Grupy dyskusyjne   »   magnetyzery cd.

magnetyzery cd.



1 Data: Listopad 28 2006 23:46:29
Temat: magnetyzery cd.
Autor: MaRa 

Wiem że na tej grupie jest nieprzychylna atmosfera dla nich, ale
postanowiłem wetknąć swój kij w mrowisko:)

TEORETYCZNIE to mogą nawet działać.
Może się wydawać że pole magnetyczne oddziaływuje na żelazo, bo
przyciąga. A na ciecze nie.

Pole magnetyczne oddziaływuje na WSZYSTKIE substancje- zarówno
metale, tworzywa sztuczne, drewno, plastik, wodę. Magnetyzm to jedno z
podstawowych oddziaływań w fizyce (jest jeszcze pole elektryczne i
grawitacja, oraz jądrowe silne i słabe).
A to że magnesy przyciągają żelazo to zaledwie pewna anomalia
magnetyzmu, wyjątek.

Pole magnetyczne rozpędza cząsteczki elementarne w akceleratorach,
pole magnetyczne jest stosowane w diagnostyce rezonansem magnetycznym.
A  w tych zastosowaniach nie ma żelaza.

Widziałem opinie że magnetyzery pogarszają pracę silnika. Ciekawe
jak, skoro "nie działają". A może nie działają bo w
rzeczywistości były zrobione z kawałka blachy i magnesu z szafki
kuchennej?

Bo z tego co wyczytałem magnes MUSI być skierowany biegunem S w
kierunku paliwa (nie innym czy obydwoma).

Na sugestię że jeśli by działały to byłyby fabrycznie montowane-
niby po co? Jaki interes miałby producent samochodu?
Może taki:
-Większy koszt produkcji (te 100 zł w dziesiątkach tysięcy
samochodów to spora sumka z pensji prezesa)
-Pozwy sądowe innych producentów magnetyzerów albo o naruszenie
patentu.
-Większa żywotność katalizatora. Oj, ucieszyłoby to ich
dostawców.
-Większe bezawaryjne przebiegi. ASO zaczęłyby świętować, wbijać
szpilki w kukiełki dysydentów.

Ogólnie w Wiekim Przemyśle jest zasada: "jeśli to my nie mamy
patentu, to wynalazek nie istnieje".
Przekonało się o tym wielu drobnych wynalazców. Przykładem jest
Dyson- wynalazca bezworkowego odkurzacza, nie wymagającego dokupowania
worków i filtrów. Chodził od jednego do drugiego potentata AGD,
wszędzie kiwali z politowaniem głowami. Jakimś cudem sprzedał
licencję na Japonię, za pozyskane pieniądze otworzył własną
fabrykę w Wielkiej Brytanii i obecnie ma.. 60% tamtejszego rynku.

Jeśli na magnetyzery miałby patent np. Bosh, a nie jakaś polska czy
amerykańska firemka, to byłyby stosowane, nawet gdyby nie działały.

Natomiast spiski firm naftowych można między bajki włożyć. No,
może w USA, ale tam rafinerie ma mafia. Jeśli z dnia na dzień
samochody zaczęły by zużywać 10% paliwa mnie, po trzech miesiącach
i tak ich ilość na świecie się zwiększy i wzrośnie
zapotrzebowanie na paliwo.



2 Data: Listopad 29 2006 01:06:17
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: arekmx 

MaRa wrote:

Wiem że na tej grupie jest nieprzychylna atmosfera dla nich, ale
postanowiłem wetknąć swój kij w mrowisko:)
[..]
Ogólnie w Wiekim Przemyśle jest zasada: "jeśli to my nie mamy
patentu, to wynalazek nie istnieje".

Powiem tak, kupa bredni.

Nie ma naukowych badań na temat == durne dywagacje z sufitu gdzie co druga
osoba może mieć własne ,,widzimisię'' i własną opinię.

Na discovery w pogromcach mitów sprawdzali działanie magnetyzerów na
spalanie, wynik: BEZ ZMIAN. Niech każdy chcący zacząć temat od nowa sobie
wbije do głowy *BEZ ZMIAN*.

