hamulcami jak żyleta będzie hamował 45m.


ale zdajesz sobie sprawe ze w momencie kiedy ABS bedzie mial co robic(utrata przyczepnosci) ABS moze wydluzyc droge hamowania.

Brak ABSu też może wydłużyć drogę hamowania i s±dzę że czę¶ciej na drodze spotyka się wła¶nie z tak± sytuacj±.

Wiadomo - szuter czy lód i zablokowanie kół przynosi lepszy efekt.
Ale za to na lodzie z zablokowanymi kołami samochód się będzie obracał.
Żeby się nie obracał trzeba hamować pulsacyjnie czy na granicy przyczepno¶ci, a to z powodu braku kontroli nad balansem hamulców oznacza skuteczne hamowanie przodem, a tył się nudzi - a droga hamowania pewnie będzie dłuższa niż z ABS-em

W wy¶cigowych samochodach jest możliwo¶ć ustawienia balansu hamulców dla danych warunków, ale raczej w normalnych samochodach takiego bajeru nie ma.
A ABS w jaki¶ tam sposób zastępuje tak± funkcjonalno¶ć.

Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.
A żeby zrobić co¶ takiego w samochodzie bez ABS to już trzeba mieć niezłe umiejętno¶ci.

87 Data: Pa?dziernik 04 2008 01:01:11
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor:

Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie
wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.
A żeby zrobić co¶ takiego w samochodzie bez ABS to już trzeba mieć
niezłe umiejętno¶ci.

Jednorazowe takie hamowanie do zera autem bez ABS oznacza niestety
koniecznosc wymiany opon. Ale w dobrym samochodzie mozna, nauczyc sie
hamowac nawet awaryjnie na granicy przyczepnosci, juz chwile przed
zablokowaniem kol, czyli po przekroczeniu jakiegos tam % uslizgu,
samochod zaczyna hamowac slabiej. Problem w tym, ze ludzie sa tylko
ludzmi i popelniaja bledy, a przyczepnosc w danym miejscu jezdni
trudno przewidziec. Blad przy hamowaniu bez ABS z 250 km/h to w
najlepszym razie 20 metrow wieksza droga hamowania czyli wypadek
gdzies tak w okolicach 70 km/h.

88 Data: Pa?dziernik 04 2008 12:34:51
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sat, 4 Oct 2008 01:01:11 -0700 (PDT),   wrote:

Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie
wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.
A żeby zrobić co¶ takiego w samochodzie bez ABS to już trzeba mieć
niezłe umiejętno¶ci.

Znowu nie takie wielkie.

Jednorazowe takie hamowanie do zera autem bez ABS oznacza niestety
koniecznosc wymiany opon.

Nawet przy mniejszych predkosciach.

Przy 250 .. nie zapala sie ?

Problem w tym, ze ludzie sa tylko
ludzmi i popelniaja bledy, a przyczepnosc w danym miejscu jezdni
trudno przewidziec. Blad przy hamowaniu bez ABS z 250 km/h to w
najlepszym razie 20 metrow wieksza droga hamowania czyli wypadek
gdzies tak w okolicach 70 km/h.

jadac 250 to i tak trzeba patrzec kilometr dalej ..


J.

89 Data: Pa?dziernik 05 2008 06:19:44
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: złoty 

Tomasz Pyra pisze:


Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.

...tak mówisz? A tak z czystej ciekawo¶ci - jak często awaryjnie hamowałe¶ z tych 250 km/h do zera?

pzdr
A.

90 Data: Pa?dziernik 05 2008 09:03:20
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

złoty pisze:

Tomasz Pyra pisze:


Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.

..tak mówisz? A tak z czystej ciekawo¶ci - jak często awaryjnie hamowałe¶ z tych 250 km/h do zera?

Ze dwa razy w życiu, w ramach testów.
Normalnie się z tak± prędko¶ci± nie poruszam.

Ale to samo dotyczy każdej większej prędko¶ci kiedy w obawie przed po¶lizgiem musisz ostrożniej operować hamulcem przez co tracisz trochę czasu.
Przy 100km/h oczywi¶cie strata odległo¶ci będzie mniejsza, ale przy 200km/h już raczej duża.

91 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:16:00
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Tomasz Pyra pisze:

złoty pisze:
Tomasz Pyra pisze:


Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.

..tak mówisz? A tak z czystej ciekawo¶ci - jak często awaryjnie hamowałe¶ z tych 250 km/h do zera?

Ze dwa razy w życiu, w ramach testów.

Ale poważnie, miałe¶ tyle odwagi żeby jad±c 250 wcisn±c tak dla testu
heble do podłogi? Szacuneczek, ja wymiękam około 100-120 :)

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mog± być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w czę¶ci
gts /kropka/ pl    |  lub cało¶ci pogl±dom ich Autora.

92 Data: Pa?dziernik 06 2008 17:24:37
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Jakub Witkowski pisze:

Tomasz Pyra pisze:
złoty pisze:
Tomasz Pyra pisze:


Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.

..tak mówisz? A tak z czystej ciekawo¶ci - jak często awaryjnie hamowałe¶ z tych 250 km/h do zera?

Ze dwa razy w życiu, w ramach testów.

Ale poważnie, miałe¶ tyle odwagi żeby jad±c 250 wcisn±c tak dla testu
heble do podłogi? Szacuneczek, ja wymiękam około 100-120 :)

Ja tam bym się bał poruszać z prędko¶ci± wyższ± niż ta co do której mam pewno¶ć że samochód z niej potrafi wyhamować.

Jeżeli chodzi o potencjalne problemy, to i tak lepiej to zrobić na pustym odcinku drogi, bez pasażerów i nie maj±c przed sob± faktycznego zagrożenia, czyli wiedz±c że w każdej chwili mogę np. odpu¶cić hamulec.

No i prawdę mówi±c to 250 tam nie było... jakie¶ 240 i to licznikowe ;)

W moim samochodzie tak samo... Co prawda Vmax=180, ale też hamowanie 180->0 było w ramach zapoznawczych. Bez tego po prostu bałbym się jechać. :)

A i tak do jazdy szybciej niż 100km/h to podchodzę z duż± rezerw±, bo jeszcze nie wszystkie potencjalnie potrzebne manewry mi przy tej prędko¶ci wychodz±.

93 Data: Pa?dziernik 06 2008 21:56:16
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Jakub Witkowski"  napisał w wiadomo¶ci

Tomasz Pyra pisze:
złoty pisze:
Tomasz Pyra pisze:


Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.

..tak mówisz? A tak z czystej ciekawo¶ci - jak często awaryjnie hamowałe¶ z tych 250 km/h do zera?

Ze dwa razy w życiu, w ramach testów.

Ale poważnie, miałe¶ tyle odwagi żeby jad±c 250 wcisn±c tak dla testu
heble do podłogi? Szacuneczek, ja wymiękam około 100-120 :)

Wcisn±łem do końca przy około 208 wg licznika (równo 200 wg GPS). Było to na zjeĽdzie na autostradzie. Hamował bez problemu. Robiłem też podobne hamowanie z niecałych 200 (wg GPS). Wcze¶niej na starym lotnisku hamowałem z około 180 bez trzymania kierownicy :-) Też równo wyhamował. Zwykła, seryjna Astra II.


MK

94 Data: Pa?dziernik 05 2008 12:53:15
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sun, 05 Oct 2008 06:19:44 +0200,  złoty wrote:

Tomasz Pyra pisze:
Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie
wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.

..tak mówisz? A tak z czystej ciekawo¶ci - jak często awaryjnie
hamowałe¶ z tych 250 km/h do zera?

Nie trzeba az 250 - oponki zdarte z jednej strony zdarzalo mi sie
widywac.

J.

95 Data: Pa?dziernik 05 2008 17:47:45
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomo¶ci

Tomasz Pyra pisze:


Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.

..tak mówisz? A tak z czystej ciekawo¶ci - jak często awaryjnie hamowałe¶ z tych 250 km/h do zera?

Hamowałem z równych 200 (według GPS, około 208 wg licznika) do około 40 (nie wypdało się zatrzymać na autostradzie) i nic się nie stało. Hamowanie było na zjeĽdzie (na płaskim moja astra nie pójdzie 200 ;-)). Zwykły seryjny samochód i nie było problemów.


MK

96 Data: Pa?dziernik 05 2008 18:09:19
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 


Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomo¶ci

Tomasz Pyra pisze:


Do tego maj±c ABS i jad±c np. 250km/h na prostej można w miarę spokojnie wbić hebel w podłogę i czekać aż samochód się zatrzyma.

..tak mówisz? A tak z czystej ciekawo¶ci - jak często awaryjnie hamowałe¶ z tych 250 km/h do zera?

Opony spokojnie przeżyj±. Gorzej z hamulcami.

97 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:28:21
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Gabriel'Varius' 

Użytkownik Piotrek napisał:

Ale ten ledwo hamuj±cy samochód z ABS zatrzyma Ci się np. na 38m, a ten z hamulcami jak żyleta będzie hamował 45m.



ale zdajesz sobie sprawe ze w momencie kiedy ABS bedzie mial co robic(utrata przyczepnosci) ABS moze wydluzyc droge hamowania. bo ABS nie sluzy do skracania drogi hamowania ale do zapewnienia kontroli nad samochodem w trakcie hamowania z utrata przyczeponosci.

co nie zmienia faktu ze podczas normalnej jazdy w miescie hamowanie samochodem z ABS i bez ABS jest takie samo i nie mozna mowic ze przez ABS samochod gorzej hamuje. zludzenie i tyle a ABS niema tu nic do rzeczy mimo ze autor watku twierdzi co innego.
http://www.technikajazdy.info/nauka-jazdy/hamowanie-abs/
http://www.auto-motor-i-sport.pl/magazyn/uklad-ABS-1471.html
http://video.google.pl/videosearch?q=z+abs+i+bez&hl=pl&emb=0&aq=f#
http://www.carfocus.pl/index.php?aid=2292
http://www.technikajazdy.info/nauka-jazdy/hamowanie-abs/
pozdrawiam


--
        -- -- -- -- -- > www.varius.jawnet.pl/fotki <-- -- -- -- --
Mówić prawdę i umieć prawd± żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
                Oskar Wilde

98 Data: Pa?dziernik 04 2008 00:20:45
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Tomasz Pyra pisze:

To jest _złudzenie_ wynikajÄ…ce z tego że hamujÄ…c samochodem z ABS żeby uzyskać optymalnÄ… skutecznoć musisz wbić pedał hamulca ile masz tylko siły w nodze.
Bez ABS owszem naciskasz hamulec ze Ĺ›redniÄ… siłÄ… i on blokuje koła, co daje lepsze wrażenie, ale z prawdziwÄ… skutecznoĹ›ciÄ… hamowania to ma niewiele wspólnego.


...ehh - a Ty nadal herezje głosisz. No to powtórzÄ™: auto bez fabrycznie zamontowanego ABS-u prawie zawsze zahamuje na krótszym odcinku (na suchym asfalcie) niż (prawie) takie samo auto wyposażone w ABS.
OczywiĹ›cie za to masz racjÄ™, co do skutków wyłÄ…czenia ABSu w aucie z ABSem.

...a teraz możesz przytoczyć jeszcze tysiÄ…c razy pseudo-test wykonany przez nieznany fiĹ„ski magazyn motoryzacyjny na który siÄ™ w kółko i we wszystkich publikacjach powołujÄ…. Ale.. to niczego nie zmieni.
Przy okazji przypomnÄ™ "głosicielom jedynie słusznej teorii", że - o ile mi wiadomo - Golf V nigdy nie wychodził w wersji "bez ABSu". WiÄ™c porównywali auto hmm..nazwijmy to "z bezpiecznikiem" i "bez bezpiecznika". Ot i cała tajemnica.

pzdr
A.

99 Data: Pa?dziernik 04 2008 01:18:54
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

złoty pisze:

..ehh - a Ty nadal herezje głosisz. No to powtórzÄ™: auto bez fabrycznie zamontowanego ABS-u prawie zawsze zahamuje na krótszym odcinku (na suchym asfalcie) niż (prawie) takie samo auto wyposażone w ABS.

Nie "prawie zawsze", a jedynie sÄ… takie warunki w których uda siÄ™ tego dokonać. Raczej marne szanse żeby siÄ™ to udało akurat na drodze w nagłej sytuacji.

I trzeba mieć ten manewr po pierwsze dokładnie przetrenowany, po drugie być do niego przygotowanym, jechać po "wyczutej" nawierzchni i w pełnym skupieniu.
I wtedy owszem udaje mi siÄ™ zatrzymać minimalnie szybciej niż z ABS.
Do tego sama możliwoć zablokowania kół daje jeszcze pewne dodatkowe możliwoĹ›ci, czasami przydane w jeĽdzie sportowej, praktycznie nigdy w jeĽdzie drogowej. Ale to sÄ… sytuacje kiedy wiem że bÄ™dÄ™ chciał tu hamować, a nie takie gdzie nagle mnie coĹ› zaskakuje.

Natomiast po co siÄ™ mÄ™czyć skoro z ABS wyhamujÄ™ np. metr dalej ze 100km/h, za to bez żadnych problemów i bez miejsca na błÄ…d?
A taki błÄ…d może kosztować ładnych parÄ™ metrów.

Jak w danych warunkach z ABS zatrzymam siÄ™ zawsze na 30m, to bez ABS bÄ™dzie rozrzut 29-35m w zależnoĹ›ci od tego jak dobrze siÄ™ udało... Warto dla tego potencjalnego metra zaryzykować 5?

Jak nie wykonam kilku prób hamowania na danej nawierzchni, to na samo wyczucie miejsca utraty przyczepnoĹ›ci dołożÄ™ wiÄ™cej drogi hamowania niż da siÄ™ potem odzyskać.

PomijajÄ…c już takie kwestie jak szybkoć zużywania siÄ™ opon.


To jest właĹ›nie to 99% sytuacji drogowych gdzie z ABS jest po prostu lepiej.
Można robić jałowÄ… dyskusjÄ™ jak o pasach bezpieczeĹ„stwa i okopać siÄ™ wokół 1% sytuacji kiedy jest gorzej, ale to nie o to chodzi, bo to prowadzi tylko do argumentów "a gdyby tu wasza matka przechodziła...".



NajwiÄ™kszy problem ABS-u jest taki że ludzie nie potrafiÄ… z niego korzystać.
WidzÄ…c jak hamuje wiÄ™kszoć kierowców, niestety prawda jest taka że o ile przeciÄ™tny samochód bez ABS-u na zablokowanych kołach zatrzyma siÄ™ na tych 45m, to samochód z ABS potrzebuje na tÄ… sztukÄ™ 60m albo i wiÄ™cej.
Winni sÄ… kierowcy którzy uskuteczniajÄ… jakieĹ› "hamowania na granicy zadziałania ABS", albo przerażeni terkotaniem pod nogÄ… odpuszczajÄ… hamulec. SÄ… tacy którzy sÄ… przekonani że ta tarka pod nogÄ… ma znaczenie tylko informacyjne i oznacza że należy odpuĹ›cić hamulec.
KiedyĹ› siÄ™ dziwiłem co to za kity opowiadajÄ… że 80% kierowców za słabo naciska hamulec (jako uzasadnienie dla BAS) - przepytałem znajomych i siÄ™ okazało że to 80% to może być wartoć nawet zaniżona.

To jest prawdziwy problem ABS-u, a nie jakieĹ› rozważanie czy da siÄ™ czy siÄ™ nie da zatrzymać metr bliżej.

I zresztÄ… stÄ…d siÄ™ biorÄ… robione nawet w dobrej wierze pomiary drogi hamowania gdzie okazuje siÄ™ że z ABS to beznadzieja.

Niestety tego się nie uczy na kursie, nie ćwiczy.


Przy okazji przypomnÄ™ "głosicielom jedynie słusznej teorii", że - o ile mi wiadomo - Golf V nigdy nie wychodził w wersji "bez ABSu". WiÄ™c porównywali auto hmm..nazwijmy to "z bezpiecznikiem" i "bez bezpiecznika". Ot i cała tajemnica.

Robiłem takie testy moim samochodem - z układem hamulcowym całkowicie sprawnym po wyłÄ…czeniu ABS-u, z normalnym korektorem siły hamowania.
W dodatku nie jest to żaden nowoczesny układ, bo rocznik 98. Nowe sÄ… jeszcze lepsze.

Popatrz zresztÄ… że 15 lat temu samochody Ĺ›redniej klasy zatrzymywały siÄ™ na 45m bez ABS, dziĹ› zatrzymujÄ… siÄ™ z ABS na 38-40m.
Opony dziĹ› sÄ… gorsze niż 15 lat temu (ekologia), okładziny hamulcowe również dziĹ› sÄ… gorsze (również ekologia), zawieszenie nadal ustawione na komfort, a jednak samochody dziĹ› hamujÄ… 20% szybciej...
Co siÄ™ wiÄ™c zmieniło?

100 Data: Pa?dziernik 05 2008 06:11:40
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Tomasz Pyra pisze:


Popatrz zresztÄ… że 15 lat temu samochody Ĺ›redniej klasy zatrzymywały siÄ™ na 45m bez ABS, dziĹ› zatrzymujÄ… siÄ™ z ABS na 38-40m.
Opony dziĹ› sÄ… gorsze niż 15 lat temu (ekologia), okładziny hamulcowe również dziĹ› sÄ… gorsze (również ekologia), zawieszenie nadal ustawione na komfort, a jednak samochody dziĹ› hamujÄ… 20% szybciej...
Co siÄ™ wiÄ™c zmieniło?


...że tak powiem, zmienia siÄ™ wiele. I to "in plus". Z tego co widzÄ™, raczej jeĽdzi siÄ™ teraz na lepszych oponach (mimo Twojej słusznej uwagi o "ekologii") i lepszych materiałach Ĺ›ciernych układu hamowania. Dlaczego? Mamy wiÄ™cej pieniÄ…żków (a czynnik ekonomiczny przy wyborze w/w jest czÄ™sto decydujÄ…cy) oraz dostÄ™p do wiÄ™kszej gamy materiałów eksploatacyjnych. JeĹ›li jednak uważasz, iż zmian nie ma, to po cóż np. firmy produkujÄ…ce opony wydajÄ… miliony USD na opracowanie nowych opon? Napisz do nich może maila, by siÄ™ nie trudziły, gdyż jakoć produkowanych przez nich produktów i tak w ciÄ…gu 15 lat siÄ™ nie zmieniła lub.. jak piszesz - pogorszyła siÄ™. Może odetchnÄ… z ulgÄ… i pójdÄ… wreszcie na zasłużony urlop.. ;)

pzdr
A.

101 Data: Pa?dziernik 05 2008 09:14:38
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

złoty pisze:

Dlaczego? Mamy wiÄ™cej pieniÄ…żków (a czynnik ekonomiczny przy wyborze w/w jest czÄ™sto decydujÄ…cy) oraz dostÄ™p do wiÄ™kszej gamy materiałów eksploatacyjnych.

My to może i mamy, ale taki zachód Europy to ma to wszystko już od dawna.


JeĹ›li jednak uważasz, iż zmian nie ma, to po cóż np. firmy produkujÄ…ce opony wydajÄ… miliony USD na opracowanie nowych opon?

A co powiesz na wydawanie pieniÄ™dzy który w 60% sytuacji drogowych zmniejsza kierowcy szanse? ;) NapisałeĹ› już do nich maila?

102 Data: Pa?dziernik 04 2008 15:58:10
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomoĹ›ci

Tomasz Pyra pisze:

To jest _złudzenie_ wynikajÄ…ce z tego że hamujÄ…c samochodem z ABS żeby uzyskać optymalnÄ… skutecznoć musisz wbić pedał hamulca ile masz tylko siły w nodze.
Bez ABS owszem naciskasz hamulec ze Ĺ›redniÄ… siłÄ… i on blokuje koła, co daje lepsze wrażenie, ale z prawdziwÄ… skutecznoĹ›ciÄ… hamowania to ma niewiele wspólnego.


..ehh - a Ty nadal herezje głosisz. No to powtórzÄ™: auto bez fabrycznie zamontowanego ABS-u prawie zawsze zahamuje na krótszym odcinku (na suchym asfalcie) niż (prawie) takie samo auto wyposażone w ABS.

Nieprawda. Skraca o około 30%.

http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ


MK

103 Data: Pa?dziernik 04 2008 16:18:29
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Sanctum Officium"  napisał w wiadomoĹ›ci

Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomoĹ›ci

Nastepny dowód, że skraca i to znacznie (do 2:10).

http://www.youtube.com/watch?v=ZSqGPyWroes&feature=related


MK

104 Data: Pa?dziernik 04 2008 17:25:04
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

Nastepny dowód, że skraca i to znacznie (do 2:10).

http://www.youtube.com/watch?v=ZSqGPyWroes&feature=related

To jest ewidentnie propagandowy film maj±cy uwypuklać zalety ABS i przyjmuj±cy założenie, że autem bez ABS jedzie kompletny żółtodziób potrafi±cy jedynie wciskać pedał hamulca w podłogę. A może by tak wsadzili dla porównania do¶wiadczonego kierowcę, a moze nawet instruktora bezpiecznej jazdy? Zobaczyliby¶my wtedy rzeczywista przewagę. A takie próby i szkolenia był nawet pokazywane w TNV Turbo w Akademii Bezpiecznej Jazdy czy jak jej tam było. Wła¶nie awaryjne hamowanie i omijanie przeszkody w aucie bez ABS. Nie twierdzę oczywi¶cie, że to jest zbędny system, ale nie dajmy sobie robić wody z mózgu nachaln± propagand± producenta.
Tyle lat już jeżdżę różnymi autami i dopiero teraz mam ABS i jako¶ przeżyłem. A też miałem awaryjne hamowania z omijaniem przeszkody. Da się to zrobić.

105 Data: Pa?dziernik 04 2008 20:57:15
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci

Nastepny dowód, że skraca i to znacznie (do 2:10).

http://www.youtube.com/watch?v=ZSqGPyWroes&feature=related

To jest ewidentnie propagandowy film maj±cy uwypuklać zalety ABS i przyjmuj±cy założenie, że autem bez ABS jedzie kompletny żółtodziób potrafi±cy jedynie wciskać pedał hamulca w podłogę.

Tak hamuje 99% kierowców.

A może by tak wsadzili dla porównania do¶wiadczonego kierowcę, a moze nawet instruktora bezpiecznej jazdy? Zobaczyliby¶my wtedy rzeczywista przewagę.

