Rok temu mialem zbyt rozcienczony płyn no i zamarzł. Pękła nagrzewnica
i musiałem szybko kupić nową. Kupilem jaka była, znanej firmy na eN i
co i zonk. Grzeje jak Słońce w styczniu. Zaniedługo ją wywalam. Pal
licho kasę ale wyciągania deski nie wybaczę :]