Sprawdzali też parę innych ciekawych mitów związanych z silnikiem
spalinowym. Google powie więcej. Jest nawet forum dotyczące działalności
mythbusters.
--
Arek, arekmx|gazeta.pl

3 Data: Grudzien 02 2006 20:00:34
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: MaRa 


arekmx wrote:

Powiem tak, kupa bredni.

Nie ma naukowych badań na temat == durne dywagacje z sufitu gdzie co druga
osoba może mieć własne ,,widzimisię'' i własną opinię.

Na discovery w pogromcach mitów sprawdzali działanie magnetyzerów na
spalanie, wynik: BEZ ZMIAN. Niech każdy chcący zacząć temat od nowa sobie
wbije do głowy *BEZ ZMIAN*.

Ciekawe, ze producenci magnetyzerow czesto podaja ze dzialaja one po
jakims czasie. Mam hipoteze- moze oczyszczaja podobnie jak magnetyzery
wody:)
Jak silnik jest stary, to ma osad w ukladzie paliwowym, po zalozeniu
magnetyzera on po pewnym czasie znika i silnik jakby nabiera wigoru.

Wlasnie testuje. Nie podam producenta, ale nie ten drogi i ma magnes
skierowany jak potrzeba zgodnie zasada konstrukcji magnetyzerow.

Zamontowany w nowej Toyocie Yaris 1.3. Mam nadzieje ze dobrze
zamontowalem, przyczepilem do gumowej rurki z prawej strony silnika co
biegnie do czegos metalowego podobnego do odwroconego do gory nogami
Maksora i dalej chyba do wtryskiwaczy. Inne rurki biegna do filtru
powietrza i glowicy silnika, wiec chyba nie te, z tylu sa jakies
podobne do wezy ogrodowych, wiec chyba tez nie te.

W zeszly weekend zatankowalem do pelna i przejechalem droge ok.4x
120km, czesciowo w miescie. Pod koniec komputer pokladowy pokazywal
srednie zuzycie paliwa 5.4l/100km.
W poniedzialek zalozylem magnetyzer, teraz znowu mam ta sama trase do
przejechania. Po 120km pokazywal 5.1l/100km (!)(psychokineza:), po
drodze powrotnej 5.4l/100km. Czyli raczej bez zmian. Zobacze jak sie to
skonczy jutro.

Ale toksycznosci spalin nie badalem, nie mam znajomego diagnosty i nie
chce mi sie wpedzac w koszty.

Widzialem ten program Pogromcow Mitow, podobnie jak artykul w Auto
Swiecie. Ale w obydwu nie byly badne spaliny. Auto Swiat wzbudzil
kontrowersje i byl nieco nie obiektywny. Bylo tez sporo artykulow
potwierdzajacych dzialanie magnetyzerow.

Ciekaw jestem wynikow analizy spalin innych uzytkownikow magnetyzerow.
Jesli zwiekszy sie zywotnosc silnika i katalizatora to w moim przypadku
ma to znaczenie.

Moze kiedys przetestuje jeden z tych drogich markowych magnetyzerow.
Dam znac jakie beda wyniki. Ale najpierw skonsultuje sie ze znajomym
prawnikiem i jak nie beda dzialac to wycyganie ten miliard nagrody.

4 Data: Grudzien 03 2006 11:25:19
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Tomek K 

Mysle ze to kompletna sciema, jesli by tak bylo to producenci by dodawali je
do aut chwalac sie ze pala mniej

to tak jak z tymi zarowkami ala ksenon :)

5 Data: Grudzien 03 2006 17:14:29
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: MaRa 

Wrocilem.
W tamta strone srednie bylo 5.3, po powrocie 5.3 l/100km. Wczesniej co
najmniej 5.4. Czyli na granicy bledu pomiarowego, ale wyraznie na plus.
A wcale nie zalezalo mi by mozliwie najmniej palil, ustawilem na
pokazywanie temperatury, puscilem ksiazke na CD i w droge.
Komputer liczy od chwili zatankowania.