Dalej będzie przewaga ABS. W aucie bez ABS jakby¶ nie deptał, czy utrzymywał hamowanie na granicy przyczepno¶ci i tak nie zrobisz tego tak precyzyjnie jak ABS i nie będziesz działał na każdde koło niezależnie.

A takie próby i szkolenia był nawet pokazywane w TNV Turbo w Akademii Bezpiecznej Jazdy czy jak jej tam było. Wła¶nie awaryjne hamowanie i omijanie przeszkody w aucie bez ABS. Nie twierdzę oczywi¶cie, że to jest zbędny system, ale nie dajmy sobie robić wody z mózgu nachaln± propagand± producenta.

Fakty s± oczywiste. Na suchym asfalcie przewaga ABS jest największa. Na lodzie i ¶niegu hamowanie na zablokowanych kołach ma przewagę nad ABS.

Tyle lat już jeżdżę różnymi autami i dopiero teraz mam ABS i jako¶ przeżyłem.

Mam to samo :-)

A też miałem awaryjne hamowania z omijaniem przeszkody. Da się to zrobić.

Daje. Przez lata w sytacjach awaryjnych hamowałem pulsacyjnie. Nie wiem, jak bym się zahował w sytuacji bezpo¶redniego zagrożenia życia. Pewnie bym cisn±ł hamulec do końca i nie nie deptał, a ani żadnych innych technik nie stosował. Który¶ ze znanych kierowców rajdowych, mówił, że kiedy¶ w sytuacji zagrożenia życia też nie hamował, jak trzeba. Po prostu wcisn±ł hamulec i nie pu¶cił. Przez sytuację zagrożenia życia rozumiem poważn± przeszkodę blisko auta i stanowczo za duż± prędko¶ć, żeby wyhamować. Nie chodzi o zagrożenie stłuczk±, czy wjechaniem w jak±¶ troche większ± dziurę w jezdni z nieco za duż± prędko¶ci±.


MK

106 Data: Pa?dziernik 04 2008 19:52:02
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Sanctum Officium pisze:

Fakty są oczywiste. Na suchym asfalcie przewaga ABS jest największa.

Tak.

Na
lodzie i Ĺ›niegu hamowanie na zablokowanych kołach ma przewagÄ™ nad ABS.

Pod warunkiem, że rozważamy wyłÄ…cznie drogÄ™ hamowania na pustym placu, w
realnej sytuacji zwykle bÄ™dzie dokładnie odwrotnie.

Daje. Przez lata w sytacjach awaryjnych hamowałem pulsacyjnie. Nie wiem,
jak bym siÄ™ zahował w sytuacji bezpoĹ›redniego zagrożenia życia. Pewnie
bym cisnÄ…ł hamulec do koĹ„ca i nie nie deptał, a ani żadnych innych
technik nie stosował. KtóryĹ› ze znanych kierowców rajdowych, mówił, że
kiedyĹ› w sytuacji zagrożenia życia też nie hamował, jak trzeba. Po
prostu wcisnÄ…ł hamulec i nie puĹ›cił. Przez sytuacjÄ™ zagrożenia życia
rozumiem poważnÄ… przeszkodÄ™ blisko auta i stanowczo za dużÄ… prÄ™dkoć,
żeby wyhamować. Nie chodzi o zagrożenie stłuczkÄ…, czy wjechaniem w jakÄ…Ĺ›
troche wiÄ™kszÄ… dziurÄ™ w jezdni z nieco za dużÄ… prÄ™dkoĹ›ciÄ….

Hm... ja mam odruch raczej omijania niż hamowania, o ile siÄ™ da.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

107 Data: Pa?dziernik 04 2008 22:19:25
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Rosomaczunio"  napisał w wiadomoĹ›ci

Sanctum Officium pisze:

Fakty są oczywiste. Na suchym asfalcie przewaga ABS jest największa.

Tak.

Na
lodzie i Ĺ›niegu hamowanie na zablokowanych kołach ma przewagÄ™ nad ABS.

Pod warunkiem, że rozważamy wyłÄ…cznie drogÄ™ hamowania na pustym placu, w
realnej sytuacji zwykle bÄ™dzie dokładnie odwrotnie.

Daje. Przez lata w sytacjach awaryjnych hamowałem pulsacyjnie. Nie wiem,
jak bym siÄ™ zahował w sytuacji bezpoĹ›redniego zagrożenia życia. Pewnie
bym cisnÄ…ł hamulec do koĹ„ca i nie nie deptał, a ani żadnych innych
technik nie stosował. KtóryĹ› ze znanych kierowców rajdowych, mówił, że
kiedyĹ› w sytuacji zagrożenia życia też nie hamował, jak trzeba. Po
prostu wcisnÄ…ł hamulec i nie puĹ›cił. Przez sytuacjÄ™ zagrożenia życia
rozumiem poważnÄ… przeszkodÄ™ blisko auta i stanowczo za dużÄ… prÄ™dkoć,
żeby wyhamować. Nie chodzi o zagrożenie stłuczkÄ…, czy wjechaniem w jakÄ…Ĺ›
troche wiÄ™kszÄ… dziurÄ™ w jezdni z nieco za dużÄ… prÄ™dkoĹ›ciÄ….

Hm... ja mam odruch raczej omijania niż hamowania, o ile siÄ™ da.

I ile jest gdzie ominąć.


MK

108 Data: Pa?dziernik 05 2008 13:29:21
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

Daje. Przez lata w sytacjach awaryjnych hamowałem pulsacyjnie. Nie wiem, jak bym się zahował w sytuacji bezpo¶redniego zagrożenia życia. Pewnie bym cisn±ł hamulec do końca i nie nie deptał, a ani żadnych innych technik nie stosował. Który¶ ze znanych kierowców rajdowych, mówił, że kiedy¶ w sytuacji zagrożenia życia też nie hamował, jak trzeba. Po prostu wcisn±ł hamulec i nie pu¶cił. Przez sytuację zagrożenia życia rozumiem poważn± przeszkodę blisko auta i stanowczo za duż± prędko¶ć, żeby wyhamować. Nie chodzi o zagrożenie stłuczk±, czy wjechaniem w jak±¶ troche większ± dziurę w jezdni z nieco za duż± prędko¶ci±.

Ja miałem kilka sytuacji na ¶liskiej drodze gdzie wybór był albo ładuję sie w tył auta albo na pobocze. I za kazdym razem było hamowanie do ostatka i odpuszczenie i ominięcie. Rozcięta opona o krawężnik kosztowała mniej niż naprawa przodu.

109 Data: Pa?dziernik 05 2008 06:27:19
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: złoty 

Boombastic pisze:

Tyle lat już jeżdżę różnymi autami i dopiero teraz mam ABS i jako¶ przeżyłem. A też miałem awaryjne hamowania z omijaniem przeszkody. Da się to zrobić.

...przypuszczam, że już teraz sporo czytelników grupy uważa, że to mało możliwe. A za.. powiedzmy 5 lat gdy powtórnie napiszesz te słowa, dowiesz się, że bezczelnie kłamiesz ;)

pzdr
A.

110 Data: Pa?dziernik 04 2008 19:27:42
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sat, 4 Oct 2008 16:18:29 +0200,  Sanctum Officium wrote:

Nastepny dowód, że skraca i to znacznie (do 2:10).
http://www.youtube.com/watch?v=ZSqGPyWroes&feature=related

Tylko ze to nie dowod a reklamowka.
W dodatku nakrecona w stylu TVN, czyli jak ominac fakty.

Jeden moment tam moze sluzyc za dowod - ale czy to nie animacja
komputerowa ?

J.

111 Data: Pa?dziernik 04 2008 20:59:48
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "J.F."  napisał w wiadomo¶ci

On Sat, 4 Oct 2008 16:18:29 +0200,  Sanctum Officium wrote:
Nastepny dowód, że skraca i to znacznie (do 2:10).
http://www.youtube.com/watch?v=ZSqGPyWroes&feature=related

Tylko ze to nie dowod a reklamowka.
W dodatku nakrecona w stylu TVN, czyli jak ominac fakty.

Jeden moment tam moze sluzyc za dowod - ale czy to nie animacja
komputerowa ?

Po co kantować? Wiele takich filmów widziałem. ABS skraca drogę hamowania na asfalcie. Zreszt± dzi¶ ABS jest standardem i nie ma już po co go reklamować (tamten film jest chyba troche starszy).


MK

112 Data: Pa?dziernik 04 2008 23:52:05
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sat, 4 Oct 2008 20:59:48 +0200,  Sanctum Officium wrote:

Użytkownik "J.F."  napisał w wiadomo¶ci
http://www.youtube.com/watch?v=ZSqGPyWroes&feature=related

Tylko ze to nie dowod a reklamowka.
W dodatku nakrecona w stylu TVN, czyli jak ominac fakty.

Jeden moment tam moze sluzyc za dowod - ale czy to nie animacja
komputerowa ?

Po co kantować?

Od razu kantowac .. wazne zeby dobrze dobrac warunki pomiaru :-)

Tam polowa to animacja, a w reszcie starannie unikaja pokazania tak
zeby mozna bylo porownac ..

Wiele takich filmów widziałem. ABS skraca drogę hamowania na
asfalcie.

No coz, trzeba by sprawdzic, ale w P406 mialem wrazenie ze za wczesnie
odpuszcza..

J.

113 Data: Pa?dziernik 05 2008 00:07:53
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

J.F. pisze:

No coz, trzeba by sprawdzic, ale w P406 mialem wrazenie ze za wczesnie
odpuszcza..

Ja niezmiennie mam takie wrażenie we wszystkich samochodach z ABS. ;)

I cóż z tego?

114 Data: Pa?dziernik 05 2008 00:25:41
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sun, 05 Oct 2008 00:07:53 +0200,  Tomasz Pyra wrote:

J.F. pisze:
No coz, trzeba by sprawdzic, ale w P406 mialem wrazenie ze za wczesnie
odpuszcza..

Ja niezmiennie mam takie wrażenie we wszystkich samochodach z ABS. ;)
I cóż z tego?


Moze wrazenia nas nie myla ? :-)

J.

115 Data: Pa?dziernik 05 2008 00:55:43
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

J.F. pisze:

On Sun, 05 Oct 2008 00:07:53 +0200,  Tomasz Pyra wrote:
J.F. pisze:
No coz, trzeba by sprawdzic, ale w P406 mialem wrazenie ze za wczesnie
odpuszcza..
Ja niezmiennie mam takie wrażenie we wszystkich samochodach z ABS. ;)
I cóż z tego?


Moze wrazenia nas nie myla ? :-)

Niestety...
Próba z pomiarem odległo¶ci jest dla wrażeń bezlitosna.

116 Data: Pa?dziernik 05 2008 10:43:56
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sun, 05 Oct 2008 00:55:43 +0200,  Tomasz Pyra wrote:

J.F. pisze:
No coz, trzeba by sprawdzic, ale w P406 mialem wrazenie ze za wczesnie
odpuszcza..
Ja niezmiennie mam takie wrażenie we wszystkich samochodach z ABS. ;)
I cóż z tego?

Moze wrazenia nas nie myla ? :-)

Niestety...
Próba z pomiarem odległo¶ci jest dla wrażeń bezlitosna.

Takiej proby nie robilem, bo i jak - gdzie znalezc dwa samochody
rozniace sie tylko ABS ? Fiat ?

J.

117 Data: Pa?dziernik 05 2008 11:35:00
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

J.F. pisze:

On Sun, 05 Oct 2008 00:55:43 +0200,  Tomasz Pyra wrote:
J.F. pisze:
No coz, trzeba by sprawdzic, ale w P406 mialem wrazenie ze za wczesnie
odpuszcza..
Ja niezmiennie mam takie wrażenie we wszystkich samochodach z ABS. ;)
I cóż z tego?
Moze wrazenia nas nie myla ? :-)
Niestety...
Próba z pomiarem odległo¶ci jest dla wrażeń bezlitosna.

Takiej proby nie robilem, bo i jak - gdzie znalezc dwa samochody
rozniace sie tylko ABS ? Fiat ?

U mnie można wył±czyć ABS, a korekcja siły hamowania zostaje, więc można się tak pobawić.

Nawet pod mask± wszystko jest ładnie przygotowane, bo przekaĽnik ABSu który się w tym celu wyci±ga, jest ładnie opisany i ma kontrastowy zielony kolor jako element którym użytkownik się może zainteresować.
Sprawa wył±czenia ABSu była chyba nawet w instrukcji opisana.

Dzi¶ nie do pomy¶lenia :)


W dodatku ten ABS ma 10 lat. Obecne ABSy s± pewnie jeszcze lepsze.

118 Data: Pa?dziernik 05 2008 13:04:50
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Tomasz Pyra pisze:

Takiej proby nie robilem, bo i jak - gdzie znalezc dwa samochody
rozniace sie tylko ABS ? Fiat ?

U mnie można wył±czyć ABS, a korekcja siły hamowania zostaje, więc można się tak pobawić.

W sumie to można by nalesnikowi po prostu polecić Corollę E11.
ABS sobie wł±czy, wył±czy, zobaczy, pobada i sam będzie wiedział że nie taki straszny :)

119 Data: Pa?dziernik 05 2008 05:54:56
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Sanctum Officium pisze:

Użytkownik "Sanctum Officium"  napisał w wiadomoĹ›ci
Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomoĹ›ci

Nastepny dowód, że skraca i to znacznie (do 2:10).

http://www.youtube.com/watch?v=ZSqGPyWroes&feature=related



...chyba żarty sobie z mnie robisz. Przedstaw mi jeszcze jakÄ…Ĺ› reklamÄ™ proszku do prania jako dowód, iż jest on najlepszy na Ĺ›wiecie. Sic!

pzdr
A.

120 Data: Pa?dziernik 05 2008 17:51:24
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomoĹ›ci

Sanctum Officium pisze:
Użytkownik "Sanctum Officium"  napisał w wiadomoĹ›ci
Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomoĹ›ci

Nastepny dowód, że skraca i to znacznie (do 2:10).

http://www.youtube.com/watch?v=ZSqGPyWroes&feature=related



..chyba żarty sobie z mnie robisz. Przedstaw mi jeszcze jakÄ…Ĺ› reklamÄ™ proszku do prania jako dowód, iż jest on najlepszy na Ĺ›wiecie. Sic!

No ale tam widać krótszÄ… drogÄ™ hamowania.


MK

121 Data: Pa?dziernik 04 2008 17:02:44
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

Nieprawda. Skraca o około 30%.

http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ

Co za lebioda. W realu bez podpórek już by leżał w rowie. Kto tak hamuje na moto?

122 Data: Pa?dziernik 04 2008 17:08:50
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci

Nieprawda. Skraca o około 30%.

http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ

Co za lebioda. W realu bez podpórek już by leżał w rowie. Kto tak hamuje na moto?

Kto¶ w strachu przed blisk± przeszkod±?


MK

123 Data: Pa?dziernik 04 2008 17:19:03
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

Co za lebioda. W realu bez podpórek już by leżał w rowie. Kto tak hamuje na moto?

Kto¶ w strachu przed blisk± przeszkod±?

Prowadziłe¶ ty kiedy moto?

124 Data: Pa?dziernik 04 2008 21:01:37
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci

Co za lebioda. W realu bez podpórek już by leżał w rowie. Kto tak hamuje na moto?

Kto¶ w strachu przed blisk± przeszkod±?

Prowadziłe¶ ty kiedy moto?

Tak :-) Miałem kiedy¶ CZ :-) Nawet wywrotkę ni± miałem (niegroĽn±). Chętnie bym wrócił do motocyklowania. Może kiedy¶...


MK

125 Data: Pa?dziernik 04 2008 18:44:34
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Sanctum Officium pisze:

..ehh - a Ty nadal herezje głosisz. No to powtórzÄ™: auto bez fabrycznie zamontowanego ABS-u prawie zawsze zahamuje na krótszym odcinku (na suchym asfalcie) niż (prawie) takie samo auto wyposażone w ABS.

Nieprawda. Skraca o około 30%.

http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ

Ten test to akurat jest kiepski bo goĹ›cia bez ABS-u jak zaczyna stawiać bokiem, to duża czÄ™ć nacisku przenoszona jest na to boczne, niehamowane kółko.

126 Data: Pa?dziernik 04 2008 21:03:16
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Tomasz Pyra"  napisał w wiadomoĹ›ci

Sanctum Officium pisze:

..ehh - a Ty nadal herezje głosisz. No to powtórzÄ™: auto bez fabrycznie zamontowanego ABS-u prawie zawsze zahamuje na krótszym odcinku (na suchym asfalcie) niż (prawie) takie samo auto wyposażone w ABS.

Nieprawda. Skraca o około 30%.

http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ

Ten test to akurat jest kiepski bo goĹ›cia bez ABS-u jak zaczyna stawiać bokiem, to duża czÄ™ć nacisku przenoszona jest na to boczne, niehamowane kółko.

Inaczej by była wywrotka i hamowanie ciałem o asfalt :-(


MK

127 Data: Pa?dziernik 05 2008 05:57:25
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Sanctum Officium pisze:



http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ


...goć nie umie hamować. Albo.. celowo to tak przedstawiono. Ĺ»ebyĹ› siÄ™ jednak nie mÄ™czył powiem Ci, że żadne propagandowe filmiki mnie nie przekonajÄ….
WolÄ™ praktykÄ™.

pzdr
A.

128 Data: Pa?dziernik 05 2008 13:32:20
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 


Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomo¶ci

Sanctum Officium pisze:



http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ


..goć nie umie hamować. Albo.. celowo to tak przedstawiono. Ĺ»ebyĹ› siÄ™ jednak nie mÄ™czył powiem Ci, że żadne propagandowe filmiki mnie nie przekonajÄ….
WolÄ™ praktykÄ™.

Propaganda. Gdyby tak hamowali motocykli¶ci to w ciagu roku by wyginęli. ABS stosunkowo póĽno się pojawił w motocyklach i do dnia dzisiejszego wiele motocykli go nie posiada.

129 Data: Pa?dziernik 05 2008 17:53:42
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci


Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomo¶ci
Sanctum Officium pisze:



http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ


..goć nie umie hamować. Albo.. celowo to tak przedstawiono. Ĺ»ebyĹ› siÄ™ jednak nie mÄ™czył powiem Ci, że żadne propagandowe filmiki mnie nie przekonajÄ….
WolÄ™ praktykÄ™.

Propaganda. Gdyby tak hamowali motocykli¶ci to w ciagu roku by wyginęli. ABS stosunkowo póĽno się pojawił w motocyklach i do dnia dzisiejszego wiele motocykli go nie posiada.

I motocykli¶ci gin± na drogach 30 razy cze¶ciej niż kierowcy aut. Były takie badania. Oczywi¶cie nie tylko z powodu braku ABS.


MK

130 Data: Pa?dziernik 05 2008 18:10:23
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

I motocykli¶ci gin± na drogach 30 razy cze¶ciej niż kierowcy aut. Były takie badania. Oczywi¶cie nie tylko z powodu braku ABS.

Tak, oczywi¶cie przez hamowanie bez ABS, co? Po prostu motocykli¶ci co zaczynaj± hamowac to padaj± jak muchy.

131 Data: Pa?dziernik 05 2008 19:14:44
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci

I motocykli¶ci gin± na drogach 30 razy cze¶ciej niż kierowcy aut. Były takie badania. Oczywi¶cie nie tylko z powodu braku ABS.

Tak, oczywi¶cie przez hamowanie bez ABS, co?

Napisałem, że nie tylko :-) Dodam, że brak ABS zapewne nie jest główn± przyczyn± wypadków moto.


MK

132 Data: Pa?dziernik 05 2008 18:13:31
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Brzezi 

nie, 05 paĽ 2008 o 13:32 GMT, Boombastic napisał(a):

Propaganda. Gdyby tak hamowali motocykli¶ci to w ciagu roku by wyginęli. ABS
stosunkowo póĽno się pojawił w motocyklach i do dnia dzisiejszego wiele
motocykli go nie posiada.

Oczywiscie ze sie tak nie hamuje, bo nie mozna dopuscic do zablokowania
przedniego kola, bo jezeli tak zrobisz, to co bys nie robil, to skonczysz
tak jak na tym filmiku(na filmiku gosciu zacisnal hamulec az nastapila
blokada kola przedniego i efek jak na filmie jest nieunikniony), jezdziles
kiedys rowerem? probowals hamowac przednim hamulcem? i jak Ci szlo?

Pozdrawiam
Brzezi
--
[    E-mail:  ][ The difference between us is not          ]
[       Ekg: #3781111            ][ very far,                                 ]
[ LinuxUser: #249916             ][ cruising for burgers in daddy's new car.  ]

133 Data: Pa?dziernik 05 2008 20:21:58
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Brzezi"  napisał w wiadomo¶ci

nie, 05 paĽ 2008 o 13:32 GMT, Boombastic napisał(a):
Propaganda. Gdyby tak hamowali motocykli¶ci to w ciagu roku by wyginęli. ABS
stosunkowo póĽno się pojawił w motocyklach i do dnia dzisiejszego wiele
motocykli go nie posiada.

Oczywiscie ze sie tak nie hamuje,

Ale ludzie w panice tak niestety hamuj±.

bo nie mozna dopuscic do zablokowania
przedniego kola,

Nie, tylnego.

bo jezeli tak zrobisz, to co bys nie robil, to skonczysz
tak jak na tym filmiku(na filmiku gosciu zacisnal hamulec az nastapila
blokada kola przedniego i efek jak na filmie jest nieunikniony), jezdziles
kiedys rowerem? probowals hamowac przednim hamulcem? i jak Ci szlo?

Rowerem hamuje się głównie przednim hamulcem. To znaczy tak hamuj± ci, którzy wiedz± jak się hamuje. JeĽdziłe¶ kiedy¶ rowerem w górach?


MK

134 Data: Pa?dziernik 05 2008 18:49:13
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Brzezi 

nie, 05 paĽ 2008 o 20:21 GMT, Sanctum Officium napisał(a):

Propaganda. Gdyby tak hamowali motocykli¶ci to w ciagu roku by wyginęli.
ABS
stosunkowo póĽno się pojawił w motocyklach i do dnia dzisiejszego wiele
motocykli go nie posiada.
Oczywiscie ze sie tak nie hamuje,
Ale ludzie w panice tak niestety hamuj±.

Raz mialem awaryjne hamowanie, samochod przede mna nagle sie zatrzymal, ja
obiema rekoma szybko zaczalem hamowac(skuter ma oba hamulce w rekach), ale
zeby zablokowac kolo przdnie, to na prawde trzeba bardzo bardzo mocna
scisnac klamke... naszczescie nie zablokowalo mi sie...

bo nie mozna dopuscic do zablokowania
przedniego kola,
Nie, tylnego.

