piątek 3 nastego kraksiarski :)
Rano cztery samochody z dwóch pasów wyjechały na skrzyżowanie do skrętu
w lewo. O dziwo na wprost jechali i jechali. Oba kierunki dostały
zielone czy jeden pomylił sygnalizatory a trzech nie patrzyło na
światła tylko na siebie? To już tylko pan Bóg wie.
O 15oo rzeczone sygnalizatory wyłączone. Być może usuwali buga :)
W południe facet w dostawczym chciał prawym tylnym bliźniakiem
przejechać dziadka na pasach. Dziadek w porę odskoczył. Zuch.
no i pierwsze w tym roku skrobanie szyb bleeee :/
--
Piter
golf - 350 tyś km, nic nie póka nic nie stóka
Niemiec pod kocem trzymał. Płakał jak sprzedawał.
| 2 |
Data: Pa?dziernik 03 2014 21:41:40 |
| Temat: Re: co za dzień |
| Autor: Axel |
"PiteR" wrote in message
piątek 3 nastego kraksiarski :)
A tak bardziej po polsku????
--
Axel
| 3 |
Data: Pa?dziernik 04 2014 17:29:52 | | Temat: Re: co za dzień | | Autor: depros |
W dniu 2014-10-03 20:24, PiteR pisze:
piątek 3 nastego kraksiarski :)
Rano cztery samochody z dwóch pasów wyjechały na skrzyżowanie do skrętu
w lewo. O dziwo na wprost jechali i jechali. Oba kierunki dostały
zielone czy jeden pomylił sygnalizatory a trzech nie patrzyło na
światła tylko na siebie? To już tylko pan Bóg wie.
O 15oo rzeczone sygnalizatory wyłączone. Być może usuwali buga :)
W południe facet w dostawczym chciał prawym tylnym bliźniakiem
przejechać dziadka na pasach. Dziadek w porę odskoczył. Zuch.
no i pierwsze w tym roku skrobanie szyb bleeee :/
Roku czy sezonie?;]
| 4 |
Data: Pa?dziernik 14 2014 14:59:47 | | Temat: Re: co za dzień | | Autor: Marrcino |
W dniu 2014-10-03 o 20:24, PiteR pisze:
piątek 3 nastego kraksiarski :)
Rano cztery samochody z dwóch pasów wyjechały na skrzyżowanie do skrętu
w lewo. O dziwo na wprost jechali i jechali. Oba kierunki dostały
zielone czy jeden pomylił sygnalizatory a trzech nie patrzyło na
światła tylko na siebie? To już tylko pan Bóg wie.
O 15oo rzeczone sygnalizatory wyłączone. Być może usuwali buga :)
W południe facet w dostawczym chciał prawym tylnym bliźniakiem
przejechać dziadka na pasach. Dziadek w porę odskoczył. Zuch.
no i pierwsze w tym roku skrobanie szyb bleeee :/
Jak koło OBI to Sprint robi jakieś czary-mary, nie wiem do końca co bo szczęśliwie już dawno zjebałem z tej cudownej firmy ale pewnie nic dobrego.
| | |