Tych drogich magnetyzerow jeszcze nie testowalem, trudno mi sie o nich
wypowiadac.

Ten odcinek Pogromcow Mitow byl zrealizowany troche po lebkach.
Podlaczyli jakis magnetyzer (nie wiadomo co to bylo) i natychmiast
obliczyli ze silnik zamocowany na stale spalal tyle samo.
Wczesniej testowali jakis cudowny gaznik, nie wiem jaki. Domyslam sie
ze chodzilo o tzw. odparownik paliwa. A rzeczywiscie one dzialaja. W
latach dwudziestych byl z takim wynalazkiem produkowany samochod. Ale w
nowoczesnym silniku z wtryskiem cos takiego sie nie sprawdza.

Tomek K wrote:

Mysle ze to kompletna sciema, jesli by tak bylo to producenci by dodawali je
do aut chwalac sie ze pala mniej

to tak jak z tymi zarowkami ala ksenon :)

Sa zarowki dajace troche wiecej swiatla, moze kilkanascie procent. Ale
tego i tak nie widac, a sa wyraznie drozsze. Sa tez bardzo jasne
zarowki, ale ciagna wiecej pradu. Sa tez swiecace na niebieskawo, ale
to tylko upiekszajacy gadzet.

Poruszalem sprawe montazu fabrycznego, ale jeszcze porusze.
Wazne kto ma patent.
Wydaje sie ze wystarczy cos fajnego wymyslic, opatentowac i ustawia sie
kolejka chetnych. W rzeczywistosci proba namowienia kogokolwiek do
produkcji przypomina walenie glowa w mur. A im wieksza firma tym
bardziej niechetna do jakichkolwiek nowosci.
Nie mowie o magnetyzerach, ale ogolnie o losie prywatnych wynalazcow.
Ludzie cuda wymyslaja, chocby silnik wielkosci samochodowego zdolny do
napedzania statku i guzik zainteresowania.

6 Data: Grudzien 03 2006 18:28:09
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Huckleberry 


Użytkownik "MaRa"  napisał w wiadomości

Sa zarowki dajace troche wiecej swiatla, moze kilkanascie procent. Ale
tego i tak nie widac, a sa wyraznie drozsze.

Używałeś? Jakich?
pozdrawiam

7 Data: Listopad 29 2006 01:12:28
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Piotr Bochaczyk 

MaRa wrote:

Wiem że na tej grupie jest nieprzychylna atmosfera dla nich, ale
postanowiłem wetknąć swój kij w mrowisko:)

<ciach>

wszystko ładnie pięknie
magnetyzery są nawet stosowane z powodzeniem w promach kosmicznych
ale trzeba pamiętać o paru rzeczach
muszą być bardzo mocne - a te neodymowe to im do pięt nie dorastają
i paliwo musi odpowiednio szybko przez taki magnetyzer przepływać -
znacznie szybciej niż w układzie paliwowym samochodu

no i dupa blada, magnetyzerem z Allegro najwyżej kluczyki z kratki
ściekowej można wyciągnąć

buźka
--
                            /\
Neevor         \,       /\/'  `\
eternal wanderer \ ., /'  '\    `-"`'",    ., .    ,.  ,  .
neevor maupa mail kropa ru GG#45172`""'""'"-"'"""'""'"'""-
Citroën BX 1.6 TRS '84 LPG + BX 1.9 TZD '93          Kraków
Odwiedź forum Citroëna: http://citroen.autko.pl

8 Data: Listopad 29 2006 12:05:11
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Huckleberry 


Użytkownik "Piotr Bochaczyk"  napisał w wiadomości

wszystko ładnie pięknie
magnetyzery są nawet stosowane z powodzeniem w promach kosmicznych
ale trzeba pamiętać o paru rzeczach
muszą być bardzo mocne - a te neodymowe to im do pięt nie dorastają
i paliwo musi odpowiednio szybko przez taki magnetyzer przepływać -
znacznie szybciej niż w układzie paliwowym samochodu

no i dupa blada, magnetyzerem z Allegro najwyżej kluczyki z kratki
ściekowej można wyciągnąć