Stanowczo sie nie zgodze, przy zablokowanym przednim kole lezysz niemalze
natychmiast, chyba ze sie szybko odpusci, ale to na prawde trzeba zrobic
szybko i miec nadzieje ze sie uda wyprowadzic..., szczegolnie na piasku...

jezeli zablokuje Ci sie tylne kolo to nic wielkiego sie nie dzieje...

bo jezeli tak zrobisz, to co bys nie robil, to skonczysz
tak jak na tym filmiku(na filmiku gosciu zacisnal hamulec az nastapila
blokada kola przedniego i efek jak na filmie jest nieunikniony), jezdziles
kiedys rowerem? probowals hamowac przednim hamulcem? i jak Ci szlo?
Rowerem hamuje się głównie przednim hamulcem.

rowerem to akurat, normalni "rowerzysci" hamuja tylnim, tradycyjne rowery
maja hamulec tylko tylni :)

to w motorze glownym hamulcem jest przedni, a tylni tylko pomocniczym...

To znaczy tak hamuj± ci,
którzy wiedz± jak się hamuje.

dokladnie

JeĽdziłe¶ kiedy¶ rowerem w górach?

tak, dosyc ekstrmalnie :)

jezeli zablokuje Ci sie przednie kolo to lezysz natychmiast..., a z
zablokowanym tylnim mozna sie bawic "w wiraze"

Pozdrawiam
Brzezi
--
[    E-mail:  ][      genlock, n.:                         ]
[       Ekg: #3781111            ][          Why he stays in the bottle.      ]
[ LinuxUser: #249916             ][                                           ]

135 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:07:03
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Brzezi"  napisał w wiadomo¶ci

nie, 05 paĽ 2008 o 20:21 GMT, Sanctum Officium napisał(a):

Propaganda. Gdyby tak hamowali motocykli¶ci to w ciagu roku by wyginęli.
ABS
stosunkowo póĽno się pojawił w motocyklach i do dnia dzisiejszego wiele
motocykli go nie posiada.
Oczywiscie ze sie tak nie hamuje,
Ale ludzie w panice tak niestety hamuj±.

Raz mialem awaryjne hamowanie, samochod przede mna nagle sie zatrzymal, ja
obiema rekoma szybko zaczalem hamowac(skuter ma oba hamulce w rekach), ale
zeby zablokowac kolo przdnie, to na prawde trzeba bardzo bardzo mocna
scisnac klamke... naszczescie nie zablokowalo mi sie...

bo nie mozna dopuscic do zablokowania
przedniego kola,
Nie, tylnego.

Stanowczo sie nie zgodze, przy zablokowanym przednim kole lezysz niemalze
natychmiast, chyba ze sie szybko odpusci, ale to na prawde trzeba zrobic
szybko i miec nadzieje ze sie uda wyprowadzic..., szczegolnie na piasku...

jezeli zablokuje Ci sie tylne kolo to nic wielkiego sie nie dzieje...

Poza zarzuceniem tyłu.

bo jezeli tak zrobisz, to co bys nie robil, to skonczysz
tak jak na tym filmiku(na filmiku gosciu zacisnal hamulec az nastapila
blokada kola przedniego i efek jak na filmie jest nieunikniony), jezdziles
kiedys rowerem? probowals hamowac przednim hamulcem? i jak Ci szlo?
Rowerem hamuje się głównie przednim hamulcem.

rowerem to akurat, normalni "rowerzysci" hamuja tylnim, tradycyjne rowery
maja hamulec tylko tylni :)

Bardzo "tradycyjne", to znaczy bardzo stare.

to w motorze glownym hamulcem jest przedni, a tylni tylko pomocniczym...

We wspózzesnym rowerze też.

To znaczy tak hamuj± ci,
którzy wiedz± jak się hamuje.

dokladnie

JeĽdziłe¶ kiedy¶ rowerem w górach?

tak, dosyc ekstrmalnie :)

jezeli zablokuje Ci sie przednie kolo to lezysz natychmiast..., a z
zablokowanym tylnim mozna sie bawic "w wiraze"

Unikam zablokowanie tego i tego. Z przykładowo z Pilska zjechałbym maj±c do dyspozycji tylko przedni hamulec. Ale maj±c tylko tylny, nawet bym nie wsiadł na rower, tylko od razu znosił lub prowadził rower na dół.


MK

136 Data: Pa?dziernik 05 2008 19:22:13
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Brzezi 

nie, 05 paĽ 2008 o 21:07 GMT, Sanctum Officium napisał(a):

Stanowczo sie nie zgodze, przy zablokowanym przednim kole lezysz niemalze
natychmiast, chyba ze sie szybko odpusci, ale to na prawde trzeba zrobic
szybko i miec nadzieje ze sie uda wyprowadzic..., szczegolnie na piasku...

jezeli zablokuje Ci sie tylne kolo to nic wielkiego sie nie dzieje...

Poza zarzuceniem tyłu.

bedac malym chlopce, spedzalem cale dnie na rozpedzaniu sie i robieniu wirazow
hamujac tylnym hamulcem...

zablokowanie tylnego hamulca, owszem, powoduje zarzycenie tylu, ale jest to
do opanowania, i nie dzieje sie natycmiast w ulamku sekundy, tak jak to ma
miejsce przy blokadzie przedniego kola, gdzie lezysz prawieze odrazu...

JeĽdziłe¶ kiedy¶ rowerem w górach?
tak, dosyc ekstrmalnie :)

jezeli zablokuje Ci sie przednie kolo to lezysz natychmiast..., a z
zablokowanym tylnim mozna sie bawic "w wiraze"
Unikam zablokowanie tego i tego. Z przykładowo z Pilska zjechałbym maj±c do
dyspozycji tylko przedni hamulec. Ale maj±c tylko tylny, nawet bym nie
wsiadł na rower, tylko od razu znosił lub prowadził rower na dół.

Tylni hamulec jest duzo bezpieczniejszy od tylnego, szczegolnie przy
jezdzaniu z gory, czy na loznej nawiezchni, oczywiscie nalezy miec
wyczucie, czy w danym momencie mozna dopuscic do zablokowania, czy nalezy
chamowac na granicy przyczepnosci, jedyny jego minus to taki, ze jest malo
efektywny w stosunku do przedniego

na piasku, szczegolnie na zakrecie, nie znam nikogo kto odwazy sie nawet
dotknac przedniego hamulca, wtedy tylko tylni wchodzi w gre, podobnie na
blocie, kamieniach...

Pozdrawiam
Brzezi
--
[    E-mail:  ][                                           ]
[       Ekg: #3781111            ][                                           ]
[ LinuxUser: #249916             ][                                           ]

137 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:32:42
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Brzezi"  napisał w wiadomo¶ci

nie, 05 paĽ 2008 o 21:07 GMT, Sanctum Officium napisał(a):

Stanowczo sie nie zgodze, przy zablokowanym przednim kole lezysz niemalze
natychmiast, chyba ze sie szybko odpusci, ale to na prawde trzeba zrobic
szybko i miec nadzieje ze sie uda wyprowadzic..., szczegolnie na piasku...

jezeli zablokuje Ci sie tylne kolo to nic wielkiego sie nie dzieje...

Poza zarzuceniem tyłu.

bedac malym chlopce, spedzalem cale dnie na rozpedzaniu sie i robieniu wirazow
hamujac tylnym hamulcem...

Przy 10 km/h.

zablokowanie tylnego hamulca, owszem, powoduje zarzycenie tylu,

Co kończy się wyrotk± przy 100 km/h.

ale jest to
do opanowania, i nie dzieje sie natycmiast w ulamku sekundy, tak jak to ma
miejsce przy blokadzie przedniego kola, gdzie lezysz prawieze odrazu...

JeĽdziłe¶ kiedy¶ rowerem w górach?
tak, dosyc ekstrmalnie :)

jezeli zablokuje Ci sie przednie kolo to lezysz natychmiast..., a z
zablokowanym tylnim mozna sie bawic "w wiraze"
Unikam zablokowanie tego i tego. Z przykładowo z Pilska zjechałbym maj±c do
dyspozycji tylko przedni hamulec. Ale maj±c tylko tylny, nawet bym nie
wsiadł na rower, tylko od razu znosił lub prowadził rower na dół.

Tylni hamulec jest duzo bezpieczniejszy od tylnego, szczegolnie przy
jezdzaniu z gory, czy na loznej nawiezchni, oczywiscie nalezy miec
wyczucie, czy w danym momencie mozna dopuscic do zablokowania, czy nalezy
chamowac na granicy przyczepnosci, jedyny jego minus to taki, ze jest malo
efektywny w stosunku do przedniego

Przy zjeĽdzie z bardzo stromej góry, po nawierzchni gruntowej tylny hamulec jest znikomo suteczny. Na samym tylnym nie da się zjechać.

na piasku, szczegolnie na zakrecie, nie znam nikogo kto odwazy sie nawet
dotknac przedniego hamulca, wtedy tylko tylni wchodzi w gre, podobnie na
blocie, kamieniach...

Zawsze hamuję i tylnym i przednim. Oczywi¶cie s± sytuacje, gdy używa się tylko jednego hamulca, ale to wyj±tki.


MK

138 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:46:47
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: gacek 

Sanctum Officium wrote:

Przy zjeĽdzie z bardzo stromej góry, po nawierzchni gruntowej tylny hamulec jest znikomo suteczny. Na samym tylnym nie da się zjechać.


a jeszcze przed chwila byl motocykl na asfalcie...


na rowerze masz duzo wyzej srodek masy - przez co zupelnie inaczej sie on zachowa na gorce.


gacek

139 Data: Pa?dziernik 06 2008 02:43:40
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Brzezi pisze:

zablokowanie tylnego hamulca, owszem, powoduje zarzycenie tylu, ale jest
to do opanowania, i nie dzieje sie natycmiast w ulamku sekundy, tak jak
to ma miejsce przy blokadzie przedniego kola, gdzie lezysz prawieze
odrazu...

Bzdura, jest dokładnie odwrotnie, tylne koło w rowerze znacznie łatwiej
zablokować, żeby przypadkiem zablokować przednie trzeba być prawdziwym
antytalentem albo mieć koszmarne hamulce. OczywiĹ›cie prawdÄ… jest, że
kontrolowanie poĹ›lizgu tylnego koła w rowerze nie stanowi problemu, a
poślizg przedniego zwykle oznacza glebę.

Tylni hamulec jest duzo bezpieczniejszy od tylnego, szczegolnie przy
jezdzaniu z gory, czy na loznej nawiezchni, oczywiscie nalezy miec
wyczucie, czy w danym momencie mozna dopuscic do zablokowania, czy
nalezy chamowac na granicy przyczepnosci, jedyny jego minus to taki, ze
jest malo efektywny w stosunku do przedniego

Tylny hamulec w rowerze służy do dociÄ…żania tyłu, ew. do zwalniania, nie
nadaje siÄ™ do hamowania jako takiego.

na piasku, szczegolnie na zakrecie, nie znam nikogo kto odwazy sie nawet
dotknac przedniego hamulca, wtedy tylko tylni wchodzi w gre, podobnie na
blocie, kamieniach...

Na bardzo sypkim podłożu wiadomo, że trzeba dociÄ…żać tył, inaczej zaryje
siÄ™ przodem i spadnie na glebÄ™. ;> Ale na asfalcie, szutrze, w lesie,
whatever hamuje siÄ™ głównie przednim, a tylnym pomaga.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

140 Data: Pa?dziernik 06 2008 07:36:52
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Brzezi 

pon, 06 paĽ 2008 o 04:43 GMT, Rosomaczunio napisał(a):

zablokowanie tylnego hamulca, owszem, powoduje zarzycenie tylu, ale jest
to do opanowania, i nie dzieje sie natycmiast w ulamku sekundy, tak jak
to ma miejsce przy blokadzie przedniego kola, gdzie lezysz prawieze
odrazu...
Bzdura,

nie ma zadnej bzdury bo...

 jest dokładnie odwrotnie, tylne koło w rowerze znacznie łatwiej
zablokować, żeby przypadkiem zablokować przednie trzeba być prawdziwym
antytalentem albo mieć koszmarne hamulce.

nie pisalem nic przeciwnego, ba, w ogole nie pisalem nic na ten temat, wiec
nawet nie zamierzam sie z niczego tlumaczyc, tymbardzej z bzdury :)

Oczywi¶cie prawd± jest, że
kontrolowanie po¶lizgu tylnego koła w rowerze nie stanowi problemu, a
po¶lizg przedniego zwykle oznacza glebę.

o tym wlasnie pisalem i z tym sie zgadzam

Tylny hamulec w rowerze służy do doci±żania tyłu,

twierdzisz ze w momencie hamowania, tylne kolo zwieksza nacisk na
powierzchnie? dociaza sie? hehe :)

Na bardzo sypkim podłożu wiadomo, że trzeba doci±żać tył, inaczej zaryje
się przodem i spadnie na glebę. ;> Ale na asfalcie, szutrze, w lesie,
whatever hamuje się głównie przednim, a tylnym pomaga.

To moze ja mam inna technike zjezdzania po dosyc ekstremalnych gorach,
kamieniach, blocie, korzeniach, miedzy drzewami o duzym nachyleniu albo z
duzymi predkosciami... prawie zawsze najpierw uzywam tylnego, przedniego
dopiero wtedy kiedy na prawde musze sie "zatrzymac w miejscu" i tylko wtedy
kiedy wiem ze to jest bezpieczne...mam na mysli ekstremlane jezdzenie co
podkreslilem wyzej, nie ma to nic wspolnego z codziennym jezdzeniem na
asfalcie...


Pozdrawiam
Brzezi
--
[    E-mail:  ][    brzezi:~# uptime                       ]
[       Ekg: #3781111            ][     10:57:01 up 18:06,  3 users,  load    ]
[ LinuxUser: #249916             ][     average: 0.04, 0.07, 0.10             ]

141 Data: Pa?dziernik 06 2008 11:28:06
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Brzezi pisze:

Tylny hamulec w rowerze służy do dociÄ…żania tyłu,

twierdzisz ze w momencie hamowania, tylne kolo zwieksza nacisk na
powierzchnie? dociaza sie? hehe :)

Do dociÄ…żania tyłu podczas hamowania przodem.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

142 Data: Pa?dziernik 06 2008 14:15:56
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Rosomaczunio pisze:

Brzezi pisze:

Tylny hamulec w rowerze służy do dociÄ…żania tyłu,
twierdzisz ze w momencie hamowania, tylne kolo zwieksza nacisk na
powierzchnie? dociaza sie? hehe :)

Do dociÄ…żania tyłu podczas hamowania przodem.

Każde hamowanie (czy to przodem, czy tyłem) zawsze powoduje
zwiÄ™kszenie docisku z przodu i odciÄ…żenie tyłu. Nigdy odwrotnie *)
To wynika z rachunku momentów obrotowych.

*) ups, sorry, jednak czasem dociÄ…ża tył. Przy jeĽdzie do tyłu...:)

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogÄ… być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całoĹ›ci poglÄ…dom ich Autora.

143 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:28:50
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Jakub Witkowski pisze:

Tylny hamulec w rowerze służy do dociÄ…żania tyłu,
twierdzisz ze w momencie hamowania, tylne kolo zwieksza nacisk na
powierzchnie? dociaza sie? hehe :)

Do dociÄ…żania tyłu podczas hamowania przodem.

Każde hamowanie (czy to przodem, czy tyłem) zawsze powoduje zwiÄ™kszenie
docisku z przodu i odciÄ…żenie tyłu. Nigdy odwrotnie *) To wynika z
rachunku momentów obrotowych.

*) ups, sorry, jednak czasem dociÄ…ża tył. Przy jeĽdzie do tyłu...:)

Nie rozumiesz tekstu pisanego? ;-) Kiedy bÄ™dziesz miał bardziej dociÄ…żony
przód -- gdy hamujesz tylko przodem czy jednoczeĹ›nie przodem i tyłem?

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

144 Data: Pa?dziernik 06 2008 15:15:18
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Rosomaczunio pisze:

Jakub Witkowski pisze:

Tylny hamulec w rowerze służy do dociÄ…żania tyłu,
twierdzisz ze w momencie hamowania, tylne kolo zwieksza nacisk na
powierzchnie? dociaza sie? hehe :)
Do dociÄ…żania tyłu podczas hamowania przodem.
Każde hamowanie (czy to przodem, czy tyłem) zawsze powoduje zwiÄ™kszenie
docisku z przodu i odciÄ…żenie tyłu. Nigdy odwrotnie *) To wynika z
rachunku momentów obrotowych.

*) ups, sorry, jednak czasem dociÄ…ża tył. Przy jeĽdzie do tyłu...:)

Nie rozumiesz tekstu pisanego? ;-) Kiedy bÄ™dziesz miał bardziej dociÄ…żony przód -- gdy hamujesz tylko przodem czy jednoczeĹ›nie przodem i tyłem?

Przy hamowaniu przodem ekstremalne mocno na dobrej nawierzchni (tzn. tak
że tył siÄ™ podnosi) - hamulec z tyłu nie ma znaczenia.
W innym przypadku, każde dodatkowe hamowanie tyłem zwiÄ™ksza docisk
przodu (a nie tyłu, jak sugerujesz)

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogÄ… być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całoĹ›ci poglÄ…dom ich Autora.

145 Data: Pa?dziernik 06 2008 13:43:08
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Jakub Witkowski pisze:

Przy hamowaniu przodem ekstremalne mocno na dobrej nawierzchni (tzn. tak
że tył siÄ™ podnosi) - hamulec z tyłu nie ma znaczenia. W innym
przypadku, każde dodatkowe hamowanie tyłem zwiÄ™ksza docisk przodu (a nie
tyłu, jak sugerujesz)

Nadal nie rozumiesz -- przód bÄ™dzie możliwie mało dociÄ…żony jeĹ›li
wykorzystasz maksymalnie jak siÄ™ da tylny hamulec przy danym hamowaniu
(nie maksymalnym).

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

146 Data: Pa?dziernik 06 2008 16:57:18
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Rosomaczunio pisze:

Jakub Witkowski pisze:

Przy hamowaniu przodem ekstremalne mocno na dobrej nawierzchni (tzn. tak
że tył siÄ™ podnosi) - hamulec z tyłu nie ma znaczenia. W innym
przypadku, każde dodatkowe hamowanie tyłem zwiÄ™ksza docisk przodu (a nie
tyłu, jak sugerujesz)

Nadal nie rozumiesz -- przód bÄ™dzie możliwie mało dociÄ…żony jeĹ›li wykorzystasz maksymalnie jak siÄ™ da tylny hamulec przy danym hamowaniu (nie maksymalnym).

Przy danym hamowaniu (tzn. okreĹ›lonÄ… sumarycznÄ… siłÄ…), niezależnie od podziału
tej siły miedzy przód a tył, przód bÄ™dzie dokładnie *tak samo dociÄ…żony*,
a tył - odciÄ…zony. ZapamiÄ™tać i odmaszerować.

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogÄ… być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całoĹ›ci poglÄ…dom ich Autora.

147 Data: Pa?dziernik 06 2008 21:56:22
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Jakub Witkowski pisze:

Nadal nie rozumiesz -- przód bÄ™dzie możliwie mało dociÄ…żony jeĹ›li
wykorzystasz maksymalnie jak siÄ™ da tylny hamulec przy danym hamowaniu
(nie maksymalnym).

Przy danym hamowaniu (tzn. okreĹ›lonÄ… sumarycznÄ… siłÄ…), niezależnie od
podziału tej siły miedzy przód a tył, przód bÄ™dzie dokładnie *tak samo
dociÄ…żony*, a tył - odciÄ…zony. ZapamiÄ™tać i odmaszerować.

Punkt zaczepienia siły nie ma niby znaczenia?

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

148 Data: Pa?dziernik 07 2008 09:20:57
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Rosomaczunio pisze:

Jakub Witkowski pisze:

Nadal nie rozumiesz -- przód bÄ™dzie możliwie mało dociÄ…żony jeĹ›li
wykorzystasz maksymalnie jak siÄ™ da tylny hamulec przy danym hamowaniu
(nie maksymalnym).
Przy danym hamowaniu (tzn. okreĹ›lonÄ… sumarycznÄ… siłÄ…), niezależnie od
podziału tej siły miedzy przód a tył, przód bÄ™dzie dokładnie *tak samo
dociÄ…żony*, a tył - odciÄ…zony. ZapamiÄ™tać i odmaszerować.

Punkt zaczepienia siły nie ma niby znaczenia?

Rozrysuj sobie siły i momenty, jakby co wal Ĺ›miało - pomogÄ™.

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogÄ… być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całoĹ›ci poglÄ…dom ich Autora.

149 Data: Pa?dziernik 07 2008 11:05:17
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Jakub Witkowski pisze:

Rosomaczunio pisze:
Jakub Witkowski pisze:

Nadal nie rozumiesz -- przód bÄ™dzie możliwie mało dociÄ…żony jeĹ›li
wykorzystasz maksymalnie jak siÄ™ da tylny hamulec przy danym hamowaniu
(nie maksymalnym).
Przy danym hamowaniu (tzn. okreĹ›lonÄ… sumarycznÄ… siłÄ…), niezależnie od
podziału tej siły miedzy przód a tył, przód bÄ™dzie dokładnie *tak samo
dociÄ…żony*, a tył - odciÄ…zony. ZapamiÄ™tać i odmaszerować.

Punkt zaczepienia siły nie ma niby znaczenia?

Rozrysuj sobie siły i momenty, jakby co wal Ĺ›miało - pomogÄ™.

A tak na intuicjÄ™, nawet bez wielkiego liczenia.
Najpierw wyobraĽ sobie systuacjÄ™ statycznÄ… bez hamowania: siły
reakcji F1, F2 działajÄ…ce od podłoża na koła (równe naciskowi,
skieroane w górÄ™), muszÄ… dawać zerowy sumaryczny moment,
liczony wzgl. Ĺ›rodka masy. ZnajÄ…c odległoć rzutu Ĺ›rodka masy
od punktów styku kół z ziemiÄ… łatwo policzyć F1 i F2,
(oraz oczywiĹ›cie wiedzÄ…c że F1+F2=mg)

Hamowanie oznacza nowÄ…, poziomÄ… siłÄ™ Fr przyłożonÄ… do punktu styku
opony z ziemiÄ…, o zwrocie przeciwmym do ruchu. Siła ta dokłada nowy moment,
równy, uwaga: Fr*h gdzie h - wysokoć Ĺ›rodka masy. I najważniejsze: moment
ten jest jak widać *taki sam* niezależnie od tego czy siłÄ™ Fr przyłoży siÄ™
na kole przednim, na tylnym, czy jakoĹ› podzieli Fr miÄ™dzy koła.

Aby zrównoważyć ten moment musi zmienić siÄ™ rozkład sił F1 i F2
(ich suma jest nadal = mg), konkretnie: zwiększa się F1 i o tyle
samo zmniejsza F2, aby w rezultacie skompensować moment pochodzący
od Fr. Jak widać zmiany F1 i F2 zależÄ… tylko od Fr, a nie od tego
do którego koła jÄ… przyłożono.

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogÄ… być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całoĹ›ci poglÄ…dom ich Autora.

150 Data: Pa?dziernik 06 2008 11:03:10
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Brzezi 

pon, 06 paĽ 2008 o 14:15 GMT, Jakub Witkowski napisał(a):

Tylny hamulec w rowerze służy do doci±żania tyłu,
twierdzisz ze w momencie hamowania, tylne kolo zwieksza nacisk na
powierzchnie? dociaza sie? hehe :)
Do doci±żania tyłu podczas hamowania przodem.

jeszcze raz hehehe :)

Każde hamowanie (czy to przodem, czy tyłem) zawsze powoduje
zwiększenie docisku z przodu i odci±żenie tyłu. Nigdy odwrotnie *)
To wynika z rachunku momentów obrotowych.

*) ups, sorry, jednak czasem doci±ża tył. Przy jeĽdzie do tyłu...:)

do przodu tez, podczas przyspieszania :)

Pozdrawiam
Brzezi
--
[    E-mail:  ][  Nice boy, but about as sharp as a sack   ]
[       Ekg: #3781111            ][  of wet mice.                             ]
[ LinuxUser: #249916             ][          -- Foghorn Leghorn               ]

151 Data: Pa?dziernik 06 2008 13:43:59
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Brzezi pisze:

pon, 06 paĽ 2008 o 14:15 GMT, Jakub Witkowski napisał(a):

Tylny hamulec w rowerze służy do dociÄ…żania tyłu,
twierdzisz ze w momencie hamowania, tylne kolo zwieksza nacisk na
powierzchnie? dociaza sie? hehe :)
Do dociÄ…żania tyłu podczas hamowania przodem.

jeszcze raz hehehe :)

Zawsze się śmiejesz jak czegoś nie zrozumiesz? ;>

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

152 Data: Pa?dziernik 06 2008 22:05:39
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Brzezi"  napisał w wiadomo¶ci

pon, 06 paĽ 2008 o 04:43 GMT, Rosomaczunio napisał(a):


To moze ja mam inna technike zjezdzania po dosyc ekstremalnych gorach,
kamieniach, blocie, korzeniach, miedzy drzewami o duzym nachyleniu albo z
duzymi predkosciami... prawie zawsze najpierw uzywam tylnego, przedniego
dopiero wtedy kiedy na prawde musze sie "zatrzymac w miejscu" i tylko wtedy
kiedy wiem ze to jest bezpieczne...mam na mysli ekstremlane jezdzenie co
podkreslilem wyzej, nie ma to nic wspolnego z codziennym jezdzeniem na
asfalcie...

Bawisz się w DH, FR? Tu nie mam do¶wiaczeń. Jeżdżę tylko XC. W rowerah do DH, FR, dualu jest zupełnie inna geometria ramy, inne rozłożenie ciężaru między osiami no i się generalnie jedzie szybciej z góry niż rowerze do XC, który lepszy jest na podjeĽdzie, niż na zjeĽdzie.


MK

153 Data: Pa?dziernik 06 2008 22:02:12
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Rosomaczunio"  napisał w wiadomoĹ›ci

Brzezi pisze:

zablokowanie tylnego hamulca, owszem, powoduje zarzycenie tylu, ale jest
to do opanowania, i nie dzieje sie natycmiast w ulamku sekundy, tak jak
to ma miejsce przy blokadzie przedniego kola, gdzie lezysz prawieze
odrazu...

Bzdura, jest dokładnie odwrotnie, tylne koło w rowerze znacznie łatwiej
zablokować, żeby przypadkiem zablokować przednie trzeba być prawdziwym
antytalentem albo mieć koszmarne hamulce.

Zależy od hamulców. V-brake łatwo zablokować. Starsze cantilevery trudniej. Jeszcze starsze hamulce (takie "tradycyjne") bardzo trudno. Tarcze majÄ… lepszÄ… modulacjÄ™ i lepiej siÄ™ czuje moment zablokowania. Mowa o hamulcach w rowerach góskich. Z szosówkami nie jestem na bieżÄ…co i siÄ™ nie wypowiadam.

OczywiĹ›cie prawdÄ… jest, że
kontrolowanie poĹ›lizgu tylnego koła w rowerze nie stanowi problemu, a
poślizg przedniego zwykle oznacza glebę.

Tylni hamulec jest duzo bezpieczniejszy od tylnego, szczegolnie przy
jezdzaniu z gory, czy na loznej nawiezchni, oczywiscie nalezy miec
wyczucie, czy w danym momencie mozna dopuscic do zablokowania, czy
nalezy chamowac na granicy przyczepnosci, jedyny jego minus to taki, ze
jest malo efektywny w stosunku do przedniego

Tylny hamulec w rowerze służy do dociÄ…żania tyłu, ew. do zwalniania, nie
nadaje siÄ™ do hamowania jako takiego.

??
Nadaje siÄ™ tylny do hamowania, ale hamuje słabo w porównaniu do przedniego.


MK

154 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:48:07
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

jezeli zablokuje Ci sie tylne kolo to nic wielkiego sie nie dzieje...

Poza zarzuceniem tyłu.

Bzdura. Ani w motocyklu ani w rowerze nie zarzuci ci tyłu bo niby dlaczego? Co innego w zakrecie.

155 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:50:16
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci

jezeli zablokuje Ci sie tylne kolo to nic wielkiego sie nie dzieje...

Poza zarzuceniem tyłu.

Bzdura. Ani w motocyklu ani w rowerze nie zarzuci ci tyłu bo niby dlaczego? Co innego w zakrecie.

No wła¶nie. Nie tylko prosto się jeĽdzi.


MK

156 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:22:43
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: nalesnik 

Brzezi wrote:

to w motorze glownym hamulcem jest przedni, a tylni tylko pomocniczym...

Zgadzam się, w "szlifierach" na pewno.
Czopki bardziej wol± tylny, a crossówy pół na pół.

--
pozdr
nalesnik

157 Data: Pa?dziernik 05 2008 19:36:10
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Brzezi 

nie, 05 paĽ 2008 o 21:22 GMT, nalesnik napisał(a):

to w motorze glownym hamulcem jest przedni, a tylni tylko pomocniczym...
Zgadzam się, w "szlifierach" na pewno.
Czopki bardziej wol± tylny, a crossówy pół na pół.

Nowe konstrukcje maja juz tylko "jeden" hamulec, w sensie jedna manetke,
ktora autoamtycznie rozdziela sile hamowania na przdni i tylny

Pozdrawiam
Brzezi
--
[    E-mail:  ][                                           ]
[       Ekg: #3781111            ][                                           ]
[ LinuxUser: #249916             ][                                           ]

158 Data: Pa?dziernik 06 2008 02:38:42
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

nalesnik pisze:

Zgadzam siÄ™, w "szlifierach" na pewno. Czopki bardziej wolÄ… tylny, a
crossówy pół na pół.

Żartujesz? I jaką mają drogę hamowania tym tylnym? ;>

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

159 Data: Pa?dziernik 06 2008 02:37:14
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Brzezi pisze:

jezeli zablokuje Ci sie przednie kolo to lezysz natychmiast..., a z
zablokowanym tylnim mozna sie bawic "w wiraze"

Jak można zablokować przednie koło w rowerze na suchym asfalcie? Przecież
trzeba być zupełnym głupkiem, najpierw tylne koło zaczyna odrywać siÄ™ od
powierzchni czego trudno nie wyczuć, a wtedy do zalokowania przedniego
koła jest jeszcze daaaleko. Nieraz koĹ„czyłem awaryjne hamowanie stojÄ…c na
przednim kole.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

160 Data: Pa?dziernik 06 2008 07:39:00
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Brzezi 

pon, 06 paĽ 2008 o 04:37 GMT, Rosomaczunio napisał(a):

jezeli zablokuje Ci sie przednie kolo to lezysz natychmiast..., a z
zablokowanym tylnim mozna sie bawic "w wiraze"
Jak można zablokować przednie koło w rowerze na suchym asfalcie?

SOR#1

Przecież
trzeba być zupełnym głupkiem,

skoro piszesz juz o glupkach, to podpowiem ze tylko glupek moze tego nie
zrozumiec :P

najpierw tylne koło zaczyna odrywać się od
powierzchni czego trudno nie wyczuć, a wtedy do zalokowania przedniego
koła jest jeszcze daaaleko. Nieraz kończyłem awaryjne hamowanie stoj±c na
przednim kole.

Wiesz(mam nadzieje), to ze Ty tego nie potrafisz, nie implikuje ze ja nie potrafie... czy ktokolwiek inny...

Pozdrawiam
Brzezi
--
[    E-mail:  ][  GEEK CODE [Version: 3.12]: GCM dpu s+:-  ]
[       Ekg: #3781111            ][  a-- - C+++ UL++ P+ L+++ E-- - W+++ N+++    ]
[ LinuxUser: #249916             ][  o-- K- w-- - O-- M- V- PS PE Y PGP-- - t+  ]
                                  [  5- X++ R* tv+ b- DI- D+ G+ e- h! r y--    ]

161 Data: Pa?dziernik 06 2008 22:11:46
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Rosomaczunio"  napisał w wiadomoĹ›ci

Brzezi pisze:

jezeli zablokuje Ci sie przednie kolo to lezysz natychmiast..., a z
zablokowanym tylnim mozna sie bawic "w wiraze"

Jak można zablokować przednie koło w rowerze na suchym asfalcie? Przecież
trzeba być zupełnym głupkiem, najpierw tylne koło zaczyna odrywać siÄ™ od
powierzchni czego trudno nie wyczuć, a wtedy do zalokowania przedniego
koła jest jeszcze daaaleko. Nieraz koĹ„czyłem awaryjne hamowanie stojÄ…c na
przednim kole.

Bo nie umiesz hamować. W czasie gwałtownego hamownia można wysunąć tyłek za siodełko, co ochroni przed OTB.


MK

162 Data: Pa?dziernik 06 2008 21:57:34
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Sanctum Officium pisze:

Jak można zablokować przednie koło w rowerze na suchym asfalcie?
Przecież trzeba być zupełnym głupkiem, najpierw tylne koło zaczyna
odrywać się od powierzchni czego trudno nie wyczuć, a wtedy do
zalokowania przedniego koła jest jeszcze daaaleko. Nieraz koĹ„czyłem
awaryjne hamowanie stojÄ…c na przednim kole.

Bo nie umiesz hamować. W czasie gwałtownego hamownia można wysunąć tyłek
za siodełko, co ochroni przed OTB.

WłaĹ›nie umiem, bo koĹ„czyłem stojÄ…c, a nie leżÄ…c przed rowerem.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

163 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:31:49
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

Oczywiscie ze sie tak nie hamuje,

Ale ludzie w panice tak niestety hamuj±.

Nie hamuj±, bo trzeba użyć naprawdę dużej siły by zablokowac przednie koło na suchym, nieco pro¶ciej jest na mokrym, ale nikt tak nie hamuje.

bo nie mozna dopuscic do zablokowania
przedniego kola,

Nie, tylnego.

Tylne możesz spokojnie zablokować i nic się nie stanie.

164 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:33:12
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 


Użytkownik "Brzezi"  napisał w wiadomo¶ci

nie, 05 paĽ 2008 o 13:32 GMT, Boombastic napisał(a):
Propaganda. Gdyby tak hamowali motocykli¶ci to w ciagu roku by wyginęli. ABS
stosunkowo póĽno się pojawił w motocyklach i do dnia dzisiejszego wiele
motocykli go nie posiada.

Oczywiscie ze sie tak nie hamuje, bo nie mozna dopuscic do zablokowania
przedniego kola, bo jezeli tak zrobisz, to co bys nie robil, to skonczysz
tak jak na tym filmiku(na filmiku gosciu zacisnal hamulec az nastapila
blokada kola przedniego i efek jak na filmie jest nieunikniony), jezdziles
kiedys rowerem? probowals hamowac przednim hamulcem? i jak Ci szlo?

A co mnie obchodzi rower w w±tku o aucie i moto? Jeżdżę na co dzień na moto i jeszcze nigdy nie zablokowałem przedniego koła pomimo posiadania podwójnej tarczy. Co innego z tyłem, ale tył nie ma znaczenia.

165 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:39:48
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci


Użytkownik "Brzezi"  napisał w wiadomo¶ci
nie, 05 paĽ 2008 o 13:32 GMT, Boombastic napisał(a):
Propaganda. Gdyby tak hamowali motocykli¶ci to w ciagu roku by wyginęli. ABS
stosunkowo póĽno się pojawił w motocyklach i do dnia dzisiejszego wiele
motocykli go nie posiada.

Oczywiscie ze sie tak nie hamuje, bo nie mozna dopuscic do zablokowania
przedniego kola, bo jezeli tak zrobisz, to co bys nie robil, to skonczysz
tak jak na tym filmiku(na filmiku gosciu zacisnal hamulec az nastapila
blokada kola przedniego i efek jak na filmie jest nieunikniony), jezdziles
kiedys rowerem? probowals hamowac przednim hamulcem? i jak Ci szlo?

A co mnie obchodzi rower w w±tku o aucie i moto?

Kiedy ABS w rowerze? ;-))

Jeżdżę na co dzień na moto i jeszcze nigdy nie zablokowałem przedniego koła pomimo posiadania podwójnej tarczy.

Spróbuj w zimie, ale wtedy pewnie nie jeĽdzisz.

Co innego z tyłem, ale tył nie ma znaczenia.

No niech będzie, że tył lepiej zablkować niż przód, ale nie jestem za bardzo przekonany co do tego. W samochodzie zablokowanie tyłu jest dużo gorsze niż przodu.


MK

166 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:37:03
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

Sanctum Officium pisze:

No niech będzie, że tył lepiej zablkować niż przód, ale nie jestem za bardzo przekonany co do tego. W samochodzie zablokowanie tyłu jest dużo gorsze niż przodu.

Oto jedna z kilku różnić między tymi pojazdami :)
W samochodzie blokada przodu uniemożliwia TYLKO kierowanie - jedzie na wprost.
W rowerze to samo oznacza szybk± wywrotkę (brak kontroli równowagi).
W dodatku najechanie z zablokowanym przodem na cokolwiek bardziej
przyczepnego oznacza wykonanie efektownego salta głow± do przodu.

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mog± być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w czę¶ci
gts /kropka/ pl    |  lub cało¶ci pogl±dom ich Autora.

167 Data: Pa?dziernik 05 2008 19:39:45
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Brzezi 

nie, 05 paĽ 2008 o 21:33 GMT, Boombastic napisał(a):

A co mnie obchodzi rower w w±tku o aucie i moto? Jeżdżę na co dzień na moto
i jeszcze nigdy nie zablokowałem przedniego koła pomimo posiadania podwójnej
tarczy. Co innego z tyłem, ale tył nie ma znaczenia.

Nie probowales nigdy bawic sie na bocznej uliczce? czy da sie zablokowac
przednie kolo? co sie wtedy dzieje? ja probowalem, bardzo ciezko do tego
doprowadzic, ale da sie...


oczywiscie nie robi sie tego na codzien, bo nikt nie chce takiego
zjawiska... na suchym asfalcie nie ma problemu, trzeba sie na prawde
postarac zeby to zrobic, ale na sliskim czy piasku chwila nie uwagi i mamy
ladnie przeszlifowany bok rumaka....

Pozdrawiam
Brzezi
--
[    E-mail:  ][     Paul's Law:                           ]
[       Ekg: #3781111            ][         You can't fall off the floor.     ]
[ LinuxUser: #249916             ][                                           ]

168 Data: Pa?dziernik 05 2008 17:52:35
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomoĹ›ci

Sanctum Officium pisze:



http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ


..goć nie umie hamować. Albo.. celowo to tak przedstawiono. Ĺ»ebyĹ› siÄ™ jednak nie mÄ™czył powiem Ci, że żadne propagandowe filmiki mnie nie przekonajÄ….

Ale co tam jest nie tak? Pokazano hamowanie na zablokowanych kołach i hamowanie z ABS. Co jeszcze chcesz?

WolÄ™ praktykÄ™.

JakieĹ› własne pomiary? Przedstaw je.


MK

169 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:19:55
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

złoty pisze:

..ehh - a Ty nadal herezje głosisz. No to powtórzÄ™: auto bez fabrycznie zamontowanego ABS-u prawie zawsze zahamuje na krótszym odcinku (na suchym asfalcie) niż (prawie) takie samo auto wyposażone w ABS.

Czy przez "prawie zawsze" rozumiesz: przez prawie każdego
kierowcÄ™ wybranego losowo z ulicy?

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogÄ… być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całoĹ›ci poglÄ…dom ich Autora.

170 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:38:34
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Jakub Witkowski pisze:

złoty pisze:

..ehh - a Ty nadal herezje głosisz. No to powtórzÄ™: auto bez fabrycznie zamontowanego ABS-u prawie zawsze zahamuje na krótszym odcinku (na suchym asfalcie) niż (prawie) takie samo auto wyposażone w ABS.

Czy przez "prawie zawsze" rozumiesz: przez prawie każdego
kierowcÄ™ wybranego losowo z ulicy?


...nie (o czym już w tym wÄ…tku wspominałem).

pzdr
A.

171 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:52:14
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Miałem okazję pojezdzić Mazd± MX3 i Subaru Justy z ABS. Przy bardzo
silnym naci¶nięciu hamulca efekt jest taki jak przy lekko-¶rednim w
Hondzie Civic V, w obu przypadkach trzebabyło dawać hamulec w podłogę
dla jakiegokolwiek rezultatu.

czy w trakcie tego hamowania ABS dzialal ? czuc bylo na pedale ze ABS sie
wlacza?
bo tylko wtedy by mogl pogorszyc droge hamowania jesli bys jechal po
nawierzchni gdzie samochod tracil przyczepnosc podczas hamowania i
nastepowalo blokowanie ktoregos z kol.

jesli ABS sie nie wlaczal to znaczy ze nie mial on wogole wplywu na droge
hamowania.

--
pzdr
piotrek

172 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:58:27
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Boombastic 

jesli ABS sie nie wlaczal to znaczy ze nie mial on wogole wplywu na droge hamowania.

Czyli za mało wciskał pedał hamulca.

173 Data: Pa?dziernik 03 2008 23:11:11
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Czyli za mało wciskał pedał hamulca.

wiesz ale moze nie bylo takiej potrzeby, hamowanie nie ma tylko dwoch
skrajnych pozycji 0 i max :)
niech tworca watku sie okresli czy to niby gorsze hamowanie bylo w momencie
ostrego hamowania gdzie sie ABS wlaczyl czy przy zwyklym hamowaniu a on
wyciagnal mylne wnioski ze to samochod z ABS i ma dlatego slabsze hamulce.


--
pzdr
piotrek

174 Data: Pa?dziernik 03 2008 23:50:47
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Piotrek pisze:

Czyli za mało wciskał pedał hamulca.

wiesz ale moze nie bylo takiej potrzeby, hamowanie nie ma tylko dwoch skrajnych pozycji 0 i max :)

Ale o jako¶ci hamulców możemy mówić tylko jeżeli chodzi o hamowanie na maxa.

Jeżeli chodzi o wydajno¶ć wspomagania, to można jedynie mówić o pewnej wygodzie czy przystosowaniu do delikatnej kobiecej nóżki.

175 Data: Pa?dziernik 04 2008 10:46:26
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: kamil 

On Oct 3, 9:21 pm, nalesnik  wrote:

Bardzo realne.
Miałem okazję pojezdzić Mazd± MX3 i Subaru Justy z ABS. Przy bardzo
silnym naci¶nięciu hamulca efekt jest taki jak przy lekko-¶rednim w
Hondzie Civic V, w obu przypadkach trzebabyło dawać hamulec w podłogę
dla jakiegokolwiek rezultatu. A w mie¶cie zdarza się, że go¶ć tuż przed
tob± nagle hamuje, albo nagle kto¶ wyjeżdża z podporz±dkowanej i trzeba
gwałtownie zahamować. Wtedy potrzebny jest hamulec, który hamuje
cholera;) a nie zwalnia.


Tylko co to wszystko ma z ABS wspolnego. ABS nie robi absolutnie nic
dopoki czujnik nie wykryje ze kolo wpadlo w poslizg podczas hamowania.
Mozesz sobie odlaczac co chcesz, a nie poprawisz. Mazdy akurat juz
takie sa, MX3 to 323 w innej budzie. Mialem taka i hamulce byly chyba
z gumy zrobione. W MX-6 nieco to poprawili, ale te hamulce w JDMie z
KLZE pod maska to porazka, nadaja sie do 100-konnego wozidelka a nie
sportowego auta.


Klocki ci sie aby nie koncza? To by wyjasnialo, dlaczego trzeba w
podloge wciskac zeby w ogole zadzialal.

Pozdrawiam
Kamil

176 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:13:03
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: bratPit 


czy ABS można wzglÄ™dnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?

najproĹ›ciej? odpiąć jeden czujnik z kół i po temacie,
tyle ze wywali błÄ…d na desce, ale żaróweczke zwykle z zegarów tez da sie wyjąć, chyba ze to dioda to wyłÄ…cznik na odpowiednim przewodzie do zegarów i finał,
brat

177 Data: Pa?dziernik 03 2008 20:27:02
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Myjk 

bratPit napisa:

i fina ,

No, chyba na drzewie.

--
Pozdor Myjk
http://emide.pl
xCarLink *MP3* Player

178 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:28:50
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: jerzu 

On Fri, 3 Oct 2008 20:27:02 +0000 (UTC), "Myjk"
wrote:

bratPit napisa:

i fina ,

No, chyba na drzewie.