Zgadza się. Pomysł z magnetyzerami bazuje na tym że rzeczywiście są stosowane w np. w przemyśle. TYle że to są elektromagnesy potężnych mocy, a nie "magnesy z szafek kuchennych".
pozdrawiam

9 Data: Listopad 29 2006 12:38:16
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Piotr Bochaczyk 

Huckleberry wrote:

TYle że to są elektromagnesy potężnych mocy

no i od jutra na alledrogo będą magnetyzery podłączane do akumulatora :D
do tego kosmiczna technologi i jazda... byle do przodu
--
                            /\
Neevor         \,       /\/'  `\
eternal wanderer \ ., /'  '\    `-"`'",    ., .    ,.  ,  .
neevor maupa mail kropa ru GG#45172`""'""'"-"'"""'""'"'""-
Citroën BX 1.6 TRS '84 LPG + BX 1.9 TZD '93          Kraków
Odwiedź forum Citroëna: http://citroen.autko.pl

10 Data: Listopad 29 2006 02:09:05
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Moon 

MaRa wrote:
>

TEORETYCZNIE to mogą nawet działać.
Może się wydawać że pole magnetyczne oddziaływuje na żelazo, bo
przyciąga. A na ciecze nie.

Pole magnetyczne oddziaływuje na WSZYSTKIE substancje- zarówno
metale, tworzywa sztuczne, drewno, plastik, wodę. Magnetyzm to jedno z
podstawowych oddziaływań w fizyce (jest jeszcze pole elektryczne i

możesz magnesować paliwo jak chcesz, ale w miejscu w którym zamienia się w energię, podczas spalania w komorze, ono wcale nie wygląda jak w przewodzie paliwa, który możesz sobie magnesować do woli.
jakie to ma znaczenie w sytuacji, w której w komorze tłoka zapala się chmura wstrzykniętej pary benzynowej???
cząsteczki dalej są "ustawione" tak samo jak po magnesie?
eee tam!

moon

11 Data: Listopad 29 2006 02:34:32
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: loli 

Mam pomysl:
kup sobie magnetyzer i potestuj (np trasa 50 km).
Popros znajomego niech Ci go zalozy lub zdejmie
bez Twojej wiedzy. I tak kilka razy w trase.
Nie bedzie tu dzialala Sila Sugestii, wiec spalanie
nie spadnie :).
Pozdrawiam.

12 Data: Listopad 29 2006 07:28:54
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Jacek 

Mój wujek kupił sobie magnetyzeri stosuje go zamiast Viagry.
Założył sobie biegunem S do ....(wiecie czego).
Ciotka ma go już powoli dosyć, bo bez przerwy ma ochotę i MOŻE.
pozdrawiam wszystkich amatorów magnetyzerów
Jacek

13 Data: Listopad 29 2006 08:23:55
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Grzechu 

MaRa  napisał:

TEORETYCZNIE to mogą nawet działać.

Wiele razy już było to na grupie poruszane. Teoretycznie magnetyzery nie mogą działać i w praktyce też nie działają.


--
Pozdrawiam
Grzechu
-=VW Golf II 1.8GT LPG=- http://forum.vwgolf.pl

14 Data: Listopad 29 2006 09:26:20
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: DoQ 

Użytkownik "MaRa"  napisał w wiadomości

Bo z tego co wyczytałem magnes MUSI być skierowany biegunem S w
kierunku paliwa (nie innym czy obydwoma).

A nie przypadkiem S w kierunku jazdy?

Na sugestię że jeśli by działały to byłyby fabrycznie montowane-
niby po co? Jaki interes miałby producent samochodu?
Może taki:
-Większy koszt produkcji (te 100 zł w dziesiątkach tysięcy
samochodów to spora sumka z pensji prezesa)

Oj tak, bo prezes wyciaga kieszonkowe na montaz 40000 pojazdow po czym mowi
"zbudujcie mi z tego samochody, tylko nie zakladajcie w nich magnetyzerow z
allegro bo mi nie starczy na waciki"

-Pozwy sądowe innych producentów magnetyzerów albo o naruszenie
patentu.
-Większa żywotność katalizatora. Oj, ucieszyłoby to ich
dostawców.