I to drzewie bez ABS ;-)


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński 
http://jerzu.waw.pl GG:129280 http://bitnova.info/?p=495699
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200
-> http://www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=jerzu

179 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:29:24
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: bratPit 


i fina ,

No, chyba na drzewie.

powiedz to autorowi wÄ…tku a nie mi, no chyba że sÄ…dzisz ze odpiÄ™cie jednego czujnika koła odłÄ…cza jedno koło od ABSu...
brat

180 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:32:28
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "bratPit"  napisał w wiadomoĹ›ci


i fina ,

No, chyba na drzewie.

powiedz to autorowi wÄ…tku a nie mi, no chyba że sÄ…dzisz ze odpiÄ™cie jednego czujnika koła odłÄ…cza jedno koło od ABSu...
brat

He, he, he... Jednego koła. Dobre :-)


MK

181 Data: Pa?dziernik 03 2008 22:41:39
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

bratPit pisze:


i fina ,

No, chyba na drzewie.

powiedz to autorowi wÄ…tku a nie mi, no chyba że sÄ…dzisz ze odpiÄ™cie jednego czujnika koła odłÄ…cza jedno koło od ABSu...

Nie odłÄ…czy cztery koła, tylko potem siÄ™ okaże że podczas hamowania jako pierwsze blokujÄ… siÄ™ tylne koła...

W wersji trochÄ™ bardziej optymistycznej jako pierwsze zablokujÄ… siÄ™ przednie, podczas gdy tylne dopiero lekko hamujÄ….

182 Data: Pa?dziernik 04 2008 10:27:12
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Arek (G) 

nalesnik pisze:

Witam,
czy ABS można wzglÄ™dnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?

Ale się daliście podpuścić trollowi:)


Arek

183 Data: Pa?dziernik 04 2008 13:02:55
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: nalesnik 

Arek (G) wrote:

Ale się daliście podpuścić trollowi:)

Sam jesteĹ› troll! ;P
ChcÄ™ kupić samochód, sÄ… dwa 2 ogłoszenia w moim mieĹ›cie ale z ABS.
A żeby dostać ten model, który mnie interesuje z normalnymi hamulcami,
muszÄ™ zapierniczać przez pół Polski, do tego znaleĽÄ‡ znajomego kierowcÄ™,
oddać mu kasę za paliwo i postawić kratę browca za fatygę. No i jeszcze
może siÄ™ okazać, że auto, które przez telefon jest "panie cud-malinka!
tylko wsiadać i jechać" na miejscu może okazać siÄ™ kupÄ… i wtedy cały
dzien mam w plecy.

--
pozdr
nalesnik

184 Data: Pa?dziernik 04 2008 13:26:04
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Chcę kupić samochód, s± dwa 2 ogłoszenia w moim mie¶cie ale z ABS.
A żeby dostać ten model, który mnie interesuje z normalnymi hamulcami,
muszę zapierniczać przez pół Polski,

chwila napisales ze masz w samochody z dobrym ukladem hamulcowym w swoim
miescie, to po co chcesz zapieprzac po strucla z gorszymi hamulcami przez
pol polski ?
mysle ze wystarczy sie nauczyc jezdzic, zadbac o opony i zawieszenie a nie
bedziesz mial zadnych problemow z hamowaniem samochodem ktory ma hamulce z
ABS.
chyba ze nadal ci sie bedzie cos wydawac, ale to psychiatra predzej cos
poradzi a nie zakup samochodu z hamulcami bez ABSu.
dalej nie precyzujesz w watku jak hamowales ze ci sie wydawalo ze samochod z
ABS hamuje gorzej. pozatym porownujesz zupelnie rozne samochody a nie te
same samochody z ABS i bez ABS.
nie dziwie sie ze Arek potraktowal cie jak trolla.


--
pzdr
piotrek

185 Data: Pa?dziernik 04 2008 13:28:21
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sat, 4 Oct 2008 13:26:04 +0200,  Piotrek wrote:

Chcę kupić samochód, s± dwa 2 ogłoszenia w moim mie¶cie ale z ABS.
A żeby dostać ten model, który mnie interesuje z normalnymi hamulcami,
muszę zapierniczać przez pół Polski,

chwila napisales ze masz w samochody z dobrym ukladem hamulcowym w swoim
miescie, to po co chcesz zapieprzac po strucla z gorszymi hamulcami przez
pol polski ?

Zeby nie placic za cos co moze zglupiec i zniszczyc samochod ? :-)

J.

186 Data: Pa?dziernik 04 2008 13:39:19
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Zeby nie placic za cos co moze zglupiec i zniszczyc samochod ? :-)

jasne, piszesz do mnie jak bym nie jezdzil samochodami z ABS.
nie przypominam sobie zeby mi ABS zglupial i przez niego mial jakis problem
a jezdzilem zarowno nowymi jak i 20 letnimi samochodami z ABS :)

wg mnie predzej niedoswiadczony kierowca rozwali samochod bez ABS niz z ABS
w przypadku kiedy ten mu niby "zglupieje"
nie jestem wyznawca wszystkich 3 literowych systemow ze one sa super i
wogole jada same za kierowce :) ale nie popadajmy w paranoje.

--
pzdr
piotrek

187 Data: Pa?dziernik 04 2008 14:19:53
Temat: Re: Nie chc����������� ��
Autor: nalesnik 

Piotrek wrote:

nie jestem wyznawca wszystkich 3 literowych systemow ze one sa super i
wogole jada same za kierowce :) ale nie popadajmy w paranoje.


Są gusta i guściki.
Jedni wolÄ… automatyczne skrzynie biegów i ABSy, a inni rÄ™czne i bez ABS
itd. Ja wolÄ™ bez ABS i dlatego chciałem siÄ™ dowiedzieć czy można go w
razie czego bezboleĹ›nie usunąć - z odpowiedzi widzÄ™, że to zalerzy i, że
skutki mogÄ… być różne.
....i tylko dlatego założyłem wÄ…tek, a nie po to, żeby wzniecać niezdrowe
dyskusje "za i przeciw" ;)

--
pozdr
nalesnik

188 Data: Pa?dziernik 04 2008 14:42:16
Temat: Re: Nie chc?????????????
Autor: radekp@konto.pl 

Sat, 04 Oct 2008 14:19:53 +0200, w  nalesnik
 napisał(-a):

Jedni wol± automatyczne skrzynie biegów i ABSy, a inni ręczne i bez ABS
itd. Ja wolę bez ABS i dlatego chciałem się dowiedzieć czy można go w
razie czego bezbole¶nie usun±ć - z odpowiedzi widzę, że to zalerzy i, że
skutki mog± być różne.
...i tylko dlatego założyłem w±tek, a nie po to, żeby wzniecać niezdrowe
dyskusje "za i przeciw" ;)

Odepnij jeden czujnik od koła i ABS automatycznie wył±czy się.

Ale jeżeli chcesz jeĽdzić bez ABS i uważasz, że tak będzie lepiej, to albo
jeste¶ naiwny, albo zwyczajnie głupi...

189 Data: Pa?dziernik 05 2008 00:10:53
Temat: Re: Nie chc?????????????
Autor: Arek (G) 

 pisze:

Sat, 04 Oct 2008 14:19:53 +0200, w  nalesnik
 napisał(-a):

Jedni wol± automatyczne skrzynie biegów i ABSy, a inni ręczne i bez ABS
itd. Ja wolę bez ABS i dlatego chciałem się dowiedzieć czy można go w
razie czego bezbole¶nie usun±ć - z odpowiedzi widzę, że to zalerzy i, że
skutki mog± być różne.
...i tylko dlatego założyłem w±tek, a nie po to, żeby wzniecać niezdrowe
dyskusje "za i przeciw" ;)

Odepnij jeden czujnik od koła i ABS automatycznie wył±czy się.

Ale jeżeli chcesz jeĽdzić bez ABS i uważasz, że tak będzie lepiej, to albo
jeste¶ naiwny, albo zwyczajnie głupi...

Parę lat temu można było mówić o naiwno¶ci, w dzisiejszych czasach obstawiam to drugie, ale wolałem my¶leć, że to troll.

Arek

190 Data: Pa?dziernik 05 2008 06:23:30
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: złoty 

Piotrek pisze:


wg mnie predzej niedoswiadczony kierowca rozwali samochod bez ABS niz z ABS

...oczywi¶cie, że prędzej. I po to m.in. wymy¶lono ABS.

pzdr
A.

191 Data: Pa?dziernik 05 2008 23:05:33
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Arek (G) 

złoty pisze:

Piotrek pisze:


wg mnie predzej niedoswiadczony kierowca rozwali samochod bez ABS niz z ABS

..oczywi¶cie, że prędzej. I po to m.in. wymy¶lono ABS.

Dlaczego niedo¶wiadczony? Każdy prędzej rozwali auto. ABS nie tylko skraca drogę ale także daję kontrolę nad pojazdem. Czyli 2w1. Bez ABS po gwałtownym zahamowaniu nie masz pojęcia co się stanie z pojazdem.

Arek

192 Data: Pa?dziernik 04 2008 12:56:44
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Arek (G) pisze:

nalesnik pisze:
Witam,
czy ABS można wzglÄ™dnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?

Ale się daliście podpuścić trollowi:)

Troll nie troll, ale dyskusja ciekawa. ;)

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

193 Data: Pa?dziernik 05 2008 00:13:16
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Arek (G) 

Rosomaczunio pisze:

Witam,
czy ABS można wzglÄ™dnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?
Ale się daliście podpuścić trollowi:)

Troll nie troll, ale dyskusja ciekawa. ;)

JednoczeĹ›nie odrobinÄ™ niebezpieczna, wystarczy, że jedna osoba uwierzy, że jazda bez ABS jest dobra. I wykorzysta podane tu rady. Jak bÄ™dzie hamował przed drzewem to pal go licho, ale gorzej jak przed kimĹ›.

Arek

194 Data: Pa?dziernik 05 2008 00:23:09
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sun, 05 Oct 2008 00:13:16 +0200,  Arek (G) wrote:

Troll nie troll, ale dyskusja ciekawa. ;)

Jednocze¶nie odrobinę niebezpieczna, wystarczy, że jedna osoba uwierzy,
że jazda bez ABS jest dobra. I wykorzysta podane tu rady. Jak będzie
hamował przed drzewem to pal go licho, ale gorzej jak przed kim¶.

Jakos tak przez poprzednie dekady nikt nie mial ABS, i nie konczyli
masowo na drzewach.

Przed kims .. tak z 10 lat temu, jak ABS byl w czesci samochodow na
drogach to tez sie nie slyszalo zeby bylo niebezpiecznie, bo jedne
samochody hamuja 30% lepiej ..

J.

195 Data: Pa?dziernik 04 2008 23:24:34
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

J.F. pisze:

JednoczeĹ›nie odrobinÄ™ niebezpieczna, wystarczy, że jedna osoba uwierzy,
że jazda bez ABS jest dobra. I wykorzysta podane tu rady. Jak bÄ™dzie
hamował przed drzewem to pal go licho, ale gorzej jak przed kimĹ›.

Jakos tak przez poprzednie dekady nikt nie mial ABS, i nie konczyli
masowo na drzewach.

JakoĹ› przez poprzednie wieki nikt nie miał samochodu i ludzie też bywali
szczęśliwi. Wybacz, ale ten kaliber argumentów jest poniżej
jakiegokolwiek poziomu.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

196 Data: Pa?dziernik 05 2008 10:34:41
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: J.F. 

On 5 Oct 2008 01:24:34 +0200,  Rosomaczunio wrote:

J.F. pisze:
Jednocze¶nie odrobinę niebezpieczna, wystarczy, że jedna osoba uwierzy,
że jazda bez ABS jest dobra. I wykorzysta podane tu rady. Jak będzie
hamował przed drzewem to pal go licho, ale gorzej jak przed kim¶.

Jakos tak przez poprzednie dekady nikt nie mial ABS, i nie konczyli
masowo na drzewach.

Jako¶ przez poprzednie wieki nikt nie miał samochodu i ludzie też bywali
szczę¶liwi. Wybacz, ale ten kaliber argumentów jest poniżej
jakiegokolwiek poziomu.

Wybacz, ale praktyka mowi swoje - bez abs da sie bezpiecznie jechac,
choc wymaga to troche doswiadczenia/umiejetnosci/opanowania.
Niezbyt duzo.

Choc z drugiej strony - np w Austrii ilosc wypadkow spada
systematycznie od 30 lat.  W ulepszenie ludzi trudno mi uwierzyc, wiec
widac robia lepsze samochody, drogi, fotoradary, a moze natezenie
ruchu robi swoje.

J.

197 Data: Pa?dziernik 05 2008 11:42:12
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

J.F. pisze:

On 5 Oct 2008 01:24:34 +0200,  Rosomaczunio wrote:
J.F. pisze:
Jednocze¶nie odrobinę niebezpieczna, wystarczy, że jedna osoba uwierzy,
że jazda bez ABS jest dobra. I wykorzysta podane tu rady. Jak będzie
hamował przed drzewem to pal go licho, ale gorzej jak przed kim¶.
Jakos tak przez poprzednie dekady nikt nie mial ABS, i nie konczyli
masowo na drzewach.
Jako¶ przez poprzednie wieki nikt nie miał samochodu i ludzie też bywali szczę¶liwi. Wybacz, ale ten kaliber argumentów jest poniżej jakiegokolwiek poziomu.

Wybacz, ale praktyka mowi swoje - bez abs da sie bezpiecznie jechac,
choc wymaga to troche doswiadczenia/umiejetnosci/opanowania.
Niezbyt duzo.

Tzn. tu nawet nie o bezpieczeństwo chodzi.

ABS jest często zbyt wygodny i daje kierowcy poczucie panowania nad samochodem, bo przy hamowaniu samochodem nie rzuca na boki.

Jak zim± kogo¶ bez ABS-u raz i drugi nawet niegroĽnie zarzuci po przyblokowaniu kół to zwolni. A z ABS hulaj dusza - co¶ tam sobie terkocze pod pedałem, a samochód jedzie prosto.

Wiadomo że bez ABS da się żyć - na tej samej zasadzie co bez wspomagania kierownicy, zimowych opon, nieporysowanej szyby przedniej itp. itd...

Ja tam będę obstawał przy zdaniu że kierowca który chce auto bez ABS, albo chce ten ABS wył±czać, po prostu ulega silnemu wrażenia i jest nie do końca ¶wiadomy swojego pomysłu. Tak długo jak nie startuje w rajdach i nie jeĽdzi po¶lizgami tak długo ABS mu nie będzie przeszkadzał, poza uczuciem że odpuszcza za wcze¶nie.

198 Data: Pa?dziernik 05 2008 12:15:23
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sun, 05 Oct 2008 11:42:12 +0200,  Tomasz Pyra wrote:

Ja tam będę obstawał przy zdaniu że kierowca który chce auto bez ABS,
albo chce ten ABS wył±czać, po prostu ulega silnemu wrażenia i jest nie
do końca ¶wiadomy swojego pomysłu. Tak długo jak nie startuje w rajdach
i nie jeĽdzi po¶lizgami tak długo ABS mu nie będzie przeszkadzał, poza
uczuciem że odpuszcza za wcze¶nie.

Hm .. na suchym asfalcie jesli to nie tylko wrazenie, to mozna metr
stracic ... i OC bedzie wyzsze z winy ABS.

Ale czy naprawde nie istnieje mozliwosc zglupienia ABS na nielicznych
nawierzchniach ? A wtedy strata moze byc wieksza ..

J.

199 Data: Pa?dziernik 05 2008 13:12:45
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

J.F. pisze:

On Sun, 05 Oct 2008 11:42:12 +0200,  Tomasz Pyra wrote:
Ja tam będę obstawał przy zdaniu że kierowca który chce auto bez ABS, albo chce ten ABS wył±czać, po prostu ulega silnemu wrażenia i jest nie do końca ¶wiadomy swojego pomysłu. Tak długo jak nie startuje w rajdach i nie jeĽdzi po¶lizgami tak długo ABS mu nie będzie przeszkadzał, poza uczuciem że odpuszcza za wcze¶nie.

Hm .. na suchym asfalcie jesli to nie tylko wrazenie, to mozna metr
stracic ... i OC bedzie wyzsze z winy ABS.

Ale czy naprawde nie istnieje mozliwosc zglupienia ABS na nielicznych
nawierzchniach ? A wtedy strata moze byc wieksza ..

Raczej to głupienie ABS-u na specyficznych nawierzchniach to albo zamierzchła przeszło¶ć, albo w ogóle urban legend.

ABS owszem będzie gorszy tam gdzie rolę gra pchany klin przed opon±, czyli np. na szutrze albo w błocie. Bo z ABS się klin nie zbuduje.
Na ¶niegu nawet dużych różnic nie ma - no chyba że w porównaniu z hamowaniem bokiem bez ABS, która to metoda okazała się najskuteczniejsza, ale jednocze¶nie praktycznie nie do użycia ¶wiadomie na drodze.
Na lodzie ABS jest trochę słabszy i tu może być główna różnica stłuczkotwórcza - szklanka przed skrzyżowaniem, prędko¶ci rzędu 20-30km/h i może się okazać że maj±c ABS zabraknie tego metra, sterowno¶ć i tak nic nie daje, a ewentualne obracanie samochodu nie jest tak groĽne.

Na asfalcie to IMO ABS ma przewagę - po pierwsze hamulec można nacisn±ć bardzo szybko i z duż± sił± dzięki czemu ci¶nienie w układzie szybko wzro¶nie i szybko zacznie się optymalne hamowanie. Do tego koło się będzie obracać i sie opona nie przytopi.

Jeżeli chodzi o dodatkowe koszta, to przy większej prędko¶ci wystarczy zablokować koła i komplet opon wart 1000zł już się może do niczego nie nadawać.

200 Data: Pa?dziernik 05 2008 14:16:22
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: MarkS 

Na asfalcie to IMO ABS ma przewagę - po pierwsze hamulec można nacisn±ć

Z do¶wiadczenia, tylko i wył±cznie na równym asfalcie. Na naszych typowych
polskich ulicach z dziurami, tark±, itp. już nie. Wtedy ABS raczy odpuszczać
i już mamy nasz dodatkowy metr więcej.

--
Pozdr
MarkS

201 Data: Pa?dziernik 05 2008 15:45:46
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

MarkS pisze:

Na asfalcie to IMO ABS ma przewagę - po pierwsze hamulec można nacisn±ć

Z do¶wiadczenia, tylko i wył±cznie na równym asfalcie. Na naszych typowych polskich ulicach z dziurami, tark±, itp. już nie. Wtedy ABS raczy odpuszczać i już mamy nasz dodatkowy metr więcej.

Ale ABS odpuszcza dopiero wtedy kiedy traci przyczepno¶ć.
Jak na dziurach spada docisk koła to bez ABS-u ono by się po prostu zablokowało i też nie zahamowałoby nic lepiej.

202 Data: Pa?dziernik 05 2008 16:32:13
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: MarkS 

Na asfalcie to IMO ABS ma przewagę - po pierwsze hamulec można nacisn±ć
Z do¶wiadczenia, tylko i wył±cznie na równym asfalcie. Na naszych
typowych  polskich ulicach z dziurami, tark±, itp. już nie. Wtedy ABS
raczy odpuszczać  i już mamy nasz dodatkowy metr więcej.
Ale ABS odpuszcza dopiero wtedy kiedy traci przyczepno¶ć.
Jak na dziurach spada docisk koła to bez ABS-u ono by się po prostu
zablokowało i też nie zahamowałoby nic lepiej.

I znów z mojego do¶wiadczenia wynika że bez ABS jednak lepiej. Na
nierówno¶ciach, dobre opony i zawieszenie, ABS odpuszcza zbyt mocno. Na
gładkim asfalcie nie ma takiego problemu.

--
Pozdr
MarkS

203 Data: Pa?dziernik 05 2008 16:47:11
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

MarkS pisze:

Na asfalcie to IMO ABS ma przewagę - po pierwsze hamulec można nacisn±ć
Z do¶wiadczenia, tylko i wył±cznie na równym asfalcie. Na naszych
typowych  polskich ulicach z dziurami, tark±, itp. już nie. Wtedy ABS
raczy odpuszczać  i już mamy nasz dodatkowy metr więcej.
Ale ABS odpuszcza dopiero wtedy kiedy traci przyczepno¶ć.
Jak na dziurach spada docisk koła to bez ABS-u ono by się po prostu
zablokowało i też nie zahamowałoby nic lepiej.

I znów z mojego do¶wiadczenia wynika że bez ABS jednak lepiej. Na
nierówno¶ciach, dobre opony i zawieszenie, ABS odpuszcza zbyt mocno. Na
gładkim asfalcie nie ma takiego problemu.

Jeżeli na poparcie tego masz tylko swoje do¶wiadczenia zza kierownicy, to już o tym pisałem w tym w±tku i jeszcze w wielu miejscach można o tym przeczytać - to jest złudzenie.

Hamujesz bez ABS - czujesz że hamulce żyleta, pełna kontrola, aż lecisz na kierownicę.
Hamujesz z ABS - za szybko odpuszcza, samochód ledwo spowalnia, strach że nie masz hamulców.

Ale droga hamowania zazwyczaj okazuje się albo taka sama, albo różni się z pewno¶ci± nie na tyle ile by kierowcy się wydawało.

I wszystkich gor±co zachęcam do przećwiczenia sobie tego z pomiarem odległo¶ci - wystarczy kilka baniaczków po płynie do spryskiwacza którymi można sobie pozaznaczać długo¶ć drogi hamowania.

Kilka prób przeprowadzonych uczciwie przed samym sob± i np. ja z fana "hamowania na granicy zadziałania ABS", czy w ogóle bez ABS (miałem samochód w którym można było ABS wył±czyć nawet w czasie hamowania), przekonałem się że w instrukcji jednak pisz± prawdę i w zasadzie nic lepszego niż wbicie do dechy hamulca z ABS przy rozł±czonym sprzęgle nie da się wymy¶lić w kwestii długo¶ci drogi hamowania.

204 Data: Pa?dziernik 05 2008 18:10:51
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Tomasz Pyra"  napisał w wiadomo¶ci

MarkS pisze:


przekonałem się że w instrukcji jednak pisz± prawdę i w zasadzie nic lepszego niż wbicie do dechy hamulca z ABS przy rozł±czonym sprzęgle nie da się wymy¶lić w kwestii długo¶ci drogi hamowania.

Zgadzam się z tym.