....a skup "zlomu katalizatorowego" odniesie ogromna kleske. Wlasciciele i
pracownicy zasila rzesze bezrobotnych. Niezadowolony narod w kolejnych
wyborach wybierze partie, ktora obieca powolanie Urzędu Regulacji Handlu i
Obrotu Magnetyzerami


-Większe bezawaryjne przebiegi. ASO zaczęłyby świętować, wbijać
szpilki w kukiełki dysydentów.

(...)

Jeden Wielki Magnetyczny Spisek, jestem pod wrazeniem.


--
Pozdrawiam
Paweł

Chrysler Stratus
http://3stawy.mokotow.com/samochody/stratus/

15 Data: Listopad 29 2006 08:32:05
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Jimiasty 


MaRa napisał(a):

Wiem że na tej grupie jest nieprzychylna atmosfera dla nich, ale
postanowiłem wetknąć swój kij w mrowisko:)

TEORETYCZNIE to mogą nawet działać.
Może się wydawać że pole magnetyczne oddziaływuje na żelazo, bo
przyciąga. A na ciecze nie.


moze ja sie nie znam, ale jezdzilem przez rok Renaultem Clio 1.2 slabe
toto 60km i palilo 8l gazu, teraz przesiadlem sie na mondeo, gdzie
zamontowany jest magnetyzer po poprzednim wlascicielu, ma 136km i pali
12l po miescie. Wzrost spalania o 4l a mocy o 76km, magnetyzer dziala,
to szczera prawda ;-))))))))))))))))))))

/* dla niekumajacych znaczenia emotek: nie jestem durniem, to tylko
taki joke */

--
Pozdrawiam... Jimiasty
zielone Mondeo mkI

16 Data: Listopad 29 2006 09:33:19
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Jakub Witkowski 

MaRa wrote:

Bo z tego co wyczytałem magnes MUSI być skierowany biegunem S w
kierunku paliwa (nie innym czy obydwoma).

Spośród wielu bredni na ten temat, ta jest moja ulubiona.

Pojęcie bieguna jest stosowane w początkowym okresie nauczania
fizyki, w "poważnej" fizyce nie występuje, gdyż pole magnetyczne
jest w istotcie bezźródłowe i nie ma znaku. Ma tylko kierunek i zwrot.
Biegun N/S oznacza mniej-więcej tyle, że linie pola w jego pobliżu
są skierowane, umownie, "do niego" lub "od niego".

Zatem, połóż na stole przewód paliwowy, a po *prawej* stronie
połóż magnes dowolnie wybranym biegunem w jego stronę.
Dostaniesz pole skierowane w obrębie przewodu konkretną stronę.
Teraz połóż ten sam magnes po *lewej* stronie przewodu, ale tym razem
przeciwnym biegunem w jego stronę. Będziesz miał pole... skierowane
dokładnie w tę samą stronę :)
Paliwo nie ma daru jasnowidzenie, on "nie wie" czy pole było wywołane
w pierwszy czy w drugi sposób.

--
Jakub Witkowski
z domeny gts /kropka/ pl

17 Data: Listopad 29 2006 16:37:58
Temat: Re: magnetyzery cd.
Autor: Andrzej Lawa 

MaRa wrote:

Pole magnetyczne rozpędza cząsteczki elementarne w akceleratorach,

Taki drobny detal, o którym ignoranci zapominają - są to cząsteczki
naładowane... Neutronu (samego) magnesem nie rozpędzisz.

pole magnetyczne jest stosowane w diagnostyce rezonansem magnetycznym.
A  w tych zastosowaniach nie ma żelaza.

Widziałem opinie że magnetyzery pogarszają pracę silnika. Ciekawe
jak, skoro "nie działają". A może nie działają bo w

Bardzo prosto: jak jakiś palant umieści ej blisko jakiegoś elementu
kontrolującego pracę silnika, to one działają na ten element.

Re: magnetyzery cd.



Grupy dyskusyjne