MK

205 Data: Pa?dziernik 05 2008 22:56:07
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: MarkS 

Hamujesz bez ABS - czujesz że hamulce żyleta, pełna kontrola, aż lecisz na
kierownicę.
Hamujesz z ABS - za szybko odpuszcza, samochód ledwo spowalnia, strach że
nie masz hamulców.

I tutaj piszesz o odczuciach. Ja piszę o swojej praktyce. W tej chwili
jeżdżę dużym, ciężkim samochodem który fabrycznie ma ABS ale od roku ma go
wył±czonego. I po tym roku spokojnie mogę twierdzić że przy do¶wiadczonym
kierowcy, ABS w wielu sytuacjach przeszkadza a nie pomaga. Gdyby¶my mieli
równe drogi nie było by takiego problemu, ale mamy takie jakie mamy. Tak jak
już kto¶ napisał w tym w±tku, przez dziesi±tki lat nie było w samochodach
ABS-u  i jako¶ ludzie jeĽdzili. Liczyło się do¶wiadczenie i umiejętno¶ci
kierowcy. A w tej chwili dzięki tym wszystkim trzyliterowym skrótom ludzikom
się wydaje że samochód sam za nich pojedzie, skręci i zatrzyma się. I potem
pacany l±duj± w czyim¶ tyłku, w rowie albo na drzewie bo się okazuje że jest
inaczej. ABS nie służy do skracania drogi hamowania tylko pozwala zachować
kontrolę nad samochodem w przypadku gwałtownego hamowania, przez kierowców
którzy nie potrafi± inaczej niż tylko depn±ć pedał w podłogę i się modlić. I
wiem niestety że jest to ogromna czę¶ć tych na drogach.

Ale droga do przećwiczenia sobie tego z pomiarem odległo¶ci - wystarczy
kilka baniaczków po płynie do spryskiwacza
hamowania zazwyczaj okazuje się albo taka sama, albo różni się
z pewno¶ci± nie na tyle ile by kierowcy się wydawało.
I wszystkich gor±co zachęcam

To teraz znajdĽ mi parking z tark± albo nierównymi torami tramwajowymi
przeplatanymi kostk±. Bo jako¶ na skrzyżowaniach w ruchu miejskim nie bardzo
widzę miejsce na takie testy. A na równej asfaltowej powierzchni ABS jak
najbardziej powinien skrócić drogę hamowania.

--
Pozdr
MarkS

206 Data: Pa?dziernik 05 2008 23:29:59
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

MarkS pisze:

Hamujesz bez ABS - czujesz że hamulce żyleta, pełna kontrola, aż lecisz na kierownicę.
Hamujesz z ABS - za szybko odpuszcza, samochód ledwo spowalnia, strach że nie masz hamulców.

I tutaj piszesz o odczuciach. Ja piszę o swojej praktyce.

No to może podaj jakie¶ konkretne wyniki.
Bo z "praktyki" to jak rozumiem mówisz o tych odczuciach, o tym że ABS odbija na dziurach znacznie szybciej niż by¶ chciał. Ja to rozumiem i się z tym w 100% zgadzam bo mam dokładnie te same odczucia.

Różnica jest tylko taka że ja te odczucia już zweryfikowałem.

Tak jak już kto¶ napisał w tym w±tku, przez dziesi±tki lat nie było w samochodach ABS-u  i jako¶ ludzie jeĽdzili.

Wielu rzeczy nie było - np. wspomagania kierownicy. Też można twierdzić że bez wspomagania to się lepiej czuje drogę i wył±czyć...
Wcze¶niej to nie było nawet takich bajerów jak hamulce na przedniej osi i też ludzie jeĽdzili. Też my¶lisz że warto je odł±czyć?

Tylko nie chodzi o to żeby sobie zrobić gorzej i sobie jako¶ poradzić, a chodzi o to żeby było lepiej.



I potem pacany l±duj± w czyim¶ tyłku, w rowie albo na drzewie bo się okazuje że jest inaczej.

....a gdyby nie mieli ABS to by jak po szynach pojechali dalej. ;)


ABS nie służy do skracania drogi hamowania tylko pozwala zachować kontrolę nad samochodem w przypadku gwałtownego hamowania, przez kierowców którzy nie potrafi± inaczej niż tylko depn±ć pedał w podłogę i się modlić.

Znany frazes.
Tylko bez ABS-u żeby zachować sterowno¶ć musisz odpu¶cić hamulec jeszcze bardziej i zatrzymasz się wtedy znacznie dalej.
A jeżeli z ABS będziesz hamował jad±c prosto to wcale nie zatrzymasz się dalej niż bez ABS.


To teraz znajdĽ mi parking z tark± albo nierównymi torami tramwajowymi przeplatanymi kostk±. Bo jako¶ na skrzyżowaniach w ruchu miejskim nie bardzo widzę miejsce na takie testy. A na równej asfaltowej powierzchni ABS jak najbardziej powinien skrócić drogę hamowania.

Te miejsca gdzie mogę bezpiecznie pojeĽdzić w "odosobnieniu" to wygl±daj± gorzej niż nasze drogi.
Szutry, płyty jumbo, popękany i pofałdowany asfalt, dziurawy beton. Torów tramwajowych owszem tam nie ma.

Może się wymienimy informacjami, bo chętnie bym czasami dla odmiany poćwiczył na czym¶ równym. ;)

Akurat na równym i gładkim asfalcie to bez ABS-u jest stosunkowo prosto, bo jest taka sama przyczepno¶ć pod każdym kołem. Im gorsza droga, tym większe zróżnicowanie przyczepno¶ci pod każdym kołem, inny docisk koła wynikaj±cy z dziur, a tego już tak łatwo się nie da kontrolować jednym pedałem.
ABS może i nie taki sprytny jak kierowca, ale za to ma cztery pedały, 10x krótszy czas reakcji i tym nadrabia.

207 Data: Pa?dziernik 06 2008 05:49:32
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: MarkS 

Bo z "praktyki" to jak rozumiem mówisz o tych odczuciach, o tym że ABS
odbija na dziurach znacznie szybciej niż by¶ chciał. Ja to rozumiem i się
z tym w 100% zgadzam bo mam dokładnie te same odczucia.
Różnica jest tylko taka że ja te odczucia już zweryfikowałem.

Praktyk± s± np hamowania na pewnym skrzyżowaniu w Łodzi gdzie narożna
kamienica ładnie zasłania widok. A na dojeĽdzie do skrzyżowania jest ładna
tarka. Jako że miałem okazję przez trzy lata przejeżdżać tam dwa razy
dziennie, czasami czę¶ciej, parę razy zmuszony byłem testować hamulce w tym
miejscu, dzięki osobnikom ¶cinaj±cym zakręt mimo braku widoczno¶ci lub
wychylaj±cym się za bardzo bo nic nie widzieli. I na tej podstawie twierdzę
że tak jest.

Wielu rzeczy nie było - np. wspomagania kierownicy. Też można twierdzić że
bez wspomagania to się lepiej czuje drogę i wył±czyć...
Wcze¶niej to nie było nawet takich bajerów jak hamulce na przedniej osi

W oczywisty sposób sprowadzasz dyskusję do absurdu. Nasza rozmowa dotyczy
ABS-u je¶li się nie mylę i raczej tego trzeba by się trzymać.

I potem pacany l±duj± w czyim¶ tyłku, w rowie albo na drzewie bo się
okazuje
że jest  inaczej.
...a gdyby nie mieli ABS to by jak po szynach pojechali dalej. ;)

Gdyby za rowem była linia kolejowa to kto wie ;)

ABS nie służy do skracania drogi hamowania tylko pozwala zachować
kontrolę nad samochodem w przypadku gwałtownego hamowania, przez
kierowców  którzy nie potrafi± inaczej niż tylko depn±ć pedał w
podłogę i się modlić.
Znany frazes.

Ja twierdzę że nie frazes tylko fakt, będ±cy powodem powstania czego¶
takiego jak ABS.

Tylko bez ABS-u żeby zachować sterowno¶ć musisz odpu¶cić hamulec jeszcze
bardziej i zatrzymasz się wtedy znacznie dalej.
A jeżeli z ABS będziesz hamował jad±c prosto to wcale nie zatrzymasz się
dalej niż bez ABS.

Je¶li na tym asfalcie będzie sobie leżał piasek nie byłbym tego taki pewien,
a nawet zaryzykowałbym stwierdzenie że jednak z ABS-em zatrzymam się dalej.

Te miejsca gdzie mogę bezpiecznie pojeĽdzić w "odosobnieniu" to wygl±daj±
gorzej niż nasze drogi.
Szutry, płyty jumbo, popękany i pofałdowany asfalt, dziurawy beton.

Tyle tylko że mówimy o testach wnosz±cych co¶ dla przeciętnego użytkownika
samochodu, który raczej rajdów po szutrach nie uskutecznia :)
Z tego co wyczytałem w internecie konkretne nawierzchnie maj± do¶ć
zasadniczy wpływ na skuteczno¶ć działania ABS-u.

Akurat na równym i gładkim asfalcie to bez ABS-u jest stosunkowo prosto,
bo jest taka sama przyczepno¶ć pod każdym kołem. Im gorsza droga, tym

Akurat jedyna sytuacja gdzie ABS rzeczywi¶cie uratował mi tyłek to ¶wieżo
wyremontowana równiutka droga z zakrętem o 90 stopni posypanym piaseczkiem.
Przy gwałtownym hamowaniu ze sporej prędko¶ci dzięki ABS-owi przejechałem
ten zakręt normalnie i jestem prawie pewnie że bez ABS-u zwiedzałbym
pobocze. Nie twierdzę że ABS to samo zło. Nie dam się jednak przekonać że
ABS zawsze skraca drogę hamowania, nie do tego został stworzony. Zreszt± w
opisach ABS-u które sobie z ciekawo¶ci przeczytałem, nie znalazłem
stwierdzenia że skraca drogę. Jedyne co tam było to to że w pewnych
warunkach może skrócić t± drogę.

--
Pozdr
MarkS

208 Data: Pa?dziernik 06 2008 18:02:39
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

MarkS pisze:

Akurat jedyna sytuacja gdzie ABS rzeczywi¶cie uratował mi tyłek to ¶wieżo wyremontowana równiutka droga z zakrętem o 90 stopni posypanym piaseczkiem. Przy gwałtownym hamowaniu ze sporej prędko¶ci dzięki ABS-owi przejechałem ten zakręt normalnie i jestem prawie pewnie że bez ABS-u zwiedzałbym pobocze. Nie twierdzę że ABS to samo zło. Nie dam się jednak przekonać że ABS zawsze skraca drogę hamowania, nie do tego został stworzony.

Zawsze to on jej nie skraca, ale prawie nigdy jej nie wydłuża - z sytuacji spotykanych w codziennej jeĽdzie to jedynie lód.

Natomiast ma jedn± IMO do¶ć istotn± zaletę - z hamulcem nie trzeba się obchodzić delikatnie, co daje możliwo¶ć w sytuacji zagrożenia do¶ć bezpiecznie najpierw przywalić z całej siły w hamulec, a dopiero potem przemy¶leć cał± sprawę i decydować co tak na prawdę robić.
Na puszczenie hamulca zawsze będzie czas.

Ma to t± przewagę, że w czasie analizowania sytuacji już zmniejszamy prędko¶ć, więc nawet jak nic m±drego sie nie uda wymy¶lić, to zderzenie nast±pi chociaż z trochę mniejsz± prędko¶ci±.

Bez ABS-u hamulec trzeba dociskać wolniej, bo trzeba wychwycić moment utraty przyczepno¶ci, w dodatku zbyt szybkie wbicie hamulca ma to do siebie że przednie koła zablokuj± się nim przód zostanie dobrze doci±żony. To wymaga bardziej delikatnego operowania hamulcem.

Nawet gdy oba układy będ± mieć te same możliwo¶ci hamowania pojazdu, to ten pierwszy daje możliwo¶ć je optymalnie wykorzystywać szybciej i to zawsze da parę metrów krótsz± drogę hamowania urwan± z czasu reakcji, a nawet nie z testowej, mierzonej drogi hamowania.

Bo próba zrobienia tego bez ABS-u skończy się co najmniej zablokowaniem kół, jak±¶ chwilow± utrat± sterowno¶ci, któr± nawet jeżeli umiemy opanować to i tak to wymaga robienia jakiej¶ kontry i odpuszczenia hamulców, czyli znowu tracimy miejsce.

Jeżeli przy 100km/h pozwoli to rozpocz±ć hamowanie 200ms szybciej, to już daje to 5.5m przewagi. Niech będzie że hamowanie będzie nawet dłuższe o 3-4m bo "piaseczek" czy co¶, ale efekt końcowy będzie nadal lepszy. Do tego mniejsza szansa popełnienia błędu, mniejsze zużycie opon, paska rozrz±du, skrzyni biegów itp...


To kryterium np. na rajdzie czy w testach nie jest istotne - tam wiadomo co się za chwile zdarzy i nagłe hamowanie kierowcy nie zaskakuje. Na drodze takiego luksusu nie ma - awaryjne hamowanie jest wynikiem nagłej i niespodziewanej sytuacji i dobrze jeżeli co¶ pozwoli kierowcy na bardziej zdecydowan± reakcję.

Podobnie inne systemy - takie ESP które na rajdowe warunki kompletnie się nie nadaje, bo po prostu wyhamowuje samochód do dużo mniejszych prędko¶ci niż faktycznie da się ten zakręt przejechać. Można zrobić test i wykazać że z ESP zakręt da się przejechać wolniej niż bez. Ale chodzi o to żeby w warunkach nagłego stresu, w niespodziewanej sytuacji, móc zareagować zdecydowanie i bez obaw.

Pytanie tylko czy taka ¶wiadomo¶ć nie przekłada się bardziej na zwiększenie prędko¶ci z którymi się jeĽdzi, czego nawet najlepsze systemy już nie skompensuj±?
Natomiast tam gdzie kierowca sobie zdaje sprawę z wła¶ciwo¶ci i ograniczeń wynikaj±cych głównie z fizyki i jego umiejętno¶ci, w drugiej kolejno¶ci ze stopnia technicznej doskonało¶ci pojazdu, tam z takich systemów można czerpać tylko korzy¶ci.

209 Data: Pa?dziernik 06 2008 00:59:49
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

MarkS pisze:

I tutaj piszesz o odczuciach. Ja piszĂŞ o swojej praktyce. W tej chwili
jeÂżd¿ê duÂżym, ciĂŞÂżkim samochodem który fabrycznie ma ABS ale od roku ma
go wy³±czonego. I po tym roku spokojnie mogê twierdziæ ¿e przy
do¶wiadczonym kierowcy, ABS w wielu sytuacjach przeszkadza a nie pomaga.
Gdyby¶my mieli równe drogi nie byÂło by takiego problemu, ale mamy takie
jakie mamy. Tak jak ju¿ kto¶ napisa³ w tym w±tku, przez dziesi±tki lat
nie byÂło w samochodach ABS-u  i jako¶ ludzie jeĹ’dzili. LiczyÂło siĂŞ
do¶wiadczenie i umiejêtno¶ci kierowcy. A w tej chwili dziêki tym
wszystkim trzyliterowym skrótom ludzikom siĂŞ wydaje Âże samochód sam za
nich pojedzie, skrêci i zatrzyma siê. I potem pacany l±duj± w czyim¶
tyÂłku, w rowie albo na drzewie bo siĂŞ okazuje Âże jest inaczej. ABS nie
s³u¿y do skracania drogi hamowania tylko pozwala zachowaæ kontrolê nad
samochodem w przypadku gwaÂłtownego hamowania, przez kierowców którzy nie
potrafi± inaczej ni¿ tylko depn±æ peda³ w pod³ogê i siê modliæ. I wiem
niestety ¿e jest to ogromna czê¶æ tych na drogach.

Nie bredĽ, tylko popatrz jak zmieniła siÄ™ liczba wypadków i liczba
samochodów w ostatnich latach. Podpowiem: liczba wypadków jest mniej
wiÄ™cej stała, a samochodów przybyło od cholery.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

210 Data: Pa?dziernik 06 2008 03:59:55
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Rosomaczunio pisze:


Nie bredĽ, tylko popatrz jak zmieniła siÄ™ liczba wypadków i liczba samochodów w ostatnich latach. Podpowiem: liczba wypadków jest mniej wiÄ™cej stała, a samochodów przybyło od cholery.


...które stojÄ… głównie w korkach. Ĺšrednie prÄ™dkoĹ›ci po Polsce (poza kilkoma odcinkami) sÄ… z roku na rok coraz niższe. I NA PEWNO nie ma to wpływu na iloć wypadków. Ależ skÄ…d. Podobnie jak to, że wartburgi, trabanty, 125p, 126p, Polonezy itd zostały zastÄ…pione przez dużo lepsze konstrukcje. Z lepszymi oponami (choć Tomasz pewno siÄ™ nie zgodzi :) ), klockami hamulcowymi, tarczami, płynami "hamulcowymi" czy choćby lepszymi amortyzatorami (bo to Twoim zdaniem oczywiĹ›cie też nie ma wpływu na wypadki) itd, itd.
PrzestaĹ„ powtarzać te medialno-statystycznÄ… papkÄ™ o liniowej zależnoĹ›ci iloĹ›ci pojazdów a wypadkami. Gdyby faktycznie zwiÄ™kszona iloć aut musiała siÄ™ przekładać na iloć wypadków (oczywiĹ›cie, gdyby nie było cudownego ABSu), to jednym z najniebezpieczniejszych miejsc byłyby parkingi przed hipermarketami w okresie przedĹ›wiÄ…tecznym albo totalnie zakorkowane ulice dużych miast. MyĹ›l! ..a nie bredĽ.

pzdr
A.

211 Data: Pa?dziernik 06 2008 12:33:57
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

złoty pisze:

..które stojÄ… głównie w korkach. Ĺšrednie prÄ™dkoĹ›ci po Polsce (poza
kilkoma odcinkami) sÄ… z roku na rok coraz niższe. I NA PEWNO nie ma to
wpływu na iloć wypadków. Ależ skÄ…d.

Zasadniczo wiÄ™kszy ruch wpływa NEGATYWNIE na iloć wypadków.

Podobnie jak to, że wartburgi,
trabanty, 125p, 126p, Polonezy itd zostały zastÄ…pione przez dużo lepsze
konstrukcje. Z lepszymi oponami (choć Tomasz pewno się nie zgodzi :) ),
klockami hamulcowymi, tarczami, płynami "hamulcowymi" czy choćby
lepszymi amortyzatorami (bo to Twoim zdaniem oczywiĹ›cie też nie ma
wpływu na wypadki) itd, itd.

Oczywiście, po za tym mają ABS, ESP itd.

PrzestaĹ„ powtarzać te medialno-statystycznÄ… papkÄ™ o liniowej zależnoĹ›ci
iloĹ›ci pojazdów a wypadkami.

LiniowÄ… zależnoć to sobie sam dopowiedziałeĹ›. Faktem jest, że liczba
wypadków nie wzrosła, a liczba samochodów znacznie wzrosła i natÄ™żenie
ruchu także. Oznacza to z całÄ… pewnoĹ›ciÄ…, że teza jakoby obecne samochody
kusiły do niebezpiecznej jazdy i były w zwiÄ…zku z tym bardziej
niebezpieczne jest tezÄ… bzdurnÄ….

Gdyby faktycznie zwiÄ™kszona iloć aut
musiała siÄ™ przekładać na iloć wypadków (oczywiĹ›cie, gdyby nie było
cudownego ABSu), to jednym z najniebezpieczniejszych miejsc byłyby
parkingi przed hipermarketami w okresie przedświątecznym albo totalnie
zakorkowane ulice dużych miast. MyĹ›l! ..a nie bredĽ.

Po osiągnięciu pewnej masy krytycznej, gdy samochody stoją albo poruszają
siÄ™ z prÄ™dkoĹ›ciÄ… pieszego nie ma już w zasadzie niebezpieczeĹ„stwa
podobnie jak zwiÄ…zku z tematem dyskusji.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

212 Data: Pa?dziernik 07 2008 09:05:30
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Rosomaczunio pisze:



LiniowÄ… zależnoć to sobie sam dopowiedziałeĹ›. Faktem jest, że liczba wypadków nie wzrosła, a liczba samochodów znacznie wzrosła i natÄ™żenie ruchu także.

...no. I jak to siÄ™ ma do tematu wÄ…tku?

Oznacza to z całÄ… pewnoĹ›ciÄ…,

...to niczego nie oznacza. Dobierasz bzdurne argumenty.


Po osiÄ…gniÄ™ciu pewnej masy krytycznej, gdy samochody stojÄ… albo poruszajÄ… siÄ™ z prÄ™dkoĹ›ciÄ… pieszego nie ma już w zasadzie niebezpieczeĹ„stwa


...no widzisz? Jak tylko uruchamiasz szare komórki to zaczynasz rozumieć o co chodzi. Tak trzymać!

pzdr
A.

213 Data: Pa?dziernik 07 2008 10:48:06
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

złoty pisze:

LiniowÄ… zależnoć to sobie sam dopowiedziałeĹ›. Faktem jest, że liczba
wypadków nie wzrosła, a liczba samochodów znacznie wzrosła i natÄ™żenie
ruchu także.

..no. I jak to siÄ™ ma do tematu wÄ…tku?

Pomyśl, nie boli.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

214 Data: Pa?dziernik 06 2008 05:19:05
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: MarkS 

Nie bredĽ,

Jakby Ci to powiedzieć... zacznij od siebie.
A co do tematu kolega złoty już Ci pokazał pewne kierunki, my¶lę że dalej
sobie sam poradzisz.

--
Pozdr
MarkS

215 Data: Pa?dziernik 08 2008 18:52:31
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: kamil 

On Oct 5, 9:56 pm, "MarkS"  wrote:


równe drogi nie było by takiego problemu, ale mamy takie jakie mamy. Tak jak
już kto¶ napisał w tym w±tku, przez dziesi±tki lat nie było w samochodachABS-u  i jako¶ ludzie jeĽdzili. Liczyło się do¶wiadczenie i umiejętno¶ci
kierowcy. A w tej chwili dzięki tym wszystkim trzyliterowym skrótom ludzikom
się wydaje że samochód sam za nich pojedzie, skręci i zatrzyma się. I potem
pacany l±duj± w czyim¶ tyłku, w rowie albo na drzewie bo się okazuje że jest
inaczej.ABSnie służy do skracania drogi hamowania tylko pozwala zachować
kontrolę nad samochodem w przypadku gwałtownego hamowania, przez kierowców
którzy nie potrafi± inaczej niż tylko depn±ć pedał w podłogę i się modlić. I
wiem niestety że jest to ogromna czę¶ć tych na drogach.

Nie obraz sie, ale widze tu wylacznie zawodzenie malkonenta, jak to
kiedys trawa byla bardziej zielona, kobiety piekniejsze i prace
wszyscy mieli.


Zeby nie byc goloslownym, w chyba calym cywilizowanym swiecie liczba
wypadkow smiertelnych oraz wypadkow jako takich sukcesywnie spada.
Przejrzyj dowolne statystyki siegajace powiedzmy 10 lat wstecz. Liczba
samochodow rosnie, liczba wypadkow konczacych sie zejsciem w zaswiaty
maleje.


Jakos nie widze tu potwierdzenia Twoich teorii.




Pozdrawiam
Kamil

216 Data: Pa?dziernik 05 2008 18:09:22
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "MarkS"  napisał w wiadomo¶ci

Na asfalcie to IMO ABS ma przewagę - po pierwsze hamulec można nacisn±ć
Z do¶wiadczenia, tylko i wył±cznie na równym asfalcie. Na naszych
typowych  polskich ulicach z dziurami, tark±, itp. już nie. Wtedy ABS
raczy odpuszczać  i już mamy nasz dodatkowy metr więcej.
Ale ABS odpuszcza dopiero wtedy kiedy traci przyczepno¶ć.
Jak na dziurach spada docisk koła to bez ABS-u ono by się po prostu
zablokowało i też nie zahamowałoby nic lepiej.

I znów z mojego do¶wiadczenia wynika że bez ABS jednak lepiej. Na
nierówno¶ciach, dobre opony i zawieszenie, ABS odpuszcza zbyt mocno. Na
gładkim asfalcie nie ma takiego problemu.

Z subiektywnego wrażenia, a nie z do¶wiadczenia. Do¶wiadczenie jest wtedy, gdy to zmierzysz.


MK

217 Data: Pa?dziernik 05 2008 22:33:42
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: MarkS 

I znów z mojego do¶wiadczenia wynika że bez ABS jednak lepiej. Na
nierówno¶ciach, dobre opony i zawieszenie, ABS odpuszcza zbyt mocno. Na
gładkim asfalcie nie ma takiego problemu.
Z subiektywnego wrażenia, a nie z do¶wiadczenia. Do¶wiadczenie jest
wtedy,  gdy to zmierzysz.

Jak najbardziej do¶wiadczenia. Tutaj masz definicję:
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=11023
Polecam znaczenie nr 2.

--
Pozdr
MarkS

218 Data: Pa?dziernik 05 2008 15:06:02
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Raczej to głupienie ABS-u na specyficznych nawierzchniach to albo
zamierzchła przeszło¶ć, albo w ogóle urban legend.


niekoniecznie, nasze dziurawe drogi(czy tarki przed skrzyzowaniem) w
polaczeniu z kiepskimi oponami i zawieszeniem moga powodowac ze takie
przypadki jak zalaczenie ABSu na suchej jezdni bedzie sie zdazac.
nie jest to czeste ale zdazalo mi sie to odczuwac. co nie zmienia faktu ze
nie mialem z tego tytulu niebezpiecznych sytuacji podczas jazdy ze by mi
braklo tego metra :) poprostu mocniejsze wcisniecie hamulca, do tego
podbicie kola na jakiejs nierownosci i na ktoryms kole ABS zadzialal i czuc
bylo to na pedale hamulca. tyle.
a jezdzilem nawet 20 letnim samochodem z ABSem wiec nie byl to super hiper
nowoczesny system ABS :)

Na lodzie ABS jest trochę słabszy i tu może być główna różnica
stłuczkotwórcza - szklanka przed skrzyżowaniem, prędko¶ci rzędu 20-30km/h
i może się okazać że maj±c ABS zabraknie tego metra, sterowno¶ć i tak nic
nie daje, a ewentualne obracanie samochodu nie jest tak groĽne.


na lodzie to ABS wogole moze przyprawic kogos o zawrot glowy:)
ma sie wrazenie ze samochod wogole przez ABS nie hamuje i jest to kiepskie
uczucie, ale trzeba sobie zdac sprawe ze na lodzie bez ABSu zablokowaly by
sie kolai efekt bylby podobny:)
nie mowie to o ogolnych pomiarach odleglosci gdzie hamujemy ze 100lm/h do 0
na lodzie i wychodza roznice po 200 m miedzy samochodem bez ABSu a z ABSem.
ale "miejscowa" szklanka przed skrzyzowaniem i czy ABS czy nie ABS wiele nie
zdziala na lodzie. tak czy inaczej przejechac sie mozna niezle.
przy czym przy ABS moim zdaniem o wiele mniej przyjemne jest to uczucie ze
niemamy hamulcow:)

--
pzdr
piotrek

219 Data: Pa?dziernik 05 2008 15:20:36
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: J.F. 

On Sun, 05 Oct 2008 13:12:45 +0200,  Tomasz Pyra wrote:

Na lodzie ABS jest trochę słabszy i tu może być główna różnica
stłuczkotwórcza - szklanka przed skrzyżowaniem, prędko¶ci rzędu
20-30km/h i może się okazać że maj±c ABS zabraknie tego metra,
sterowno¶ć i tak nic nie daje, a ewentualne obracanie samochodu nie jest
tak groĽne.

Przy czym to sa i tudne warunki dla kierowcy - dopasowanie sily do
zachowania pojazdy wymaga czasu, o ile jest on przy hamowaniu od
100km/h na asfalcie, to niekoniecznie przy paru metrach do przeszkody
i nawet 20km/h ..

Na asfalcie to IMO ABS ma przewagę - po pierwsze hamulec można nacisn±ć
bardzo szybko i z duż± sił± dzięki czemu ci¶nienie w układzie szybko
wzro¶nie i szybko zacznie się optymalne hamowanie. Do tego koło się
będzie obracać i sie opona nie przytopi.

Jakos tak 15 lat jezdzilem bez ABS i nie przytopilem.
Da sie..

Jeżeli chodzi o dodatkowe koszta, to przy większej prędko¶ci wystarczy
zablokować koła i komplet opon wart 1000zł już się może do niczego nie
nadawać.

Ale to w aucie dla zony, albo firmowce dla mlodych PH :-)

J.

220 Data: Pa?dziernik 05 2008 16:00:07
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

J.F. pisze:

Na asfalcie to IMO ABS ma przewagę - po pierwsze hamulec można nacisn±ć bardzo szybko i z duż± sił± dzięki czemu ci¶nienie w układzie szybko wzro¶nie i szybko zacznie się optymalne hamowanie. Do tego koło się będzie obracać i sie opona nie przytopi.

Jakos tak 15 lat jezdzilem bez ABS i nie przytopilem. Da sie..

No dać to się da.
Ja tam w sumie jeszcze nigdy nie miałem na drodze sytuacji, kiedy trochę gorsze hamulce mogły mnie kosztować życie, czy chociaż spowodować wypadek.
Tyle razy ile hamowałem na maksa, to jedyne co mi z tego przyszło to powiększenie ilo¶ci miejsca.

Zreszt± nawet to że o ile te hamulce się mog± różnić od siebie? 10% drogi hamowania. Statystycznie to może i ma jaki¶ wpływ na ogół, ale tak prawdę mówi±c to w pojedynczym przypadku i tak albo zabraknie miejsca nawet na lepszych hamulcach, albo go wystarczy na tych gorszych. To że akurat się trafiła ta sytuacja gdzie brakuje metra z winy hamulców to i tak rzadko¶ć.


Wszyscy na około niestworzone historie opowiadaj±, jak to minimum parę razy w miesi±cu swoje życie cudem ratuj±, ale to tam takie tylko historie... ;)

221 Data: Pa?dziernik 05 2008 18:08:04
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Tomasz Pyra"  napisał w wiadomo¶ci

J.F. pisze:
On Sun, 05 Oct 2008 11:42:12 +0200,  Tomasz Pyra wrote:
Ja tam będę obstawał przy zdaniu że kierowca który chce auto bez ABS, albo chce ten ABS wył±czać, po prostu ulega silnemu wrażenia i jest nie do końca ¶wiadomy swojego pomysłu. Tak długo jak nie startuje w rajdach i nie jeĽdzi po¶lizgami tak długo ABS mu nie będzie przeszkadzał, poza uczuciem że odpuszcza za wcze¶nie.

Hm .. na suchym asfalcie jesli to nie tylko wrazenie, to mozna metr
stracic ... i OC bedzie wyzsze z winy ABS.

Ale czy naprawde nie istnieje mozliwosc zglupienia ABS na nielicznych
nawierzchniach ? A wtedy strata moze byc wieksza ..

Raczej to głupienie ABS-u na specyficznych nawierzchniach to albo zamierzchła przeszło¶ć, albo w ogóle urban legend.

ABS owszem będzie gorszy tam gdzie rolę gra pchany klin przed opon±, czyli np. na szutrze albo w błocie. Bo z ABS się klin nie zbuduje.
Na ¶niegu nawet dużych różnic nie ma - no chyba że w porównaniu z hamowaniem bokiem bez ABS, która to metoda okazała się najskuteczniejsza, ale jednocze¶nie praktycznie nie do użycia ¶wiadomie na drodze.
Na lodzie ABS jest trochę słabszy i tu może być główna różnica stłuczkotwórcza - szklanka przed skrzyżowaniem, prędko¶ci rzędu 20-30km/h i może się okazać że maj±c ABS zabraknie tego metra, sterowno¶ć i tak nic nie daje, a ewentualne obracanie samochodu nie jest tak groĽne.

I to jest też przewga ABS. Co prawda auto z ABS na ludzie hamuje gorzej niż auto bez ABS, ale prędko¶ci s± znikowe i ewentualne skutki stłuczek s± niegroĽne dla pasażerów. A na suchym asfalcie, czyli nawierzchni po której jeĽdzi się szybko, daje ogromn± przewę. Na autostradzie przy 150 km/h skrócenie drogi hamowania jest spore. To dobre kilkadziesi±t metrów, a więc cena życia. ABS pozwoli zatrzymać się tuż przed przeszkod± ,a jego brak na uderzenie w przeszkodę ze znaczn± prędko¶ci±. Jeszcze dochodzi sprawa kontroli nad autem. Hamowanie na zablokowanych kołach przy 150 km/h nie jest za wesołe.

Na asfalcie to IMO ABS ma przewagę - po pierwsze hamulec można nacisn±ć bardzo szybko i z duż± sił± dzięki czemu ci¶nienie w układzie szybko wzro¶nie i szybko zacznie się optymalne hamowanie. Do tego koło się będzie obracać i sie opona nie przytopi.

Jeżeli chodzi o dodatkowe koszta, to przy większej prędko¶ci wystarczy zablokować koła i komplet opon wart 1000zł już się może do niczego nie nadawać.

Może się skońćzyć zupełnym przetarciem opon i ich eksplozj±.


MK

222 Data: Pa?dziernik 05 2008 18:19:12
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Boombastic 

Jeżeli chodzi o dodatkowe koszta, to przy większej prędko¶ci wystarczy zablokować koła i komplet opon wart 1000zł już się może do niczego nie nadawać.

Może się skońćzyć zupełnym przetarciem opon i ich eksplozj±.

Tylko u lebiod nie potrafi±cych prowadzić samochodu.

223 Data: Pa?dziernik 05 2008 19:15:25
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Boombastic"  napisał w wiadomo¶ci

Jeżeli chodzi o dodatkowe koszta, to przy większej prędko¶ci wystarczy zablokować koła i komplet opon wart 1000zł już się może do niczego nie nadawać.

Może się skońćzyć zupełnym przetarciem opon i ich eksplozj±.

Tylko u lebiod nie potrafi±cych prowadzić samochodu.

A tacy s± w większo¶ci.


MK

224 Data: Pa?dziernik 05 2008 22:59:54
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: MarkS 

Może się skońćzyć zupełnym przetarciem opon i ich eksplozj±.
Tylko u lebiod nie potrafi±cych prowadzić samochodu.
A tacy s± w większo¶ci.

I tu masz rację. W większo¶ci, ale nie wszyscy. Jest spora czę¶ć która wie
jak jeĽdzić samochodem.

--
Pozdr
MarkS

225 Data: Pa?dziernik 05 2008 23:43:38
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

MarkS pisze:

Może się skońćzyć zupełnym przetarciem opon i ich eksplozj±.
Tylko u lebiod nie potrafi±cych prowadzić samochodu.
A tacy s± w większo¶ci.

I tu masz rację. W większo¶ci, ale nie wszyscy. Jest spora czę¶ć która wie jak jeĽdzić samochodem.

Problem z t± czę¶ci± jest taki że ludzi którzy rzetelnie trenuj± ekstremaln± jazdę samochodem to jest może 1% i wcale nie jest to czę¶ć "spora", natomiast za znawców dziedziny uważa się jakie¶ 95% samochodowej populacji.

Pamiętam ankietę na jakim¶ portalu dotycz±c± oceny własnych umiejętno¶ci jazdy - proporcje uważaj±cych że jeżdż± lepiej/tak samo/gorzej od innych to było 92%/4%/4%

Czyli mamy 92% ponadprzeciętnych kierowców! ;)

Nie chcę tu się przerzucać własn± samoocen±, bo to do niczego nie prowadzi w warunkach usenetowych, niemniej uważam że jest bardzo niewielu kierowców którzy s± w stanie samochód bez ABS opanować lepiej niż samochód z ABS.
Nie mam jak ocenić czy Ty może do nich należysz, czy raczej należysz do tych którym się tylko tak wydaje.
Wiem tyle że większo¶ć kierowców ulega silnemu wrażeniu "głupienia" ABS-u i opowiada różne dziwne historie dlatego że nigdy nie zdecydowali się zweryfikować tego wrażenia.

A okopany wokół tego zdania jestem dlatego, że kiedy¶ sam tak twierdziłem. Może gdyby poszukać w archiwum to nawet się znajdzie moje posty na temat przewagi jazdy bez ABS. Z tym że wraz ze zdobywaniem wiedzy przeszło mi. :)

226 Data: Pa?dziernik 06 2008 14:22:10
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

MarkS pisze:

Może się skońćzyć zupełnym przetarciem opon i ich eksplozj±.
Tylko u lebiod nie potrafi±cych prowadzić samochodu.
A tacy s± w większo¶ci.

I tu masz rację. W większo¶ci, ale nie wszyscy. Jest spora czę¶ć która wie jak jeĽdzić samochodem.

Ujmijmy to w ten sposób: spora czę¶ć kierowców uważa, że wie jak jeĽdzić
samochodem, z czego bardzo mała czę¶ć naprawdę to potrafi :)

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mog± być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w czę¶ci
gts /kropka/ pl    |  lub cało¶ci pogl±dom ich Autora.

227 Data: Pa?dziernik 06 2008 14:36:52
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: MarkS 

Użytkownik "Jakub Witkowski"  napisał w
wiadomo¶ci

MarkS pisze:
Może się skońćzyć zupełnym przetarciem opon i ich eksplozj±.
Tylko u lebiod nie potrafi±cych prowadzić samochodu.
A tacy s± w większo¶ci.
I tu masz rację. W większo¶ci, ale nie wszyscy. Jest spora czę¶ć która
wie  jak jeĽdzić samochodem.
Ujmijmy to w ten sposób: spora czę¶ć kierowców uważa, że wie jak jeĽdzić
samochodem, z czego bardzo mała czę¶ć naprawdę to potrafi :)

To że olbrzymia większo¶ć tych na drogach jest we własnym mniemaniu
mistrzami kierownicy to ja też wiem. Ale mimo wszystko mam tak± cich±
nadzieję że jednak jest spora grupa która wie co robi. :)

--
Pozdr
MarkS

228 Data: Pa?dziernik 06 2008 15:37:18
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Jakub Witkowski 

MarkS pisze:

Użytkownik "Jakub Witkowski"  napisał w wiadomo¶ci
MarkS pisze:
Może się skońćzyć zupełnym przetarciem opon i ich eksplozj±.
Tylko u lebiod nie potrafi±cych prowadzić samochodu.
A tacy s± w większo¶ci.
I tu masz rację. W większo¶ci, ale nie wszyscy. Jest spora czę¶ć która
wie  jak jeĽdzić samochodem.
Ujmijmy to w ten sposób: spora czę¶ć kierowców uważa, że wie jak jeĽdzić
samochodem, z czego bardzo mała czę¶ć naprawdę to potrafi :)

To że olbrzymia większo¶ć tych na drogach jest we własnym mniemaniu mistrzami kierownicy to ja też wiem. Ale mimo wszystko mam tak± cich± nadzieję że jednak jest spora grupa która wie co robi. :)

Ja my¶lę, że czę¶ciej wiem niż nie wiem, ale nie wiem, czy my¶lę dobrze :)

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mog± być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w czę¶ci
gts /kropka/ pl    |  lub cało¶ci pogl±dom ich Autora.

229 Data: Pa?dziernik 06 2008 22:17:19
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "MarkS"  napisał w wiadomo¶ci

Może się skońćzyć zupełnym przetarciem opon i ich eksplozj±.
Tylko u lebiod nie potrafi±cych prowadzić samochodu.
A tacy s± w większo¶ci.

I tu masz rację. W większo¶ci, ale nie wszyscy. Jest spora czę¶ć która wie jak jeĽdzić samochodem.

Raczje wydaje się im, że wie. Hołowczyc też miał kilka wypadków (był sprawc±) na zwykłych drogach. Kulig jak zgin±ł? Znam takich kierówców, którzy nigdy nie mieli wypadku, a na pewno nie potrafi± jeĽdzić sportowo i nie maj± bladego pojęcia o żadnych hamowaniach na granicy przczepno¶ci, LFB, po¶lizgach kontrolowanych itp.


MK

230 Data: Pa?dziernik 05 2008 17:58:50
Temat: Re: Nie chc? auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "J.F."  napisał w wiadomo¶ci

On 5 Oct 2008 01:24:34 +0200,  Rosomaczunio wrote:
J.F. pisze:
Jednocze¶nie odrobinę niebezpieczna, wystarczy, że jedna osoba uwierzy,
że jazda bez ABS jest dobra. I wykorzysta podane tu rady. Jak będzie
hamował przed drzewem to pal go licho, ale gorzej jak przed kim¶.

Jakos tak przez poprzednie dekady nikt nie mial ABS, i nie konczyli
masowo na drzewach.

Jako¶ przez poprzednie wieki nikt nie miał samochodu i ludzie też bywali
szczę¶liwi. Wybacz, ale ten kaliber argumentów jest poniżej
jakiegokolwiek poziomu.

Wybacz, ale praktyka mowi swoje - bez abs da sie bezpiecznie jechac,
choc wymaga to troche doswiadczenia/umiejetnosci/opanowania.
Niezbyt duzo.

Da się. Przez wiele lat jeĽdziłem bez ABS. Miałem wyrobiony odruch hamowanie pulsacyjnego. Większo¶ć kierowców nie miała takiego odruchu. W sytuacji awaryjne cisnęli do końca i hamowali na zablokowanych kołach. Da się. Ale z ABS jest jednak lepiej. Da się też uderzyć w przeszkodę bez stref zgniotu, poduszek i napinaczany. Ale czy da się przeżyć? ABS skraca drogę hamwania, a strefy, poduszki i napinacze zwiększaj± szansę przeżycia w wypadku. I po to s± te wynalazki.


MK

231 Data: Pa?dziernik 05 2008 14:58:04
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Przed kims .. tak z 10 lat temu, jak ABS byl w czesci samochodow na
drogach to tez sie nie slyszalo zeby bylo niebezpiecznie, bo jedne
samochody hamuja 30% lepiej ..

wiesz co troche masz racje ale wez pod uwage ze obecnie samochody sa tak
nafaszerowane elektronika i ukladami wspomagajacymi kierowce ze zaczyna sie
to robic niebezpieczne.
dawniej jak ktos juz pisal chocby o maluchu:) w miare rozgarniety kierowca
czul samochod o wiele lepiej niz obecnie.

terraz wszystkie systemy kontorli trakcji dosc daleko przesuwaja moment
kiedy samochod staje sie niesterowny.
niby wszystko OK, ale kierowcy zaczynaja tracic poczucie ze te systemy
fizyki nie oszukuja i przy zbyt ostrej jezdzie czy niekorzystnych warunkach
nic nie pomoga.

chodzi o to ze margines kiedy dawniej sie odczuwalo ze zaczyna sie tracic
kontrole nad samochodem jest obecnie bardzo maly. teraz przekroczysz jak by
punkt krytyczny gdzie fizycznie nawet z roznymi systemami kontroli trakcji
samochod nie jest w stanie utrzymac zadanego toru jazdy lub normalnie
utrzymac siena drodze i zwiedzasz horyzont.

ogladalem ostatnio dosc ciekawe testy  na ten temat gdzie meczyli rozne
samochody w warunkach zimowych i oczywiscie generalnie trzymaly sie na
sniegu o wiele lepiej osiadajac rozne sytsemy kontroli trakcji, ale jak
kierowca przegnie to go nic nie uratuje i o tym moim zdaniem coraz czesciej
zapominaja kierowcy.
przestaja coraz bardziej myslec na drodze, coraz mniej czuja samochod i
slepo wierza ze ich wszystkie 3 literowe syetemy zawsze uratuja.

--
pzdr
piotrek

232 Data: Pa?dziernik 05 2008 18:25:45
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "Piotrek"  napisał w wiadomo¶ci

Przed kims .. tak z 10 lat temu, jak ABS byl w czesci samochodow na
drogach to tez sie nie slyszalo zeby bylo niebezpiecznie, bo jedne
samochody hamuja 30% lepiej ..

wiesz co troche masz racje ale wez pod uwage ze obecnie samochody sa tak nafaszerowane elektronika i ukladami wspomagajacymi kierowce ze zaczyna sie to robic niebezpieczne.
dawniej jak ktos juz pisal chocby o maluchu:) w miare rozgarniety kierowca czul samochod o wiele lepiej niz obecnie.

Tam się wszystko czuło. Nawet zawieszenie było inne. Dawniej wahacze i inne elementy zawieszenia były bezpo¶rednio mocowane do nadwozia. Dzi¶ s± dla zwiększenia komfortu mocowane za po¶rednictwem różnych wózków i ram pomocniczych. Rzeczywi¶cie nie telepie tak nadwoziem na dziurach, ale też drogi nie czuć tak dobrze jak w dawnych autach.

terraz wszystkie systemy kontorli trakcji dosc daleko przesuwaja moment kiedy samochod staje sie niesterowny.
niby wszystko OK, ale kierowcy zaczynaja tracic poczucie ze te systemy fizyki nie oszukuja i przy zbyt ostrej jezdzie czy niekorzystnych warunkach nic nie pomoga.

I jeżdż± szybciej.

chodzi o to ze margines kiedy dawniej sie odczuwalo ze zaczyna sie tracic kontrole nad samochodem jest obecnie bardzo maly. teraz przekroczysz jak by punkt krytyczny gdzie fizycznie nawet z roznymi systemami kontroli trakcji samochod nie jest w stanie utrzymac zadanego toru jazdy lub normalnie utrzymac siena drodze i zwiedzasz horyzont.

ogladalem ostatnio dosc ciekawe testy  na ten temat gdzie meczyli rozne samochody w warunkach zimowych i oczywiscie generalnie trzymaly sie na sniegu o wiele lepiej osiadajac rozne sytsemy kontroli trakcji, ale jak kierowca przegnie to go nic nie uratuje i o tym moim zdaniem coraz czesciej zapominaja kierowcy.
przestaja coraz bardziej myslec na drodze, coraz mniej czuja samochod i slepo wierza ze ich wszystkie 3 literowe syetemy zawsze uratuja.

Kiedy¶ miałem polonezem konieczno¶ć hamowania ze 120 km/h. Było to za moich gówniarskich czasów, troche przesadziłem z prędko¶ci± na trójpasmowej drodze w mie¶cie. Na ¶rodkowym pasie, maj±c po obu stronach auta, musiałem gwałtownie hamować. Podeptałem po hamulcu i jako¶ wyhamowałem, nikogo po bokah nie zahaczaj±c. Do dzi¶ to pamiętam. I nie chałbym więcej znaleĽć się w takiej sytuacji. A dzi¶ hamowanie ze 120 z ABS? Pestka. I to jest wła¶nie niebezpieczne, że sobie nie zdajemy sprawy z zagrożenia.


MK

233 Data: Pa?dziernik 05 2008 20:09:31
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Piotrek pisze:

Przed kims .. tak z 10 lat temu, jak ABS byl w czesci samochodow na
drogach to tez sie nie slyszalo zeby bylo niebezpiecznie, bo jedne
samochody hamuja 30% lepiej ..

wiesz co troche masz racje ale wez pod uwage ze obecnie samochody sa tak nafaszerowane elektronika i ukladami wspomagajacymi kierowce ze zaczyna sie to robic niebezpieczne.
dawniej jak ktos juz pisal chocby o maluchu:) w miare rozgarniety kierowca czul samochod o wiele lepiej niz obecnie.

No może i tak... W sumie tak na prawdę o tym jest ten w±tek.

W Maluchu kierowca wszystko czuł doskonale i nie miał żadnych pomagaczy i... do¶wiadczony kierowca który dobrze opanował samochód był w stanie wyhamować ze 100km/h już na jedynych 60m.

Dzi¶ byle kto wsiada w samochód, wbija hamulce do dechy, nic nie czuje ale zatrzyma się 20m szybciej.

Rozpatrywanie tego w kategoriach bezpieczeństwa nie jest oczywiste, ale oczywiste jest to że drugie rozwi±zanie jest po prostu technicznie doskonalsze.

terraz wszystkie systemy kontorli trakcji dosc daleko przesuwaja moment kiedy samochod staje sie niesterowny.
niby wszystko OK, ale kierowcy zaczynaja tracic poczucie ze te systemy fizyki nie oszukuja i przy zbyt ostrej jezdzie czy niekorzystnych warunkach nic nie pomoga.

Ale to jest wła¶nie postęp i ewolucja.
Dlaczego za ten ideał podawać malucha? Kiedy¶ było jeszcze "lepiej" i kierowca miał na więcej rzeczy wpływ - kontrolował skład mieszanki, k±t wyprzedzenia zapłonu, a nawet niezależnie skręt prawego i lewego koła.

234 Data: Pa?dziernik 05 2008 20:53:54
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Dzi¶ byle kto wsiada w samochód, wbija hamulce do dechy, nic nie czuje ale
zatrzyma się 20m szybciej.


mowisz o hamowaniu na prostej, a ja akurtat nie o tym pisalem w tym poscie
ktorego fragmenty cytujesz.
troche wiecej czasu poswiec na zrozumienie tesktu pisanego.

Ale to jest wła¶nie postęp i ewolucja.
Dlaczego za ten ideał podawać malucha? Kiedy¶ było jeszcze "lepiej" i
kierowca miał na więcej rzeczy wpływ - kontrolował skład mieszanki, k±t
wyprzedzenia zapłonu, a nawet niezależnie skręt prawego i lewego koła.

i znow widac ze przeczytac przeczytales, zrozumiec nie zrozumiales.

nie napisalem nigdzie ze maluch jest idealem. wogole nie zrozumiales tego co
napisalem.

w skrocie, obecnie kierowca jadacy super wypasionym samochodem nie odczuwa
wielu objawow utraty przyczepnosci. jest do dobre dopoki nie przekroczy
granicy przyczepnosci gdzie zaden system elektroniczny nie utrzyma juz
samochodu na drodze i nastapi efektywne zwiedzanie horyzontu.

kierowcy w tej chwili coraz mniej mysla za kolkiem bo nie odczuwaja wielu
rzeczy i z wielu spraw nie zdaja sobie sprawy. mam teraz super fura i moge
wziasc ten zakret z predkoscia 140 km/h a nie jak polonezem gdzie przy 80
km/h mnie wynosilo z zakretu. suuuper ten postep i ewolucja. zapieprzam w
zakrecie a samochod jak przyklejony.
pozniej pojedzie 10 km/h wiecej i sie okaze ze juz mu trzyliterowe systemy
fizyki nie oszukaja i poleci w horyzont, a potem zdziwienie ale jak to sie
moglo stac:)

wszyscy poruszaja sie coraz szybciej, mniej sie odczuwa predkosc, latwiej
sie rozpedzic do coraz wiekszych predkosci, latwiej panowac nad samochodem,
oraz latwiej sie zatrzymac.
ale to nie oznacza ze sie zmienily prawa fizyki i nadal 1,5-2 t rozpedzonego
zelastwa trzeba zatrzymac, czy musi sie utrzymac w zakrecie. do pewnego
stopnia systemy nam pomoga nad tym panowac ale tylko do pewnego momentu....
i wlasnie ten margines pomiedzy odczuciem utraty przyczepnosci do utraty
przyczepnosci obecnie jest coraz mniejszy. a coraz mlodsi lub/oraz coraz
glupsi nie zdaja sobie sprawy z tego.

--
pzdr
piotrek

235 Data: Pa?dziernik 05 2008 21:05:34
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

Piotrek pisze:

Dzi¶ byle kto wsiada w samochód, wbija hamulce do dechy, nic nie czuje ale zatrzyma się 20m szybciej.


mowisz o hamowaniu na prostej, a ja akurtat nie o tym pisalem w tym poscie ktorego fragmenty cytujesz.

Zakrętów i wszystkich innych manewrów dotycz± dokładnie te same zasady.


w skrocie, obecnie kierowca jadacy super wypasionym samochodem nie odczuwa wielu objawow utraty przyczepnosci. jest do dobre dopoki nie przekroczy granicy przyczepnosci gdzie zaden system elektroniczny nie utrzyma juz samochodu na drodze i nastapi efektywne zwiedzanie horyzontu.

Tak... tylko w dawnych samochodach, typu wspomniany maluch, ta prędko¶ć przy której z zakrętu się wylatuje była znacznie mniejsza niż w obecnych samochodach.

wszyscy poruszaja sie coraz szybciej, mniej sie odczuwa predkosc, latwiej sie rozpedzic do coraz wiekszych predkosci, latwiej panowac nad samochodem, oraz latwiej sie zatrzymac.
ale to nie oznacza ze sie zmienily prawa fizyki i nadal 1,5-2 t rozpedzonego zelastwa trzeba zatrzymac, czy musi sie utrzymac w zakrecie. do pewnego stopnia systemy nam pomoga nad tym panowac ale tylko do pewnego momentu....

A kto mówi że jest inaczej?
To jest wła¶nie postęp.

Od ponad 100 lat w samochodach montuje się coraz to nowsze urz±dzenia które pozwalaj± lepiej hamować, przejeżdżać zakręty z coraz większymi prędko¶ciami, przeżywać coraz niebezpieczniejsze zderzenia i w dodatku pozwalaj± to wszystko robić przy coraz to mniejszych umiejętno¶ciach kierowcy.

Po drugiej stronie tego procesu masz red flag act i tym podobne sposoby na zapewnienie bezpieczeństwa.


i wlasnie ten margines pomiedzy odczuciem utraty przyczepnosci do utraty przyczepnosci obecnie jest coraz mniejszy. a coraz mlodsi lub/oraz coraz glupsi nie zdaja sobie sprawy z tego.

A jednak wypadków ¶miertelnych jest coraz mniej.
Pomimo że jeĽdzi się szybciej, być może faktycznie głupiej i bez kontroli nad tym co się dzieje, a jednak ginie mniej ludzi.

A wła¶nie o to chodzi.

236 Data: Pa?dziernik 06 2008 01:02:31
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Piotrek pisze:

kierowcy w tej chwili coraz mniej mysla za kolkiem bo nie odczuwaja
wielu rzeczy i z wielu spraw nie zdaja sobie sprawy. mam teraz super
fura i moge wziasc ten zakret z predkoscia 140 km/h a nie jak polonezem
gdzie przy 80 km/h mnie wynosilo z zakretu. suuuper ten postep i
ewolucja. zapieprzam w zakrecie a samochod jak przyklejony.
pozniej pojedzie 10 km/h wiecej i sie okaze ze juz mu trzyliterowe
systemy fizyki nie oszukaja i poleci w horyzont, a potem zdziwienie ale
jak to sie moglo stac:)

Zapewne dlatego stosunek liczby wypadków do liczby samochodów stale
spada. Fajne opowiastki, tyle że nijak nie przystajÄ…ce do rzeczywistoĹ›ci.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

237 Data: Pa?dziernik 06 2008 04:17:28
Temat: Re: Nie chcĂŞ auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Rosomaczunio pisze:

Zapewne dlatego stosunek liczby wypadków do liczby samochodów stale spada. Fajne opowiastki, tyle że nijak nie przystajÄ…ce do rzeczywistoĹ›ci.


...podpowiem Ci jeszcze, że obecnie całkiem sporo ludzi posiada po kilka aut co było rzadkoĹ›ciÄ… te 10 czy 15 lat temu. I zdradzÄ™ Ci tajemnicÄ™: ja to już taki dziwny jestem, że w tym samym momencie mogÄ™ prowadzić tylko jeden samochód. W zwiÄ…zku z powyższym istnieje minimalne prawdopodobieĹ„stwo, iż moje pozostałe auta mogÄ… w tym samym czasie powodować wypadki.

Policz sobie też inaczej: korzystanie z auta służbowego w czasie pracy staje siÄ™ coraz czÄ™stszym zjawiskiem. No to liczmy: pracownik otrzymuje do dyspozycji w czasie pracy służbowy pojazd. Ale.. gro przyjeżdża do firm prywatnym autem. Parkuje i przesiada siÄ™ do służbowego (dziesiÄ…tki/setki tysiÄ™cy pracowników typu PH, kierowcy, itd). Zatem: mamy już 2 pojazdy (zatem wiÄ™cej o 100%) a.. iloć potencjalnych wypadków nie zwiÄ™ksza siÄ™. I to bez wpływu z ABSów, Ĺ›wiateł 24/24 itd. Cuda Panie, cuda!

I jeszcze jedno: gdzieĹ› Ty widział te 10 czy 15 lat temu takie olbrzymie iloĹ›ci komisów (oraz pseudo-przydomowych-komisów) i aut w nich stojÄ…cych? Przecież w skali kraju stojÄ… tam dziesiÄ…tki (jeĹ›li nie setki) tysiÄ™cy pojazdów! I wiesz.. one raczej tam stojÄ…c również nie powodujÄ… wypadków.

pzdr
A.

238 Data: Pa?dziernik 06 2008 11:44:46
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

złoty pisze:

..podpowiem Ci jeszcze, że obecnie całkiem sporo ludzi posiada po kilka
aut co było rzadkoĹ›ciÄ… te 10 czy 15 lat temu.

To margines.

Policz sobie też inaczej: korzystanie z auta służbowego w czasie pracy
staje się coraz częstszym zjawiskiem. No to liczmy: pracownik otrzymuje
do dyspozycji w czasie pracy służbowy pojazd. Ale.. gro przyjeżdża do
firm prywatnym autem. Parkuje i przesiada siÄ™ do służbowego
(dziesiÄ…tki/setki tysiÄ™cy pracowników typu PH, kierowcy, itd). Zatem:
mamy już 2 pojazdy (zatem wiÄ™cej o 100%) a.. iloć potencjalnych
wypadków nie zwiÄ™ksza siÄ™.

A wczeĹ›niej co robił? JeĽdził cały czas służbowym, a ostatnio mu
zabronili?

I jeszcze jedno: gdzieĹ› Ty widział te 10 czy 15 lat temu takie olbrzymie
iloĹ›ci komisów (oraz pseudo-przydomowych-komisów) i aut w nich
stojÄ…cych? Przecież w skali kraju stojÄ… tam dziesiÄ…tki (jeĹ›li nie setki)
tysiÄ™cy pojazdów! I wiesz.. one raczej tam stojÄ…c również nie powodujÄ…
wypadków.

Nie mam siły czytać tych bredni, gołym okiem widać, jak zwiÄ™kszył siÄ™
ruch choćby przez ostatnie 5 lat, a Ty usiłujesz udowodnić jakieĹ› bzdurne
tezy, że teraz jeżdżÄ…cych aut jest tyle samo co 15 lat. Szkoda mi czasu
na jałowÄ… polemikÄ™.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

239 Data: Pa?dziernik 07 2008 08:50:38
Temat: Re: Nie chcĂŞ auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Rosomaczunio pisze:


To margines.


...doć duży ten margines



A wczeĹ›niej co robił? JeĽdził cały czas służbowym, a ostatnio mu zabronili?


...tak. Dużo osób wykorzystywało swój prywatny samochód w pracy. Ile Ty właĹ›ciwie masz lat? 15? A o "kilometrówce" słyszałeĹ›? MyĹ›lisz, że za co to płacili/płacÄ….. za pomalowanie paznokci?


Nie mam siły czytać tych bredni, gołym okiem widać, jak zwiÄ™kszył siÄ™ ruch choćby przez ostatnie 5 lat, a Ty usiłujesz udowodnić jakieĹ› bzdurne tezy, że teraz jeżdżÄ…cych aut jest tyle samo co 15 lat. Szkoda mi czasu na jałowÄ… polemikÄ™.


...no szkoda, szkoda - bo nie wiesz nawet o czym dyskutujesz. Bo na pewno nie o tym czy siÄ™ zwiÄ™kszyła iloć aut czy nie. Ale nie przejmuj siÄ™ - jak doroĹ›niesz to może "zatrybisz".

pzdr
A.

240 Data: Pa?dziernik 07 2008 10:43:25
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

złoty pisze:

..no szkoda, szkoda - bo nie wiesz nawet o czym dyskutujesz. Bo na pewno
nie o tym czy siÄ™ zwiÄ™kszyła iloć aut czy nie. Ale nie przejmuj siÄ™ -
jak doroĹ›niesz to może "zatrybisz".

PrzypomnÄ™ z czym polemizowałeĹ›:

Zapewne dlatego stosunek liczby wypadków do liczby samochodów stale
spada. Fajne opowiastki, tyle że nijak nie przystajÄ…ce do
rzeczywistości.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

241 Data: Pa?dziernik 06 2008 22:21:06
Temat: Re: Nie chcĂŞ auta z ABS.
Autor: Sanctum Officium 

Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomoĹ›ci

Rosomaczunio pisze:



Liczba samochodów systematycznie roĹ›nie. Widać to nie tylko w rocznikach statystycznych GUS, ale na drogach, gdzie sÄ… coraz wiÄ™ksze korki.


MK

242 Data: Pa?dziernik 06 2008 21:59:05
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Sanctum Officium pisze:

Liczba samochodów systematycznie roĹ›nie. Widać to nie tylko w rocznikach
statystycznych GUS, ale na drogach, gdzie są coraz większe korki.

Z nim nie ma sensu dyskutować, on w jednym wątku jest w stanie
stwierdzić, że ruch siÄ™ zwiÄ™kszył, ale liczba aut nie. ;)

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

243 Data: Pa?dziernik 07 2008 08:54:30
Temat: Re: Nie chcĂŞ auta z ABS.
Autor: zĹ‚oty 

Sanctum Officium pisze:

Użytkownik "złoty"  napisał w wiadomoĹ›ci
Rosomaczunio pisze:



Liczba samochodów systematycznie roĹ›nie. Widać to nie tylko w rocznikach statystycznych GUS, ale na drogach, gdzie sÄ… coraz wiÄ™ksze korki.



...i nikt tego nie neguje. Tyle tylko, że on nie wie nawet o czym dyskutuje.

pzdr
A.

244 Data: Pa?dziernik 06 2008 18:40:57
Temat: Re: Nie chce auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Zapewne dlatego stosunek liczby wypadków do liczby samochodów stale
spada. Fajne opowiastki, tyle że nijak nie przystaj±ce do rzeczywisto¶ci.

alez oczywiscie wszystko wiedzacy:)
to napewno zbawienna moc trzlyliterowych systemow nam pomagaja tak bardzo ze
wypadkoz za 10 lat wogole nie bedzie:)

oj pomysl chociaz chwile :)
juz nie pisze o innych sprawach ale chociaz tak banalna jak ilosc samochodow
stojacych w korkach w miescie.
10-15 lat temu moglem przejechac przez caly krakow w 20-30 min, teraz tyle
samo staram sie wydostac z jednej dzielnicy krakowa. ciekawe dlaczego az
tyle mniej wypadkow jest, myslis ze dlatego ze srednia predkosc w miescie to
20-30 km/h :D

--
pzdr
piotrek

245 Data: Pa?dziernik 06 2008 22:00:44
Temat: Re: Nie chce auta z ABS.
Autor: Rosomaczunio 

Piotrek pisze:

oj pomysl chociaz chwile :)
juz nie pisze o innych sprawach ale chociaz tak banalna jak ilosc
samochodow stojacych w korkach w miescie.
10-15 lat temu moglem przejechac przez caly krakow w 20-30 min, teraz
tyle samo staram sie wydostac z jednej dzielnicy krakowa. ciekawe
dlaczego az tyle mniej wypadkow jest, myslis ze dlatego ze srednia
predkosc w miescie to 20-30 km/h :D

Przy dużym ruchu łatwiej o wypadek/stłuczkÄ™, chociaż bÄ™dzie mniej bolesny
w skutkach.

--
Bycie wielbłÄ…dem jest wielkim błÄ…dem

246 Data: Pa?dziernik 06 2008 21:22:15
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Brzezi 

nie, 05 paĽ 2008 o 00:23 GMT, J.F napisał(a):

Jednocze¶nie odrobinę niebezpieczna, wystarczy, że jedna osoba uwierzy,
że jazda bez ABS jest dobra. I wykorzysta podane tu rady. Jak będzie
hamował przed drzewem to pal go licho, ale gorzej jak przed kim¶.

Jakos tak przez poprzednie dekady nikt nie mial ABS, i nie konczyli
masowo na drzewach.

Przed kims .. tak z 10 lat temu, jak ABS byl w czesci samochodow na
drogach to tez sie nie slyszalo zeby bylo niebezpiecznie, bo jedne
samochody hamuja 30% lepiej ..

no moze nie 10 lat temu, ale 15-20, to wtedy samochody mialy po max
60-90KM, takie zwykle samochody, gdzie teraz samochody z moca poniezej
100KM wlasciwie nie sa spotykane, rozwijaly predkosci do 120-160km,
predkosci przelotowe byly duuuzo nizsze...

Pozdrawiam
Brzezi
--
[    E-mail:  ][                                           ]
[       Ekg: #3781111            ][          I've only got 12 cards.          ]
[ LinuxUser: #249916             ][                                           ]

247 Data: Pa?dziernik 04 2008 11:39:29
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Samotnik 

Dnia 03.10.2008 nalesnik  napisał/a:

Witam,
czy ABS można względnie łatwo i tanio wymontować (przykładowo z Suzuki
Swift)?

Jak się skończ± inne opcje, to po prostu ciachnij kabelek od którego¶
czujnika. zapali się kontrolka i szlus, a wspomaganie czy co tam jeszcz
jest na tym czujniku - będzie działać.

:)
--
Samotnik
Kosmetyki: http://www.pachnidelko.pl/
Biżuteria: http://www.bizuteria-artystyczna.pl/

248 Data: Pa?dziernik 04 2008 13:50:22
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: Piotrek 

Jak się skończ± inne opcje, to po prostu ciachnij kabelek od którego¶
czujnika. zapali się kontrolka i szlus, a wspomaganie czy co tam jeszcz
jest na tym czujniku - będzie działac

tylko ze moze to tez sie zakonczyc dziwnymi objawami:)
regulacja sily hamowania przod tyl moze nie dzialac tak jak powinna. mialem
przez pewien czas uszkodzony czujnik ABSu w jednym samochodzie i musze
przyznac ze tylne klocki hamulcowe skonczyly sie ekspresowo w porownaniu do
jazdy ze sprawnym ABSem.

--
pzdr
piotrek

249 Data: Pa?dziernik 04 2008 14:48:36
Temat: Re: Nie chcę auta z ABS.
Autor: radekp@konto.pl 
250 Data: Pa?dziernik 04 2008 19:11:38
Temat: Re: Nie chcÄ™ auta z ABS.
Autor: Tomasz Pyra 

 pisze:

http://b2btv.pl/150,zobacz_jak_dziala_abs_przy_hamowaniu.html


Dodajmy, że jeżeli oba samochody prowadziłby ten sam kierowca, to bÄ™dzie Ĺ›wiÄ™cie przekonany że czerwonym zatrzymał siÄ™ szybciej :)
I jak dasz komuĹ› wypróbować oba samochody i powiedzieć który wybiera ze wzglÄ™du na hamulce to weĽmie czerwony, bo "hamuje znacznie lepiej".

Polecam samemu sobie sprawdzić i się przekonać.

Re: Nie chcę auta z ABS.



Grupy dyskusyjne